Klara i słońce

Okładka książki Klara i słońce Kazuo Ishiguro Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2021
Okładka książki Klara i słońce
Kazuo Ishiguro Wydawnictwo: Albatros literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Klara and the Sun
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-21
Data 1. wydania:
2021-03-02
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382153651
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Czy androidy śnią o… byciu ludźmi?


Link do recenzji

841 1 250

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1560 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2089
505

Na półkach: ,

Nie wiem dlaczego, ale dość ciężko mi się czytało "Klarę i słońce". Flow z nią złapałam dopiero po połowie. A to dziwne , bo bardzo ładnie jest napisana, a i temat też ciekawy. Tak sobie myślę, ze zabrakło mi dziecięcego wejrzenia w główną bohaterkę. A może taki był zamysł Ishiguro - pokazania ile nas dzieli i jak bardzo jako ludzie stajemy się bezdusznymi robotami..........

Nie wiem dlaczego, ale dość ciężko mi się czytało "Klarę i słońce". Flow z nią złapałam dopiero po połowie. A to dziwne , bo bardzo ładnie jest napisana, a i temat też ciekawy. Tak sobie myślę, ze zabrakło mi dziecięcego wejrzenia w główną bohaterkę. A może taki był zamysł Ishiguro - pokazania ile nas dzieli i jak bardzo jako ludzie stajemy się bezdusznymi...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
221
80

Na półkach:

Audiobook. Dziwna powieść. W trakcie nie wiedziałem, jak ją sklasyfikować - trochę tu dystopijnego SF, trochę obyczajówki, trochę literatury młodzieżowej i chyba najmniej z literatury pięknej. Język jest prosty, a sama książka przesycona dialogami, takimi żywcem wyciągniętymi z seriali dla nastolatków czy tzw. young adult. Jest jednak coś w tej historii, co wciąga, co zastanawia. Szczególnie słodko-gorzkie zakończenie wręcz zmusza do refleksji. Ponadto dużym plusem książki jest unikanie zabiegu wykładania od razu kawy na ławę w kwestii tłumaczenia czytelnikowi wszelkich szczegółów i zawiłości historii oraz świata wykreowanego przez Ishiguro - na większość najważniejszych, nurtujących nas pytań uzyskujemy odpowiedź dopiero w drugiej połowie, lub pod koniec powieści. Nie określiłbym "Klary i słońca" zwykłym czytadłem, ale po nobliście spodziewałem się jednak więcej.

Audiobook. Dziwna powieść. W trakcie nie wiedziałem, jak ją sklasyfikować - trochę tu dystopijnego SF, trochę obyczajówki, trochę literatury młodzieżowej i chyba najmniej z literatury pięknej. Język jest prosty, a sama książka przesycona dialogami, takimi żywcem wyciągniętymi z seriali dla nastolatków czy tzw. young adult. Jest jednak coś w tej historii, co wciąga, co...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
28
26

Na półkach:

Myśląc o robotach jako odtrutce na samotność do głowy przychodzą mi roboty-opiekunowie konstruowane na potrzeby osób starszych, co pokazano w filmie „Robot i Frank”, albo po prostu osób samotnych, jak np. w filmie „Her”. Natomiast Kazuo Ishiguro uznał, że skoro cały świat skupia się dziś na dzieciach i ich potrzebach, również SI muszą się nad nimi pochylić. (A może po prostu dzieci najlepiej nadają się do konfrontacji z Innym, bo nie mają uprzedzeń?). Wymyślił więc SP, Sztucznych Przyjaciół realizujących podstawową potrzebę bliskości. Nie zapomniał również pokazać, jak kiepski jest to pomysł, w świecie, w którym empatia, sentymentalizm i uczuciowość są w całkowitym zaniku.

Egalitaryzm to pieśń przeszłości, do dobrych szkół przyjmowane są głównie te dzieci, których rodzice zdecydowali się na modyfikacje genetyczne. To nie empatia jest jednak cechą pożądaną, o czym świadczą drepczące za dzieciakami SP – Sztuczni Przyjaciele, roboty będące lekiem na samotność wychowywanych w złotych klatkach podopiecznych. Jedną z takich SP jest Klara, nie najnowszy model robota, która, w momencie, gdy ją poznajemy, stoi na wystawie i czeka na swoją szansę. Z czasem SP trafia do domu nastoletniej Josie; dziewczynka i robot szybko się zaprzyjaźniają, jednak cieniem na ich relacji kładzie się choroba dziewczynki, która pozbawia ją sił witalnych…

Klara to wyjątkowa SP, gdyż posiada coś w rodzaju intuicji. Jest trochę jak Andrew z „Człowieka przyszłości", czymś (a może kimś?) więcej, niż się wydaje. „Kocha” słońce, choć trudno w jej przypadku mówić o prawdziwych uczuciach, wszak ona sama nie jest przecież prawdziwa. Jest za to uważna, a uważność ta przywodzi na myśl praktyki buddyjskie. Jest zawsze „tu i teraz”, przez co oddaje się wykonywanej w danym momencie czynności, nawet pozornie błahej, w sposób pełny. To czyni z niej przyjaciółkę idealną. Ta sama uważność sprawia, że Klara zdaje się być bardziej czuła, troskliwa i opiekuńcza, a przez to bardziej ludzka, niż bohaterowie opisani w książce. A na pewno bliższa ideału człowieka niż on sam. Ishiguro prowokuje pytanie: Czy ludzie zasługują na tak wyjątkowe traktowanie? Szczególnie, że dzieci, jak to dzieci, bywają okrutne, co pokazał William Golding we „Władcy much”, a skojarzenie nie jest przypadkowe, bo scena spotkania Josie z kolegami i koleżankami na Otwartej Przestrzeni przywodzi na myśl właśnie tę powieść.

Społeczne wyobcowanie, brak empatii, to nie jedyne problemy, jakie Ishiguro porusza w swojej powieści. W „Klarze i słońcu” pojawia się również problem tożsamości, autor pyta co czyni nas wyjątkowymi, choć odpowiedź na to pytanie udzielił lata temu Philip K. Dick w "Blade Runnerze", wskazując na wspomnienia... Ishiguro porusza także kwestię zastępowalności człowieka, a dokładniej zastąpienia danego człowieka maszyną. Czy można wyuczyć się wszystkich pragnień, nawyków i impulsów i zastąpić kogoś do tego stopnia, by iluzja stała się prawdą? Czy można oprzeć się iluzji doskonałej? „Pragniemy wierzyć, że w każdym z nas jest coś nieuchwytnego. Coś wyjątkowego, co nie podlega transferowi. Dziś wiemy jednak, że nic takiego nie istnieje.” – mówi jeden z bohaterów. Czy ma rację, przekonajcie się sami.

„Klara i słońce” to niezwykła powieść SF, którą można czytać jak powieść obyczajową. Która udowadnia, że SF nie traktuje o tym, co zdarzy się jutro, ale o tym, co dzieje się już dziś. Paradoksalnie coraz częściej okazuje się, że kluczem do zrozumienia teraźniejszości jest właśnie science fiction.

Recenzja dostępna również na stronie: martasobiecka.pl

Myśląc o robotach jako odtrutce na samotność do głowy przychodzą mi roboty-opiekunowie konstruowane na potrzeby osób starszych, co pokazano w filmie „Robot i Frank”, albo po prostu osób samotnych, jak np. w filmie „Her”. Natomiast Kazuo Ishiguro uznał, że skoro cały świat skupia się dziś na dzieciach i ich potrzebach, również SI muszą się nad nimi pochylić. (A może po...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
265
219

Na półkach:

Niezwykła powieść, w której narratorką jest Klara - stworzona przez ludzi Sztuczna Przyjaciółka. Jej rolą jest pomoc i opieka nad nastolatką, która wybrała ją dla siebie w specjalnym sklepie z urządzeniami tego typu. Fantastyczna wizja świata przyszłości, w którym roboty mają więcej uczuć i empatii niż ludzie....

Niezwykła powieść, w której narratorką jest Klara - stworzona przez ludzi Sztuczna Przyjaciółka. Jej rolą jest pomoc i opieka nad nastolatką, która wybrała ją dla siebie w specjalnym sklepie z urządzeniami tego typu. Fantastyczna wizja świata przyszłości, w którym roboty mają więcej uczuć i empatii niż ludzie....

Pokaż mimo to

5
avatar
169
19

Na półkach:

Wyjątkowa książka gdyż wciąż niewiele literatury poświęconej jest tematyce sztucznej inteligencji.
Książka smutna, ciekawa ale także momentami irytująca.
Na minus zasługują dialogi, które są wplecione w fabułę czasami bez sensu a czasami głupio i nic nie wnoszą do całości.
Polecam to dzieło, pomimo drobnych uchybień autora.

Wyjątkowa książka gdyż wciąż niewiele literatury poświęconej jest tematyce sztucznej inteligencji.
Książka smutna, ciekawa ale także momentami irytująca.
Na minus zasługują dialogi, które są wplecione w fabułę czasami bez sensu a czasami głupio i nic nie wnoszą do całości.
Polecam to dzieło, pomimo drobnych uchybień autora.

Pokaż mimo to

12
avatar
1015
54

Na półkach:

Doceniam pomysł na wyjątkową narratorkę, ale właściwie.. to jedyny manewr, który sprawia, że można mówić o wyjątkowości tej książki, poza tym książka wydawała mi się dość hmm, przeciętna i nierówna - były fragmenty, które rzeczywiście były ciekawe w tej historii (podróż Klary z matką małej), ale większość treści była dla mnie raczej bezbarwna. Czy komputery mogą myśleć, czy maszyny, systemy samouczące się mogą myśleć, jak może wyglądać przyszłość z androidami, jakie problemy etyczne związane są ze sztuczną inteligencją - wydaje mi się, że to kwestie, które są już bardzo przedyskutowane. Niemniej są wciąż aktualne, a książka całkiem dobrze wpisuje się w tę dyskusję, więc nie jest bezwartościowa, czy głupia. Nie zmienia to faktu, że lekturę skończyłam bez zachwytu i z niedosytem.

Doceniam pomysł na wyjątkową narratorkę, ale właściwie.. to jedyny manewr, który sprawia, że można mówić o wyjątkowości tej książki, poza tym książka wydawała mi się dość hmm, przeciętna i nierówna - były fragmenty, które rzeczywiście były ciekawe w tej historii (podróż Klary z matką małej), ale większość treści była dla mnie raczej bezbarwna. Czy komputery mogą myśleć, czy...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
738
691

Na półkach: ,

Czy SI (tutaj SP - sztuczna przyjaciółka), może być religijna? Na jakie poświęcenie ograniczające własne kompetencje, może się zdecydować SI w imię wyższych celów. Czy demontaż SI to eutanazja? Te pytania (i kilka innych) stawia Autor w tej ciekawej, dziejącej się w niedalekiej przyszłości powieści. Książka, która prowokuje do wielu przemyśleń. Dokładnie tak jak lubię.

Czy SI (tutaj SP - sztuczna przyjaciółka), może być religijna? Na jakie poświęcenie ograniczające własne kompetencje, może się zdecydować SI w imię wyższych celów. Czy demontaż SI to eutanazja? Te pytania (i kilka innych) stawia Autor w tej ciekawej, dziejącej się w niedalekiej przyszłości powieści. Książka, która prowokuje do wielu przemyśleń. Dokładnie tak jak lubię.

Pokaż mimo to

76
avatar
48
48

Na półkach:

Dziwne - i nie wypowiadam się o treści , fabule tylko o odczuciu po lekturze. Taka sinusoida. Niektóre fazy takie syntetyczne, plastikowe. No ok bo roboty, ale zarazem trafia się na perełki. Świat sztucznej inteligencji, ale w wieku dziecięcym, co tu mówić - no dziwne.

Dziwne - i nie wypowiadam się o treści , fabule tylko o odczuciu po lekturze. Taka sinusoida. Niektóre fazy takie syntetyczne, plastikowe. No ok bo roboty, ale zarazem trafia się na perełki. Świat sztucznej inteligencji, ale w wieku dziecięcym, co tu mówić - no dziwne.

Pokaż mimo to

3
avatar
82
15

Na półkach:

Ta książka ma dobre tylko fragmenty, i to naprawdę nieliczne.
Czytało mi się ją trudno, momentami bardzo nudzi. Sztuczne, dziwaczne dialogi. Świat kreowany jak przez dziecko. Sztywny język, irytujące wypowiedzi głównej bohaterki, z licznymi powtórzeniami. Wiele niedopowiedzianych kwestii.
Jest naprawdę wiele innych książek napisanych naprawdę pięknie i poruszających sprawy głębokie. Tutaj nie można tego powiedzieć. Toporna w odbiorze i języku.
Wysoka ocena książki na tym portalu zadziwia mnie. Zwłaszcza, że mowa tu o Nobliście. Jestem szczerze zawiedziona.

Ta książka ma dobre tylko fragmenty, i to naprawdę nieliczne.
Czytało mi się ją trudno, momentami bardzo nudzi. Sztuczne, dziwaczne dialogi. Świat kreowany jak przez dziecko. Sztywny język, irytujące wypowiedzi głównej bohaterki, z licznymi powtórzeniami. Wiele niedopowiedzianych kwestii.
Jest naprawdę wiele innych książek napisanych naprawdę pięknie i poruszających...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
148
40

Na półkach:

Człowiek kontra Android. Choć tematyka pojawiających się Androidów w życiu człowieka nie jest nowa, tu odbywa się w wymiarze duchowym i emocjonalnym. Klara i Słońce to bardzo mądra książka.
Autor porusza wiele problemów współczesnego świata, które sami musimy dostrzec i podjąć próbę niwelowania strat. Nowością jest narrator, którym jest Android. Nie istotne jest miejsce akcji, gdyż może tak się wydarzyć wszędzie, gdy spotkają się dwa światy człowieka i sztucznej inteligencji.
Autor przestrzega i ukazuje co może się wydarzyć, gdy ludzie zaczną być modyfikowani, izolowani. Jak będą się zmieniać ich priorytety przy utracie umiejętności komunikowania się, co może doprowadzić do zagłady. Zafascynowani nową technologią zepchną rolę człowieka na margines. Wystarczy stworzyć sprzyjające warunki do takich zmian np. pandemia.
Tytułowa Klara to sztuczna przyjaciółka (SP), która potrafi się komunikować, poruszać i przede wszystkim odczuwać emocje, co w tej historii okazuje się kluczowe. Wnikliwie obserwuje ludzi, analizuje reakcje, zachowania i dostrzega ich samotność, jest empatyczna, pomocna, uczynna. To Klara ma w sobie więcej empatii niż Matka. Dostrzega samotność Josie i jej potrzebę posiadania przyjaciela, kogoś bliskiego z kim można porozmawiać i spędzać czas. Nie tylko Josie jest samotna, wszystkie dzieci posiadają różne modele i to im nowszej generacji tym są dumniejsi. Czy sami zastąpimy człowieka maszyną?
Autor zwraca też uwagę na zanieczyszczenie środowiska, które przyczynia się do złego samopoczucia ludzi, jednak nic z tym nie robią. To Klara -Android niestrudzenie dąży do poprawy zdrowia Josie, dostrzega zagrożenie zanieczyszczeniem środowiska i próbuje z tym walczyć a człowiek nadal ulepsza maszyny i ma negatywny wpływ na środowisko.
Kazuo Ishiguro ukazuje świat, w którym ludzie nadal dzielą się na lepszych i gorszych, na skorygowanych i nieskorygowanych, na substytuowanych, nie potrafiących się komunikować, podupadających na zdrowiu i chorujących na depresje. Ci nieskorygowani nie mają dostępu do szkół i pracy.
Czy naprawdę człowiek chce takiej przyszłości? Czy zatracimy swoje człowieczeństwo?
Czym jest tu symboliczne SŁOŃCE- światłem, energią, nadzieją, życiem, przyszłością, miłością, dobrem.
Tej Książki nie można przeczytać w pośpiechu, ona dociera do nas w czasie. Te chwilowe spowolnienia akcji w chwili „rozmyślania” Klary dają czas na uwypuklenie problemów.
Polecam.

Człowiek kontra Android. Choć tematyka pojawiających się Androidów w życiu człowieka nie jest nowa, tu odbywa się w wymiarze duchowym i emocjonalnym. Klara i Słońce to bardzo mądra książka.
Autor porusza wiele problemów współczesnego świata, które sami musimy dostrzec i podjąć próbę niwelowania strat. Nowością jest narrator, którym jest Android. Nie istotne jest miejsce...

więcej Pokaż mimo to

16

Reklama

Cytaty

Więcej
Kazuo Ishiguro Klara i słońce Zobacz więcej
Kazuo Ishiguro Klara i słońce Zobacz więcej
Kazuo Ishiguro Klara i słońce Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd