Ostatnia chowa klucz

Okładka książki Ostatnia chowa klucz
Ałbena Grabowska Wydawnictwo: Zwierciadło kryminał, sensacja, thriller
306 str. 5 godz. 6 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Zwierciadło
Data wydania:
2021-03-23
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-13
Liczba stron:
306
Czas czytania
5 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381321891
Tagi:
dziewczyna literatura polska poszukiwanie powieść obyczajowa przyjaźń rozpacz samotność strach trauma zaginięcie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
562 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
757
472

Na półkach:

Ciężko mi jednoznacznie ocenić tą książkę. Z jednej strony ciekawa i wciągająca, z drugiej irytująca , głównie przez postać bohaterki. Ale to chyba celowy zabieg. Ciekawa pozycja w twórczości autorki.

Ciężko mi jednoznacznie ocenić tą książkę. Z jednej strony ciekawa i wciągająca, z drugiej irytująca , głównie przez postać bohaterki. Ale to chyba celowy zabieg. Ciekawa pozycja w twórczości autorki.

Pokaż mimo to

1
avatar
328
112

Na półkach: ,

Małe miasteczko, zwykły poniedziałkowy wieczór. Cztery koleżanki spotykają się na opuszczonym poddaszu. Jedna z nich przechodzi inicjację, która ma być przepustką do tego zamkniętego klubu.
Kiedy jedna z nich nie wraca do domu, życie uczestniczek tego spotkania już nigdy nie będzie takie samo. Mieszkańcy miasteczka już zawsze będą oglądać się za siebie a zasłony w oknach już zawsze będą szczelnie zasłonięte....
Dobry kryminał autorki bestsellerowego "Stulecia winnych" zaskakuje i wprowadza w tajemniczą atmosferę. Polecam ❤❤❤❤❤

Małe miasteczko, zwykły poniedziałkowy wieczór. Cztery koleżanki spotykają się na opuszczonym poddaszu. Jedna z nich przechodzi inicjację, która ma być przepustką do tego zamkniętego klubu.
Kiedy jedna z nich nie wraca do domu, życie uczestniczek tego spotkania już nigdy nie będzie takie samo. Mieszkańcy miasteczka już zawsze będą oglądać się za siebie a zasłony w oknach...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
443
422

Na półkach:

Autorka Ałbena Grabowska w literaturze dla młodzieży wypadła bardzo przyzwoicie. Zanim sięgnęłam po tę książkę, przeczytałam na jej temat wiele negatywnych recenzji, dlatego podchodziłam do niej trochę jak kot do jeża, ale na szczęście pozytywnie się rozczarowałam.

Co do samej treści, to trzy licealistki (Marzena, Kaśka i Justyna) zakładają coś na kształt paczki, do której przynależność trzeba przypieczętować przechodząc inicjację. I takiemu rytuałowi poddają na strychu nową członkinię, koleżankę z klasy – Julię Patykę. Dziewczyna zaraz po tym wydarzeniu ginie i nie wiadomo co się z nią stało i czy żyje. Oprócz całej tej sytuacji związanej ze zniknięciem dziewczyny, obserwujemy też rozterki miłosne Marzeny w stosunku do jej kolegi z klasy – Pawła. Zresztą to Marzena jest główną bohaterką książki.

Przy okazji obserwujemy jak w rodzinach poszczególnych dziewczyn układają się relacje na linii – dziecko rodzic. A jest z tym bardzo różnie.

Osobnym tematem stanowi otoczenie Marzeny i kilka osobliwości, które znalazły się w kręgu jej znajomych czy sąsiadów. A są to postacie rodem z serialu „Miasteczko Twean Peaks” czyli: Czarna Mańka, Pikuś Don Kichot, Mimoza czy Świętszy Paweł, Nosiciele, Adamsowie. Każda z tych osób ma jakąś ułomność czy to wrodzoną czy wynikającą z przeżycia jakiejś życiowej traumy. Postacie w bardzo interesujący sposób wplecione w akcję.

W książce przewijają się też listy kogoś, kto jest tu czarnym charakterem. Oczywiście nie wiemy kto to jest, ale zaczynamy poznawać jego sposób myślenia i to, co posuwa mu jego chora wyobraźnia i do czego w związku z tym może się posunąć. Zaczynamy się bać czy wcieli w życie swoje chore wizje i kto padnie jego ofiarą.

Lektura niebanalna, interesująca, niby dla młodzieży, ale może się podobać każdemu. Jest dreszczyk emocji, trochę strachu oraz przemyślenia nastolatki, która z pewnością pod wpływem burzy hormonalnej, charakterystycznej dla tego wieku, wszystko przeżywa ze zdwojoną siłą, a jej działania czy odczucia bywają bardzo egzaltowane, przesadzone. A przecież każdy z nas był kiedyś młody i wie jak w okresie dojrzewania zachowują się nastolatki, więc ja Marzeny nie uważam ani za głupią ani za naiwną. Po prostu zachowywała się adekwatnie do swojego wieku.

Dobrze się bawiłam przy tej książce i czasu spędzonego na jej czytaniu nie uważam za stracony. Nie jest to jakaś wybitna powieść, raczej z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych, a ja na tę chwilę właśnie takiej lektury szukałam i czuję się w pełni usatysfakcjonowana.

Autorka Ałbena Grabowska w literaturze dla młodzieży wypadła bardzo przyzwoicie. Zanim sięgnęłam po tę książkę, przeczytałam na jej temat wiele negatywnych recenzji, dlatego podchodziłam do niej trochę jak kot do jeża, ale na szczęście pozytywnie się rozczarowałam.

Co do samej treści, to trzy licealistki (Marzena, Kaśka i Justyna) zakładają coś na kształt paczki, do której...

więcej Pokaż mimo to

65
Reklama
avatar
35
15

Na półkach:

Początkowe zainteresowanie niestety zostało zastąpione zastanawianiem się czy główny temat książki to tajemniczy złoczyńca czy jednak życie miłosne nastolatki. Niektóre wątki wrzucone totalnie bez ładu i składu na szczęście zostały połączone w spójną całość na końcu aczkolwiek wg mnie nie rekompensuje to godzin straconych na czytanie.

Początkowe zainteresowanie niestety zostało zastąpione zastanawianiem się czy główny temat książki to tajemniczy złoczyńca czy jednak życie miłosne nastolatki. Niektóre wątki wrzucone totalnie bez ładu i składu na szczęście zostały połączone w spójną całość na końcu aczkolwiek wg mnie nie rekompensuje to godzin straconych na czytanie.

Pokaż mimo to

0
avatar
69
29

Na półkach:

Jak wszystkie książki autorki rewelacja do samego końca trzyma w napięciu. Jestem wielką fanką Pani Ałbeny

Jak wszystkie książki autorki rewelacja do samego końca trzyma w napięciu. Jestem wielką fanką Pani Ałbeny

Pokaż mimo to

0
avatar
561
341

Na półkach:

Nie musiałam rozcinać kartek, bo wcześniej domyśliłam się, kto jest negatywnym bohaterem tej opowieści. To jedna z tych trochę przegadanych historii, opowiadanych z punktu widzenia kilku osób, choć tylko jedną z tych osób identyfikujemy od początku. Pomysł z kartkami do rozcięcia ciekawy i intrygujący. A historia, no cóż wielu na pewno się spodoba.

Nie musiałam rozcinać kartek, bo wcześniej domyśliłam się, kto jest negatywnym bohaterem tej opowieści. To jedna z tych trochę przegadanych historii, opowiadanych z punktu widzenia kilku osób, choć tylko jedną z tych osób identyfikujemy od początku. Pomysł z kartkami do rozcięcia ciekawy i intrygujący. A historia, no cóż wielu na pewno się spodoba.

Pokaż mimo to

3
avatar
3546
2874

Na półkach: , ,

Nie wierzę, że to wyszło spod pióra pani Ałbeny!!! Główna bohaterka była wręcz nieziemsko irytująca. Przez cały czas miałam nadzieję, że zbrodniciel ją dorwie i ukatrupi ze szczególnym okrucieństwem!!! Czytałam tylko dlatego, żeby się przekonać, kto porwał Julię i (spoiler), i zwyczajnie się zawiodłam. Do tego każda osoba przedstawiona w tej powiastce była psychiczna! Jedna wszystko mówiła dwa razy, drugi nie odzywał się w ogóle, trzeci śpiewał biegając od pogrzebu do pogrzebu... WTF?! Odradzam!!!!!!

Nie wierzę, że to wyszło spod pióra pani Ałbeny!!! Główna bohaterka była wręcz nieziemsko irytująca. Przez cały czas miałam nadzieję, że zbrodniciel ją dorwie i ukatrupi ze szczególnym okrucieństwem!!! Czytałam tylko dlatego, żeby się przekonać, kto porwał Julię i (spoiler), i zwyczajnie się zawiodłam. Do tego każda osoba przedstawiona w tej powiastce była psychiczna! Jedna...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
2377
1968

Na półkach: ,

Był potencjał na dobrą powieść, niezrealizowany. Ot, przyjemne czytadło.

Był potencjał na dobrą powieść, niezrealizowany. Ot, przyjemne czytadło.

Pokaż mimo to

3
avatar
146
22

Na półkach:

Początek był taki sobie, ale przebrnęłam. Opłacało się.

Początek był taki sobie, ale przebrnęłam. Opłacało się.

Pokaż mimo to

2
avatar
106
105

Na półkach:

Znałam te autorkę z cudownej sagi „Stulecie Winnych” i bardzo bylam ciekawa innych jej pozycji.
Poniedziałkowy wieczór, spotkanie trzech koleżanek na strychu opuszczonego budynku. Robią inicjację, bo do ich grona ma dolaczyc nowa koleżanka. Inicjacja idzie w nieco innym kierunku, niż spodziewa się tego Marzena, ale sama dopiero niedawno dołączyła do tego zamkniętego klubu, wiec nie chce się wychylać. Po kilku dziwnych rytuałach dziewczyny rozchodzą się do domów. Jednak następnego dnia okazuje się, ze jedna z nich do domu nie wróciła... rozpoczynają się poszukiwania, przesłuchania, a w głowie Marzeny kłębi się coraz więcej sprzecznych myśli i podejrzeń. Sprawa nieco się komplikuje, gdy okazuje się, ze ginie także kolejna dziewczyna z zamkniętego klubu... czy to zemsta? Czy ktoś wie, co zrobiły Julii na strychu? Kto za tym wszystkim stoi? Czy dziewczyny, dotąd przyjaciółki, maja coś wspolnego z tymi zbrodniami? Czy jest ktoś, komu Marzena może zaufać, kiedy wszyscy wydają się podejrzani?
Książka poprowadzona jest dość ciekawie, narratorem jest Marzena i to głównie z jej punktu widzenia poznajemy wszystkie wydarzenia, znamy jej wszystkie emocje, rozterki i myśli. Książka trzyma w napięciu, chociaż momentami nieco się dłużyła. Bardzo zaskoczyło mnie rozwiązanie tych zagadek- to, kto stoi za wszystkimi porwaniami, poznajemy na końcu książki, z listu, jaki zostawia jedna z bohaterek książki. Polecam, jeśli lubicie twórczość autorki i jesteście ciekawi, jak poradziła sobie w nowym gatunku! :)
https://www.instagram.com/z_milosci_do_ksiazki/

Znałam te autorkę z cudownej sagi „Stulecie Winnych” i bardzo bylam ciekawa innych jej pozycji.
Poniedziałkowy wieczór, spotkanie trzech koleżanek na strychu opuszczonego budynku. Robią inicjację, bo do ich grona ma dolaczyc nowa koleżanka. Inicjacja idzie w nieco innym kierunku, niż spodziewa się tego Marzena, ale sama dopiero niedawno dołączyła do tego zamkniętego klubu,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Ałbena Grabowska Ostatnia chowa klucz Zobacz więcej
Ałbena Grabowska Ostatnia chowa klucz Zobacz więcej
Ałbena Grabowska Ostatnia chowa klucz Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd