Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie

Okładka książki Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie
Marek Górlikowski Wydawnictwo: Znak biografia, autobiografia, pamiętnik
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2021-05-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-24
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324061945
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie



książek na półce przeczytane 366 napisanych opinii 207

Oceny książki Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie

Średnia ocen
7,7 / 10
302 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie

avatar
462
372

Na półkach: ,

Dobra robota, panie Górlikowski. Solidny reporterski wielogłos, pisany w trybie mrówczym. Autor dociera do dziesiątek osób powiązanych z głównymi zainteresowanymi (począwszy od tych, których obecność jest niejako obowiązkowa, na bohaterach epizodycznych kończąc),przez co wspomniane w stopce "śledztwo" zdecydowanie trzyma poziom. Co jakiś nawiedzały mnie echa kompozycyjnego chaosu (czy dało się lepiej ugryźć tak bogaty kawał historii?),wraz z kilkakrotnie powtarzanymi informacjami - a mimo to, wsiąkanie w kolejne anegdoty z życia zoo i nim zarządzających było prawdziwą przygodą. Nie zawsze przyjemną, ale wielce zajmującą.

Być może zawartość "rąbnęłaby" mnie bardziej, gdybym wcześniej zetknęła się z tytułowym duetem (a nie - o zgrozo - myliła ich z Żabińskimi). Słysząc o kamerze wśród zwierząt, nie uświadczałam rozczulających migawek z czasu spędzonego przed teleodbiornikiem. Swoista ikona PRL-u, dla urodzonej w roku 2000 utrwaliła się wyłącznie w kategoriach językowych.

Lekturę kończę z poczuciem dobrze spędzonego czasu i wieloma refleksjami. Trudno jest mi jednoznacznie ustosunkować się do ruchów państwa Gucwińskich - sprawy nie ułatwia portret malowany całą paletą szarości. Z ochotą jednak sięgnę do telewizyjnych archiwów i nadrobię zaległości w postaci jednego wybranego odcinka. Albo dwóch.

Dobra robota, panie Górlikowski. Solidny reporterski wielogłos, pisany w trybie mrówczym. Autor dociera do dziesiątek osób powiązanych z głównymi zainteresowanymi (począwszy od tych, których obecność jest niejako obowiązkowa, na bohaterach epizodycznych kończąc),przez co wspomniane w stopce "śledztwo" zdecydowanie trzyma poziom. Co jakiś nawiedzały mnie echa kompozycyjnego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
157
18

Na półkach:

Uczciwa książka o niejednoznacznych postaciach, żyjących w określonych czasach, determinujących w dużym stopniu ich decyzje i sposób postępowania

Uczciwa książka o niejednoznacznych postaciach, żyjących w określonych czasach, determinujących w dużym stopniu ich decyzje i sposób postępowania

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
86
85

Na półkach:

Reportaż na temat bardzo znanej pary ludzi,  których swego czasu nie dało się nie znać. Jak zdecydowana część polskich widzów oglądałam programy państwa Gucwińskich. "Z kamerą wśród zwierząt " cieszył się ogromną popularnością, co nie dziwi z wielu powodów. Po pierwsze nie było żadnego wyboru, więc takie programy jak ten, czy małżeństwa Elżbiety Dzikowskiej i Tony'ego Halika przyciągały przed ekran telewizora właściwie każdego, kto miał odbiornik i czas. Po drugie państwo Gucwinscy opowiadali naprawdę ciekawie i z taką miłością,  że nie sposób było nie polubić i ich samych, i zwierzaków, które prezentowali.


Autor reportażu sięga do dzieciństwa i młodości Gucwińskich, co pozwala trochę zrozumieć,  z jakiego powodu i na jakich zasadach ich życie potoczyło się w znany nam sposób. Jest też ciut o historii wrocławskiego zoo. Nie plotkarsko, bo tego nie znoszę,  ale w takim zakresie, żeby zaciekawić I wciągnąć w tamte wydarzenia, gdy powojenne zoo zaczynało swoją pracę od zera. Swoją drogą jak zwykle dorzucę coś od siebie: nie rozumiem, nie ogarniam ludzkiego bestialstwa i durnego zabijania zwierzaków z zoo przez żołnierzy i "żołnierzy" niemieckich i radzieckich. 


Książka nie jest czystą laurką dla Gucwińskich. Podoba mi się, że autor reportażu nie poprzestaje na miłych i sympatycznych rozmowach z bohaterami książki. Owszem czystą przyjemnością jest poznawać od nowa tych ludzi, wspominać opowieści o zwierzakach, zachwycać się ogromem ich miłości do braci mniejszych różnych ras, ale.. Można też poczytać o różnych historiach,  które budzą wątpliwości, czy małżeństwo Gucwińskich zawsze postępowało we właściwy sposób. Mam poczucie,  że autorowi reportażu udaje się uniknąć wplecenia w tekst własnych ocen. Z pewnością dał do myślenia i zasiał niepokój mącąc w krystalicznie czystym obrazie tych ludzi. Powołuje się na szereg faktów opisanych i przedstawianych przez wielu ludzi i rozmaitych gazetach i innych mediach. Doceniam to bardzo,  bo widać tym samym, że wykonał mrówczą pracę, żeby zebrać możliwie dużo rzetelnych informacji. 
Po przeczytaniu tego reportażu nadal lubię, cenię Gucwińskich za to, co przez lata robili dla zwierząt.  Zarazem mam teraz ich obraz bardziej uczłowieczony, czyli z zaletami i wadami, z błędami, których być może należało i można było uniknąć. Nadal uważam, że kochali zwierzęta bardziej niż inni i byli zdolni do mnóstwa poświęceń na ich rzecz.
Czy korzystali z profitów, jakie dawała im praca? A kto by tego nie robił? Trudno mieć pretensje, że zwiedzili świat przy okazji np.konferencji czy innych spotkań szefostwa zoo z różnych krajów.
Czy zawsze postępowali właściwie, gdy rzecz dotyczy np.kupowania zwierząt odławianych przez handlarzy z Afryki? Tu trzeba wziąć pod uwagę,  inne czasy i podejście do dzikich zwierząt. Nie da się porównać prawa z XX i XXI wieku.
Czy powinni ratować zwierzęta, które podrzucano im do zoo? Myślę, że to ogromny dylemat, gdy się kocha zwierzęta 
Za bardzo kochali i uczłowieczali zwierzaki? Traktowali je jak dzieci? Chyba tak, ale nue będę oceniać. 
Co do znanej sprawy niedźwiedzia Mago, to podoba mi się w reportażu to, że poznałam różne wersje i stanowiska wielu osob. Ocena wcale nie jest taka prosta, bo jak zwykle szczegóły i życie mają znaczenie. 


Podsumowując: ciekawy i przyjemny w odbiorze reportaż. Warto przeczytać. 

Reportaż na temat bardzo znanej pary ludzi,  których swego czasu nie dało się nie znać. Jak zdecydowana część polskich widzów oglądałam programy państwa Gucwińskich. "Z kamerą wśród zwierząt " cieszył się ogromną popularnością, co nie dziwi z wielu powodów. Po pierwsze nie było żadnego wyboru, więc takie programy jak ten, czy małżeństwa Elżbiety Dzikowskiej i Tony'ego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

740 użytkowników ma tytuł Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie na półkach głównych
  • 384
  • 350
  • 6
116 użytkowników ma tytuł Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie na półkach dodatkowych
  • 53
  • 26
  • 17
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie

Inne książki autora

Marek Górlikowski
Marek Górlikowski
Reporter, wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej". Czterokrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategoriach Dziennikarstwo śledcze, Wywiad i Publicystyka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie

Więcej
Marek Górlikowski Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie Zobacz więcej
Więcej