Metro. Trylogia. Wydanie limitowane Exodus

Okładka książki Metro. Trylogia. Wydanie limitowane Exodus
Dmitry Glukhovsky Wydawnictwo: Insignis Cykl: Metro (tom 1-3) Seria: Uniwersum Metro 2033 fantasy, science fiction
1072 str. 17 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Metro (tom 1-3)
Seria:
Uniwersum Metro 2033
Tytuł oryginału:
Метро 2033 / 2034 / 2035
Wydawnictwo:
Insignis
Data wydania:
2019-02-27
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-09
Liczba stron:
1072
Czas czytania
17 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366071698
Tłumacz:
Paweł Podmiotko
Tagi:
postapokalipsa fantastyka scfi
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
468 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
6
1

Na półkach:

Na prawdę dobra i wciągająca książka jedynie druga część jest trochę gorsza.

Na prawdę dobra i wciągająca książka jedynie druga część jest trochę gorsza.

Pokaż mimo to

avatar
242
83

Na półkach:

METRO 2033

Szczerze to chyba moja druga powieść w klimacie postapokaliptycznym. Dawno temu przeczytałem ''Bastion'' S. Kinga. Obejrzałem za to dziesiątki podobnych filmów.

''Metro 2033'', chociaż poprzez ogół fabuły nie sprawiło, że spadłem z kanapy (postapo to postapo, co więcej można wymyśleć), to jednak w bardzo ciekawy i intrygujący sposób zawiązało akcję. Moskiewskie metro i wewnętrzne sytuacje polityczne na jego stacjach to również oryginalny pomysł na umiejscowienie historii. Spodziewałem się jednak więcej science-fiction niż fantasy, a jednak ten drugi element również był dość mocno zarysowany. Wychodzi na to, że dwie z dwóch powieści tego rodzaju, które przeczytałem posiadały wątki ''paranormalne''. Ok, nie było wielkim minusem, jednak powodowało pewne skojarzenia. Będąc jednocześnie fanem gatunku fantasy w s-f wole jakoś omijać tzw. ''czary mary''. Szczególnie jeśli dzieją się w ''naszej'' rzeczywistości. Jest mi w nie bardzo trudno uwierzyć.

Sam sposób pisania był na tyle wciągający, że w miarę możliwości próbowałem przeciągać czytanie. Artem, główny bohater spotykał na swojej drodze wiele interesujących postaci. Oprócz głównego wątku autor potrafił również w ciekawy, a czasem szokujący sposób przedstawić wydarzenia poboczne pokazujące nam co staje się z ludźmi, gdy żyją w takich warunkach, walczą o przetrwanie, nie mają nadziei lub są nią przepełnieni, aż za nadto (kobieta zdolna przehandlować swojego synka za 15 nabojów w celach seksualnych lub tworzenie się nowego państewka faszystowskiego mordującego każdego kto nie jest biały...). Najbardziej tajemniczą postacią był Chan, którego postępowanie wydało mi się nie do końca zrozumiałe i nie wyjaśniło się do samego końca. Może postać rozwinie się w kolejnych tomach, zobaczymy. Dwie mocne sceny, które przyprawiły mnie o ciarki to pierwsza misja Artema na powierzchnię, która rozciągnęła się na dwa rozdziały (szczęśliwie czytałem te fragmenty koło północy co jeszcze bardziej pozwalało wczuć się w emocje bohatera), a druga to ostatnia wypowiedź oszalałego kapłana Wielkiego Czerwia (która na tle bliskich nam wydarzeń na Ukrainie i atomowych gróźb Putina wydała się bardzo aktualna).
Uważam, że powieść jest dobra i warta przeczytania, choć nie obejdzie się bez ''scen kliszowych''. Co do finału, sami się przekonajcie. (7/10)

METRO 2034

Mam bardzo mieszane uczucia do tej powieści. Przeczytałem ją ponieważ jest to kontynuacja dobrego ''Metro 2033'', a jednocześnie tom drugi trylogii, która zapewne zamyka nam większą opowieść. Gdyby to była pojedyncza książka oceniłbym ją słabiej (zapewne 4/10), a jeśli byłaby tomem pierwszym większej serii to nie wiem czy sięgnąłbym po kolejne.

Zaczyna się nieźle. Mamy całkiem inną sytuację. Zupełnie inne region metra. Stacja Sewastopolska z opisów przypominająca małą Spartę, spełnia inną rolę gospodarczą niż rolniczy WOGN. To oni w głównej mierze dostarczają wodę dla ocalałych mieszkańców Moskwy handlując z wielką Hanzą, ale ich piętą achillesową jest brak amunicji niezbędnej w walce z tabunami potworów napierających z sąsiednich stacji Nachimowski Prospekt oraz Czortanowska. Pewnego dnia karawana mająca uzupełnić niedostatki nie powraca.

Tym razem głównymi bohaterami są tutaj Homer - staruszek, niegdyś pracownik metra i jeden z wartowników Sewastopolskiej, który zawdzięcza swoje przezwisko zamiłowaniu do opowiadania historii oraz Sasza - 17-letnia dziewczyna walcząca o przetrwanie na wygnaniu. Są też bohaterowie, którzy pojawili się w poprzedniej części (np. brygadzista), ale wbrew (moim) oczekiwaniom auto niezbyt ich rozwija mimo pobudzenia nadziei w tym kierunku. Tak jak napisałem wcześniej akcja zawiązuje się w ciekawy sposób, jednak im dłużej trwa podróż naszych protagonistów tym bardziej miałem wrażenie, że Glukhovky nie za bardzo miał na to pomysł. Ani na relacje między bohaterami, które są jakieś płytkie, ani finał historii, która im bliższa tym bardziej leci na łeb na szyję w takim sensie, że nie ma dużo akcji, a jest napisana bardzo skrótowo lub z przeskokami czasowymi. Wynikła z tego sytuacja, że wydawałoby się dramatyczna końcówka dosłownie i w przenośni spłynęła po mnie bez najmniejszych odczuć. Kolejnym minusem jest odwiedzanie tych samych stacji z mało wciągającym, powtarzalnym wątkiem jak np. Polianka. Na szczęście autor postawił przed bohaterami także nowe przeciwności jak miejsca bardzo wysokiego promieniowania, w których nie można było pozostawać za długo nawet w maskach i kombinezonach ochronnych. W scenie wyjścia na powierzchnię nie zobaczyłem nic nowego i wydał mi się on całkowicie zbędny. Nowy kolega-muzyk Saszy też był trochę na siłę i powodował tylko bezsensowne kręcenie się bohaterów po lokacjach. Przynajmniej takie wrażenie sprawiły mi coraz bardziej skrótowe i przeskakujące opisy. Powieść średnia, ale jeśli chcemy poznać zakończenie całej trylogii może będzie miała jakieś znaczenie w kolejnych wydarzeniach? Przypomniałem sobie też o Chanie z 'Metro 2033'', który nadal pozostaje dla mnie nierozwiązana zagadką z tą swoją nadludzką siłą i mocami mentalnymi. (5/10)

METRO 2035

Powiem szczerze, że jestem bardzo, ale to bardzo rozczarowany. Powieść zaczyna się lepiej niż część poprzednia i przez kilka rozdziałów trzyma taki poziom, jednak z biegiem czasu jest coraz gorzej. Od połowy nie wiedziałem już o czym tak naprawdę czytam. Finałowe ''Metro 2035'' całkowicie rozjeżdża się treścią z resztą trylogii. Jakby autor w ogóle nie czytał swoich poprzednich dzieł. Albo zmienił zdanie w połowie pisania. Ogromna ilość rozpoczętych wcześniej wątków jest całkowicie pominięta. Zapomniana. Były potwory i mutanty? Nie ma. Byli jacyś magowie, czarnoksiężnicy, jasnowidze o nadnaturalnych (może magicznych) zdolnościach? Nie ma. Choćby Chan. Oczywiście jego też nie ma i nie wiadomo w jaki sposób posiadł takie zdolności. Był na chwilę w jednej książce, odwalił ''superbohatera'' i znikł. ''Świetnie''. Tajemnicze tunele, w których ludzie potrafili umrzeć od tak? Zapomniane. Nie ma. ''Czarny'' z epilogu pierwszej części? Ani słowa. Jest za to polityka. Ale jaka? Powiedziałbym dosłownie ''matrixowa''. Tym razem wszystko kręci się wokół tego. Ja rzecz jasna lubię czytać o polityce, o spiskach itd., ale te były wyjątkowo irytujące. Tym bardziej, że zastąpiły wątki, których rozwinięcie było naturalną koleją rzeczy, ponieważ były wręcz trzonem oryginału. Nie chcę za dużo spoilerować, więc na tym wyliczaniu poprzestanę, ale ryło mi to głowę jak poryło głowę Artemowi.
Artem. Główny bohater, starszy o kilka lat, mam wrażenie że po wszystkich swoich przejściach nie doznał żadnej przemiany. Nadal jest totalnie naiwny. I nie chodzi tu o to w co wierzy, czego poszukuje tylko o to z czym walczy i jak często jest zaskoczony zachowaniem innych ludzi w metrze. Te jego nieustające prośby i błagania o zrozumienie go doprowadzały mnie do skrętów kiszki.
Homer bohater ''Metro 2034'' to w sumie ten sam dziadunio poszukujący herosa oraz natchnienia. Chce stworzyć wielką legendę dzięki której ludzie będą go pamiętać. W tym celu śledzi poczynania Artema tak samo jak wcześniej ganiał za Hunterem.
Wątek Saszy jest za przeproszeniem z d...py. To była jakaś masakra i ciężko było mi przez to przebrnąć.
Jedyny moment kiedy dobrze się bawiłem to chyba tylko dwa ostatnie rozdziały, gdy wszystko przewróciło się - po raz kolejny - do góry nogami. Generalnie bardzo się zmęczyłem czytając to, ponieważ nie wywołało we mnie żadnych emocji oprócz nudy. Historia poprowadzona tak, że było mi całkiem wszystko jedno kto przeżyje, kto zginie i co kto odkryje. Jedyny plus tej powieści jak dla mnie to język jakim operuje autor. Łatwo się to czyta. Tyle w temacie. (4/10)

PODSUMOWANIE:

Jeśli chodzi o cała trylogię to jestem średnio zadowolony z lektury (I zakupu ładnego wydania specjalnego). W pamięci pozostanie mi ''Metro 2033''. Był wart mojej uwagi. Resztę wolę zapomnieć wypierając je wspomnieniami z kolejnych, ciekawszych książek.

METRO 2033

Szczerze to chyba moja druga powieść w klimacie postapokaliptycznym. Dawno temu przeczytałem ''Bastion'' S. Kinga. Obejrzałem za to dziesiątki podobnych filmów.

''Metro 2033'', chociaż poprzez ogół fabuły nie sprawiło, że spadłem z kanapy (postapo to postapo, co więcej można wymyśleć), to jednak w bardzo ciekawy i intrygujący sposób zawiązało akcję....

więcej Pokaż mimo to

avatar
28
17

Na półkach: ,

Bardzo ciekawe wydanie trylogii. Duże gabaryty księgi nie utrudniają jednak czytania. Znakomity świat wykreowany przez rosyjskiego pisarza. Nie dziwne, że jego dzieło jest tak popularne na świecie co zaowocowało stworzeniem jednego z większych uniwersów. Być może środkowy tom, jest nieco inny ale czy gorszy? Nie wyobrażam sobie aby nie powstał. Nie polecam czytać w sposób niechronologiczny. Przez metro trzeba przejść od 2033 do 2035 roku.

Bardzo ciekawe wydanie trylogii. Duże gabaryty księgi nie utrudniają jednak czytania. Znakomity świat wykreowany przez rosyjskiego pisarza. Nie dziwne, że jego dzieło jest tak popularne na świecie co zaowocowało stworzeniem jednego z większych uniwersów. Być może środkowy tom, jest nieco inny ale czy gorszy? Nie wyobrażam sobie aby nie powstał. Nie polecam czytać w sposób...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
102
60

Na półkach:

Bardzo nierówna seria.
Tom I - 7/10 - bardzo dobry, ciekawe przedstawienie świata, idealne, żeby sprawdzić czy styl autora się spodoba.
Tom II - 3/10 - słabo. Niewiele kontynuacji wątków z poprzedniego tomu, bardzo kiepskie nowe wątki - można śmiało rozważyć pominięcie tej części i przejście od razu do III - fabularnie nie będzie dużej straty.
Tom III - 9/10 - jeszcze więcej dobrej akcji z pierwszej części, genialne zakończenie i przemyślenia końcowe.
Byłem naprawdę blisko porzucenia serii w trakcie czytania drugiego tomu - cieszę się, że przebrnąłem, bo cała seria naprawdę zasługuje na te kilkadziesiąt godzin lektury.

Bardzo nierówna seria.
Tom I - 7/10 - bardzo dobry, ciekawe przedstawienie świata, idealne, żeby sprawdzić czy styl autora się spodoba.
Tom II - 3/10 - słabo. Niewiele kontynuacji wątków z poprzedniego tomu, bardzo kiepskie nowe wątki - można śmiało rozważyć pominięcie tej części i przejście od razu do III - fabularnie nie będzie dużej straty.
Tom III - 9/10 - jeszcze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
11

Na półkach: ,

Zacznę od tego że to niesamowita lektura! Opowieść o tym jak młody chłopak z dziecka zamienia się w dorosłego człowieka i jak wpływają na to warunki w których aktualnie znajduje się ludzkość.


Ludzie musieli nauczyć się życia pod ziemią, funkcjonowania w nienuralnych dla człowieka warunkach. Oczywiście jesteśmy tak zkąstruowanii że damy sobie radę, ale wartości takie jak nienawiści, pycha dążenie do władzy, korupcja nadal zostają z nami i decydują o życiu większości zwykłych obywateli.

Opowieść o tym jak prostytucja zastępuje nam miłość. Jak kruche jest życie, jak dla niektórych czyjeś życie jest nie istotne.
Jak dla własnych ideii potrafimy robić innym ludziom krzywdę.
Ale i o tym jak jednostka ryzykuje utratą nawet własnego życia dla dobra innych. Dobra ogółu.

Bardzo lubię książki o końcu świata i kilka owych mam na koncie, śmiało stwierdzę że tą będę bardzo długo wspominał, gdyż to, w jaki sposób straciliśmy praktycznie wszytko, to jak opisany jest świat wokół nas i ten pod ziemią jak i ten który musieliśmy opuścić jest bardzo rzeczywisty potęguje to pięknie literacko napisana książka jak i sam pomysł, który moim zdaniem jest być może bliski temu co możemy uczynić sobie sami naprawdę. Pozdrawiam i mocno polecam.

Zacznę od tego że to niesamowita lektura! Opowieść o tym jak młody chłopak z dziecka zamienia się w dorosłego człowieka i jak wpływają na to warunki w których aktualnie znajduje się ludzkość.


Ludzie musieli nauczyć się życia pod ziemią, funkcjonowania w nienuralnych dla człowieka warunkach. Oczywiście jesteśmy tak zkąstruowanii że damy sobie radę, ale wartości takie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
33
15

Na półkach:

Nie tak dużo wybuchów, za to bogato opisane myśli głównych bohaterów, czyli to co osobiście lubię najbardziej. Oprócz tego naprawdę bogaty język, a właśnie to jest najważniejsze w książce. Fabuła i cała reszta jest dopiero na drugim miejscu.

Nie tak dużo wybuchów, za to bogato opisane myśli głównych bohaterów, czyli to co osobiście lubię najbardziej. Oprócz tego naprawdę bogaty język, a właśnie to jest najważniejsze w książce. Fabuła i cała reszta jest dopiero na drugim miejscu.

Pokaż mimo to

avatar
70
6

Na półkach:

1 tom petrada
2 tom lekko nudnawy
3 tom spoko

1 tom petrada
2 tom lekko nudnawy
3 tom spoko

Pokaż mimo to

avatar
72
50

Na półkach:

UFFF oceniam ksiazke jako calosc na 6 . O samej ksiazce powiem tyle : zawiera trzy czesci czyli 1069 stron . Nie jest to ksiazka ktora wlozycie sobie do torebki i pojdziecie do parku na lawke czytac . Jest dosc spora i wazy chyba ze 2kg . Jezeli chodzi o tresc to mamy wzloty i upadki . Bardzo duzo filozoficznych przemyslen , wiec przed zakupem zastanowcie sie czy jest to cos w waszym stylu bo czytania jest duzo.

UFFF oceniam ksiazke jako calosc na 6 . O samej ksiazce powiem tyle : zawiera trzy czesci czyli 1069 stron . Nie jest to ksiazka ktora wlozycie sobie do torebki i pojdziecie do parku na lawke czytac . Jest dosc spora i wazy chyba ze 2kg . Jezeli chodzi o tresc to mamy wzloty i upadki . Bardzo duzo filozoficznych przemyslen , wiec przed zakupem zastanowcie sie czy jest to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
342
85

Na półkach: ,

Trzy książki 5 dni. Chyba lepszej opinii nie potrzeba. Z całek trójki najlepsza oczywiście cześć pierwsza. Warte przeczytania i posiadania we własnej prywatnej bibliotece.

Trzy książki 5 dni. Chyba lepszej opinii nie potrzeba. Z całek trójki najlepsza oczywiście cześć pierwsza. Warte przeczytania i posiadania we własnej prywatnej bibliotece.

Pokaż mimo to

avatar
7
4

Na półkach:

Nie ma sobie równych. Od początku pierwszego tomu nie wierzyłem, że ktoś może AŻ tak sprawnie skonstruować świat... ale tak właśnie było. Klimat jest największym atutem tej książki.

Nie ma sobie równych. Od początku pierwszego tomu nie wierzyłem, że ktoś może AŻ tak sprawnie skonstruować świat... ale tak właśnie było. Klimat jest największym atutem tej książki.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Dmitry Glukhovsky Metro 2033 / 2034 / 2035. Trylogia Zobacz więcej
Dmitry Glukhovsky Metro. Trylogia. Wydanie limitowane Exodus Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd