Imperium na piasku

Okładka książki Imperium na piasku Kayla Olson
Okładka książki Imperium na piasku
Kayla Olson Wydawnictwo: Młody Book fantasy, science fiction
450 str. 7 godz. 30 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Sandcastle Empire
Wydawnictwo:
Młody Book
Data wydania:
2018-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-23
Data 1. wydania:
2018-10-02
Liczba stron:
450
Czas czytania
7 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380572676
Tłumacz:
Patrycja Zarawska, Iwona Michałowska-Gabrych
Tagi:
dystopia powieść młodzieżowa przyszłość
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
84 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1339
7

Na półkach:

A zaczęło się tak dobrze. Ciekawy pomysł. Dobre wprowadzenie, a im dalej tym raz, większy chaos, dwa problemy z językiem i składnią, trzy niedopowiedzenia i dziwne skróty w opisach i cztery, niezniszczalność głównych bohaterów. Pomysł fajny, ale mogło pójść lepiej.

A zaczęło się tak dobrze. Ciekawy pomysł. Dobre wprowadzenie, a im dalej tym raz, większy chaos, dwa problemy z językiem i składnią, trzy niedopowiedzenia i dziwne skróty w opisach i cztery, niezniszczalność głównych bohaterów. Pomysł fajny, ale mogło pójść lepiej.

Pokaż mimo to

avatar
364
217

Na półkach: , ,

"Imperium na piasku" to powieść w większej mierze przygodowa niż dystopijna czy sci-fi, przy czym autorka zręcznie żongluje tu gatunkami.
Akcja książki w znakomitej mierze toczy się na tajemniczej wyspie, z pozoru niezamieszkanej, na której widoczne są pozostałości ludzkiej ingerencji. Ta część jest najbardziej przygodowa i przyjemnie się ją czyta. Bardziej spodobała mi się jednak pełna akcji część dystopijna i jak dla mnie, mogłoby być jej odrobinę więcej.
Sam pomysł na książkę jest ciekawy i dość nietuzinkowy, został też dobrze zrealizowany.
Dlaczego więc ta powieść nie stała się jedną z moich ulubionych? Nie wiem z jakiego powodu, ale "Imperium na Piasku" nie potrafiła mnie do siebie przykuć, nie czytałam jej z wypiekani na twarzy, jak również wątek romantyczny w żadnej mierze mnie nie porwał. Czytałam tę książkę dość długo, bowiem jej treść nie wywierała na mnie presji, żeby jak najszybciej do niej wrócić, sprawdzić co dalej się wydarzy. I tak oto trafiła na moją długą listę średniaków, fajnie spędziłam z nią czas, ale na pewno nie zapadnie mi w pamięć po wsze czasy.

"Imperium na piasku" to powieść w większej mierze przygodowa niż dystopijna czy sci-fi, przy czym autorka zręcznie żongluje tu gatunkami.
Akcja książki w znakomitej mierze toczy się na tajemniczej wyspie, z pozoru niezamieszkanej, na której widoczne są pozostałości ludzkiej ingerencji. Ta część jest najbardziej przygodowa i przyjemnie się ją czyta. Bardziej spodobała mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
95
95

Na półkach:

"Imperium na piasku" jest książką pełną akcji, której starczyłoby spokojnie na trzy razy więcej tekstu. Zabieg ten bardzo mi się spodobał, potrzebowałam akurat tego rodzaju lektury. Spotkałam się z opiniami sugerującymi, że autorka ma poważny problem z opisami przestrzeni, które mi akurat nie przysporzyły większego kłopotu. Nie mogę jednak powiedzieć tego samego o bohaterach, którzy charakteru nie mieli wcale, a gdy już się zaczynał pojawiać jego zaczątek, następne zdanie go zabijało ujawniając zupełnie sprzeczną cechę charakteru bohatera. Dodatkowo odniosłam wrażenie, że bohaterowie książki są niemalże nieśmiertelni-wspinają się po pionowych ścianach skalnych, przechodzą przez mosty bez desek itp. nie doznając większych obrażeń. Przy okazji sytuacja globalna do ostatnich stron nie została w wyczerpujący sposób wyjaśniona, więc czytelnik ma niewielki ogląd sytuacji.

"Imperium na piasku" jest książką pełną akcji, której starczyłoby spokojnie na trzy razy więcej tekstu. Zabieg ten bardzo mi się spodobał, potrzebowałam akurat tego rodzaju lektury. Spotkałam się z opiniami sugerującymi, że autorka ma poważny problem z opisami przestrzeni, które mi akurat nie przysporzyły większego kłopotu. Nie mogę jednak powiedzieć tego samego o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
17
11

Na półkach:

Przyjemna, trzymająca w napięciu książka. Łatwo się przez nią brnie, mam nadzieję na drugą część.

Przyjemna, trzymająca w napięciu książka. Łatwo się przez nią brnie, mam nadzieję na drugą część.

Pokaż mimo to

avatar
223
30

Na półkach:

Bardzo podobał mi się klimat tej książki. Na początku otwarte morze, a później tropikalna, enigmatyczna wyspa, ale wyspa nie byle jaka, bo podrasowana technologią, wyspa, która zwodzi, oszukuje, bawi się zmysłami i psychiką człowieka, wyspa, która może zabić. Umiejscowienie akcji w takich warunkach zdecydowanie wpłynęło na urok, estetykę i nastrojowość tej książki. Czułam się, jakbym oglądała film z Indiana Jonesem. Z zapartym tchem śledziłam nowe zagadki, pułapki i wyzwania z jakimi musieli sobie radzić bohaterowie.
.
Ucieszyłam się, że na początku głównymi bohaterkami są cztery dziewczyny, które mimo uprzedzeń, sporów i odmiennych poglądów musiały połączyć siły, by przeżyć. Świetne było również to, że mogłam obserwować, jak każda z nich ewoluuje na kartach tej powieści.
.
.Bardzo lubię dystopie, dlatego i w tym przypadku doceniam wykreowaną wizję przyszłości. Jest ona bardzo realistyczna i miejscami przerażająca i to właśnie przedstawiony system rządów wplata do tej książki grozę, strach i poczucie niesprawiedliwości.
.
Książkę tę czyta się niesamowicie szybko. Pomimo tego, że ma ona prawie 500 stron, można ją pochłonąć w jeden wolniejszy dzień, a wszystko przez to, że jest bardzo wciągająca i napisana prostym językiem. .
.
Zastrzeżenia mam do dwóch kwestii. Pierwszą z nich jest styl autorki (albo tłumaczenie)-częste powtórzenia i dziwnie złożone zdania. Drugim minusem jest/są wątki romantyczne. Trochę trywialne, ckliwe i przewidywalne, ale ostatecznie do przeżycia. .
.
Książkę gorąco wam polecam! Myślę, że jest to świetny materiał na film i to film nie byle jaki!

Bardzo podobał mi się klimat tej książki. Na początku otwarte morze, a później tropikalna, enigmatyczna wyspa, ale wyspa nie byle jaka, bo podrasowana technologią, wyspa, która zwodzi, oszukuje, bawi się zmysłami i psychiką człowieka, wyspa, która może zabić. Umiejscowienie akcji w takich warunkach zdecydowanie wpłynęło na urok, estetykę i nastrojowość tej książki. Czułam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
6
6

Na półkach:

Imperium na pisaku to idealna lektura na wakacje. Pomimo tego, że tropiki mamy na razie w Polsce, to możemy poczuć się jeszcze bardziej egzotycznie.
Główną bohaterką jest Eden, która przebywa w więzieniu zorganizowanym przez tzw. Wilki. Kim są Wilki? Ludzie, którzy wygrali wojnę i zawładnęli ludzkością. Jedyną nadzieją dla uwięzionych jest Azyl, który gdzieś tam jest, lecz nikt do końca nie wie, jak do niego dotrzeć. W ręce Eden trafia dziennik jej ojca, który jakimś cudem opisał drogę do bezpiecznego schronienia. Eden stara się zyskać zaufanie ciemiężycieli, a następnie ucieka. Jej podróż nie do końca przebiega po jej myśli.
Tempo akcji jest idealne, bo nie zdążycie przetrawić jednego zaskoczenia czy zwrotu akcji (w które książka obfituje),a tu już kolejna rewelacja. A prawie w każdym rozdziale autorka zadbała o to, aby czytelnika zaskoczyć. I wraz z kolejną przewracaną kartką mogłoby się wydawać, że to już koniec, ale jednak nie, bo okazuje się, że można wcisnąć coś jeszcze i przyprawić czytelnika o palpitację serca. Naprawdę jestem pod wrażeniem!

Imperium na pisaku to idealna lektura na wakacje. Pomimo tego, że tropiki mamy na razie w Polsce, to możemy poczuć się jeszcze bardziej egzotycznie.
Główną bohaterką jest Eden, która przebywa w więzieniu zorganizowanym przez tzw. Wilki. Kim są Wilki? Ludzie, którzy wygrali wojnę i zawładnęli ludzkością. Jedyną nadzieją dla uwięzionych jest Azyl, który gdzieś tam jest, lecz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
950
222

Na półkach: , ,

Eden postanawia zyskać zaufanie Watahy, a potem uciec z wyspy w poszukiwaniu Azylu, który ma być schronieniem dla uciekinierów. Wizja lepszego życia, a przede wszystkim wolności zmusza ją do podjęcia żmudnego procesu zyskiwania zaufania Wilków. Pewne wydarzenia sprawiają, że los się do niej uśmiecha i wydostaje się z wyspy. Jednak nie sama. W poszukiwaniach Azylu pomagają dziewczynie zapiski z notatnika ojca.
Cała opinia na blogu: https://fikcjawrealu.blogspot.com/2019/01/wakacje-w-tropikach.html

Eden postanawia zyskać zaufanie Watahy, a potem uciec z wyspy w poszukiwaniu Azylu, który ma być schronieniem dla uciekinierów. Wizja lepszego życia, a przede wszystkim wolności zmusza ją do podjęcia żmudnego procesu zyskiwania zaufania Wilków. Pewne wydarzenia sprawiają, że los się do niej uśmiecha i wydostaje się z wyspy. Jednak nie sama. W poszukiwaniach Azylu pomagają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
515
476

Na półkach: ,

Eden, jak wielu innych, próbuje żyć w nowej rzeczywistości. Władzę na ziemi przejęła Wataha, która rządzi twardą ręką, morduje niewinnych, a tych, którzy pozowali przy życiu, zmusza do ciężkiej pracy. Eden marzy o ucieczce – o Azylu, o którym opowiadał jej ojciec. Gdy nadarza się okazja, dziewczyna nie czeka i wraz z trzema innymi nastolatkami ucieka. Jednak miejsce, do którego trafiają, wcale nie jest bezpieczną oazą, o której śniły.
Imperium na piasku Kayli Olson to powieść młodzieżowa, w której główną bohaterką jest nastoletnia Eden. Dziewczyna pochodzi z dobrego domu, a jej ojciec został wplątany w pracę na rzecz nowej władzy. Jest opanowana, z dnia na dzień planuje swoją ucieczkę, ma też własne sekrety, którymi nie chce się z innymi dzielić – jak książka, którą otrzymała po tacie. To normalna dziewczyna, która czasem przejmuje dowodzenie, ale nie jest typowym liderem.
W powieści przedstawiono nowy porządek świata. Przenosimy się do przyszłości, w której panuje totalitaryzm. Wilki, które sprawują władzę, są bezlitosne i niebezpieczne, a najbardziej przerażające w nich jest to, że to ludzie, który jeszcze niedawno żyli obok nas i nikt nie spodziewał się, że będą zdolni do takiego okrucieństwa. Z jednej strony powoli wprowadza się czytelnika do tego świata, nie zalewając go jednak nadmiarem informacji, z drugiej natomiast narracja skupia się na jednostce, a konkretnie na Eden. Dziewczyna chce znaleźć Azyl, w którym ma nadzieję uzyskać bezpieczne schronienie. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem. Po drodze czeka ją bowiem wiele przygód i niespodzianek.
Mocną stroną książki jest styl autorki. Kayla Olson pisze w przyjemny sposób, kreuje całkiem normalne postacie, bez przesadzania w którąkolwiek stronę. To dobrze, bo ma się wrażenie, że czytamy o całkiem zwyczajnych osobach. Swoją drogą bohaterów nie jest wielu, a każdy z nich to osobny charakter, nie zlewają się w jedno. Można śmiało rozróżnić osoby o łagodniejszym usposobieniu, a także te nieco bardziej porywcze.
Po drugie świat, który stworzyła autorka, jest ciekawy, spójny, niezbyt skomplikowany, ale wystarczająco wciągający. To wielka sztuka, by w czasach, gdzie dystopijne powieści młodzieżowe zalewają rynek, napisać coś oryginalnego i świeżego, a jej się udało. Podoba mi się nazewnictwo, które wprowadzono, a które może nie jest zbyt wyszukane. Pozwala ono jednak wprowadzić odpowiednią atmosferę do powieści, tworząc z niej odrębny byt, który wyróżnia się na tle innych tego typu książek.
Na plus należy zaliczyć też potężną dawkę zwrotów akcji – mniejszych lub większych zaskoczeń, które jednak nie dają czytelnikowi poczucia przeładowania akcji niespodziewanymi wydarzeniami. Są momenty, które wywołują ciarki na plecach, są też takie, po których akcja zdecydowanie przyspiesza. To doskonale wyważona powieść, w której ciągle coś się dzieje, a jednocześnie nie panuje w niej mętlik.
Imperium na piasku to bardzo dobra powieść młodzieżowa, która może nie zaskoczy „wyjadaczy” tego gatunku, ale też ich nie znudzi i nie rozczaruje. Czyta się błyskawicznie, wciąga od pierwszych stron, ma dobry styl i pomysłowo wykreowany świat przedstawiony. Czego chcieć więcej?

Eden, jak wielu innych, próbuje żyć w nowej rzeczywistości. Władzę na ziemi przejęła Wataha, która rządzi twardą ręką, morduje niewinnych, a tych, którzy pozowali przy życiu, zmusza do ciężkiej pracy. Eden marzy o ucieczce – o Azylu, o którym opowiadał jej ojciec. Gdy nadarza się okazja, dziewczyna nie czeka i wraz z trzema innymi nastolatkami ucieka. Jednak miejsce, do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3129
2062

Na półkach:

BARDZO DOBRA młodzieżówka post apo, rodem ze świata Lostów.
Jestem zaskoczona poziomem, klimatem i pomysłem!
Ach, co to byłby za film...

Początek rewelacyjny. W miarę czytania, pojawia się ciutkę więcej elementów Young Adult, czyli... chłopaki:) więc więcej uczuć, odczuć i dylematów.
Ale...
Atmosfera tajemniczej wyspy, duszny klimat zabójczej dżungli, zaginiona świątynia, która nie jest tym, czym wydaje się być, osoby, które nie wydają się tymi, którymi miały być - to wszystko sprawia, że czyta się tą opowieść z zapartym tchem i zachwytem.

Gdyby nie odczuwalne chwilkami elementy młodzieżowych dylematów, ocena byłaby 9/10. Ale i tak jest to mega wciągająca, inteligentna i dojrzała historia.

POLECAM!

BARDZO DOBRA młodzieżówka post apo, rodem ze świata Lostów.
Jestem zaskoczona poziomem, klimatem i pomysłem!
Ach, co to byłby za film...

Początek rewelacyjny. W miarę czytania, pojawia się ciutkę więcej elementów Young Adult, czyli... chłopaki:) więc więcej uczuć, odczuć i dylematów.
Ale...
Atmosfera tajemniczej wyspy, duszny klimat zabójczej dżungli, zaginiona świątynia,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
289
241

Na półkach: ,

Nadzieja umiera ostatnia

Przed rebelią życie siedemnastoletniej Eden było łatwe, lecz teraz dziewczyna żyje w świecie w którym rządzą Wilki. Wojna i technologia doprowadziły do rozwarstwienia społeczeństwa i recesji. Ludzie mieli wszystko albo nic. Wataha miała zaprowadzić porządek, lecz nikt nie spodziewał się, że uczynią to krwią tysiąca niewinnych ludzi i ich strachem. Eden straciła wszystko co kochała- rodzinę, przyjaciół, dom. Wraz z pozostałymi ludźmi uwięziono ją w obozie pracy. Mimo to Eden nigdy nie straciła nadziei na lepsze życie w Azylu, w miejscu, gdzie nie ma Wilków. Jednak świat, który miał być początkiem jej wolności okazuje się zupełnie innym miejscem. Miejscem pełnym tajemnic i grozy.

Dobry początek, ale...

Pierwsze 150 stron „Imperium na piasku” pochłonęłam migiem. Początek historii intryguje, gdyż z nieodpartą ciekawością pragnęłam śledzić losy Eden, Alexy, Hope i Finnley. Czterech różnych lecz silnych dziewczyn, którym udało się uciec z piekła i trafić na niezbadaną wyspę. Musiały wykorzystać swoje umiejętności i połączyć siły, aby przetrwać i odnaleźć świątynię. Początek był naprawdę dobry, lecz później przyszedł czas na słaby środek. Kiedy na wyspie pojawia się „nowa ekipa” wszystko zaczyna się zmieniać. Nie będę ukrywać, że wiele razy miałam problem z wyobrażeniem sobie scen z książki, a dokładniej wydarzeń rozgrywających się w sercu dżungli. Dziewczyny początkowo emanowały siłą i determinacją, szczególnie Eden, która była mózgiem operacji „Azyl”. Same udały się w nieznane. Jednak cała ich siła zniknęła gdzieś wraz z pojawieniem się Lonana, Pheonixa i Cassa. Eden straciła pewność siebie, stała się tłem i polegała wyłącznie na Lonanie.

Szkoła przetrwania

Moje pierwsze skojarzenie z bezludną wyspą to serial LOST. Dziewczyny docierają do tajemniczej wyspy, pełnej tajemnic. Choć nie jestem ekspertem od sztuki przetrwania, to wydaje mi się, że autorka nie do końca oddała trud związany z przeprawą. Momentami wyprawa dziewczyn była niczym spacer po parku. Zabrakło mi konkretów, które pozwoliłyby urealnić historię i ukazać wysiłek włożony w przetrwanie, jak chociażby dokładne opisy zdobywania pożywienia (a nie jedno zdanie mówiące o tym, że ta czynność została wykonana).

Co skrywa wyspa?

„Imperium” to książka, która potrafiła mnie także pozytywnie zaskoczyć. Przez długi czas wielką niewiadomą, która intryguje jest wyspa. Okazuje się czymś więcej niż miejscem pełnym sekretów, miejscem, które daje nadzieję na lepszą przyszłość, ale także odkrywa mroczną prawdę o ludziach, którzy zgotowali Eden i tysiącu innym obywatelom piekło. To właśnie tajemnicom ukrytym na wsypie i ludziom stojącym za przewrotem poświęcone jest ostatnie 200 stron, które niesamowicie wciąga i zaskakuje, a jednocześnie rekompensuje słabszy środek.

Dystopijna wizja świata

Autorka wykreowała ciekawą dystopijną wizję świata, gdzie zmiany klimatyczne i degradacja środowiska doprowadziły do katastrofy. Świat, w którym żyje Eden jest podporządkowany żołnierzom Watahy. Kim są członkowie Watahy? Ojciec, brat, sprzedawca. Zwykli ludzie, którzy zdradzili bliskich, przyjaciół i rodzinę. Ci, którzy ocaleli pracują dla Watahy w specjalnie stworzonych do tego celu obozach. Ci, którzy przeciwstawili się władzy, w najlepszym wypadku otrzymali szybką śmierć, w najgorszym stali się marionetkami w ich rękach. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie życie w takim świecie? Kiedy człowiek traci wszystko, wtedy uświadamia sobie, ile stracił. W czasach niewoli tęskni za prozaicznymi rzeczami, tęskni za smakiem lodów waniliowych a nawet za tłumem ludzi na plaży.

Podsumowanie

"Imperium na piasku" to książka, napisana przyjemnym językiem, a dzięki krótkim rozdziałom czyta się ją naprawdę szybko. Debiutancka powieść Kayly Olson to dobrze napisana historia z niezwykle ciekawym początkiem, nieco słabszym środkiem i emocjonującym zakończeniem oraz wieloma zwrotami akcji. To nie tylko powieść o nastolatkach, którzy pragnęli przeciwstawić się władzy i zawalczyć o nowe życie. To historia, która dociera do czytelnika, zmuszając go do refleksji. Dystopijna wizja świata przypomina czytelnikowi, że w życiu warto cieszyć się z drobnych przyjemności, a technologia to potęga, dla której człowiek jest zdolny do wielkiego okrucieństwa.

http://www.mowmikate.pl/2018/06/imperium-na-piasku.html

Nadzieja umiera ostatnia

Przed rebelią życie siedemnastoletniej Eden było łatwe, lecz teraz dziewczyna żyje w świecie w którym rządzą Wilki. Wojna i technologia doprowadziły do rozwarstwienia społeczeństwa i recesji. Ludzie mieli wszystko albo nic. Wataha miała zaprowadzić porządek, lecz nikt nie spodziewał się, że uczynią to krwią tysiąca niewinnych ludzi i ich strachem....

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    185
  • Przeczytane
    102
  • Posiadam
    38
  • 2018
    6
  • Fantastyka
    3
  • Młodzieżówki
    2
  • 2021
    2
  • Teraz czytam
    1
  • 12. Fantastyka anglojęzyczna
    1
  • UWAGA! PAŹDZIERZ
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Imperium na piasku


Podobne książki

Przeczytaj także