rozwiń zwiń

Green Arrow: Wyspa blizn

Okładka książki Green Arrow: Wyspa blizn
Stephen ByrneJuan Ferreyra Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Green Arrow DC Rebirth (tom 2) Seria: Odrodzenie komiksy
132 str. 2 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Green Arrow DC Rebirth (tom 2)
Seria:
Odrodzenie
Tytuł oryginału:
Green Arrow: Island of Scars
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2018-01-24
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-24
Liczba stron:
132
Czas czytania
2 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328126398
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Punisher Kill Krew Gerry Duggan, Juan Ferreyra
Ocena 7,0
Punisher Kill ... Gerry Duggan, Juan ...
Okładka książki Green Arrow: Konstelacja strachu Juan Ferreyra, Benjamin Percy, Otto Schmidt
Ocena 7,5
Green Arrow: K... Juan Ferreyra, Benj...
Okładka książki Suicide Squad - Oddział Samobójców: Zabij swoich bliskich Juan Ferreyra, Agustin Padilla, Gus Vazquez, Rob Williams
Ocena 6,5
Suicide Squad ... Juan Ferreyra, Agus...
Okładka książki Green Arrow: Powstanie Star City Mirka Andolfo, Eleonora Carlini, Juan Ferreyra, Benjamin Percy, Otto Schmidt
Ocena 7,4
Green Arrow: P... Mirka Andolfo, Eleo...

Podobne książki

Okładka książki Green Arrow: Szmaragdowy banita Benjamin Percy, Otto Schmidt
Ocena 7,2
Green Arrow: S... Benjamin Percy, Ott...
Okładka książki Superman: Pierwsze próby Superboya Patrick Gleason, Patrick Gleason, Mick Gray, Doug Mahnke, Jaime Mendoza, Peter J. Tomasi
Ocena 6,6
Superman: Pier... Patrick Gleason, Pa...
Okładka książki Superman - Action Comics: Powrót do "Daily Planet" Tom Grummett, Dan Jurgens, Stephen Segovia, Art Thibert, Patrick Zircher
Ocena 6,6
Superman - Act... Tom Grummett, Dan J...
Okładka książki Wonder Woman: Kłamstwa Matthew Clark, Greg Rucka, Liam Sharp
Ocena 7,3
Wonder Woman: ... Matthew Clark, Greg...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1090
715

Na półkach: ,

O wiele lepsza część niż pierwsza. Oprócz szaty graficznej, podobała mi się fabuła. Co prawda dalej brakuje mi niektórych postaci, ale nie jakoś tragicznie-da się to przeżyć. Osobiście sądzę że te komiksy są naprawdę dobrą odskocznią od serialu, wartą poczytania i pooglądania grafiki :)

O wiele lepsza część niż pierwsza. Oprócz szaty graficznej, podobała mi się fabuła. Co prawda dalej brakuje mi niektórych postaci, ale nie jakoś tragicznie-da się to przeżyć. Osobiście sądzę że te komiksy są naprawdę dobrą odskocznią od serialu, wartą poczytania i pooglądania grafiki :)

Pokaż mimo to

2
avatar
283
65

Na półkach: , ,

Marzę aby wybrać się na koncert Black Canary ^^
Te świetne rysunki pochłaniały całą moją uwagę.

Marzę aby wybrać się na koncert Black Canary ^^
Te świetne rysunki pochłaniały całą moją uwagę.

Pokaż mimo to

1
avatar
1077
798

Na półkach: ,

Można powiedzieć, że pierwszy tom „Green Arrow” prezentował się całkiem przyzwoicie, ostatecznie plasując się gdzieś w środku stawki nowych tytułów z „Odrodzenia”, wprowadzonych na polski rynek przez Egmont. Otrzymaliśmy wówczas rozrywkę prostą, ale angażującą i nieobrażającą szarych komórek odbiorcy, co w tej konkretnej inicjatywie DC Comics wcale nie jest regułą. Benjamin Percy, przynajmniej na pierwszy rzut oka, wydawał się odpowiednim twórcą do poprowadzenia postaci Szmaragdowego Łucznika. W „Wyspie Blizn” miał okazję potwierdzić, że faktycznie jest właściwą osobą na właściwym miejscu.

Po wydarzeniach przedstawionych w „Śmierci i życiu Olivera Quinna” tytułowy bohater, wraz z Black Canary i Johnem Diggle’m, trafia na zagadkową wyspę. Szybko okazuje się, że nie jest ona tak bezludna, jak się wydawało. Dodatkowo, powiązana jest z Dziewiątym Kręgiem, organizacją, która nie tak dawno sprawiła bohaterom sporo problemów. Tubylcy kryją niebezpieczną tajemnicę, a jej odkrycie może się okazać zabójcze w skutkach. Jakby tego było mało, Oliver i Dinah trafiają do Empire Expressu, w którym zaawansowane rozmowy pokojowe światowych przywódców mogą zakończyć się fiaskiem w obliczu działań sabotażysty.

Cały tom zasadniczo dzieli się na dwa główne wątki. Ten poświęcony Emiko, siostrze Olivera, zasadza się na akcji przeplatanej scenami retrospekcyjnymi, nieco rozbudowującymi relacje rodzeństwa. Część dziejąca się obecnie to przede wszystkim historia matki Emiko, która pracuje dla yakuzy. Dziewczyna chce ją uratować i w tym celu rzuca wyzwanie szefowi mafii. W obu przypadkach Percy’emu chodzi przede wszystkim o pogłębienie więzi, łączącej młodą bohaterkę z bliskimi jej ludźmi i zabieg ten wychodzi całkiem dobrze – motywacja protagonistki w obu liniach czasowych jest przedstawiona wiarygodnie, a samą Emiko, mimo jej młodego wieku, pokazano jako osobę, która wie, do czego dąży.

Główna część albumu to jednak dwie osobne, dwuzeszytowe historie, kontynuujące perypetie Green Arrowa. Końcówka poprzedniego tomu przeniosła akcję na wyspę, na której wylądował bohater w towarzystwie dwojga innych osób. I tutaj też podejmuje opowieść scenarzysta. Niestety, ten epizod jest zauważalnie gorszy nie tylko od poprzedniego, ale także od wcześniejszego tomu. Percy prowadzi historię w dosyć dziwny sposób – całości brakuje przede wszystkim płynności, kolejne sceny są z kolei zbyt rozstrzelone stylistycznie. Początkowo mamy do czynienia z dwojgiem rozbitków i kadrami w klimacie survivalowo-romantycznym. Za chwilę następuje przeskok do Johna Diggle’a walczącego z niedźwiedziem-robotem (sic!), a w kolejnych scenach poznajemy miejscowe plemię dzikusów, produkujących narkotyki i mających w planach transport rzeczonych do USA, za pomocą wybudowanej przez firmę Queena podwodnej kolei. No litości! To wszystko kompletnie do siebie nie pasuje, a infantylizm psuje lekturę tych dwóch zeszytów, od których cały tom wziął nazwę.

Lepiej na szczęście jest już w opowieści zamykającej całość. Ona jednak zasadza się właściwie tylko na akcji, która pędzi na złamanie karku, więc jeśli szukamy tu czegoś więcej aniżeli sensacji, lekturę skończymy rozczarowani. Sama intryga „Morderstwa w Empire Expressie” jest dość mocno naciągana, ale mimo to ta część sprawia całkiem dobre wrażenie, głównie dzięki dynamice i zauważalnej efektowności. Na myśl przychodzą mi tu niesamowite pościgi i ewolucje rodem z filmów sensacyjnych pokroju „Mission: Impossible” – właśnie w takim klimacie utrzymana jest ta część drugiego tomu „Green Arrow”.

Ponownie bardzo dobre wrażenie sprawia warstwa graficzna albumu. Odpowiadali za nią ci sami artyści co poprzednio, wspierani dodatkowo przez Stephena Byrne’a. Co prawda znowu przejawia się tu irytująca tendencja do angażowania do krótkiego w sumie projektu kilku różnych artystów, ale efekty ich pracy szczęśliwie są na tyle dobre, że jestem w stanie odłożyć na bok zwyczajowe malkontenctwo, spowodowane różnorodnością stylistyczną ilustracji. Najbardziej „leży” mi styl Juana Ferreyry, którego lekko rozmyte obrazki doskonale uwypuklają akcyjny charakter rysowanej przez niego części.

„Wyspa Blizn” jest zauważalnie gorszą pozycją od „Śmierci i życia Olivera Queena”, co nie znaczy, że można ją uznać za słaby tytuł. Do miana dobrego komiksu co prawda trochę jej brakuje (przeciętny to chyba najlepsze słowo określające poziom), jednak da się ją przeczytać, nie czując przy tym zażenowania. Wyraźnie widać, że komiks pozbawiono głębszej treści, a skierowany został do młodszego odbiorcy, któremu nie będzie przeszkadzała pewna doza głupot i uproszczeń. Seria, mimo wszystko, ma potencjał, który może sprawić, że powróci na właściwe tory, ale kwestią dyskusyjną pozostaje, czy na taki krok zdecyduje się Benjamin Percy w kolejnych jej odsłonach. Czas pokaże.


Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2018/03/green-arrow-odrodzenie-tom-2-wyspa.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/13794

Można powiedzieć, że pierwszy tom „Green Arrow” prezentował się całkiem przyzwoicie, ostatecznie plasując się gdzieś w środku stawki nowych tytułów z „Odrodzenia”, wprowadzonych na polski rynek przez Egmont. Otrzymaliśmy wówczas rozrywkę prostą, ale angażującą i nieobrażającą szarych komórek odbiorcy, co w tej konkretnej inicjatywie DC Comics wcale nie jest regułą. Benjamin...

więcej Pokaż mimo to

34
Reklama
avatar
879
473

Na półkach: , ,

5/10 - PRZECIĘTNY

Seria „Green Arrow” ma w rękach niemal wszystkie atuty do tego by, być naprawdę ciekawym tytułem. Jest główny bohater o sporym potencjale, nie najgorsze postacie drugoplanowe oraz zespół bardzo dobrych rysowników. Niestety ewidentne braki widoczne są w pracy scenarzysty. Rozwiązania proponowane przez Benjamina Percy’ego są często dość naiwne, a nawet wręcz infantylne. W ogólnym odbiorze nie pomagają pretensjonalne dialogi, a także mało przekonujące zagrożenia, jakim bohaterowie stawiają czoła. Mimo, że komiks jest wręcz przesiąknięty szybką akcją, to brak realizmu powoduje, że nie wzbudza ona pożądanych emocji. Jedynie co sprawia nieskrywaną przyjemność w obcowaniu z tym komiksem, to oglądanie zawartych w nim atrakcyjnych ilustracji. Śledzenie fabuły już tak wiele radości nie przysparza.

Fabuła: 4 (nijaki)
Ilustracje: 7 (bardzo dobry)
Jakość wydania + bonusy: 6 (dobry)

Więcej szczegółów: http://comicbookbastard.blogspot.com/2018/02/green-arrow-tom-2-wyspa-blizn.html

5/10 - PRZECIĘTNY

Seria „Green Arrow” ma w rękach niemal wszystkie atuty do tego by, być naprawdę ciekawym tytułem. Jest główny bohater o sporym potencjale, nie najgorsze postacie drugoplanowe oraz zespół bardzo dobrych rysowników. Niestety ewidentne braki widoczne są w pracy scenarzysty. Rozwiązania proponowane przez Benjamina Percy’ego są często dość naiwne, a nawet...

więcej Pokaż mimo to

57

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Green Arrow: Wyspa blizn


Reklama
zgłoś błąd