Kod Leonarda da Vinci

Okładka książki Kod Leonarda da Vinci
Dan Brown Wydawnictwo: Albatros Cykl: Robert Langdon (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
568 str. 9 godz. 28 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Robert Langdon (tom 2)
Tytuł oryginału:
Da Vinci Code
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2005-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-10-01
Liczba stron:
568
Czas czytania
9 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
8373594213
Tłumacz:
Krzysztof Mazurek
Tagi:
muzeum morderstwo symbol powieść amerykańska - 21 w.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
30
9

Na półkach:

Przepięknie napisana książka z wywrotową teorią w tle. Po obejrzeniu filmu lata temu, historia wydawała mi się trywialna. Nic bardziej mylnego!

Autor doskonale radzi sobie nie tylko z akcją pędzącą jak bolid wyścigowy, ale i rysowaniem tła dla opowieści. Kwestie związane z religią, sztuką i historią zostały przedstawione bardzo starannie, z niesamowitą siatką powiązań.

Akcja skłania zatem do wytrwałego śledzenia, bohaterowie są życiowo wielobarwni i da się rozumieć ich motywacje (czuć tu wręcz dużą empatię autora, a na pewno głębokie przemyślenie), intryga - majstersztyk, polany wspaniałym, historycznym sosem tła.

Łącznie trzy razy tak.

Drobnym mankamentem było dla mnie aż zbyt wiele elementów, w których autor tłumaczył teorię, będącą osią opowieści. Mam tu na myśli głównie powiązania z twórczością współczesną (XX wiek) i ponowne objaśnianie tego motywu, który został już dobrze wyłożony przy okazji dzieł z poprzednich stuleci, głównie renesansowych. W moim odczuciu, zabrakło tu nieco minimalizmu. Tę uwagę dodaję do opinii z braku innych.

Na marginesie: polecana zwłaszcza tym, którzy wkrótce zamierzają zwiedzać Paryż z jego głównymi atrakcjami.

Przepięknie napisana książka z wywrotową teorią w tle. Po obejrzeniu filmu lata temu, historia wydawała mi się trywialna. Nic bardziej mylnego!

Autor doskonale radzi sobie nie tylko z akcją pędzącą jak bolid wyścigowy, ale i rysowaniem tła dla opowieści. Kwestie związane z religią, sztuką i historią zostały przedstawione bardzo starannie, z niesamowitą siatką...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
538
177

Na półkach:

Na prawdę nie rozumiem, czemu ludzie tak się bulwersują twórczością Dana Browna. Zwykłe dobrze napisane kryminały z intrygą kręcącą się w wokół religii i działalności kościoła katolickiego. Niby tu intryga jest mocniejsza niż w aniołach i demonach, a autor mocniej wytyka zbrodnie kościoła. Niemniej nadal nie ma tu nic, o co można by się było obrazić. Książka jest dobrym thrillerem religijnym moim zdanie lepszym od pierwszej części przygód Roberta Langdona.

Tym razem Robert Langdon zostaje wezwany do zabójstwa kustosza Luwru. Na miejscu zabójstwa znajduje się szereg śladów mogących pomóc w rozwiązaniu sprawy, a które są związane z szeregiem tajemnic związanych z początkami chrześcijaństwa. Okazuje się, że zamordowany był członkiem tajnego stowarzyszenia Zakonu Syjonu, strzegącego jednej z największych relikwii chrześcijaństwa Świętego Graala. Władze jednak podejrzewają Langdona o morderstwo. W ucieczce pomaga mu Sophie Neveu. Agentka policji, specjalistka od kodów i wnuczka zamordowanego. Ścigani przez policję i niebezpiecznego mordercę Sylasa muszą działać szybko, bowiem tajemnicę chcą też rozwikłać ludzie powiązani z prałaturą personalną kościoła Opus Dei, którzy chcą pogrzebać tajemnicę Graala by nigdy nie ujrzała ona światła dziennego. Czasu postało niewiele.

Tak wygląda fabuła powieści. Akcja skupia się na ucieczce przed francuską policją, rozwiązywaniu kolejnych elementów układanki, badaniu symboli itp. by znaleźć Graala. Od czasu do czasu są zabójstwa dokonywane przez Sylasa. Intryga kręci się wokół powstawania religii chrześcijańskiej, jej zbrodni, ewangelii gnostyckich i kwestii boskości Chrystusa, co wywołało wiele kontrowersji. Nie mniej nadal autor jest dość łagodny dla kościoła, a bohaterowie swoim śledztwem i tak ratują kościołowi skórę. Nie mniej akcja jest szybka i ciekawa, jest mniej przesadyzmu i głupotek z Aniołów i demonów i ta jest na plus. Choć parę durnych akcji i zachowań postaci też się znajdzie. Taką akcją jest ucieczka furgonetką z banku. Dlaczego bohaterowie nie pozbyli się tego wozu jak już byli bezpieczni i nie ukradli innego auta, tylko tłukli się nią przez całą Francję do przyjaciela Langdona. Kto by tak robił? Przecież porozwalana furgonetka bankowa rzuca się w oczy i ewentualne zgubienie nią policji jest nie możliwe. I o ile Langdon gdyby był sam miał by jeszcze prawo zrobić taką durnotę. Jest naukowcem, ma prawo nie wiedzieć nic po ścigach, ucieczkach przed policją itp. O tyle Sophie, która robi przecież w policji powinna na to wpaść. Przypomina sobie dopiero u Teabinga przyjaciela Langdona, który jest badaczem historii o Graalu i wszystkiego, co z nim związane. Nie mnie głupich momentów jest tu zdecydowanie mniej. Widać na każdym kroku, że autor chciał by książka była lepsza od pierwszej części przygód tego bohatera. Zmiany w formule są absolutnie na plus. Nowi bohaterowie są ciekawi, moim ulubieńcem jest właśnie Teanbing ekscentryczny bogacz z Wielkiej Brytanii, którego nie da się do końca rozgryźć i który wodzi za nos bohaterów. Może rozwiązanie intrygi jest trochę rozczarowujące, ale to moja opinia.

i dochodzimy do najważniejszego, czyli kontrowersji, związanych z tą książką. Ogólnie są tu wytykane zbrodnie kościoła, a intryga zaprzecza boskości Jezusa, zaś czarnym charakterem jest tu Opus Dei której działalność można uznać co najmniej za kontrowersyjną. Nie ma tu nic obraźliwego, nic ponad to co można usłyszeć gadając o religii np. ze Świadkiem Jehowy, czy zwolennikiem ewangelii gnostycznych. Mimo iż ich teorie wiary są w książce uznane za prawdziwe i są dużej mierze rozwiązaniem historii nie ma tu żadnego atakowania kościoła. Kościół nadal jest pokazany, jako instytucja chcąca działać w dobrej wierze, potwornymi metodami, ale jednak.

Co do stylu autora tu nie mam zastrzeżeń, podoba mi się jak autor opisuje myśli i wspomnienia bohaterów. Jak czasem zatrzymuje się nad czymś, rozważając logikę danego działania. To są fajne smaczki. Całość jest przedstawiona lekko i dobrze się czyta. Zaś zwroty akcji są nie przewidywalne i fajnie pomyślane..

Rzetelnie napisany thriller religijny, który wciągnie fanów gatunku. Powieść godna polecenia, każdemu. Nie zważajcie na opinię księży i ortodoksyjnych katolików o tej powieści, warto się przekonać o tym co jest w tej książce. Przeczytacie bardzo fajnie napisany kryminał z nawiązaniami do historii i teorii spiskowych z garścią zagadek na dokładkę. Powieść wciąga do ostatniej strony. Polecam

Na prawdę nie rozumiem, czemu ludzie tak się bulwersują twórczością Dana Browna. Zwykłe dobrze napisane kryminały z intrygą kręcącą się w wokół religii i działalności kościoła katolickiego. Niby tu intryga jest mocniejsza niż w aniołach i demonach, a autor mocniej wytyka zbrodnie kościoła. Niemniej nadal nie ma tu nic, o co można by się było obrazić. Książka jest dobrym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to video - opinia

9
avatar
1160
1160

Na półkach: ,

Zasadniczo nigdy nie przepadałem za Danem Brownem, męczył mnie hype na niego no i za dzieciaka raczej mnie stresowały te rozkminy. MImo to czytałem, czytałem, dopiero D. po latach sprawiła że zacząłem go lubić.

Zasadniczo nigdy nie przepadałem za Danem Brownem, męczył mnie hype na niego no i za dzieciaka raczej mnie stresowały te rozkminy. MImo to czytałem, czytałem, dopiero D. po latach sprawiła że zacząłem go lubić.

Pokaż mimo to

26
Reklama
avatar
220
68

Na półkach:

Intelientny, wciągająy jak bagno i po brzegi wypełniony akcją thriller spiskowy, lecz im dalej tym gorzej. Coraz bardziej zaczynają być dostrzegane schematy, a ostatnie sto stron nie robi wrażenia.

7

Intelientny, wciągająy jak bagno i po brzegi wypełniony akcją thriller spiskowy, lecz im dalej tym gorzej. Coraz bardziej zaczynają być dostrzegane schematy, a ostatnie sto stron nie robi wrażenia.

7

Pokaż mimo to

2
avatar
187
39

Na półkach:

Intrygująca, zaskakujące zwroty akcji, chociaż zakończenie pozostawia z uczuciem niedosytu. Polecam

Intrygująca, zaskakujące zwroty akcji, chociaż zakończenie pozostawia z uczuciem niedosytu. Polecam

Pokaż mimo to

4
avatar
72
16

Na półkach:

mimo imponującej objętości czyta się szybko. Akcja pędzi, tajemnica goni tajemnicę, nie sposób się oderwać od lektury. Polecam każdemu fanowi mrocznych zagadek. Ta książka to zdecydowanie numer 1 w swoim gatunku.

mimo imponującej objętości czyta się szybko. Akcja pędzi, tajemnica goni tajemnicę, nie sposób się oderwać od lektury. Polecam każdemu fanowi mrocznych zagadek. Ta książka to zdecydowanie numer 1 w swoim gatunku.

Pokaż mimo to

1
avatar
42
23

Na półkach:

Ponownie jak pierwsza książka z serii, cudowna, oby tak dalej!

Ponownie jak pierwsza książka z serii, cudowna, oby tak dalej!

Pokaż mimo to

1
avatar
34
26

Na półkach:

Nie wiem czemu, ale jakoś wynudziła mnie ta część. Ciężko było mi dotrwać do końca i męczyłem się przy czytaniu. Jest kilka fajnych momentów i zabiegów, ale ogólnie jest średniawo.

Nie wiem czemu, ale jakoś wynudziła mnie ta część. Ciężko było mi dotrwać do końca i męczyłem się przy czytaniu. Jest kilka fajnych momentów i zabiegów, ale ogólnie jest średniawo.

Pokaż mimo to

2
avatar
353
61

Na półkach: , , ,

Kościół katolicki jest dla większości z nas niemal nieskazitelnie czystą i niesamowicie dobrą instytucją, Brown w "Kodzie" podkreśla jednak jego ciemną stronę, tak często przez nas pomijaną i zapominaną. Wyolbrzymia wady, a zalety ukazuje w złym świetle, doprowadzając do tego, że tracą one swoje znaczenie. Stawia też pod znakiem zapytania niemal wszytko, co Biblii i Kościoła dotyczy. Od boskości samego Jezusa, przez autentyczność Testamentów, do sugestii, że Maria Magdalena była tak naprawdę kochanką Chrystusa, a ich potomkowie żyją do dziś, ukrywani przez Zakon Syjonu. Opowiada o niegodziwościach przedstawicieli katolicyzmu, o wieloletnich mordach, paleniu czarownic, dyskryminacji kobiet, wyprawach krzyżowych.

Dan Brown wysuwa swoje teorie na podstawie dzieł Leonarda da Vinci, a opiera je na licznych dokumentach i badaniach, a także na historii, tworząc spójną całość. Do wszystkich przewrażliwionych lub mocno wierzących: nie ma się co bulwersować, sam autor przyznaje, że to wyłącznie fikcja. "Kod Leonarda da Vinci" mówi też o tajemnicy Świętego Grala i o tym, że niekoniecznie musi on być kielichem dającym nieśmiertelność. Traktuje go jak metaforę - dla każdego z nas znaczy co innego, wszystko zależy od interpretacji. Jego poszukiwania przedstawia w bardzo skomplikowany i zawiły sposób, nie dając bohaterom książki chwili wytchnienia.

Bardzo podoba mi się ilość symboli, zagadek, szyfrów i innych ciekawych niewiadomych wykorzystanych w tej powieści. Zarówno anagramy, ciągi matematyczne, pentagramy, jak i odwołania do starożytnych religii przyprawiają o szybsze bicie serca. Każdy taki element wprowadza aurę tajemniczości, coraz to mocniej wzbudzając ciekawość. Rozdziały są stosunkowo krótkie, więc dobrze się je czyta. Do tego Dan Brown kończy każdy z nich jakby "urywając" w najciekawszym momencie. Nie ma innego wyjścia, trzeba brnąć dalej.

Zostałam po prostu porwana w sidła tej fascynującej powieści. Od samego początku byłam oczarowana klimatem, jaki stworzył autor. Ogromnie cieszyły mnie opisy wszystkich cudownych miejsc - Luwru, ulic Paryża nocą czy Londynu, a także dzieł sztuki i ich analizy. W niektórych momentach czułam się tak, jakbym razem z bohaterami tej książki brała udział w pościgach, skomplikowanych poszukiwaniach oraz inteligentnych rozmowach. Składam pokłony Brownowi za tyle niesamowitych pomysłów, zręczne poprowadzenie fabuły i stworzenie tak zakręconej układanki bez żadnych potknięć i niedociągnięć. Niezwykle dojrzały język, metafory, przemyślenia, a przy tym nie przynudza - czego chcieć więcej? No, i zakończenie po prostu wbija w fotel.

O bohaterach nie powiem wiele - nie wyróżniają się spośród innych niczym szczególnym, no może nieprzeciętną wiedzą i inteligencją. Zaznaczę tylko, że nie oni w tej książce grają pierwsze skrzypce. Nie na nich mamy się skupiać. Ważniejsza jest sieć intryg, kłamstw i tajemnicze morderstwo, które zapowiada obiecujący kryminał z domieszką thrillera.

Tym, którzy tej historii jeszcze nie znają - gorąco polecam. Jest to niesamowita, naprawdę ciekawa, doskonale skonstruowana książka, która porusza kontrowersyjne tematy. Autor ukazuje kościół katolicki z zupełnie innej perspektywy, a przy tym potrafi się nie pogubić. Wiem, że do "Kodu Leonarda da Vinci" wrócę jeszcze nieraz. Już nie mogę się doczekać lektury kolejnego tomu. Oby był równie rewelacyjny.

Kościół katolicki jest dla większości z nas niemal nieskazitelnie czystą i niesamowicie dobrą instytucją, Brown w "Kodzie" podkreśla jednak jego ciemną stronę, tak często przez nas pomijaną i zapominaną. Wyolbrzymia wady, a zalety ukazuje w złym świetle, doprowadzając do tego, że tracą one swoje znaczenie. Stawia też pod znakiem zapytania niemal wszytko, co Biblii i...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
64
61

Na półkach:

Nastawiałem się na coś dobrego i dostałem coś dobrego :) Z książki można się dowiedzieć bardzo wielu interesujących informacji, jest też bardzo dużo wątków spekulacyjnych i prawdopodobnych, które są bardzo wciągające i każą połykać kolejne strony. Główni bohaterowie też niczego sobie, bałem się, że ona i on to będzie typowe "lovestory", ale na szczęście tak się nie stało. Postacie poboczne też są ciekawe. No co tu dużo pisać, bardzo dobra książka.

Nastawiałem się na coś dobrego i dostałem coś dobrego :) Z książki można się dowiedzieć bardzo wielu interesujących informacji, jest też bardzo dużo wątków spekulacyjnych i prawdopodobnych, które są bardzo wciągające i każą połykać kolejne strony. Główni bohaterowie też niczego sobie, bałem się, że ona i on to będzie typowe "lovestory", ale na szczęście tak się nie stało....

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Dan Brown Kod Leonarda da Vinci Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd