Ostatnie życie

Okładka książki Ostatnie życie Peter Mohlin, Peter Nystrom Patronat LC
Okładka książki Ostatnie życie
Peter MohlinPeter Nystrom Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Zbrodnia z Karlstad (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Zbrodnia z Karlstad (tom 1)
Tytuł oryginału:
Det sista livet
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2021-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-05
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381435901
Tłumacz:
Maciej Muszalski
Tagi:
literatura szwedzka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Druga siostra Peter Mohlin, Peter Nystrom
Ocena 7,2
Druga siostra Peter Mohlin, Peter...

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Ostatnie życie



przeczytanych książek 636 napisanych opinii 90

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
101 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1765
877

Na półkach: ,

Muszę się do czegoś przyznać: o twórczości Mohlina i Nyströma nie słyszałam wcześniej, a o wydanych książkach tego duetu dowiedziałam się dopiero niedawno. Wiem, jak to możliwe, skoro tyle siedzę w blogosferze i obserwuję, co czytają inni? No cóż, trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Traf chciał, że w moje ręce trafiła druga część ich cyklu, a ja czym prędzej zaopatrzyłam się i w część pierwszą. Czy Ostatnie życie było udanym pierwszym spotkaniem z twórczością autorów? Na to pytanie odpowiem poniżej.

John jest agentem FBI i pewnego dnia budzi się w szpitalu, a obok na łóżku leży człowiek, który kilka godzin wcześniej przystawił mu broń do czoła. Mężczyzna zostaje objęty programem ochrony świadków przez fakt, że będzie zeznawać w procesie przeciwko kartelowi narkotykowemu. John zostaje też przeniesiony do Karlstad, by tam pracować na tajemniczą sprawą - w 2009 roku zaginęła tam młoda Emelie, dziedziczka imperium modowego. Ojciec dziewczyny podejrzewa porwanie. Śledztwo w pierwszych chwilach wskazuje na chłopaka z biednej dzielnicy, jednak nie zostaje on skazany i nie przyznaje się do zbrodni – bez ciała ofiar nie można go obwinić o nic. Teraz John powraca do tej sprawy i postanawia za wszelką cenę odkryć, co stało się z Emelie. Czy mu się to uda? Czy Johnowi uda się też zachować anonimowość i przeszłość z dala od obcych oczu?

Powiem tak: ta książka wzbudziła we mnie mnóstwo sprzecznych emocji i sama do końca nie wiem, co mam na jej temat sądzić. Choć zazwyczaj po przeczytaniu jakiejkolwiek książki mam w głowie mniej więcej słowa, jakimi mogę ją opisać, tak w tym przypadku na myśl przychodzi mi tylko określenie “dziwna”. Z góry przepraszam też wszystkich miłośników tej powieści - cieszę się, że Was ta historia kupiła i zachwyciła. Mnie jednak nie do końca.

Główny bohater jest ciekawie wykreowany i przyznaję, że stanowi on naprawdę dużą zaletę tej powieści. John wzbudził moją ciekawość swoją historią oraz sposobem bycia. Z jednej strony wydaje się on stanowczy i taki, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Z drugiej jednak okazuje momenty słabości i raczej się tego nie wstydzi. Myślę, że dzięki temu postać ta staje się bardziej realna i ludzka – ma różne nastroje, odczuwa przeróżne emocje i to pokazuje.

Duży zarzut mam do czasu akcji, który, choć właściwie został określony, to jednak mnie całkowicie zgubił i zdezorientował. Z początku kompletnie nie potrafiłam połapać się w tym, o czym właściwie czytam – o sytuacji Johna czy o sprawie Emelie? Z czasem zostało to jakoś rozjaśnione i rozgraniczono, jednak początkowe zagubienie pozostało w moim umyśle i to sprawiło, że na prawie dwa tygodnie odłożyłam tę książkę. Wróciłam do niej po tym czasie i choć zdołałam wciągnąć się już bardziej, to jednak wciąż coś mi tu nie pasowało.

Ostatnie życie to książka - kryminał z elementami sensacji, przy której lekturze trzeba się naprawdę mocno skupić. Mnogość bohaterów i różnych sytuacji z nimi związanych nie ułatwia sprawy. Zdecydowanie jest to książka, przy której trzeba zwolnić i nie można odpływać za bardzo myślami - chwila nieuwagi i już nie mamy pojęcia, co sprawiło, że wydarzyła się sytuacja X. Pióro autorów oceniam jako dobre i to właściwie ono przyczyniło się do tego, że skończyłam tę książkę bez większej złości. Na duży plus zakończenie - niespodziewane, zaskakujące i prowokujące do wielu pytań, czyli takie, jak lubię.

Książkę tę mogę polecić miłośnikom kryminałów i sensacji, dla których rzeczy, o których pisałam wyżej to żaden problem. Czy sięgnę po kontynuację? Tak, przecież mam ją na półce. Poza tym zakończenie na tyle rozbudziło moją ciekawość, że choćby nie wiem co i tak przeczytałabym ten tom drugi. Mam jednocześnie nadzieję, że okaże się on lepszy.

Muszę się do czegoś przyznać: o twórczości Mohlina i Nyströma nie słyszałam wcześniej, a o wydanych książkach tego duetu dowiedziałam się dopiero niedawno. Wiem, jak to możliwe, skoro tyle siedzę w blogosferze i obserwuję, co czytają inni? No cóż, trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Traf chciał, że w moje ręce trafiła druga część ich cyklu, a ja czym prędzej zaopatrzyłam...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
503
294

Na półkach:

Rok 2009. W szwedzkim odpowiedniku Hamptons dochodzi do zaginięcia młodej dziewczyny.
Rok 2019. Agent FBI budzi się w szpitalu i próbuje przypomnieć sobie co się wydarzyło. Wiele wspomnień wraca, gdy dociera do niego kto leży obok niego w sali.
W jaki sposób te dwie sprawy mogą się łączyć?
Skadynawskie thrillery są specyficzne. Ich cechą charakterystyczną jest klimat, który sprawia wrażenie ciężkiego, wręcz oblepiającego czytelnika.
I tym razem to dostajemy. Klimat z pewnością jest i tego książce nie można odmówić, ale z małymi uwagami.
A mianowicie tą uwagą są bohaterowie. Wydawali mi się strasznie płascy. Z jednej strony widać, że był na niech pomysł, jednak gorzej było z przekazaniem głębi postaci. Po prostu brakowało mi w nich jakiegoś pierwiastka, który by je dopełniał.
Kolejna rzecz to akcja, a mianowicie dość mało realna. Wiele fragmentów miało w sobie realizm równy filmom Marvela, po prostu nie miało prawa racji bytu w realnym świecie. Czasami było to tylko przerysowanie, innym razem natomiast sama konstrukcja mi nie leżała.
Ogółem książka jest dość mocno pospolita. Nie widzę w niej nic specjalnego, ot czyta się w całkiem nieźle, akcja nawet wciąga. Jednak wiem, że dość szybko zdążę zapomnieć o niej.
Dlatego ani nie polecam, ani nie odmawiam. Uważam, że w tym przypadku ile czytelników tyle opinii i najlepiej będzie jak sami sobie ją wyrobicie.

Rok 2009. W szwedzkim odpowiedniku Hamptons dochodzi do zaginięcia młodej dziewczyny.
Rok 2019. Agent FBI budzi się w szpitalu i próbuje przypomnieć sobie co się wydarzyło. Wiele wspomnień wraca, gdy dociera do niego kto leży obok niego w sali.
W jaki sposób te dwie sprawy mogą się łączyć?
Skadynawskie thrillery są specyficzne. Ich cechą charakterystyczną jest klimat,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
5466
1005

Na półkach: ,

"Ostatnie życie" jest debiutem powieściowym dwóch Szwedów, Petera Mohlina i Petera Nyströma oraz początkiem nowego cyklu kryminalnego z agentem FBI Johnem Adderleyem w roli głównej.

Przed dzie­się­cioma laty zagi­nię­ła dzie­dzicz­ka modowego imperium AchWe, Eme­lie Bjur­wall. Agent FBI John Adderley wraca do rodzinnej Szwecji, by wstąpić w szeregi nowopowstałej grupy do spraw nie­wy­ja­śnio­nych zbrod­ni, która w pierwszej kolejności chce zająć się sprawą Eme­lie. Ma on osobiste powody, by rozwiązać tę zagadkę. Tymczasem kartel narkotykowy, z którym zadarł Adderley, wyznaczył nagrodę za jego głowę.

Utworzenie jednostki, która ma za zadanie skrupulatnie i dogłębnie prześledzić wszystkie nierozwiązane przez policję sprawy sprzed lat, od razu nasunęło mi porównanie do "Departamentu Q" Jussi Adler-Olsen, który bardzo polubiłam. Tak stało się i tym razem, choć nie była to miłość od pierwszej strony. Musiało ich trochę upłynąć, bym oswoiła się z dość specyficznym sposobem narracji. Później nie wiedzieć kiedy, dałam się ponieść intrygującej fabule. Im bardziej zagłębiałam się w lekturze, tym bardziej pragnęłam zrozumieć, co spotkało Emelie. Obraz jej życia i trudnych relacji rodzinnych wywołał u mnie wiele smutnych refleksji, oraz utwierdził w przekonaniu, jak istotne jest wsparcie i pomoc rodziców, w realizowaniu pasji i marzeń dzieci.

Powieść skonstruowana została na dwóch płaszczyznach, równolegle zaznajamiamy się z wydarzeniami bieżącymi oraz tymi sprzed dziesięciu lat. Śledzimy, w jaki sposób doszło do zaginięcia dziewczyny i jednocześnie obserwujemy ponowne dochodzenie w tej sprawie. Obie perspektywy wzajemnie się uzupełniają, a wszystko ma swój czas i miejsce i nie obejdzie się bez kilu zaskakujących niespodzianek. Choć brakowało mi większej dynamiki, koniec końców zostałam pozytywnie zaskoczona i zamierzam kontynuować znajomość z agentem Adderleyem.

"Ostatnie życie" jest debiutem powieściowym dwóch Szwedów, Petera Mohlina i Petera Nyströma oraz początkiem nowego cyklu kryminalnego z agentem FBI Johnem Adderleyem w roli głównej.

Przed dzie­się­cioma laty zagi­nię­ła dzie­dzicz­ka modowego imperium AchWe, Eme­lie Bjur­wall. Agent FBI John Adderley wraca do rodzinnej Szwecji, by wstąpić w szeregi nowopowstałej grupy do...

więcej Pokaż mimo to

10
Reklama
avatar
373
176

Na półkach: ,

Emilie - to młoda zbuntowana nastolatka, która pewnego dnia znika bez śladu. Zrozpaczeni rodzice robią wszystko, żeby odnaleźć dziedziczkę imperium modowego. Wszyscy zadają sobie pytanie - co się stało z Emilie?
Po 10 latach dziewczynę nadal uznaje się za zaginioną a do śledztwa przyłącza się John Adderley - agent FBI. Agent, który zeznawał przeciwko mafii narkotykowej i przysługuje mu ochrona świadków. Mężczyzna pod nową tożsamością pojawia się w Karlstad. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby John nie był spokrewniony z głównym podejrzanym.
Czy nowa tożsamość Johna uchroni go przed przeszłością?
Czy mężczyźnie uda się odnaleźć prawdę?
Kto zabił Emilie?
I dlaczego?

Ale to była dobra lektura. Pomimo lekko dłużącego mi się początku potem nawet nie wiedziałam kiedy strony umykały mi jedna za drugą. Cały czas byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy agenta John'a Adderley'a oraz kto zabił Emelie. W pewnym momencie nawet domyśliłam się kto za tym wszystkim stoi, ale tak i tak nie popsuło mi to dalszej lektury. Można powiedzieć, że jest to książka nieodkładalna. Nigdy nie powiedziałabym, że jest to debiut i dodatkowo napisany w duecie. Wyszedł on Panom: Peter Mohlin i Peter Nyströn wyśmienicie! Oby jak najwięcej takich książek! Polecam w 100% i czekam na ciąg dalszy...

Za egzemplarz i możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Emilie - to młoda zbuntowana nastolatka, która pewnego dnia znika bez śladu. Zrozpaczeni rodzice robią wszystko, żeby odnaleźć dziedziczkę imperium modowego. Wszyscy zadają sobie pytanie - co się stało z Emilie?
Po 10 latach dziewczynę nadal uznaje się za zaginioną a do śledztwa przyłącza się John Adderley - agent FBI. Agent, który zeznawał przeciwko mafii narkotykowej i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
548
546

Na półkach: , , ,

Bardzo ostrożnie podchodzę do książek napisanych przez duety. Zdarza się, że autorzy mają trudności ze zgraniem się w time a ich styl jest bardzo różny. Peterowi Mohlin’a oraz Peterowi Nyström’a w " Ostatnim życiu " udało się nie popełnić tego kardynalnego błędu.

Głównym bohaterem jest szwedzko-amerykański agent FBI, który trafił do programu ochrony świadków i ma zeznawać przeciwko kartelowi narkotykowemu. Mógł ukryć się wszędzie, ale on wybrał najbardziej oczywiste miejsce na świecie, którym jest jego rodzinne miasteczko w Szwecji. Tam pod przybranym nazwiskiem pomaga grupie do spraw nierozwiązanych w odkryciu prawdy zaginięcia młodej dziewczyny bogatych potentatów modowych. Czy uda mu się rozwiązać tajemnicę sprzed lat?

Świetna i nietuzinkowa historia opowiedziana z perspektywy dwóch kluczowych bohaterów-agenta FBI oraz ojca zaginionej Emelie. Taka narracja pozwoliła na lepsze zapoznanie się z wydarzeniami bieżącymi oraz z dnia zaginięcia.

Autorom bardzo dobrze udało się przedstawić relacje oraz stan emocjonalny rodziców dziewczyny. Pomimo iż minęło już dziesięć lat oni wciąż są pogrążeni w żałobie. Największy problem stanowi fakt, że ciała dziewczyny nigdy nie odnaleziono, a ślady biologiczne świadczą o tym, że Emelie nie żyje.

Kreacja Johna również zasługuje na uznanie. Jest to człowiek miotający się pomiędzy relacjami rodzinnymi a własnym bezpieczeństwem.

Akcja książki toczy się powoli, ale nie ma w niej dłużyzn ani odbiegania od tematu. Częste zwroty akcji oraz częściowe rozwiązania zagadki zaciekawiają na, tyle że trudno odłożyć książkę na bok.

Sprawa zaginięcia jest bardziej skomplikowana niż można przypuszczać, dlatego wytypowanie sprawcy może sprawiać pewne problemy. Intuicja podpowiadała mi kto mógł przyczynić się do tego zdarzenia jednak nie potrafiłam znaleźć przyczyny.

Całość czyta się dobrze i z ogromnym zainteresowaniem. Lubię książki, które wyróżniają się ogromną dynamiką akcji i dobrze nakreśloną fabułą a bohaterowie są wyraziści.

Debiut szwedzkiego duetu uważam za udany.

Bardzo ostrożnie podchodzę do książek napisanych przez duety. Zdarza się, że autorzy mają trudności ze zgraniem się w time a ich styl jest bardzo różny. Peterowi Mohlin’a oraz Peterowi Nyström’a w " Ostatnim życiu " udało się nie popełnić tego kardynalnego błędu.

Głównym bohaterem jest szwedzko-amerykański agent FBI, który trafił do programu ochrony świadków i ma zeznawać...

więcej Pokaż mimo to

99
avatar
200
198

Na półkach:

Dzisiaj przychodzę do was z książką
"Ostatnie życie" znakomitym skandynawskim kryminałem.
Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i mimo mało efektownego zakończenia, książkę oceniam bardzo dobrze.
Bohaterowie to osoby konkretne, stanowcze, ale ukazujące również pozytywne uczucia.
Podobało mi się też w jaki sposób była przedstawiona mentalność Szwedów. Znakomite opisy i dialogi sprawiły, że książkę czytało się bardzo szybko i z wielkim zainteresowaniem.
A takie właśnie książki to ja bardzo lubię.

A najlepsze jest, że na regale czeka już na mnie kolejna książka autorów "Druga siostra"😁

Dzisiaj przychodzę do was z książką
"Ostatnie życie" znakomitym skandynawskim kryminałem.
Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i mimo mało efektownego zakończenia, książkę oceniam bardzo dobrze.
Bohaterowie to osoby konkretne, stanowcze, ale ukazujące również pozytywne uczucia.
Podobało mi się też w jaki sposób była przedstawiona mentalność Szwedów. Znakomite opisy i...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
427
299

Na półkach: ,

„Bo chcesz jechać do Szwecji - westchnął - Kraju pełnego niedźwiedzi polarnych, socjalistów i nigeryjskich płatnych zabójców.”

Mieszkając w Szwecji myślę, że spotkałam socjalistów choć niedźwiedzi polarnych i nigeryjskich płatnych zabójców nie było mi dane (na szczęście) spotkać. A spotkanie z tym szwedzkim duetem autorów zaliczam do bardzo udanych. Dwie perspektywy czasowe: 2009r Karlstad w Szwecji gdzie znika dziedziczka imperium modowego, młoda Emilii i 2019r Baltimore w którym agent FBI John budzi się w szpitalu obok człowieka, który kilka godzin wcześniej chciał go zabić. Co połączy tych dwoje?

„(…) nie wiem nic o bagażu, który dźwigasz. Ale wiem jedno: sam wybierasz, jak to potraktujesz. To już się stało i nie dasz rady nic zmienić. Możesz tylko zrobić inaczej następnym razem. O ile będziesz miał siłę. Ona tam jest. Po prostu jeszcze jej nie znalazłeś.”

I siła tu będzie jak najbardziej potrzebna. I dla bohaterów tego kryminału jak i dla czytelnika. Kryminał ten wciąga od pierwszych stron. Skomplikowana zagadka, wartka akcja, niesamowity klimat, płynna narracja, ciekawi bohaterowie, wielowątkowy, niezwykle skonstruowany kryminał z dobrym otwartym zakończeniem, którego co prawda się domyśliłam choć autorzy próbowali podsuwać nowe tropy, wątki i niekonwencjonalne rozwiązania.

Idealny kryminał do #skandynawskazfikabok tym bardziej że już teraz można sięgnąć po drugi tom tej serii (Zbrodnia z Karlstad) „Druga siostra”.

„Bo chcesz jechać do Szwecji - westchnął - Kraju pełnego niedźwiedzi polarnych, socjalistów i nigeryjskich płatnych zabójców.”

Mieszkając w Szwecji myślę, że spotkałam socjalistów choć niedźwiedzi polarnych i nigeryjskich płatnych zabójców nie było mi dane (na szczęście) spotkać. A spotkanie z tym szwedzkim duetem autorów zaliczam do bardzo udanych. Dwie perspektywy...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
415
320

Na półkach:

"Ostatnie życie" to bardzo dobry, szwedzki kryminał. Zaskoczyło mnie, że to debiut, ponieważ książka jest niezwykle przemyślana od początku do końca.

Miłośnikom szybkiej akcji muszę niestety napisać, że takiej tu nie znajdą. Wszystko toczy się powoli, nie sprawia to jednak, że czytelnik odczuwa nudę. Autorzy bardzo się starają, aby historia dostarczała wielu emocji.

A jaka ta historia jest? Na pewno wciągająca! Choć ilość wątków może początkowo nieco przytłaczać, uczucie to odchodzi w niepamięć, w miarę upływu przeczytanych stron.

Na uwagę zasługuje również błyskotliwy śledczy, który z uporem maniaka dąży do rozwiązania zagadki.

Jeśli szukacie książki o tajemniczym, momentami nieco mrocznym klimacie z nieprzewidywalnym i mocno przerażającym zakończeniem "Ostatnie życie" będzie doskonałym wyborem!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu 🖤

"Ostatnie życie" to bardzo dobry, szwedzki kryminał. Zaskoczyło mnie, że to debiut, ponieważ książka jest niezwykle przemyślana od początku do końca.

Miłośnikom szybkiej akcji muszę niestety napisać, że takiej tu nie znajdą. Wszystko toczy się powoli, nie sprawia to jednak, że czytelnik odczuwa nudę. Autorzy bardzo się starają, aby historia dostarczała wielu emocji.

A...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
433
153

Na półkach: , , ,

Ostatnio miałam możliwość przeczytać dobrą serię kryminalną. Dzisiaj trochę słów o pierwszym tomie czyli “Ostatnie życie”.

Agenta FBI Johna Adderleya poznajemy, gdy ten budzi się w szpitalu z obrażeniami po postrzale. A obok niego leży człowiek, który przystawiał mu pistolet do głowy. Do agenta zostają przesłane akta sprawy sprzed dziesięciu lat. Akta dotyczą zaginięcia dziewczyny, dziedziczki wielkiej firmy modowej AchWe. Jako podejrzany w tej sprawie został zatrzymany nastoletni chłopak, ale nie można go skazać z powodu braku ciała Emelie. Agent John jest objęty ochroną świadków, dlatego domaga się przeniesienia do policji w Karstlad, gdzie się wychował.Zamierza pracować z grupą od spraw nierozwiązanych.

To jeden z tych kryminałów, który wciąga od pierwszych stron. Napisany jest w taki sposób, że czyta się go błyskawicznie.

Gdybym nie wiedziała, że została napisana w duecie to bym się tego nie domyśliła. Cała historia jest spójna, a i styl autorów idealnie do siebie pasuje i wydaje się, że autorem jest jedna osoba.

Wątek Johna jest poprowadzony fantastycznie, bo oprócz dobrze pracującego gliny jest również człowiekiem, który zmaga się ze swoimi problemami. I to nie tylko z tymi aktualnymi, czyli ukrywanie się przed kartelem narkotykowym. Dowiadujemy się trochę o jego dzieciństwie, które w moim odczuciu odcisnęło na nim duże piętno.

W samym śledztwie pojawia się parę zagadek i niejasności, ale determinacja Johna powoduje, że zostają połączone wszystkie elementy układanki.

Zakończenie jest zaskakujące, chociaż w trakcie czytania przeszła mi myśl, że ta osoba stała za zniknięciem dziewczyny, ale raczej nie stawiałam na takie rozwiązanie.

Czytałam książkę z wielkim zaciekawieniem i zapartym tchem. ucieszyło mnie to, że od razu mogłam sięgnąć po drugi tom. A o nim może uda mi się coś napisać jeszcze w tym tygodniu.

Ostatnio miałam możliwość przeczytać dobrą serię kryminalną. Dzisiaj trochę słów o pierwszym tomie czyli “Ostatnie życie”.

Agenta FBI Johna Adderleya poznajemy, gdy ten budzi się w szpitalu z obrażeniami po postrzale. A obok niego leży człowiek, który przystawiał mu pistolet do głowy. Do agenta zostają przesłane akta sprawy sprzed dziesięciu lat. Akta dotyczą zaginięcia...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
363
198

Na półkach:

John Adderley to szwedzko-amerykański agent FBI, któremu zostają wysłane akta zamkniętej sprzed dziesięciu lat sprawy, dotyczącej porwania i zniknięcia dziedziczki imperium modowego AchWe. John ma szczególny powód do zainteresowania się zaginięciem Emelie, a kiedy zostaje włączony do programu ochrony świadków po procesie przeciwko kartelowi narkotykowemu, domaga się przeniesienia do policji w Karlstad. Tym samym Adderley rzuca się w sam środek zawiłego śledztwa pełnego mnóstwa piętrzących się tajemnic. Próbuje przy tym uratować życie przed kartelem, pragnącym się zemścić.

„Ostatnie życie” to naprawdę znakomity kryminał napisany w typowym skandynawskim klimacie, co tylko potęguje jego lepszy odbiór. W mojej ocenie na próżno można doszukiwać się słabych stron książki. Fabuła jest niezwykle interesująca, a wątek kryminalny to prawdziwa uczta dla każdego miłośnika gatunku. Główny bohater to przede wszystkim człowiek z krwi i kości, żaden super bohater. Dźwiga własny bagaż niemałych życiowych doświadczeń, będąc przy tym człowiekiem prawym budzącym sympatię w czytelniku.

Książka jest napisana w niezwykle przyjaznym dla oka stylu, co właściwie w moim przypadku oznaczało całkowite zatracenie się w jej fabule. Z każdym kolejnym rozdziałem byłem coraz bardziej zauroczony jej ogólną konstrukcją. Czytało się to po prostu znakomicie. Peter Mohlin i Peter Nyströn zasługują na gromkie brawa. Stworzyli kryminał, którego magnetyzm nie pozwala odłożyć książki przed jej zakończeniem, stwarzając możliwość delektowania się niemal każdą stroną. Tak, tak, tak! Takie kryminały chcę czytać. Takie kryminały chcę mieć w swojej biblioteczce. Takie kryminały chcę Wam polecać.

„Ostatnie życie” to znakomity debiut dwójki przyjaciół, gwarantujący niezapomniane wrażenia czytelnicze, których życzę każdemu miłośnikowi dobrej książki. Czas z nią spędzony był dla mnie wielką przyjemnością, za który serdecznie dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.

John Adderley to szwedzko-amerykański agent FBI, któremu zostają wysłane akta zamkniętej sprzed dziesięciu lat sprawy, dotyczącej porwania i zniknięcia dziedziczki imperium modowego AchWe. John ma szczególny powód do zainteresowania się zaginięciem Emelie, a kiedy zostaje włączony do programu ochrony świadków po procesie przeciwko kartelowi narkotykowemu, domaga się...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Peter Nystrom Ostatnie życie Zobacz więcej
Peter Nystrom Ostatnie życie Zobacz więcej
Peter Nystrom Ostatnie życie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd