Rozmowy z niebem

Okładka książki Rozmowy z niebem
Theresa Cheung Wydawnictwo: Muza reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Conversations with Heaven
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2016-05-11
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-11
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328702653
Tłumacz:
Michał Romanek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
182
153

Na półkach:

Balsam dla duszy w żałobie. Książka bardzo mi pomogła po śmierci mamy. Daje nadzieję, że Bliscy są wśró nas, nawet po śmierci.
I że jeszcze kiedyś się spotkamy.
Co mnie zaskoczyło? Podobno każdy samobójca żałuje swojego czynu...
Nawet jeśli to wszystko nieprawda, to warto przeczytać.

Balsam dla duszy w żałobie. Książka bardzo mi pomogła po śmierci mamy. Daje nadzieję, że Bliscy są wśró nas, nawet po śmierci.
I że jeszcze kiedyś się spotkamy.
Co mnie zaskoczyło? Podobno każdy samobójca żałuje swojego czynu...
Nawet jeśli to wszystko nieprawda, to warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
14488
1952

Na półkach: ,

To kolejna książka Teresy Cheung, jestem więc przyzwyczajona do jej maniery pisania i treści, które zawiera w swoich przekazach. Tutaj opiera się na wielu dziesiątkach listów od czytelników, starając się stworzyć swoisty poradnik do komunikacji z niebem. Przede wszystkim jej fani dają świadectwo nadnaturalnych czy ponadzmysłowych incydentów, w których odnajdują przesłania od kochających zmarłych. Są to i prekognicje, i wspomnienia z chwili śmierci umierających krewnych, i spotkanie zmarłego przy narodzinach bliźniaka. Część rozdziałów poświęcono aniołom stróżom, Boskiej opatrzności czy opiekunom ziemskim pod postaciami zwierząt domowych. Niektóre historyjki dość naiwne, ale ogólnie spełniają swój cel, bo podnoszą na duchu.
Ukazano też, w jaki sposób skomunikować się z niebem, jakie omeny można uznać za aktywny udział "niebieskich sił". Dla fanów gatunku czy Raymonda Moody'ego lektura zalecana, dla zaspokojenia ciekawości można przeczytać. Fajne, że odwołuje się do znacznie ciekawszych pozycji z gatunku, m.in. książki Alexnandra Ebena "Dowód".

To kolejna książka Teresy Cheung, jestem więc przyzwyczajona do jej maniery pisania i treści, które zawiera w swoich przekazach. Tutaj opiera się na wielu dziesiątkach listów od czytelników, starając się stworzyć swoisty poradnik do komunikacji z niebem. Przede wszystkim jej fani dają świadectwo nadnaturalnych czy ponadzmysłowych incydentów, w których odnajdują przesłania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
135
104

Na półkach: ,

Lubię książki, które dotykają tematów kontrowersyjnych i trudnych. Wiara w życie po życiu jest o tyle intrygującym zagadnieniem, że łączy w sobie zarówno wiedzę naukową jak i przekonania religijne. Naukowcy i teolodzy prześcigają się w dowodach na istnienie nieba. A czy ty wierzysz w niebo?

Z pewnością nie raz zastanawiałeś się nad znaczeniem snów, zwłaszcza gdy pojawiali się w nich bliscy zmarli. Z pewnością także zdarzyło ci się przeżyć dziwne zbiegi okoliczności, niewyjaśnione przypadki, choć czy przypadek w ogóle istnieje? Zdaniem Theresy Cheung są to próby, jakie podejmują osoby ze świata duchowego, by skontaktować się z ludźmi na Ziemi.

Autorka pochodzi z rodziny spirytystów, jest teologiem z wykształcenia i od lat publikuje książki poświęcone zagadnieniom paranormalnym jak życie po śmierci, kontakt z duchami czy obecność aniołów w naszym życiu. Wszystkie dotychczas wydane w Polsce jej tytuły spotkały się z pozytywnym odbiorem czytelników. I to nie dziwi, każdy przecież choć raz przeżył lub słyszał o zdarzeniach, których nie sposób wytłumaczyć racjonalnymi argumentami. Myślę także, że niezależnie od wyznawanej religii lub jej braku wiara w życie po śmierci jest dodającym otuchy plastrem na chłód współczesnego istnienia.

"Rozmowy z niebem" to zbiór listów czytelników, którzy opowiadają o swoich kontaktach ze zmarłymi. I tu pojawia się zasadnicza trudność, jaką miałam podczas lektury tej książki. Relacje ludzi są ciekawe, niektóre wydają się prawdopodobne, inne całkiem oderwane od rzeczywistości, ale po pierwsze jest ich dużo za dużo, a po drugie nie ma żadnych dowodów na ich prawdziwość.

Mam wrażenie, że autorka po prostu spośród setek maili jakie dostaje wybrała te które w jej odczuciu były najciekawsze, zebrała je w jednej publikacji, dodała swój mocno subiektywny komentarz i puściła w świat jako dowód na istnienie nieba. A to stanowczo za mało. Zabrakło naukowych argumentów, czy choćby potwierdzenia, że autorka sprawdziła prawdziwości tych opowieści. Przecież każdy z nas mógłby do niej napisać twierdząc, że miał kontakt z duchem babci, że nagle po jej śmierci w domu zaczęły spadać ze ścian fotografie rodzinne, czy że na drodze zaczęły pojawiać się białe piórka, które zdaniem autorki są znakami od aniołów. Ale czy to znaczy że każdy z nas miał ten kontakt faktycznie? Czu tylko wierzy, że go miał? Przecież człowiek postawiony w obliczu tragedii, jaką bez wątpienia jest śmierć bliskiej osoby, sam podświadomie wyszukuje znaków, dąży do kontaktu ze zmarłym i potwierdzenia, że jego dusza jest bezpieczna i szczęśliwa w zaświatach.

Przytłaczająca okazała się również ilość cytowanych listów. Pierwsze trzydzieści przeczytałam z zainteresowaniem, kolejne dwadzieścia z lekkim znużeniem, następne zlały mi się w jedną zbiorową opowieść, która rozczarowała przewidywalnością. Znacznie bardziej wymowne i przekonywujące byłoby zacytowanie kilku listów niż kilkuset.

Dla miłośników zjawisk paranormalnych lubiących interpretować sny i nadinterpretować zbiegi okoliczności książka z pewnością okaże się ciekawą pozycją. Dla sceptyków niekoniecznie.

ArtMagda.

Lubię książki, które dotykają tematów kontrowersyjnych i trudnych. Wiara w życie po życiu jest o tyle intrygującym zagadnieniem, że łączy w sobie zarówno wiedzę naukową jak i przekonania religijne. Naukowcy i teolodzy prześcigają się w dowodach na istnienie nieba. A czy ty wierzysz w niebo?

Z pewnością nie raz zastanawiałeś się nad znaczeniem snów, zwłaszcza gdy pojawiali...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1567
1559

Na półkach: ,

„Rozmowy z niebem” to piękny tytuł dla mnie osobiście trochę nie adekwatny do zawartości książki. Gdyby tak chcieć w kilku słowach opisać treść zawartą w książce to mówi ona o większych i mniejszych znakach, które otrzymujemy, przez Autorkę nazywanymi cudami. Według Autorki cuda przesyłają nam aniołowie jak również nasi bliscy zmarli, by nas ostrzec, ochronić, pocieszyć.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/rozmowy-z-niebem-theresa-cheung/

„Rozmowy z niebem” to piękny tytuł dla mnie osobiście trochę nie adekwatny do zawartości książki. Gdyby tak chcieć w kilku słowach opisać treść zawartą w książce to mówi ona o większych i mniejszych znakach, które otrzymujemy, przez Autorkę nazywanymi cudami. Według Autorki cuda przesyłają nam aniołowie jak również nasi bliscy zmarli, by nas ostrzec, ochronić,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
282
277

Na półkach: ,

Książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do książki,jednak dość szybko autorka rozwiała moje wątpliwości.W książce znajdziemy mnóstwo historii ludzi,którzy mieli tą niesamowitą możliwość poczuć obecność bliskich osób. Podczas czytania bywały momenty,że miałam gęsią skórkę.Historie z jednej strony były przerażające,z drugiej zaś mocne i prawdziwe. Z każdą przeczytaną kartką,co raz bardziej zaczynałam wierzyć w „drugie życie’. Zachęcam bardzo mocno do przeczytania książki dla tych,których wierzą i nie są negatywnie nastawieni do tego typu książek.Polecam serdecznie tę pozycję.

Książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie.Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do książki,jednak dość szybko autorka rozwiała moje wątpliwości.W książce znajdziemy mnóstwo historii ludzi,którzy mieli tą niesamowitą możliwość poczuć obecność bliskich osób. Podczas czytania bywały momenty,że miałam gęsią skórkę.Historie z jednej strony były przerażające,z drugiej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
496
329

Na półkach:

"Sądzę, że zbiegi okoliczności często niosą jakąś wiadomość,
jakąś zachętę do zwrócenia na coś uwagi we własnym życiu i w codziennych doświadczeniach.
To tak szczególne momenty, że odnosi się wrażenie, iż są dla nas przypomnieniem,
by zawsze żyć chwilą - tak by móc dostrzegać to wszystko, co wokół nas jest magiczne,
dobre i pełne miłości. Zachęcają nas do rozwijania własnej świadomości,
żebyśmy mogli wchodzić w głębszą łączność z własnym wnętrzem, własną mądrością,
a także z innymi. Dzięki nim możemy stawać się bardziej otwarci na różne nadarzające się okazje:
zauważać je, kiedy się pojawiają, i nie bać się z nich korzystać.
Możemy bardziej otwierać się na wielki boski plan naszego życia i odczuwać większą wdzięczność
za wszystko, co mamy, zwłaszcza za wszystko, co dajemy i otrzymujemy dzięki miłości."


"Rozmowy z niebem" to książka, po którą sięgnęłam z kilku powodów. Tematyką dotyczącą życia po śmierci zaczęłam się interesować, kiedy ukończyłam zaledwie kilkanaście lat i sama doświadczyłam pewnego zdarzenia. Wówczas coraz bardziej pragnęłam zagłębić się w to zagadnienie, dlatego też oglądałam filmy związane z życiem pośmiertnym, w których słuchałam relacji ludzi, którzy doznali objawień, widzieli zmarłych krewnych albo otrzymywali znaki z nieba, świadczące o obecności nieżyjącej bliskiej im osoby. Ponadto wybierałam książki, w których mogłabym odnaleźć uzasadnienia i naukowe potwierdzenia, że życie po śmierci naprawdę istnieje. Pierwszą przeczytaną z tego zakresu książką była "Życie po życiu" - Raymond A. Moody, w której autor przedstawił pojęcie śmierci, ukazał ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną - wielu z nich będąc po tej drugiej stronie, nagle stamtąd powróciło, byli szczęśliwi i pełni miłości. Potrafili ze szczegółami opisać to, czego doświadczyli. We wszystkich ukazanych historiach można było dostrzec mnóstwo podobieństw, elementów wspólnych. Byłam zatem ogromnie ciekawa, jak z tym tematem poradzi sobie Theresa Cheung w swojej najnowszej książce. Wiem, że napisała ich kilka, ale niestety do tej pory jakoś nie udało mi się żadnej z nich przeczytać. "Rozmowy z niebem" bardzo mnie zaintrygowała również ze względu na tytuł, ale przede wszystkim niesamowitą okładkę, która przyciąga uwagę i z jakiegoś powodu nie można się od niej oderwać (bynajmniej w moim przypadku).

Theresa Cheung wywodzi się z rodziny spirytualistów. Studiowała filologię angielską i teologię. Napisała kilka książek z zakresu parapsychologii oraz dotyczących kontaktu z duchami, większość z nich okazała się bestsellerami i została przetłumaczona na dwadzieścia pięć języków. W książkach dzieli się nie tylko nabytą wiedzą i doświadczeniem, ale między innymi przedstawia historie zwykłych ludzi, którzy chętnie relacjonują jej swoje opowieści. Mają wrażenie, że ona zrozumie ich uczucia, emocje. Wielu czytelników unika dzielenia się swoimi przeżyciami ze znajomymi czy rodziną, obawiając się braku zrozumienia, a nawet tego, że zostaną wyśmiani. Bowiem mnóstwo ludzi nie wierzy w takie historie, być może nigdy czegoś takiego nie doświadczyli, a może nie potrafili odczytać dawanych im znaków albo nie przypisywali pewnych sytuacji kontaktom z niebem.

Książka składa się z kilku rozdziałów, a w każdym z nich poruszane jest inne zagadnienie. Na początku jednak autorka dzieli się swoimi doznaniami po śmierci mamy, kiedy to popadła w depresję i nie radziła sobie z okresem żałoby. Dopiero, gdy we śnie ukazała się jej matka, poczuła wewnętrzny spokój i miłość, dzięki którym łatwiej jej było pogodzić się z utratą najbliższej jej osoby. Następnie przedstawia sytuacje nawiązania kontaktu z niebem, a jest ich naprawdę mnóstwo. Większość z nas zapewne niektórych momentów zaznała, może nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Często twierdzimy, że są to zwykłe zbiegi okoliczności. Może trzeba się dopatrzeć głębszego sensu. Pewnie nie raz zdarzyło się nam, że biorąc do ręki telefon w celu połączenia się z konkretną osobą, okazywało się, że w tym samym momencie ta osoba dzwoni do nas. Albo, kiedy to w naszym życiu pojawia się osoba, której akurat w danym czasie bardzo potrzebowaliśmy. Zazwyczaj wtedy uważamy, że ściągnęliśmy kogoś myślami. Czy aby na pewno?
Dosyć często kierujemy się własną intuicją, która podpowiada nam pewne rozwiązania. Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego niekiedy w ostatniej chwili zmieniamy decyzję? Dlaczego zamiast skręcić w prawo, nagle zmieniamy kierunek na lewy?

W książce ukazane są również historie ludzi, których odwiedził duch bliskiej im osoby. U jednego sportowca zdiagnozowano raka, przebywał w szpitalu, praktycznie poddał się chorobie i pogodzony był ze śmiercią. Któregoś dnia odwiedził go mężczyzna, który był bardzo do niego podobny, ofiarował mu anioła. Okazało się, że tym człowiekiem był zmarły brat bliźniak sportowca, o którym ten nie wiedział. Inni wyczuwali czyjąś obecność lub słyszeli czyjś krzyk, dzięki czemu uniknęli śmierci. Ponadto znakiem z nieba i odpowiedzią na nasze wołanie lub prośbę kontaktu może być motyl lub znalezione piórko. Z niebem można prowadzić rozmowy poprzez modlitwę, intuicję, a także zmysły, takie jak: słuch, dotyk. Duchy najczęściej są widziane przez dzieci, które nie upatrują w nich niczego złego, nie obawiają się ich. Wręcz przeciwnie, prowadzą z nimi rozmowy, jak ze swoim przyjacielem. Autorka przytacza tutaj historię dziewczynki, która zawsze machała rączką w kierunku fotela, na którym tak naprawdę wtedy nikt nie siedział. Ale ten fotel był ulubionym miejscem dziadka dziewczynki. Zatem tylko ona go widziała.
Poznajemy też opowieści ludzi, którzy doznali eksterioryzacji czyli postrzegania, widzenia świata poza swoim ciałem. Ludzie określają to zjawisko jako unoszenie się nad swoim ciałem. Niektórzy szczegółowo opisują swoje przejście przez tunel, wizytę w niebie, które wywołują w nich pozytywne uczucia.
W dalszych rozdziałach książki dowiadujemy się, czym jest medium i na czym polegają kręgi spirytystyczne. Poznajemy także poszczególne etapy żałoby, które są szczegółowo omówione oraz sposoby uzyskania kontaktu np. poprzez jasnowidzenie, jasnosłyszenie. Autorka zachęca każdego do proszenia o kontakt, zwracanie się do nieba o wskazówkę czy radę. Jednak trzeba liczyć się z tym, że nie zawsze od razu przychodzi odpowiedź, czasem trzeba na nią poczekać. Uświadamia nam także, że każdy z nas powinien dokładnie zwracać uwagę na swoje emocje, wczuwać się w drugiego człowieka, być otwartym na nowe doznania, na rozmowy z niebem oraz jak najczęściej korzystać z otaczającej nas przyrody, natury. Wyjaśnia również istotę snów prekognicyjnych. W snach bowiem możemy spotkać i porozmawiać z bliską nam osobą, ale sny mogą też prognozować pewne później następujące wydarzenia.

"Świat naszych snów jest absolutnie nadzwyczajny; to miejsce nieskończonych możliwości.
Kiedy zapoznajemy się z nimi bliżej, mogą dać nam fascynujący wgląd w nasze życie,
emocje i psychikę, co umożliwia uzyskanie pomocy od własnej nieświadomości czy też mądrości."

Nie ulega wątpliwości, iż osoby, które doświadczyły różnego rodzaju zjawisk (pojawienie się ducha zmarłej osoby, otrzymanie znaku np. w postaci piórka, doznanie dotyku itp.) stały się nagle szczęśliwe, przepełnione miłością, pozytywną energią. Doznały spokoju, ukojenia, poczuły ulgę, przestały bać się śmierci. Uważają nawet, że śmierć nie jest niczym złym czy przykrym. Twierdzą, że jest to po prostu przejście z jednego życia - tego na ziemi do drugiego - tego lepszego i piękniejszego w niebie. Warto zauważyć, że osoba, która umiera, znika nam z oczu, ale nigdy z serca.

"Rozmowy z niebem" to książka, którą tak naprawdę stworzyli czytelnicy Theresy Cheung, z którą dzielili się swoimi historiami, pisząc do niej listy. Każda z opowieści jest niewiarygodna, ujmująca, wzruszająca, wnosząca pewne istotne wartości, skłaniająca do refleksji, zmieniająca życie, pozwalająca zrozumieć, że życie po śmierci naprawdę istnieje. Książka jest ciekawa, dobrze napisana. Jedynie brakowało mi w niej większej obecności samej autorki. Ale może taki miał być zamysł tej pozycji, aby bardziej skupić się na ukazaniu doświadczeń ludzi. Polecam ją przede wszystkim osobom, które właśnie straciły bliską osobę, przechodzą żałobę i nie radzą sobie z zaistniałą sytuacją. Ta książka zapewne w jakimś stopniu pomoże Wam przejść przez ten trudny okres. Ponadto zachęcam do jej lektury również te osoby, które dopiero zaczęły interesować się zagadnieniem dotyczącym życia po śmierci. Uważam, że warto przeczytać "Rozmowy z niebem". Ja na pewno z wielką chęcią sięgnę po inne książki autorki.

http://wielbicielka-ksiazek.blogspot.com

"Sądzę, że zbiegi okoliczności często niosą jakąś wiadomość,
jakąś zachętę do zwrócenia na coś uwagi we własnym życiu i w codziennych doświadczeniach.
To tak szczególne momenty, że odnosi się wrażenie, iż są dla nas przypomnieniem,
by zawsze żyć chwilą - tak by móc dostrzegać to wszystko, co wokół nas jest magiczne,
dobre i pełne miłości. Zachęcają nas do rozwijania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
294
14

Na półkach: , , ,

Recenzja pochodzi z mojego bloga : http://juliawkrainieksiazek.blogspot.com/
Życie pośmiertne jest jedną z największych niewiadomych w naszym życiu. Ludzie wierzą w różne warianty śmierci, duchy, anioły, reinkarnację, znaki z nieba.
Niektórzy po utraceniu bliskiej osoby usiłują się z nią skontaktować przez medium, lub porozumieć za pomocą motyli lub piór. Jak rozmawiać z niebem powie nam Theresa Cheung.
W pierwszym rozdziale nauczymy się jak nawiązywać kontakt z niebem. Pisarka opowiada swoją historię o wpadnięciu w depresję po śmierci rodziców jak i dziadków. Poznajemy także niezwykłą historię, w której główną rolę odgrywają znaki z nieba. Wielu z nas na pewno miało takie przeczucie aby zamiast w lewo skręcić w prawo, takie wydarzenie może zmienić całe nasze życie. Na kolejnych stronach będziemy zagłębiać się w niesamowite historie ludzi, którzy doznali kontaktu z niebem. Niektórym ukazał się anioł stróż, jeszcze innym co chwilę spadały pod nogi białe piórka. Zmarły brat bliźniak, wyciąga z choroby swojego brata, motyle dają nadzieję na lepsze życie. Jeżeli nasz umysł otworzy się wystarczająco będziemy w stanie zobaczyć rzeczy, których nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Umysły dorosłych bardzo często są zamknięte na wydarzenia, których w żaden racjonalny sposób nie da się wytłumaczyć. Duchy najczęściej ujawniają się małym dzieciom i zwierzętom, dlaczego? Ponieważ to właśnie oni wierzą w to co niepowtarzalne, mają jasne umysły i nie są sobie w stanie wytłumaczyć pewnych spraw.
Wielu z nas wątpi w życie pośmiertne, ale gdyby dało się nawiązać kontakt z naszymi zmarłymi, zadać im pytania i dostać odpowiedzi? Co wtedy by było? Jak zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? Bylibyśmy szczęśliwi czy może wystraszeni? Objawienia z nieba potrzebujemy najbardziej w stanie życiowego zagubienia, może nam dać nadzieję jak i otuchę. Theresa Cheung przekonuje na podstawie własnych doświadczeń, że to wszystko jest możliwe. Jeśli tylko chcemy możemy na nowo nauczyć się żyć pozytywnie i patrzeć na wszystko inaczej.
Jeżeli kiedykolwiek zwątpiliście w medium i duchy koniecznie sięgnijcie po "Rozmowy z niebem".
Muszę przyznać, że ta książka jest inna niż wszystkie. Dzieli się na takie jakby dwie części. Pierwsza to odczucia i przeżycia Theresy, druga zaś to historie i opowiadanie jej czytelników. Muszę przyznać, że po skończeniu czytania byłam w szoku jak nieprawdopodobne przypadki zdarzają się ludziom. Jeżeli ktoś zmaga się z żałobom, lub po prostu tęskni za kimś bliskim koniecznie powinien przeczytać tą pozycję. Daje niepowtarzalną nadzieję na to, że niebo naprawdę istnieje. Pokazuje, że każdy może rozpocząć swoją własną rozmowę z niebem. Przypomina o tym, że istnienie człowieka nie ogranicza się tylko do ziemskiego życia. Theresa Cheung to specjalistka od kontaktów z niebem, od ponad dwudziestu pięciu lat pisze książki o parapsychologii. Polecam "Rozmowy z niebem" tym, którzy chcą odnaleźć siebie i odnowić swoją nadzieję w związku ze śmiercią.

"My, mieszkańcy innego świata, na swój
sposób jesteśmy obecni w waszym życiu. Wystarczy, że
otworzycie serce, wyostrzycie zmysły
i zechcecie zwrócić na nas uwagę".

Więc podsumowując ta książka jest pozycją dość wyróżniającą się spośród innych. Bardzo polecam.

MOJA (SZCZEGÓŁOWA) OPINIA:
OCENA TREŚCI: (7/10)
OCENA OKŁADKI: (8/10)
OCENA OGÓLNA: (7,5/10)

Recenzja pochodzi z mojego bloga : http://juliawkrainieksiazek.blogspot.com/
Życie pośmiertne jest jedną z największych niewiadomych w naszym życiu. Ludzie wierzą w różne warianty śmierci, duchy, anioły, reinkarnację, znaki z nieba.
Niektórzy po utraceniu bliskiej osoby usiłują się z nią skontaktować przez medium, lub porozumieć za pomocą motyli lub piór. Jak rozmawiać z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
379
195

Na półkach: , ,

http://burst--again.blogspot.com/2016/07/39-rozmowy-z-niebem-theresa-cheung.html

http://burst--again.blogspot.com/2016/07/39-rozmowy-z-niebem-theresa-cheung.html

Pokaż mimo to

avatar
845
136

Na półkach: ,

Dobra dla początkujących :)
Aczkolwiek po tej lekturze częściej dostrzegałam opiekę z Góry.

Dobra dla początkujących :)
Aczkolwiek po tej lekturze częściej dostrzegałam opiekę z Góry.

Pokaż mimo to

avatar
406
96

Na półkach: ,

Dosyć fajna, tylko irytowało mnie to, że autorka się powtarza co jakiś czas.

Dosyć fajna, tylko irytowało mnie to, że autorka się powtarza co jakiś czas.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Theresa Cheung Rozmowy z niebem Zobacz więcej
Theresa Cheung Rozmowy z niebem Zobacz więcej
Theresa Cheung Rozmowy z niebem Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd