Mężczyźni objaśniają mi świat

Okładka książki Mężczyźni objaśniają mi świat Rebecca Solnit
Nominacja w plebiscycie 2017
Okładka książki Mężczyźni objaśniają mi świat
Rebecca Solnit Wydawnictwo: Karakter publicystyka literacka, eseje
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Tytuł oryginału:
Men Explain Things to Me
Wydawnictwo:
Karakter
Data wydania:
2017-09-13
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-13
Data 1. wydania:
2014-01-01
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365271532
Tłumacz:
Anna Dzierzgowska
Tagi:
eseje feminizm mentalność obyczajowość przemoc psychiczna przemoc symboliczna publicystyka relacje międzyludzkie równouprawnienie
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
1952 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
100
3

Na półkach:

avatar
1026
230

Na półkach:

Zmarnowany potencjał. Trudne i ważne tematy zostały przysłonięte przez chaotyczność i nierówny styl pisania autorki. Za wiele przytaczania cytatów innych pisarzy, a zbyt mało własnych, błyskotliwych przemyśleń.

Zmarnowany potencjał. Trudne i ważne tematy zostały przysłonięte przez chaotyczność i nierówny styl pisania autorki. Za wiele przytaczania cytatów innych pisarzy, a zbyt mało własnych, błyskotliwych przemyśleń.

Pokaż mimo to

2
avatar
64
35

Na półkach:

Bardzo nierówna książka, mocarny styl pisania, momentami trochę przeintelektualizowana, zupełnie niepotrzebnie.

Ważny temat, bardzo bliski mojemu światopoglądowi, jednak ta lektura strasznie mnie zmęczyła.

Bardzo nierówna książka, mocarny styl pisania, momentami trochę przeintelektualizowana, zupełnie niepotrzebnie.

Ważny temat, bardzo bliski mojemu światopoglądowi, jednak ta lektura strasznie mnie zmęczyła.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
202
138

Na półkach:

Bardzo ważne tematy, ale książka jest wręcz niesamowicie nierówna. Do tego styl czy język autorki nie są szczególnie przystępne. CAŁA RECENZJA: https://mira-bell.blogspot.com/2022/06/wazne-tematy-i-kopotliwy-styl-mezczyzni.html

Bardzo ważne tematy, ale książka jest wręcz niesamowicie nierówna. Do tego styl czy język autorki nie są szczególnie przystępne. CAŁA RECENZJA: https://mira-bell.blogspot.com/2022/06/wazne-tematy-i-kopotliwy-styl-mezczyzni.html

Pokaż mimo to

1
avatar
116
40

Na półkach:

Mimo, że w książce poruszanych jest wiele wątków i tematów, a nie wszystkie są jasno ze sobą związane, to skłoniła mnie ona na paru przemyśleń.
Na pewno eseje rzucają nowe, lub chociaż inne, światło na kwestie związane z równościami - czy to płci, ras czy społeczności.

Mimo, że w książce poruszanych jest wiele wątków i tematów, a nie wszystkie są jasno ze sobą związane, to skłoniła mnie ona na paru przemyśleń.
Na pewno eseje rzucają nowe, lub chociaż inne, światło na kwestie związane z równościami - czy to płci, ras czy społeczności.

Pokaż mimo to

3
avatar
80
1

Na półkach:

Autorka stawia w swoich esejach tezy, które podpiera argumentami anegdotycznymi, własne opinie przedstawia jako prawdę, broniąc jej niemożliwością rzetelnego uzasadnienia. Nawiązuje do darwnizmu, a zapomina wspomnieć o perspektywie psychologii ewolucyjnej na tendencje do przemocy. Gubi wątki, ciekawe tematy wracając do kolejnych opisów gwałtów...

Wartość dodaną stanowił bardziej literaturoznawczy esej o twórczości Virgini Woolf.

Rozczarowana, mam nadzieję, że w nowszych publikacjach, które przybierają formę bardziej osobistej opowieści minusy tego zbioru pozostaną już nieadekwatne.

Autorka stawia w swoich esejach tezy, które podpiera argumentami anegdotycznymi, własne opinie przedstawia jako prawdę, broniąc jej niemożliwością rzetelnego uzasadnienia. Nawiązuje do darwnizmu, a zapomina wspomnieć o perspektywie psychologii ewolucyjnej na tendencje do przemocy. Gubi wątki, ciekawe tematy wracając do kolejnych opisów gwałtów...

Wartość dodaną stanowił...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
355
293

Na półkach: ,

Początek dobry, ale gdzieś w połowie (a może szybciej) autorka zapomniała o głównym temacie i przytacza różne historie. Pamiętam jakiś krótki rozdział, który został zupełnie olany, a zapowiadał się na jeden z ciekawszych. Rozdział 6 to nie wiadomo co, nie rozumiem czemu się w ogóle pojawił w tej książce. Trudno podsumować całość, bo jest nierówna. Co prawda przypomina o tym dlaczego feminizm jest ważny i co zmienił do tej pory, za to daję 6.

Osobom zainteresowanym tematem tej ksiażki polecam "Niewidzialne Kobiety" napisaną przez panią Perez, jest tam odniesienie do ogromu statystyk i rzeczowo omówiony seksizm i mizoginizm dzisiejszego świata.

Początek dobry, ale gdzieś w połowie (a może szybciej) autorka zapomniała o głównym temacie i przytacza różne historie. Pamiętam jakiś krótki rozdział, który został zupełnie olany, a zapowiadał się na jeden z ciekawszych. Rozdział 6 to nie wiadomo co, nie rozumiem czemu się w ogóle pojawił w tej książce. Trudno podsumować całość, bo jest nierówna. Co prawda przypomina o tym...

więcej Pokaż mimo to

89
avatar
825
301

Na półkach:

Książka z gatunku ważnych i potrzebnych, ale eseje są nierówne. Dwa pierwsze są według mnie najlepsze i powinny być lekturą obowiązkową dla każdego. Znużył mnie natomiast esej o Virginii Woolf, różnił się od pozostałych, był bardziej z dziedziny literaturoznawstwa niż socjologii.

Autorka wypowiada się w moim odczuciu niezwykle łagodnie. Nie grzmi (choć tematyka aż się o to prosi), tylko spokojnie mówi. Jeśli więc ktoś zarzuca jej agresywność, to chyba jest idealnym antybohaterem esejów.

Książka z gatunku ważnych i potrzebnych, ale eseje są nierówne. Dwa pierwsze są według mnie najlepsze i powinny być lekturą obowiązkową dla każdego. Znużył mnie natomiast esej o Virginii Woolf, różnił się od pozostałych, był bardziej z dziedziny literaturoznawstwa niż socjologii.

Autorka wypowiada się w moim odczuciu niezwykle łagodnie. Nie grzmi (choć tematyka aż się o...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
24
16

Na półkach:

Uważam siebie za liberalnego feministę i bardzo byłem ciekaw stanowiska nieco bardziej zaawansowanych odmian feminizmu. Chciałem najzwyczajniej w świecie wyjść ze swojej bańki informacyjnej. Niezależnie od tego, jak bardzo starałem się zrozumieć radykalny feminizm prezentowany przez Rebecce Solnit co kilkanaście stron łapałem się za głowę. Jak na dłoni widać schemat w głowie Solnit, która najbardziej lubi się posługiwać "argumentami" anegdotycznymi, mającymi na celu wywołanie emocji, stroni natomiast od faktycznych statystyk. Najpierw opisuje mężczyzn jako najgorsze, z połamanym kręgosłupem moralnym (lub jego braku) istoty przez wiele stron, a następnie drobnym druczkiem dopisuje, że u kobiet również te, czy inne niemoralne zachowania występują, ale są bardzo rzadko, kto to słyszał i w ogóle to nie prawda. Najbardziej mnie oburzyło twierdzenie, że przemoc ma płeć. To twierdzenie równe temu, że inteligencja ma kolor skóry. Z jednej strony prawda, z drugiej strony są to twierdzenia bardzo krzywdzące i szufladkujące indywidualne jednostki. Nie było dla mnie zaskoczeniem, iż wraz z radykalnym feminizmem autorki owa książka jest antykapitalistyczna. Rebecca w książce, w której wytyka mizoginię, jest książkowym przykładem mizoandrystki. Niemniej zrozumiałem i zaakceptowałem pojęcie płci kulturowej, z tego powodu ocena to 2, a nie 1.

Uważam siebie za liberalnego feministę i bardzo byłem ciekaw stanowiska nieco bardziej zaawansowanych odmian feminizmu. Chciałem najzwyczajniej w świecie wyjść ze swojej bańki informacyjnej. Niezależnie od tego, jak bardzo starałem się zrozumieć radykalny feminizm prezentowany przez Rebecce Solnit co kilkanaście stron łapałem się za głowę. Jak na dłoni widać schemat w...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
415
257

Na półkach:

Ogólnie co jest z ludźmi nie tak, że jak tylko mogą to zgnoją drugiego. Czy to bo są bogatsi, na wyższym stanowisko, bardziej charyzmatyczni, wygadani, silniejsi, w przewadze liczebnej... i wreszcie jako dźwigni używając orientacji seksualnej, religii, koloru skóry, a także płci. Każdy sposób dobry.

Przypuszczam, że dla facetów, którzy rozmawiają z kobietami, książka nie będzie jakimś kompletnym zaskoczeniem. A jednak to takie dziwne, że sporo osób, które na co dzień widzimy, z którymi rozmawiamy, pracujemy, spędzamy czas mogliby (mogłyby) opowiedzieć historie niczym z równoległego wszechświata...

Naprawdę mam nadzieję, że idzie wszystko ku lepszemu.

Ogólnie co jest z ludźmi nie tak, że jak tylko mogą to zgnoją drugiego. Czy to bo są bogatsi, na wyższym stanowisko, bardziej charyzmatyczni, wygadani, silniejsi, w przewadze liczebnej... i wreszcie jako dźwigni używając orientacji seksualnej, religii, koloru skóry, a także płci. Każdy sposób dobry.

Przypuszczam, że dla facetów, którzy rozmawiają z kobietami, książka nie...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Rebecca Solnit Mężczyźni objaśniają mi świat Zobacz więcej
Rebecca Solnit Mężczyźni objaśniają mi świat Zobacz więcej
Rebecca Solnit Mężczyźni objaśniają mi świat Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd