rozwińzwiń

Miasteczko Salem

Okładka książki Miasteczko Salem Stephen King
Okładka książki Miasteczko Salem
Stephen King Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Kolekcja 70 lat Empik horror
525 str. 8 godz. 45 min.
Kategoria:
horror
Seria:
Kolekcja 70 lat Empik
Tytuł oryginału:
Salem’s Lot
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2018-10-17
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Data 1. wydania:
1984-03-01
Liczba stron:
525
Czas czytania
8 godz. 45 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381233804
Tłumacz:
Arkadiusz Nakoniecznik
Tagi:
Arkadiusz Nakoniecznik śmierć zło strach wampir Salem
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
664
44

Na półkach:

Kiedy jako smarkata nastolatka, czytałam Kinga po raz pierwszy, to było coś. Dlaczego? Bo byłam smarkatą nastolatką, która niewiele w życiu przeczytała, obejrzała, usłyszała. Zatem, w przypływie nagłego porywu, powróciłam do "Miasteczka Salem" po ćwierćwieczu. I co? Ano niewiele dobrego. Lektura opasła, przy czym nudna bezbrzeżnie, obłożona kilogramami tanich stereotypów o wampirach, wypełniona pierdyliardem mieszkańców, którzy służyć będą za mięso armatnie dla wampirzej zarazy. Czyta się fenomenalnie szybko, w jeden wieczór doszłam do połowy, w drugi wieczór szukałam punktu kulminacyjnego, który, jak to u Kinga, zawsze równie wyrazisty co płaski smak rosołu z kostki bulionowej. Potem troszkę dziecinady i przepychanek, i gwałtowny spadek po równi pochyłej w kierunku końca, który uświadamia jedynie, że cenne godziny zostały zmarnowane na czytanie bzdetów.

Kiedy jako smarkata nastolatka, czytałam Kinga po raz pierwszy, to było coś. Dlaczego? Bo byłam smarkatą nastolatką, która niewiele w życiu przeczytała, obejrzała, usłyszała. Zatem, w przypływie nagłego porywu, powróciłam do "Miasteczka Salem" po ćwierćwieczu. I co? Ano niewiele dobrego. Lektura opasła, przy czym nudna bezbrzeżnie, obłożona kilogramami tanich stereotypów o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
57
16

Na półkach: , , ,

Druga powieść Mistrza, która ukazała się w 1975 r.
Spokojne i senne miasteczko JeruSALEM, w którym pewnego dnia "zamieszkało" ZŁO.
ZŁO o którym mieszkańcy nie mają pojęcia.
ZŁO, które istnieje już od kilkuset lat.
Zaczyna się od dziwnego zaginięcia małego chłopca, następnie nagłej śmierci jego, starszego brata.
Z czasem niektórzy zaczynają "łączyć kropki".
Fakty do których dochodzą są NIEWIARYGODNE, niemożliwe, aby były prawdziwe.
W miasteczku dochodzi do coraz większej serii niewytłumaczalnych zaginięć ludzi.
Kilku odważnych podejmuje się walki ze ZŁEM.
Czy mają szansę?
Czy można pokonać kilkusetne ZŁO?
Zamknijcie dobrze drzwi i okna wieczorem, a najlepiej...nie zasypiajcie.

Druga powieść Mistrza, która ukazała się w 1975 r.
Spokojne i senne miasteczko JeruSALEM, w którym pewnego dnia "zamieszkało" ZŁO.
ZŁO o którym mieszkańcy nie mają pojęcia.
ZŁO, które istnieje już od kilkuset lat.
Zaczyna się od dziwnego zaginięcia małego chłopca, następnie nagłej śmierci jego, starszego brata.
Z czasem niektórzy zaczynają "łączyć kropki".
Fakty do których...

więcej Pokaż mimo to

avatar
15
8

Na półkach:

Dobra, trzymająca w napięciu książka. W sam raz na rozpoczęcie przygody ze Stephenem Kingiem.

Dobra, trzymająca w napięciu książka. W sam raz na rozpoczęcie przygody ze Stephenem Kingiem.

Pokaż mimo to

avatar
337
229

Na półkach:

Fajna ksiazka. Klimatyczna jak to bywa u Kinga, ale malo straszna.

Fajna ksiazka. Klimatyczna jak to bywa u Kinga, ale malo straszna.

Pokaż mimo to

avatar
687
482

Na półkach: ,

Nie jestem fanką Kinga, ale to było całkiem dobre. Myślałam, że o czarownicach, ale nie. Klasyk horroru, gdzie złe, upiorne, krwiożercze wampiry atakują. Jest i niezastąpiony katolicyzm, krzyż, woda święcona i to, że wampir musi być zaproszony...
No trochę głupot logicznych i merytorycznych, jak spowiedź innowierców też się znajdzie, ale ogólnie daje radę.

Nie jestem fanką Kinga, ale to było całkiem dobre. Myślałam, że o czarownicach, ale nie. Klasyk horroru, gdzie złe, upiorne, krwiożercze wampiry atakują. Jest i niezastąpiony katolicyzm, krzyż, woda święcona i to, że wampir musi być zaproszony...
No trochę głupot logicznych i merytorycznych, jak spowiedź innowierców też się znajdzie, ale ogólnie daje radę.

Pokaż mimo to

avatar
321
13

Na półkach: , , ,

Dobry horror.
Choć akcja rozwija się powoli to jednak klimat małego miasteczka pełnego tajemnic i niewyjaśnionych zdarzeń oraz różnorodność postaci robią swoje. Ostatnie kilkadziesiąt stron bardzo trzymające w napięciu. Polecam na halloweenowy wieczór.

Dobry horror.
Choć akcja rozwija się powoli to jednak klimat małego miasteczka pełnego tajemnic i niewyjaśnionych zdarzeń oraz różnorodność postaci robią swoje. Ostatnie kilkadziesiąt stron bardzo trzymające w napięciu. Polecam na halloweenowy wieczór.

Pokaż mimo to

avatar
19
3

Na półkach:

Bardzo w porządku książka

Bardzo w porządku książka

Pokaż mimo to

avatar
46
46

Na półkach:

I tak sie pisze o wampirach. Brawo!

I tak sie pisze o wampirach. Brawo!

Pokaż mimo to

avatar
44
40

Na półkach:

Uwaga spoiler: sugerując się tytułem (Salem) oczekiwałam, iż będzie to książka o czarownicach. Nie czytałam wcześniej opisu książki, czytałam w ciemno. I się rozczarowałam. Więc ostrzegam, nie jest to lektura o czarownicach z Salem.

Mimo tego otrzymałam inne strachy.....
Mając na uwadze, iż książka powstała w 1975 roku, to oczywiście została uznana za horror. Jednak w XXI wieku, już nie jest taka straszna. Powiedziałabym, iż jest to raczej dramat z dodatkiem nad naturalnych istot, chcących zawładnąć miastem.

Otóż: Ben Mears po wielu latach powraca do Salem, aby zmierzyć się z demonami przeszłości. Jednak w tym samym czasie w mieście zaczynając ginąć ludzie. W związku z tym Ben, wraz z przyjaciółmi, postanawia rozwiązać zagadkę tajemniczych zgonów oraz zniknięć. Co więcej chcę się również dowiedział kto odważył wprowadzić się do opuszczonego, starego domu Marstenów.

"Miasteczko wiedziało wszystko o ciemności". A to właśnie w niej czaiło się zło.

Może historia nie jest zbyt straszna, ani nie ma w niej zbyt dużo akcji. Jak tego oczekiwałam. Ale książkę warto przeczytać. Urzekły mnie w niej opisy ludzi, ich charakterów, ich zajęć, miasteczka, w którym wszyscy się znają. Czułam ten klimat. Dlatego jestem zadowolona z lektury.

Uwaga spoiler: sugerując się tytułem (Salem) oczekiwałam, iż będzie to książka o czarownicach. Nie czytałam wcześniej opisu książki, czytałam w ciemno. I się rozczarowałam. Więc ostrzegam, nie jest to lektura o czarownicach z Salem.

Mimo tego otrzymałam inne strachy.....
Mając na uwadze, iż książka powstała w 1975 roku, to oczywiście została uznana za horror. Jednak w XXI...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1524
181

Na półkach: , , , ,

Jestem fanką grozy, jednak jej oblicze prezentowane przez Kinga nigdy mnie jeszcze ujęło, poza mało znaną krótką formą literacką "Wiem, czego ci trzeba" z wydanego w 1978 r. zbioru opowiadań. Gdybym miała wskazać twór, który wyszedł spod ręki tego autorka i uważam go za całkiem wartościowy, zdecydowanie byłby to "Smętarz dla zwierzaków", gdzie nieprzepracowana żałoba doprowadza do ponurych konsekwencji...A jak jest z Salem? Cóż...pozycja ta sprawdziła się jako rozrywka. Zdecydowanym jej atutem jest panorama miasteczka i jego mieszkańców - ich zwyczajów, codzienne życie, jak i tajemnice, o których wiedzą tylko oni sami. Miasteczko to jest idealnym miejscem, aby zainfekowało je zło, bowiem już bez tego jest martwe od środka. Wszystkie sekrety i tragedie, które rozegrają się na ulicach Salem's Lot w stanie Maine, nie wyjdą poza jego obręb. "W Miasteczku Salem" nie tylko odnajdziemy opowieść o mroku, lecz także o ludzkich obawach, dezintegracji społeczności oraz starciu sił dobra i zła. King konstruuje napięcie, stopniowo dodając poszlaki. Dość prędko zorientowałam się, z kim tak naprawdę mamy do czynienia. Mimo to, śledziłam losy bohaterów z uważnością, nieraz odczuwając grozę, na myśl o tym co ich spotkało. Przyznam, że częściej poruszona byłam, gdy nie nadnaturalne zło ich krzywdziło, a po prostu zwykli ludzie - rówieśnicy, rodzice, przyjaciele, sąsiedzi.
Nie obyło się jednak bez wad, ponieważ jak na drobiazgową obyczajowość mieszkańców miasteczka, King zdecydowanie żałował czasu na przyjrzenie się im portretom psychologicznym. Masa postaci reprezentuje to samo spektrum cech, zachowań, zwłaszcza seksistowscy mężczyźni i wścibskie, pozbawione własnej woli kobiety. Niestety, to nie jedyna książka, w której King idzie na łatwiznę z tworzeniem bohaterów swoich mrocznych wizji. Właśnie to sprawia, że po jego twórczość sięgam z myślą: "Aha, na pewno w przeciągu kilku/kilkunastu stron będzie wulgarne określenie kobiety, ordynarne słownictwo etc.". Oczywiście w Salem również to miało miejsce. Ech, chyba powinnam to zaakceptować jako cechę twórczości Kinga. Zwracam jednak mu honor, bo nawet w Salem znalazło się kilka sympatycznych postaci - Mark Petrie(niezwykle dojrzały i rezolutny chłopiec),Ojciec Callahan(otwarty na szeroko pojętą duchowność ksiądz),Matt Burke(nauczyciel, przyjaciel głównego bohatera, który również cechuje się elastycznym myśleniem). Koniec końców, dobrze spędziłam przy niej czas. Napięcie i suspens są zrównoważone, nie ma dłużyzn. Dobrze się zestarzało, ale nie straszy.

Jestem fanką grozy, jednak jej oblicze prezentowane przez Kinga nigdy mnie jeszcze ujęło, poza mało znaną krótką formą literacką "Wiem, czego ci trzeba" z wydanego w 1978 r. zbioru opowiadań. Gdybym miała wskazać twór, który wyszedł spod ręki tego autorka i uważam go za całkiem wartościowy, zdecydowanie byłby to "Smętarz dla zwierzaków", gdzie nieprzepracowana żałoba...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    26 067
  • Chcę przeczytać
    9 660
  • Posiadam
    6 075
  • Ulubione
    1 120
  • Teraz czytam
    481
  • Stephen King
    471
  • Horror
    299
  • Chcę w prezencie
    203
  • King
    160
  • 2014
    102

Cytaty

Więcej
Stephen King Miasteczko Salem Zobacz więcej
Stephen King Miasteczko Salem Zobacz więcej
Stephen King Miasteczko Salem Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także