Szachista

Okładka książki Szachista
Waldemar Łysiak Wydawnictwo: Nobilis powieść historyczna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Wydawnictwo:
Nobilis
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360297674
Tagi:
Napoleon Bonaparte porwanie Napoleona grający Turek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
776 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
88
18

Na półkach:

Świetnie, że wiele z fabuły ma/może teoretycznie mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Erudycja par exellence. Irytował tylko główny bohater, wszechmocny niczym superbohater.

Świetnie, że wiele z fabuły ma/może teoretycznie mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Erudycja par exellence. Irytował tylko główny bohater, wszechmocny niczym superbohater.

Pokaż mimo to

0
avatar
867
841

Na półkach:

Naprawdę był ciekawy te 40 lat temu , gdy pisywał jeszcze o tamtej epoce, a ja - młody zaczytany - chłonąłem książki jak gąbka, w tym niemal jego wszystkie - ówczesne.... .

Ale skoro chciał być „lepszy”, nie wiadomo, a raczej wiadomo od kogo – cierpiąc wyraźnie na czyjś kompleks - to stało się to, co się stało. Ale przynajmniej zyskał za to zupełnie nowych czytelników...!

BTW: Czy wciąż taki płodny?

Naprawdę był ciekawy te 40 lat temu , gdy pisywał jeszcze o tamtej epoce, a ja - młody zaczytany - chłonąłem książki jak gąbka, w tym niemal jego wszystkie - ówczesne.... .

Ale skoro chciał być „lepszy”, nie wiadomo, a raczej wiadomo od kogo – cierpiąc wyraźnie na czyjś kompleks - to stało się to, co się stało. Ale przynajmniej zyskał za to zupełnie nowych...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
1176
1176

Na półkach: ,

Kolejna solidna pozycja z Napoleonem w roli głównej. Warto, warto :)

Znalazłem karton z książkami w piwnicy, a tam kolejne książki które przeczytałem. Przeczytałem trochę książek w młodości :) .

To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.

Kolejna solidna pozycja z Napoleonem w roli głównej. Warto, warto :)

Znalazłem karton z książkami w piwnicy, a tam kolejne książki które przeczytałem. Przeczytałem trochę książek w młodości :) .

To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.

Pokaż mimo to

17
Reklama
avatar
40
11

Na półkach:

Fascynująca opowieść, która wprowadza nas w klimat brudu, szarości i intryg. Potwierdza fakt jak bardzo losy ludzkie są złożone, a gdy myślimy że coś jest oczywiste, to właśnie wtedy powinniśmy się zastanowić. Czy aby na pewno?

Fascynująca opowieść, która wprowadza nas w klimat brudu, szarości i intryg. Potwierdza fakt jak bardzo losy ludzkie są złożone, a gdy myślimy że coś jest oczywiste, to właśnie wtedy powinniśmy się zastanowić. Czy aby na pewno?

Pokaż mimo to

6
avatar
74
73

Na półkach:

Czytałem tą książkę w średniej szkole i po sięgnieciu po nią 20 lat później stwierdzam że jest dobra.Bathurst to niezły kozak, taki trochę prawdziwy Grzesiuk połączony z bohaterem gry Assasin's Creed.Trochę faktów pomieszane z fantastyką.

Czytałem tą książkę w średniej szkole i po sięgnieciu po nią 20 lat później stwierdzam że jest dobra.Bathurst to niezły kozak, taki trochę prawdziwy Grzesiuk połączony z bohaterem gry Assasin's Creed.Trochę faktów pomieszane z fantastyką.

Pokaż mimo to

2
avatar
711
59

Na półkach:

„Szachista” to jedna z kilku powieści Łysiaka osadzonych w czasach napoleońskich, ale tworzy kontinuum z jego utworami niebeletrystycznymi, takimi jak „Empirowy pasjans”. W publikacjach Łysiaka trudno mówić o granicy pomiędzy fikcją a nie-fikcją i tak jak „Empirowy pasjans”, „Szuańska ballada” czy „Cesarski poker” zawierają fragmenty wyraźnie beletryzowane, tak „Szachista” zaopatrzony jest w aparat quasi-krytyczny, który tworzy iluzję, iż cała narracja jest w rzeczywistości „memoriałem”, autentyczną relacją znalezioną w „barokowej skórzanej teczce z XVIII wieku”, a spisaną przez głównego bohatera – Beniamina Bathursta. Autor deklaruje, że dokonał jedynie niewinnego przesunięcia stylistycznego i genologicznego (ma zbyt dużą świadomość ogromnej różnicy konwencji literackich, jaka nastąpiła pomiędzy XVIII a XX wiekiem). Nie jest to może mistyfikacja przesadnie subtelna i nie uwierzyłam w nią nawet czytając po raz pierwszy w wieku dwunastu lat, ale też nie po to powstają podobne mistyfikacje, aby w nie wierzyć.
Osią fabularną jest operacja „Chess-player”, zorganizowana przez angielskich torysów we współpracy z działającymi we Francji rojalistami, a mająca na celu porwanie Napoleona Bonapartego, uwięzienie go w maszynie szachowej i podstawienie na jego miejsce sobowtóra (jeśli w tym momencie podnoszą się wam brwi, to moja reakcja była podobna). Inicjatorem tej akcji jest lord Castlereagh, który nienawidzi Napoleona na zasadzie, na jakiej ciemność nienawidzi światła, a wykonawcą młody Beniamin Bathurst. Fabuła zbudowana jest według ścisłych zasad epickiego questu: Beniamin gromadzi drużynę i wyrusza na straceńczą misję, sam przeciwko potędze Francji, a także pozornie sprzymierzonych Prus i Austrii. To, co w owej misji nietypowe i dla mnie jako czytelnika bardzo pociągające, to że wcale nie życzymy mu powodzenia. Dawid i Goliat? Być może, ale w tym pojedynku to Goliat reprezentuje światło. Naturalna sympatia dla głównego bohatera, a zarazem do strony słabszej, walczy tu z mitycznym obrazem świata, w którym Francja reprezentuje archanioła Michała, a Anglia Lucyfera.
Największym atutem „Szachisty” jest główny bohater. Ów dwudziestotrzyletni młodzieniec, który zna na pamięć Hamleta i nosi w lasce szpadę, „lubi teatr, grę i kilka innych rzeczy, wśród których jest zemsta”. Beniamin nie jest idealistą – pojęcia takie jak ojczyzna, naród czy racja stanu są dla niego puste, a Napoleona szanuje znacznie bardziej niż swoich zleceniodawców – ale nie jest też oportunistą pokroju Castlereagha. Podejmuje się misji dlatego, że jest ona niewykonalna – aby rozegrać pasjonującą partię szachów, by odczuć mistykę gry, w której przeciwnikiem jest cesarz Francuzów. Opanowany, chłodny i pozbawiony wszelkich skrupułów (a jednak kieruje się jakimiś gwałtownymi impulsami moralnymi – wypowiada wojnę królowi przestępców Londynu, by spełnić obietnicę daną przypadkowo spotkanej na ulicy prostytutce), budzi szacunek i fascynację czytelnika.
Styl Łysiaka może być dla wielu irytujący – ta niemal kanonizacja Napoleona, te prawie publicystyczne wtręty, patos, na który ja zawsze byłam bardzo wrażliwa. To ten rodzaj książki, który budzi gwałtowne emocje – i u mnie przeważnie pozytywne.

„Szachista” to jedna z kilku powieści Łysiaka osadzonych w czasach napoleońskich, ale tworzy kontinuum z jego utworami niebeletrystycznymi, takimi jak „Empirowy pasjans”. W publikacjach Łysiaka trudno mówić o granicy pomiędzy fikcją a nie-fikcją i tak jak „Empirowy pasjans”, „Szuańska ballada” czy „Cesarski poker” zawierają fragmenty wyraźnie beletryzowane, tak „Szachista”...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
76
56

Na półkach:

Znakomicie połączone autentyczne relacje w sensacyjną powieść.

Znakomicie połączone autentyczne relacje w sensacyjną powieść.

Pokaż mimo to

3
avatar
218
111

Na półkach:

Jedna z ulubionych. Pierwsza powieść historyczna mojego życia.

Jedna z ulubionych. Pierwsza powieść historyczna mojego życia.

Pokaż mimo to

1
avatar
917
394

Na półkach:

Fabularyzowana historia o próbie porwania przez Brytyjczyków Napoleona, kiedy, po jednej z wojen, przebywał w Polsce. Autor stara się nadać książce walory "naukowe" przez podawanie źródeł i cytatów z konkretnych prac i wspomnień ludzi z tamtej epoki.
Dla miłośników epoki napoleońskiej.

Fabularyzowana historia o próbie porwania przez Brytyjczyków Napoleona, kiedy, po jednej z wojen, przebywał w Polsce. Autor stara się nadać książce walory "naukowe" przez podawanie źródeł i cytatów z konkretnych prac i wspomnień ludzi z tamtej epoki.
Dla miłośników epoki napoleońskiej.

Pokaż mimo to

7
avatar

Szkoda, że nie powstał film na podstawie tej książki. Nieźle się to czyta, ale dzisiaj można by zrobić zupełnie nowoczesny film sensacyjno-szpiegowski tylko dziejący się w tamtej epoce.

Szkoda, że nie powstał film na podstawie tej książki. Nieźle się to czyta, ale dzisiaj można by zrobić zupełnie nowoczesny film sensacyjno-szpiegowski tylko dziejący się w tamtej epoce.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Waldemar Łysiak Szachista Zobacz więcej
Waldemar Łysiak Szachista Zobacz więcej
Waldemar Łysiak Szachista Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd