Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła

Okładka książki Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła
Lewis Dartnell Wydawnictwo: Zysk i S-ka popularnonaukowa
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Tytuł oryginału:
Origins. How the Earth Made Us
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2020-10-12
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-12
Data 1. wydania:
2019-01-31
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382020366
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
79
7

Na półkach: , ,

Ta książka jest dla mnie tegorocznym, pozytywnym zaskoczeniem. W sposób niezwykły opisuje historię człowieka nierozłącznie związanego z historią Ziemi. Jednocześnie zadziwiające jest to z jaką łatwością i płynnością autor opisuje kolejne tematy przeplatając swoją myśl zagadnienami z różnych dziedzin nauki. Świetnym tego przykładem jest barwny opis kolejnych etapów portugalskich odkryć morskich, aby ostatecznie wyjaśnić w jaki sposób działają różne strefy wiatrów i prądów morskich.
Jest to ogromna kopalnia wiedzy, która pozwala zrozumieć otaczający nas świąt. Niekiedy wiedza ta jest dość zaskakująca. Choćby pochodzenie wielbłądów i ich tajemnicze zniknięcie z pewnej części globu lub przyczyna rożnicy cywilizacyjnej państw arabskich w stosunku do kultury Zachodu, czy opinia autora nt. globalnego ocieplenia w stosunku do obecnego stadium cyklu Milanovicia. To tylko kilka przykładów, których w książce jest mnóstwo i wszystko jest w zrozumiały sposób wyjaśnione (w tym w/w cykl Milianovicia).
Widziałem przychylne oceny przed przeczytaniem książki, ale mimo to nie spodziewałem się po niej aż tyle, ile w rzeczywistości zaoferowała.

Ta książka jest dla mnie tegorocznym, pozytywnym zaskoczeniem. W sposób niezwykły opisuje historię człowieka nierozłącznie związanego z historią Ziemi. Jednocześnie zadziwiające jest to z jaką łatwością i płynnością autor opisuje kolejne tematy przeplatając swoją myśl zagadnienami z różnych dziedzin nauki. Świetnym tego przykładem jest barwny opis kolejnych etapów...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Na okładce tej książki znalazło się sformułowanie które porównuje „Początki” do „Sapiens” Harariego. „Od zwierząt do bogów” Y.N. Harariego w mojej ocenie zasługuje na najwyższą ocenę. Nie wiem jednak czy dla autora „Początków” to porównanie jest wyrazem uznania czy też wręcz przeciwnie. Niemniej ode mnie także uzyskuje najwyższą możliwą ocenę , a w biblioteczce stanie na najwyższej półce. Dlaczego?

Dla większości osób które choć trochę orientują się wprocesach wpływających na aktualny kształt naszej planety i życia które na niej wyewoluowało, nie jest tajemnicą, że np. pokłady węgla które dziś wydobywamy wytworzyły się w karbonie. Mało kto jednak wie dlaczego tak się stało i co było tego przyczyną.
Szkielet naszej „Ewy” znaleziono we wschodniej Afryce, która była kolebką naszego gatunku i z której rozpoczęliśmy wędrówkę na pozostałe kontynenty. Czemu jednak akurat wschodnia Afryka?
Holandia, która obok Hiszpanii czy Anglii stworzyła swoje zamorskie imperia i odkrywała nowe lądy, jako pierwsza dowiedziała się o istnieniu Australii, zanim zrobił to kpt Cook. Jaki wpływ miały na to prądy oceaniczne i monsuny w południowo – wschodniej Azji?

To tylko kilka z bardzo wielu problemów, które Lewis Dartnell wyjaśnia bardzo dogłębnie. Wyjaśnienia te jednak nie są na tyle skomplikowane, by nie przemawiały do amatorów budowy geologicznej naszej planety, laików w dziedzinie geografii mórz czy świata metali. Jest to jak najbardziej książka popularnonaukowa, a biorąc pod uwagę 50 stron bibliografii, czyni z niej dzieło, jakich mało na rynku.

Autor nie raz zaskoczy Was swoim rozumowaniem i wnioskami które wyciąga. Pokazuje, jak historia kształtowania się kontynentów wpłynęła na nasz gatunek, tempo ewolucji i w jaki sposób determinuje nas po dziś dzień. Udowadnia, że geografia miała i ma wpływ na politykę i historię świata. Sięga jednak dalej i wyjaśnia mechanizmy jakie doprowadziły do takiego a nie innego ukształtowania dzisiejszego obrazu kontynentów. To wszystko zaś popiera licznymi dowodami.

Gorąco zachęcam do przeczytania i spojrzenia na nasz gatunek tj. na samego siebie z zupełnie innej perspektywy

Na okładce tej książki znalazło się sformułowanie które porównuje „Początki” do „Sapiens” Harariego. „Od zwierząt do bogów” Y.N. Harariego w mojej ocenie zasługuje na najwyższą ocenę. Nie wiem jednak czy dla autora „Początków” to porównanie jest wyrazem uznania czy też wręcz przeciwnie. Niemniej ode mnie także uzyskuje najwyższą możliwą ocenę , a w biblioteczce stanie na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
79
63

Na półkach: , , ,

Są takie książki, które trzeba przeczytać w życiu, niezależnie od poglądów, wykształcenia, czy znajomości tematu. Bowiem tworzą świadomość nas samych siebie i rodzą pokorę w stosunku do kruchego życia. Oraz uczą myśleć.

Opowieść o powstaniu gatunku ludzkiego, ale co ważne - w połączeniu ze zmianami klimatyczno-geograficznymi. Czyli wpływ zmian środowiska na ewolucję. Przy czym nie jest wcale toporna do zrozumienia, czyta się niesamowicie lekko.
Przejście przez tektoniki płyt, epoki lodowcowe, ruchy planety, jak prawie nasz gatunek wymarł, pierwsze rolnictwo, trzeci biegun ziemi, powstanie minerałów, metali.
Mamy także najważniejsze wydarzenia w historii ludzkości, jak upadek Rzymu, epidemie dżumy, przedstawione w kontekście zmian klimatu, jako jednych z czynników, które mogły mieć wpływ na wydarzenia.

Gratka, majstersztyk.
Jak Rzymianie odkryli Amerykę - dlatego warto przeczytać.

Są takie książki, które trzeba przeczytać w życiu, niezależnie od poglądów, wykształcenia, czy znajomości tematu. Bowiem tworzą świadomość nas samych siebie i rodzą pokorę w stosunku do kruchego życia. Oraz uczą myśleć.

Opowieść o powstaniu gatunku ludzkiego, ale co ważne - w połączeniu ze zmianami klimatyczno-geograficznymi. Czyli wpływ zmian środowiska na ewolucję. Przy...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1427
198

Na półkach: ,

Jest to książka o tym, skąd przyszliśmy, jest ona również o tym, jak daleko udało nam się dojść, ale mówi także o tym, jak skutecznie sabotujemy sobie samym drogę ku przyszłości...

Planeta, która nas stworzyła, a może raczej pozwoliła nam zaistnieć, musiała przejść wiele różnych zmian, abyśmy mogli dojść do punktu, w którym jesteśmy teraz.
Wszystkie te zmiany działy się przed nami, z czasem również obok, a nawet mimo nas, a teraz są to już zmiany w nas i przez nas!

Miliardy lat ewolucji astronomicznej, geologicznej, chemicznej, klimatycznej, biologicznej i wreszcie kulturowej a wszystko to po to, abyśmy doszli do pewnego punktu...
Punktu, w którym z maniakalnym uporem kilofami swej opętańczej chciwości rozwalamy drogę, która jeszcze przed nami, drogę w przyszłość, Homo Sapiens, ale czy na pewno?

Lewis Dartnell w swej niesamowitej, fenomenalnie wręcz udokumentowanej opowieści (ponad 20% objętości tej publikacji to bibliografia!) krok po kroku prezentuje nam historię naszej planety i naszą w niej rolę.
Z niebywałą subtelnością i wyczuciem tłumaczy skomplikowane zagadnienia i problemy używając słów tak przyjaznych czytelnikowi, że nawet zupełny laik bez kłopotu może podążać płynnie za tokiem narracji.

Praca to zaiste wspaniała i ważna, prezentująca całą masę subtelnych zależności dzięki, którym mieliśmy szansę zaistnieć na błękitnej planecie, trzeciej planecie od słońca.

Co zrobimy z tą szansą?
Czy jesteśmy cywilizacją, która skanibalizuje samą siebie?
Czas pokaże...

Serdecznie polecam, jedna z najlepszych prezentacji nauki popularnej ever!

Jest to książka o tym, skąd przyszliśmy, jest ona również o tym, jak daleko udało nam się dojść, ale mówi także o tym, jak skutecznie sabotujemy sobie samym drogę ku przyszłości...

Planeta, która nas stworzyła, a może raczej pozwoliła nam zaistnieć, musiała przejść wiele różnych zmian, abyśmy mogli dojść do punktu, w którym jesteśmy teraz.
Wszystkie te zmiany działy się...

więcej Pokaż mimo to

avatar

Na okładce tej książki znalazło się sformułowanie które porównuje „Początki” do „Sapiens” Harariego. „Od zwierząt do bogów” Y.N. Harariego w mojej ocenie zasługuje na najwyższą ocenę. Nie wiem jednak czy dla autora „Początków” to porównanie jest wyrazem uznania czy też wręcz przeciwnie. Niemniej ode mnie także uzyskuje najwyższą możliwą ocenę , a w biblioteczce stanie na najwyższej półce. Dlaczego?

Dla większości osób które choć trochę orientują się wprocesach wpływających na aktualny kształt naszej planety i życia które na niej wyewoluowało, nie jest tajemnicą, że np. pokłady węgla które dziś wydobywamy wytworzyły się w karbonie. Mało kto jednak wie dlaczego tak się stało i co było tego przyczyną.
Szkielet naszej „Ewy” znaleziono we wschodniej Afryce, która była kolebką naszego gatunku i z której rozpoczęliśmy wędrówkę na pozostałe kontynenty. Czemu jednak akurat wschodnia Afryka?
Holandia, która obok Hiszpanii czy Anglii stworzyła swoje zamorskie imperia i odkrywała nowe lądy, jako pierwsza dowiedziała się o istnieniu Australii, zanim zrobił to kpt Cook. Jaki wpływ miały na to prądy oceaniczne i monsuny w południowo – wschodniej Azji?

To tylko kilka z bardzo wielu problemów, które Lewis Dartnell wyjaśnia bardzo dogłębnie. Wyjaśnienia te jednak nie są na tyle skomplikowane, by nie przemawiały do amatorów budowy geologicznej naszej planety, laików w dziedzinie geografii mórz czy świata metali. Jest to jak najbardziej książka popularnonaukowa, a biorąc pod uwagę 50 stron bibliografii, czyni z niej dzieło, jakich mało na rynku.

Autor nie raz zaskoczy Was swoim rozumowaniem i wnioskami które wyciąga. Pokazuje, jak historia kształtowania się kontynentów wpłynęła na nasz gatunek, tempo ewolucji i w jaki sposób determinuje nas po dziś dzień. Udowadnia, że geografia miała i ma wpływ na politykę i historię świata. Sięga jednak dalej i wyjaśnia mechanizmy jakie doprowadziły do takiego a nie innego ukształtowania dzisiejszego obrazu kontynentów. To wszystko zaś popiera licznymi dowodami.

Gorąco zachęcam do przeczytania i spojrzenia na nasz gatunek tj. na samego siebie z zupełnie innej perspektywy.

Na okładce tej książki znalazło się sformułowanie które porównuje „Początki” do „Sapiens” Harariego. „Od zwierząt do bogów” Y.N. Harariego w mojej ocenie zasługuje na najwyższą ocenę. Nie wiem jednak czy dla autora „Początków” to porównanie jest wyrazem uznania czy też wręcz przeciwnie. Niemniej ode mnie także uzyskuje najwyższą możliwą ocenę , a w biblioteczce stanie na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1289
1018

Na półkach: , ,

Według Biblii świat, a w tym i człowieka, w ciągu sześciu dni stworzył Bóg. Fakty w postaci wykopalisk ukazują jednak, że to, czym do tej pory karmiła ludzi wiara, dalekie jest od prawdy. Ziemia jako planeta kształtowała się miliardy lat, a czas człowieka to zaledwie ułamek całego jej żywotu. Jednak jak to się stało, że rasa ludzi pojawiła się na świecie? Co miało na to wpływ i kiedy właściwie to się stało? Zastanawialiście się kiedyś nad tym?

Przyznam, że od zawsze ciekawiły mnie tego typu publikacje i wywody naukowe, bo że wizja świata przedstawiona w wyżej wspomnianej publikacji daleka jest od czegokolwiek, wiedziałam już jako dziecko. Dlaczego? Kochałam dinozaury i jakaś część tej miłości została mi do tej pory. A jak wiecie, w chrześcijańskim opisie stworzenia, nie ma żadnej wzmianki o tych wielkich gadach.

Książka Lewisa Dartanella miała więc zaspokoić moją ciekawość i uzupełnić luki w wiedzy otrzymanej na różnych etapach edukacji. I tak oto odbyłam szalenie ciekawą podróż do chwili pojawienia się pierwszych homininy, czyli mniej więcej 4,4 miliona lat wstecz. Autor w sposób ciekawy i na tyle przystępny jak bardzo to możliwe, opowiada jak „krok po kroku”, ewoluowali nasi praprzodkowie, jak się przemieszczali, by lokacja ludzkich siedzib wyglądała tak, jak ma to miejsce współcześnie.

Autor opowiada o tym, jak ta ewolucja zachodziła i jak zmieniały się Ziemia, która różni się od tej, którą zamieszkiwali pierwsi przedstawiciele homininów. Zmiany więc dotyczyły nie tylko nas, ale świata w ogóle.
Lewis Dartnell zwraca uwagę, jakie zjawiska geologiczne miały wpływ na życie na ziemi. Właściwie jakie mają nadal. Jaki wpływ na rozwój ma ukształtowanie terenu i zmiany klimatyczne oraz w późniejszych czasach dostęp do surowców i złóż potrzebnych do rozwoju technologicznego i gospodarczego.

Ale nim ludzie zaczęli budować wieżowce i konstytuować pierwsze urządzenia musieli udomowić nie tylko zwierzęta dla ich mięsa, skór, mleka, jaj itd., ale także rośliby, by móc wyżywić swoją społeczność i móc się rozwijać. A w międzyczasie nauczyć się wykorzystywać dostępne zasoby, by, co tu dużo pisać, ułatwiać sobie życie.

Zdecydowanie Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła nie jest lekturą na raz, bo zakres materiału omawianego na jej kartach jest... dość obszerny. Książką tą należy się delektować. Dawkować sobie dzień po dniu dłuższe i krótsze fragmenty, by nie czuć się przytłoczonym i nie przeciążać głowy, bo niestety, ale nie da się uniknąć w takich publikacjach pojęć ze świata nauki, tak dalekich laikom, którzy tylko liznęli historię ludzkiego gatunku.
A wówczas okaże się, że czas spędzony z tym tytułem to coś więcej niż zdobycie nowej, poszerzonej wiedzy, a realnie fascynująca podróż w przeszłość, która uświadamia, jakie mieliśmy szczęście, że pojawiliśmy się na Ziemi, a my współcześni, że żyjemy w takich czasach, kiedy dostęp do wiedzy jest na wyciągnięcie ręki...
Choć oczywiście czasy, w jakich żyjemy, nie są wolne od wad, tak jak i my ludzie, bo to nasza działalność i działalność naszych przodków doprowadziła do tego, jak zmienia się klimat na Ziemi.

Według Biblii świat, a w tym i człowieka, w ciągu sześciu dni stworzył Bóg. Fakty w postaci wykopalisk ukazują jednak, że to, czym do tej pory karmiła ludzi wiara, dalekie jest od prawdy. Ziemia jako planeta kształtowała się miliardy lat, a czas człowieka to zaledwie ułamek całego jej żywotu. Jednak jak to się stało, że rasa ludzi pojawiła się na świecie? Co miało na to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
934
934

Na półkach:

"POCZĄTKI" LEWIS DARTNELL
Opowieść o tym, jak ziemia nas stworzyła.

Książka należy do literatury popularnonaukowej. Wszystko opisane jest w sposób konkretny, rzeczowy, sensowny. Nie ma tu miejsca na domysły i spekulacje.
Jest też dużo ciekawostek i wcześniej nieznanych mi faktów.

Jak Ziemia kształtowała życie ? Wiemy, że z natura nie wygramy, natomiast ona sobie świetnie poradzi z nami.

Genialna podróż po historii Ziemi.
Naukowe podejście do tematu powstania Ziemi pokazane w sposób bardzo lekki i zrozumiały.
Autor ma dar pisania o rzeczach ważnych w sposób mądry i niezwykle czytelny. Nic tutaj nie nudzi, wręcz przeciwnie z każdą stroną robi się coraz ciekawiej.
Poznamy od samego początku jak został stworzony nasz gatunek.
Zapoznamy się z cyklami natury i tym jaki mają wpływ na wszystko właściwie. 
Ta niebywala podróż po kontynentach pozwoli nam cofnąć się tam, gdzie wszystko się zaczęło.
Poznamy odpowiedź na bardzo ważne pytania np. "Dlaczego świat jest jaki jest ? Nie będzie to filozoficzne rozważanie, lecz naukowe podejście do tematu
Dlaczego Ziemia doświadczyła długotrwałego ochłodzenia i spadku wilgoci w ciągu ostatnich kilkudziesięciu milionów lat ?Jaki miało to wpływ na ewolucję gatunków roślin i jak nauczyliśmy się wydobywać i wykorzystywać najrozmaitsze metale ze skorupy ziemskiej, co miało wpływ na rewolucję w zakresie wytwarzania narzędzi i rozwijania technologii.

Dowiemy się też w jaki sposób dzieje Ziemi wpływają na obecne problemy geostrategiczne i na politykę.

I pytanie najważniejsze - Jakie procesy zachodzące na planecie napędziły ewolucję ludzkości ?

Przyznacie, że pytania te budzą niesamowitą ciekawość.

Te ponad czterysta stron zawiera  dziewięć rozdziałów dotyczących :Stworzenia naszego gatunku, Kontynentalne wędrówki, Dar od natury, Geografia mórz, Czego używaliśmy jako budulca ?, Świat metali, Jedwabne szlaki i ludy stepowe, Świat jako maszyna wiatrowa i epoka wielkich odkryć geograficznych i ostatni rozdział "Energia".

Dobrze, że autor bardzo mocno podkreślił jak ogromny wpływ ma ludzkość na środowisko naturalne. Nastąpił gwałtowny przyrost ludzkości świata, zużywamy coraz więcej zasobów, coraz sprawniej pozyskujemy energię. Zbudowane przez nas miasta, drogi, tamy na rzekach, przemysł skutkuje tym, że zmieniają się krajobrazy i ulega zmianie globalny klimat, przyczyniający się do wymierania niektórych gatunków. Jako gatunek jesteśmy wciąż nierozłącznie związani z Ziemią. Jej dzieje są w nas zapisane. I odwrotnie - to co robimy ma wpływ na środowisko naturalne.

Lektura ta daje do myślenia. Zarówno nad początkiem wszystkiego, ale i nad tym do czego dążymy.
Jest jeszcze czas, abyśmy zadbali o naszą Ziemię i jej potrzeby.

"POCZĄTKI" LEWIS DARTNELL
Opowieść o tym, jak ziemia nas stworzyła.

Książka należy do literatury popularnonaukowej. Wszystko opisane jest w sposób konkretny, rzeczowy, sensowny. Nie ma tu miejsca na domysły i spekulacje.
Jest też dużo ciekawostek i wcześniej nieznanych mi faktów.

Jak Ziemia kształtowała życie ? Wiemy, że z natura nie wygramy, natomiast ona sobie świetnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
391
350

Na półkach: ,

Teoria ewolucji wciąż wywołuje wiele kontrowersji. Ruszajmy, zatem, wspólnie do miejsca, w którym to wszystko się zaczęło.

Uwaga – jeśli jesteś głęboko wierzący – nie czytaj tego tekstu. Jest skierowany wyłącznie do osób kierujących się rozumem.

Kto pochodzi od mały, a kto od Adama i Ewy? Taki temat pojawił się na lekcji religii. Pomijając niefortunnie sformułowaną myśl, wciąż zadziwia mnie to, jak kościół katolicki sprytnie zawłaszcza sobie już nie tylko pogańskie święta, adaptując do swoich teorii, ale także teorie naukowe. Odpowiedź na to pytanie była jakże logiczna – to bóg spowodował wielki wybuch, a 7 dni stwarzania świata to tylko metafora. No przykro mi, wolę jednak sięgnąć do słów naukowca. Tym razem będzie to Lewis Dartnell i jego „Początki” od wydawnictwa ZYSK.

Mędrca szkiełko i oko

Książka „Początki. Opowieść o tym, jak ziemia nas stworzyła” to publikacja popularnonaukowa, co oznacza, że mamy do czynienia z językiem rzeczowym, konkretnym, bez ozdobników. Mam jednak wrażenie, że autor starał się napisać swoją opowieść w przystępniejszy sposób. Znajdziemy tutaj sporo ciekawostek i interesujących związków przyczynowo-skutkowych. Zmiany klimatyczne mają chociażby wpływ na to, co spożywamy na śniadanie. Wcześniej zmiany były przyczyną wzrostu inteligencji ludzi pierwotnych. Ci, którzy musieli się bardziej dostosować, zyskiwali nowe umiejętności. Warto wiedzieć na przykład, że najpierw doskonaliliśmy chodzenie, a dopiero później zaczął rozwijać się nasz mózg. I niestety – drodzy Państwo – pochodzimy od małpy. Co się stało, że to stworzenie ewoluowało w stronę człowieczeństwa? Ja już wiem, a Wy musicie koniecznie przeczytać!

Fascynująca naukowa podróż

Zaczynamy od stworzenia naszego gatunku. To fascynujące dotykać oczami takich tajemnic. Jako że kiedyś żyłam w świecie biologiczno-chemicznym, ta książka stanowi dla mnie nie lada gratkę i podróż także sentymentalną. Po dawnych zainteresowaniach. Autor skupia się również na wędrówkach kontynentów, opisuje przemiany związane z cyklem natury, ale także pokazuje rozwój cywilizacji. Kończymy na rozdziale dotyczącym energii. Dla mnie ta książka jest bardzo wartościowa. Wcześniej czytałam o tym, co jest na końcu, czyli o śmierci, teraz docieram do samego początku. Mogę ją śmiało polecić miłośnikom docierania do źródeł cywilizacji.

Teoria ewolucji wciąż wywołuje wiele kontrowersji. Ruszajmy, zatem, wspólnie do miejsca, w którym to wszystko się zaczęło.

Uwaga – jeśli jesteś głęboko wierzący – nie czytaj tego tekstu. Jest skierowany wyłącznie do osób kierujących się rozumem.

Kto pochodzi od mały, a kto od Adama i Ewy? Taki temat pojawił się na lekcji religii. Pomijając niefortunnie sformułowaną myśl,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1726
1211

Na półkach:

Czytacie książki popularnonaukowe? Mnie się zdarza, ale musi mi siąść temat. Intryguje mnie wszystko, co związane z Ziemią. Z tym, jak powstawała, jak kształtowało się na niej życie. A może w tym przypadku odwrotnie - jak ona ukształtowała życie. Z naturą nie wygramy. Za to ona z nami tak.

Ta książka pokazuje, jak zmieniało się życie człowieka, biorąc pod uwagę różne aspekty. Widzimy, jak wpłynęło na nas rolnictwo czy wynalezienie ceramiki. Niby mała rzecz, a sporo w naszym życiu zmieniła. Została również poruszona bardzo aktualna tematyka, mam tu na myśli wybory prezydenckie w Ameryce. Jak się okazuje, rozkład głosów w poszczególnych stanach nie jest przypadkowy. Co mam na myśli, przekonajcie się sami.

Trochę bałam się tej książki, że będzie ciężka, ale jest napisana w tak przyjemny sposób, zrozumiały dla zwykłego czytelnika, że pochłonęłam ją w dwa wieczory. Choć gdy do niej zajrzałam i zobaczyłam mapy, to nie powiem, krew mi zmroziło i pomyślałam sobie, że wpakowałam się w książkę, którą będę czytać parę dni i nic z niej nie zrozumiem. Na szczęście się pomyliłam.

Jeśli i Was interesują takie tematy, to polecam tę publikację. Szybko się czyta, a na dodatek jest bardzo ładnie wydana.

Czytacie książki popularnonaukowe? Mnie się zdarza, ale musi mi siąść temat. Intryguje mnie wszystko, co związane z Ziemią. Z tym, jak powstawała, jak kształtowało się na niej życie. A może w tym przypadku odwrotnie - jak ona ukształtowała życie. Z naturą nie wygramy. Za to ona z nami tak.

Ta książka pokazuje, jak zmieniało się życie człowieka, biorąc pod uwagę różne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1067
1067

Na półkach:

Lubię pozycje popularnonaukowe, ubogacają mnie, dają szersze spojrzenie na to, co mnie otacza, pozwalają przyglądnąć się światu od strony "ścisłej" i udzielają odpowiedzi na niektóre pytania, choć zawsze należy pamiętać o marginesie błędu - zwyczajnie, trzeba używać mózgu, a nie tylko go mieć.
"POCZĄTKI opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła" z miejsca mnie zainteresowała i nie zawiodłam się. Lewis Dartnell prowadzi czytelnika po wybojach historii ludzkości i jest to raz droga kamienista, raz droga morska, ale zawsze droga, która uczy przetrwania, szacunku do przodków i zrozumienia dla chwili obecnej. Ta książka przypomniała mi inną, którą również niedawno czytałam "STRZELBY, ZARAZKI, STAL" również od Wydawnictwa Zysk i S-ka (jej recenzję znajdziecie na moim BLOGU). Pięknie się uzupełniają i ze sobą korespondują.
Patrząc na ludzki gatunek, często widzimy tylko teraźniejszość i nie dostrzegamy przyczynowości, logicznego ciągu zdarzeń (z logiką w ogóle ludzkość ma coraz to większy problem), a przecież jesteśmy konsekwencją cudzych wyborów i konsekwencją przyrodniczych możliwości i ograniczeń.
Autor bardzo dobrze zaprojektował ten "wykład", świetnie go tematycznie ułożył i ja, choć nie czyta się tego lekko, nie zmęczyłam się. Świetnie mi się "wchodziło" w głąb Ziemi, poznawałam te wszystkie kamienie, wapienie, marmury, kredy i krzemienie - w tych skałach jest moc, jest opowieść, tylko trzeba umieć ją odczytywać. Świat metali, tak ważny dla rozwoju wszelkiej cywilizacji został tu opisany w sposób przystępny i daje odbiorcy całą paletę zagadnień współistniejących, współdziejących się.
Nasza Ziemia walczyła o życie. Była lodem, była pyłem, była ogniem i stała się wreszcie domem... lecz i to minie. My miniemy. Franklin powiedział, że jedyną pewną rzeczą na tym świecie jest śmierć i podatki - miał rację. To piękne i zarazem straszne - piękne, bo Ziemia sobie poradzi, ona będzie trwać, nie jesteśmy jej konieczni - straszne... cóż... z tych samych powodów.
"POCZĄTKI opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła" nie jest książką pozbawioną wad. Niektóre teorie, jak to teorie, mnie nieco zdziwiły - zwłaszcza, gdy autor wchodził na teren poglądów, polityki (to zawsze wywołuje mieszane uczucia), ale z drugiej strony pobudził mnie do szybszego myślenia, do pewnej konfrontacji i za to jestem mu wdzięczna. Pozostawiam ten margines błędu dla człowieczeństwa - dla... powiedzmy "duszy". Wierzę, że nie jesteśmy tylko zlepkiem komórek, choć w dzisiejszych czasach trudno jest wierzyć w drugiego człowieka i piszę to z wielkim smutkiem. Jest w nas tyle gniewu, tyle agresji, tak bardzo chcemy wojny - lecz nikt nie chce na niej umierać.
Przeczytajcie "POCZĄTKI", bo to dobra lekcja dla nas na te czasy. To rzut okiem na to, co było, a czego do końca i tak nigdy nie pojmiemy (na szczęście). Nauczmy się pokory i bądźmy ludźmi, o których kiedyś ktoś nie będzie musiał pisać - cymbały.

8/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Lubię pozycje popularnonaukowe, ubogacają mnie, dają szersze spojrzenie na to, co mnie otacza, pozwalają przyglądnąć się światu od strony "ścisłej" i udzielają odpowiedzi na niektóre pytania, choć zawsze należy pamiętać o marginesie błędu - zwyczajnie, trzeba używać mózgu, a nie tylko go mieć.
"POCZĄTKI opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła" z miejsca mnie zainteresowała...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd