Siła przetrwania. Największe górskie tragedie

Okładka książki Siła przetrwania. Największe górskie tragedie
Maciej Piera Wydawnictwo: Pascal reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Siła przetrwania. Największe górskie tragedie
Wydawnictwo:
Pascal
Data wydania:
2021-02-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-24
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381037112
Tagi:
szczytomaniak góry tatry wspinanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
83 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
622
130

Na półkach: ,

Książka znalazła się u mnie, ponieważ polubiłam oglądanie/słuchanie kanału Szczytomaniak i uznałam, że książka na półce też będzie super.
Troszeczkę się zawiodłam i stwierdziłam, że jednak reportaże w postaci filmów bardziej mnie wciągały. Jednak trzeba docenić pracę autora. Jego poszukiwanie informacji w każdym zakamarku.
Wiadomo, że podczas ostatnich chwil ofiar przedstawionych w książce górskich tragedii - nie było dziennikarzy i nikogo, kto by zapisał szczegóły na papierze. Możemy zaznajomić się z życiorysami wspinaczy i ich przygotowaniami do podróży, a potem z osobami które relacjonowały smutne zakończenie. Ale czy to właśnie nie tajemnicze losy wspinaczy i ich zaginięcia wciągają najbardziej?
Na pewno lektura dla maniaków gór. Mój dziadek jest przewodnikiem górskim i bardzo mu się podobała. Na plus jest dość duża czcionka oraz wiele zdjęć i map. Rozdziały są posegregowane na kategorie mniejszych i większych obszarów np. Tatry, Europa, Świat. Myślę, że książka zasługuje na uwagę.

Książka znalazła się u mnie, ponieważ polubiłam oglądanie/słuchanie kanału Szczytomaniak i uznałam, że książka na półce też będzie super.
Troszeczkę się zawiodłam i stwierdziłam, że jednak reportaże w postaci filmów bardziej mnie wciągały. Jednak trzeba docenić pracę autora. Jego poszukiwanie informacji w każdym zakamarku.
Wiadomo, że podczas ostatnich chwil ofiar...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
182
166

Na półkach:

Książka warta przeczytania.

Książka warta przeczytania.

Pokaż mimo to

3
avatar
75
13

Na półkach:

Kurczę, łatwo krytykować z pozycji "na fotelu, przed komputerem". Weź coś wymyśl, napisz, wydaj. Kanał na YT jest fajny, książka - cóż, to pierwsza książka autora, nie jest zła. Podziwiam zaangażowanie oraz konsekwencję w promowaniu swoich historii, które jednocześnie przybliżają góry, etos wspinacza/ taternika/ himalaisty, przybliżają historię alpinizmu światowego, zachęcają do eksploracji terenowych lub tylko w Google Maps. Ja jestem na "tak".

Kurczę, łatwo krytykować z pozycji "na fotelu, przed komputerem". Weź coś wymyśl, napisz, wydaj. Kanał na YT jest fajny, książka - cóż, to pierwsza książka autora, nie jest zła. Podziwiam zaangażowanie oraz konsekwencję w promowaniu swoich historii, które jednocześnie przybliżają góry, etos wspinacza/ taternika/ himalaisty, przybliżają historię alpinizmu światowego,...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
4
2

Na półkach: ,

Autora darzę sympatią i regularnie zaglądam na Szczytomaniaka, więc przykro mi pisać, że ta książka nie spełniła moich oczekiwań 😔 Tytuł nie pasuje do treści, bo są to zdecydowanie mniej znane górskie tragedie. Fakty ciekawe, ale niestety całość czyta się jak kiepską pracę dyplomową. Narracja nudna do tego stopnia, że nie daje oczekiwanego wydźwięku górskiej śmierci i wypadków. Mam wrażenie, że autor pisząc kolejne rozdziały, wręcz na siłę zaglądał do słownika wyrazów bliskoznacznych, żeby tylko wcisnąć tam kolejny synonim (chyba najmniej strawne były określenia "dzieci" i "dzieciaki" w stosunku do siedemnastolatków...) i mimo, że jest pasjonatem i naprawdę dobrze zna temat, nie widzę u niego pisarskiego zacięcia 😔 Jest to po prostu dowód na to, że w Polsce każdy ze znanym nazwiskiem może wydać książkę. Na plus piękne zdjęcia i dobrze dopasowane cytaty. Fatalnie wyglądają jednak ogromna czcionka i interlinia rodem z wspomnianej, miesiącami męczonej pracy magisterskiej - byle tylko mieć to z głowy... 5/10.

Autora darzę sympatią i regularnie zaglądam na Szczytomaniaka, więc przykro mi pisać, że ta książka nie spełniła moich oczekiwań 😔 Tytuł nie pasuje do treści, bo są to zdecydowanie mniej znane górskie tragedie. Fakty ciekawe, ale niestety całość czyta się jak kiepską pracę dyplomową. Narracja nudna do tego stopnia, że nie daje oczekiwanego wydźwięku górskiej śmierci i...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
2760
1088

Na półkach: ,

Dobór tematyki do tej książki jest z pewnością mocno arbitralny. Właściwszym tytułem byłyby tu „mniej znane tragedie górskie”, a nie „największe” - bo gdyby wydarzenia, o których pisze autor były największe, to z pewnością bym o nich wcześniej słyszała. W dodatku są to tragedie sprzed wielu lat (najstarsza z lat 30-tych XX wieku, najpóźniejsza z lat 80-tych) - a przez kolejne lata, bliżej współczesności, jednak też wiele się w górach działo. Nie wiedzieć czemu autor w rozdziale o tragediach w Tatrach pisze tylko o tym, co wydarzyło się w (ówczesnej) Czechosłowacji, albo w kolejnym rozdziale koncentruje się na wspinaczach bułgarskich. Dużo tu też zapychaczy w rodzaju rozbudowanych życiorysów alpinistów, czy szczegółów dotyczących organizacji jakichś wypraw. Z kolei bardzo mało, wręcz wcale nie ma informacji o górskich realiach, zasadach survivalu czy poruszaniu się po górskich szlakach. Zatem pozycja może dla tych, którzy interesują się historią alpinizmu. Język suchy,, mało ciekawy, same opisy tragedii zawierają zbyt dużo szczegółów (np. nazwisk, których czytelnik i tak nie pamięta), a za mało emocji. Plusem wydania są piękne zdjęcia i mapy, ale wrażenie na pewno psuje ogromna czcionka, jak dla niedowidzących.

Dobór tematyki do tej książki jest z pewnością mocno arbitralny. Właściwszym tytułem byłyby tu „mniej znane tragedie górskie”, a nie „największe” - bo gdyby wydarzenia, o których pisze autor były największe, to z pewnością bym o nich wcześniej słyszała. W dodatku są to tragedie sprzed wielu lat (najstarsza z lat 30-tych XX wieku, najpóźniejsza z lat 80-tych) - a przez...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
31
28

Na półkach:

Ciekawa napisana prostym językiem, w środku są również zdjęcia i mapy.

Ciekawa napisana prostym językiem, w środku są również zdjęcia i mapy.

Pokaż mimo to

1
avatar
78
50

Na półkach: ,

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Historie przedstawione są w pigułce, jeżeli ktoś chce może poszerzyć swoją wiedzę o danym wydarzeniu np z pozycji z bibliografii.
Czcionka faktycznie trochę za duża. Nie bardzo też rozumiem motywację w wyborze tytułu. Po "największych górskich tragediach" spodziewałam się górskich wypadków z największą liczbą ofiar.

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Historie przedstawione są w pigułce, jeżeli ktoś chce może poszerzyć swoją wiedzę o danym wydarzeniu np z pozycji z bibliografii.
Czcionka faktycznie trochę za duża. Nie bardzo też rozumiem motywację w wyborze tytułu. Po "największych górskich tragediach" spodziewałam się górskich wypadków z największą liczbą ofiar.

Pokaż mimo to

0
avatar
1661
569

Na półkach: ,

Bardzo wciągająca lektura,ciekawe fakty o których nie wiedziałam sporo zdjęć.Czytało się bardzo płynnie i szybko.polecam

Bardzo wciągająca lektura,ciekawe fakty o których nie wiedziałam sporo zdjęć.Czytało się bardzo płynnie i szybko.polecam

Pokaż mimo to

6
avatar
136
80

Na półkach:

Hmm... przeczytałam sporo górskich pozycji i ta niestety nie należy do moich ulubionych. Tytuł "największe górskie tragedie" sugeruje, że będą pokazane "wyjątkowe" historie, które na pewno były dramatyczne, ale niestety sam styl pisania, przekaz nie powodował u mnie żadnych emocji. Co więcej brakuje mi konkretnego wskazania przez autora, dlaczego te, a nie inne górskie dramatyczne historie wybrał, nazywając je największymi, tym bardziej, że znane są sytuacje, które zebrały większe żniwo w postaci ofiar śmiertelnych (np. Tragedia na Mount Everest w latach 90). Podawany przez innych zarzut dużej czcionki, rzeczywiście wpływa na jej gabaryty, liczbę stron, gdzie można było dać czytelnikowi dużo więcej informacji. Książka jest też niespójna, gdyż jedne historie są opisane bardziej szczegółowo, z mnóstwem informacji pobocznych, inne historie opisane pobieżnie.

Hmm... przeczytałam sporo górskich pozycji i ta niestety nie należy do moich ulubionych. Tytuł "największe górskie tragedie" sugeruje, że będą pokazane "wyjątkowe" historie, które na pewno były dramatyczne, ale niestety sam styl pisania, przekaz nie powodował u mnie żadnych emocji. Co więcej brakuje mi konkretnego wskazania przez autora, dlaczego te, a nie inne górskie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
443
144

Na półkach: ,

Niestety czuć, że książka napisana jest przez kogoś, kto nie jest w tym wprawiony. Opisywane tragedie czasem nie wybrzmiewały jak należy. Tytuł też trochę na wyrost, bo surwiwalowych kwestii jest tu jak na lekarstwo. Ładnie wydana książka, może przypadnie do gustu osobom, które dopiero zaczynają z literaturą o tematyce górskiej. To trochę taki bryk po tragediach, ale po lekturze nie jestem taka pewna, czy to rzeczywiście były te największe.

Niestety czuć, że książka napisana jest przez kogoś, kto nie jest w tym wprawiony. Opisywane tragedie czasem nie wybrzmiewały jak należy. Tytuł też trochę na wyrost, bo surwiwalowych kwestii jest tu jak na lekarstwo. Ładnie wydana książka, może przypadnie do gustu osobom, które dopiero zaczynają z literaturą o tematyce górskiej. To trochę taki bryk po tragediach, ale po...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Siła przetrwania. Największe górskie tragedie


Reklama
zgłoś błąd