Hannibal. Chmury wojny

Okładka książki Hannibal. Chmury wojny
Ben Kane Wydawnictwo: Znak Cykl: Hannibal (tom 3) powieść historyczna
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Hannibal (tom 3)
Tytuł oryginału:
Hannibal: Clouds of War
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2019-04-22
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-22
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324054961
Tłumacz:
Arkadiusz Romanek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Walka o Syrakuzy



533 74 418

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
96 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
126
7

Na półkach: ,

Kiepski romans. Mi się książką nie podobała.

Kiepski romans. Mi się książką nie podobała.

Pokaż mimo to

avatar
808
239

Na półkach:

Trzecia i narazie ostatnia cześć przygód dziejących się w czasie II wojnie punickiej. Tym razem akcja przenosi nas na Sardynię i walkę o miasto Syrakuz pomiędzy mieszkańcami a Rzymem. I tutaj ląduje nasza trójka głównych bohaterów. Dla mnie ta cześć lepsza niż cześć II. Wydaje się bardziej zwięzła. Jak to u Kane czyta się szybko mimo dość dużej ilości stron, dużo akcji i opisów walk powoduje radość z czytania dla osoby która interesuje się ta tematyka. Jedyny minus to zbyt mało Hannibala w Hannibalu. Hannibal ciagle w Italii, a my z akcja lądujemy na wyspie. Ogólnie cała seria bardzo dobra. Czekam na kolejna część, a w tym czasie napewno sięgnę po inne pozycje tego autora.

Trzecia i narazie ostatnia cześć przygód dziejących się w czasie II wojnie punickiej. Tym razem akcja przenosi nas na Sardynię i walkę o miasto Syrakuz pomiędzy mieszkańcami a Rzymem. I tutaj ląduje nasza trójka głównych bohaterów. Dla mnie ta cześć lepsza niż cześć II. Wydaje się bardziej zwięzła. Jak to u Kane czyta się szybko mimo dość dużej ilości stron, dużo akcji i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
830
378

Na półkach: ,

Wojna , miłość , przyjaźń, braterstwo , zdrada , śmierć, ... u Kane znajdziesz wszystko . Finałowa część trylogii Hannibal nie pozwoli Wam wytchnac na chwilę. Tym razem losy wojny rzuciły bohaterów na Sycylię. Rozdzieleni wojną spotykają się na moment w Syrakuzach w dniu upadku miasta , by stwierdzić się w swoich uczuciach . Ben Kane zasługuje na poświęcenie swojego czasu . Emocje od początku do końca

Wojna , miłość , przyjaźń, braterstwo , zdrada , śmierć, ... u Kane znajdziesz wszystko . Finałowa część trylogii Hannibal nie pozwoli Wam wytchnac na chwilę. Tym razem losy wojny rzuciły bohaterów na Sycylię. Rozdzieleni wojną spotykają się na moment w Syrakuzach w dniu upadku miasta , by stwierdzić się w swoich uczuciach . Ben Kane zasługuje na poświęcenie swojego czasu...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1492
637

Na półkach:

Przeczytałem ostatni tom trylogii „Hannibal” Bena Kane’a. Ostatni tom zatytułowany jest „Hannibal – Chmury wojny”. Akcja tego trzeciego tomu zaczyna się w momencie kiedy skończyła się bitwa po Kannami ( 216 r. p. n. e. ) w której Rzymianie odnieśli porażkę z wojskami Hannibala. W efekcie wojska Kartagińczyków zadomowiły się na dłużej na terenie Italii. Co prawda Kartagińczycy chcieli wynegocjować korzystny dla nich oczywiście pokój, jednak Rzymianie nie stracili zapału do dalszej walki i w efekcie przegnania wroga precz z Italii. Teraz w trzecim tomie wydarzenia zmieniły miejsce akcji, a mianowicie zarówno Rzymianie jak i Kartagińczycy przemieścili się na Sycylię, która była jednym frontów tej kilkunastoletniej wojny. Widocznie rozstrzygnięcia z Sycylii były na tyle istotne, przełomowe, że autor nie uznał za stosowne kontynuowania wydarzeń wojennych w cyklu powieściowym. Ponieważ zarówno wojska Kartaginy jak i Rzymianie byli zainteresowanie zdobyciem greckiej kolonii, miasta Syrkuzy. Wydarzenia miały miejsce w roku 213 r. Syrakuzy zdobyli Rzymianie.

Oczywiście w wir tych wydarzeń wojennych wplątane zostały postaci fikcyjne, kartagińczyk Hanno i rzymianin Kwintus, którzy chociaż byli przyjaciółmi walczyli po obydwu stronach wojny, otwarcie sobie sprzyjać nie mogli, żeby nie być posądzeni o zdradę, a wiadomo zwłaszcza na wojnie nikt się nie patyczkuje w takiej sytuacji. I to jest ciekawe jak oni sobie radzili z tymi problemami natury moralnej. Oczywiście będąc cały czas w ferworze walki, wykonywanych rozkazów, wykonywania misji wojskowych i rozwiązywania innych problemów wojennych.

Podsumowując, zarówno ten trzeci tom, jak i cały cykl, jest interesujący. Czytelnik poznaje wydarzenia historyczne, ciekawie się czyta opisy batalistyczne w czasie bitew, bliższe poznanie poszczególnych bohaterów, zarówno kartagińczyków i rzymian. Co jest bardzo interesujące. Kreacje postaci są ciekawe, zarówno tych fikcyjnych, jak i historycznych. Czytelnicy powieści historycznych, zwłaszcza ci, którzy są zainteresowani motywami rzymskimi w powieściach historycznych nie zawiodą się. Warto przeczytać.

Przeczytałem ostatni tom trylogii „Hannibal” Bena Kane’a. Ostatni tom zatytułowany jest „Hannibal – Chmury wojny”. Akcja tego trzeciego tomu zaczyna się w momencie kiedy skończyła się bitwa po Kannami ( 216 r. p. n. e. ) w której Rzymianie odnieśli porażkę z wojskami Hannibala. W efekcie wojska Kartagińczyków zadomowiły się na dłużej na terenie Italii. Co prawda...

więcej Pokaż mimo to

avatar
246
80

Na półkach: ,

Byłem niesamowicie zafascynowany Benem Kanem po przeczytaniu Spartakusa. Znalazłem sobie lekką książkę, z której dużo dowiedziałem się o powstaniu niewolników. Hannibal nie będzie dużo gorszy, prawda?
Nieprawda. Był naprawdę zły. Tzn. nie pierwszy tom. Hannibal: Wróg Rzymu był dobry, ale dwa następne tomy rozczarowują.
Nadal uczy o historii w dość przystępny sposób. Za to plus. Ale z całą resztą sobie nie radzi.
Autor przedstawia Drugą wojnę punicką z obu stron barykady, można to uznać za dobry zabieg, ale w reportażu, nie w książce przygodowej. Zarówno Rzymianie jak i Kartagińczycy przedstawieni są jako gwałcące, zabijające wszystko na swojej drodze potwory. Nie da się odczuwać emocji podczas bitew, kiedy obiema stronami gardzisz po równo. Nawet nie wiadomo o co się biją. Właściwie tylko końcówka wzbudziła we mnie jakieś uczucia.
Nie czuć też, żeby postacie na kartach tej książki to byli prawdziwi ludzie. Ja wyobrażałem sobie ich jako ludziki z Lego, które autor łapie za główkę i przenosi tam gdzie mu wygodnie. Obecności naszej trójki głównych bohaterów na Sycylii nie sposób wytłumaczyć logicznie. Po prostu autor tak chciał. Tak samo jak autor chciał sobie uprościć życie i usuwał niewygodne ludziki. Zabijał je kiedy nie miał pomysłu co z nimi zrobić. A najgorszy w tym wszystkim jest wątek Sapho i Bostara. Ich konflikt nie był może najgłębszy i najlepiej skrojony, ale chciałem się dowiedzieć jak to się rozwinie. A tu Deus Ex Machina usuwająca ich z planszy. Wygodnie, panie Kane, wygodnie.
Postacie poboczne to jakiś nieśmieszny żart. Nikt nie stał się dla mnie czymś więcej niż tylko imieniem. Może Agesandros i Coraks wybijają się z tej bezkształtnej masy, ale to tyle.
Dziwią mnie te wysokie oceny. Moja byłaby niższa gdyby nie oddanie realiów i wiedzy historycznej.

Byłem niesamowicie zafascynowany Benem Kanem po przeczytaniu Spartakusa. Znalazłem sobie lekką książkę, z której dużo dowiedziałem się o powstaniu niewolników. Hannibal nie będzie dużo gorszy, prawda?
Nieprawda. Był naprawdę zły. Tzn. nie pierwszy tom. Hannibal: Wróg Rzymu był dobry, ale dwa następne tomy rozczarowują.
Nadal uczy o historii w dość przystępny sposób. Za to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
171
117

Na półkach: ,

Ostatni tom serii jak dla mnie delikatnie obniża loty, ale jest to obniżka bardzo niewielka. Być może po prostu był tutaj o jeden "dziwny" zbieg okoliczności za dużo ;)

Tak, jak w poprzednich dwóch tomach Hannibala jest jak na lekarstwo, tak w tomie trzecim, praktycznie nie ma go w ogóle (poza samym początkiem książki). Co oczywiście nie musi być dla wszystkich minusem, zwłaszcza, jeśli poprzednie tomy przypadły komuś do gustu (tak jak mnie).

Akcja "Chmur wojny" tym razem toczy się na Sycylii, gdzie Rzymianie prowadzą oblężenie Syrakuz. W tym tomie, poznajemy też znanemu chyba wszystkim Hipokratesa, którego zapewne większość czytelników wyobrażała sobie zupełnie inaczej. Nie braknie tutaj także Epicydesa czy - choć jedynie pośrednio - Archimedesa. A jak wiadomo, wszyscy są postaciami historycznymi.

Oczywiście akcja toczy się wokół trzech głównych wątków tj. wokół postaci Hanno, Kwintusa oraz Aurelii. I pomimo tego, że nie ma tutaj tak rozległych bitew i potyczek ja kw dwóch pierwszych tomach, to nie zabraknie wielkiej ilości krwi, i to nie tylko żołnierskiej.

Zachęcam do czytania, bo jest to bardzo solidne zakończenie trylogii!

Ostatni tom serii jak dla mnie delikatnie obniża loty, ale jest to obniżka bardzo niewielka. Być może po prostu był tutaj o jeden "dziwny" zbieg okoliczności za dużo ;)

Tak, jak w poprzednich dwóch tomach Hannibala jest jak na lekarstwo, tak w tomie trzecim, praktycznie nie ma go w ogóle (poza samym początkiem książki). Co oczywiście nie musi być dla wszystkich minusem,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
153
8

Na półkach:

Niestety ostatni tom serii, a szkoda, bo wciągnął mnie bardzo mocno. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko szukać sobie nowej równie dobre serii do czytania.
Tutaj kończy się przygoda bohaterów, z którymi tak mocno się zżyłem.
Wszystkie trzy tomy świetne. 1 i 2 oceniłem na 9, jednak tutaj oczko w górę za całokształt.
Cały cykl dla mnie rewelacja.

Niestety ostatni tom serii, a szkoda, bo wciągnął mnie bardzo mocno. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko szukać sobie nowej równie dobre serii do czytania.
Tutaj kończy się przygoda bohaterów, z którymi tak mocno się zżyłem.
Wszystkie trzy tomy świetne. 1 i 2 oceniłem na 9, jednak tutaj oczko w górę za całokształt.
Cały cykl dla mnie rewelacja.

Pokaż mimo to

avatar
606
291

Na półkach: , ,

Moim zdaniem najdziwniejsza część. Czemu? Otóż z powodu prawie całkowitego braku tytułowego Hannibala.

Wydarzenia, początkowo rozgrywające się w Italii, przenoszą się na Sycylię, gdzie Rzymianie oblegają Syrakuzy i starają się nie stracić swoich wpływów na wyspie na rzecz Kartagińczyków. Akurat ta zmiana nie do końca wyszła opowieści na dobre, gdyż chwilami akcja tkwiła w martwym punkcie. Niektóre rozdziały czytało mi się przez to dość opornie.

Nie lubię wątków romantycznych, więc historia Hanno i Aurelii nie wywarła na mnie jakiegoś specjalnego wrażenia. Ot, stronozapychacz i tyle. Na szczęście autor nie poświęcał im zbyt wiele uwagi. Bohaterowie są w zasadzie tacy, jak w poprzednich częściach. Hanno czy Kwintus zbyt wiele się nie zmienili. Podobnie Aurelia czy Elira. Moją ulubioną postacią zdecydowanie pozostał centurion Coraks.

Po finale spodziewałam się o wiele więcej, więc mam dość spory niedosyt i jestem trochę rozczarowana. Mimo to uważam, że warto sięgnąć po "Hannibala". Szczególnie pierwszy tom cyklu jest wart uwagi.

Moim zdaniem najdziwniejsza część. Czemu? Otóż z powodu prawie całkowitego braku tytułowego Hannibala.

Wydarzenia, początkowo rozgrywające się w Italii, przenoszą się na Sycylię, gdzie Rzymianie oblegają Syrakuzy i starają się nie stracić swoich wpływów na wyspie na rzecz Kartagińczyków. Akurat ta zmiana nie do końca wyszła opowieści na dobre, gdyż chwilami akcja tkwiła w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
342
21

Na półkach: , ,

Hannibal vs Rzymianie, odsłona trzecia i niestety ostatnia. Fantastyczna powieść, niezwykle plastyczne opisy, zawrotna akcja i bohaterowie, którzy zapadają w pamięć. Na kilka godzin przeniosłam się w czasie - bezcenne!

Hannibal vs Rzymianie, odsłona trzecia i niestety ostatnia. Fantastyczna powieść, niezwykle plastyczne opisy, zawrotna akcja i bohaterowie, którzy zapadają w pamięć. Na kilka godzin przeniosłam się w czasie - bezcenne!

Pokaż mimo to

avatar
1311
514

Na półkach: ,

Bardzo ciekawe zakończenie cyklu.

Bardzo ciekawe zakończenie cyklu.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hannibal. Chmury wojny


Reklama
zgłoś błąd