Przeminęło z wiatrem

Okładka książki Przeminęło z wiatrem
Margaret Mitchell Wydawnictwo: Albatros klasyka
1136 str. 18 godz. 56 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Gone with the Wind
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2015-10-07
Liczba stron:
1136
Czas czytania
18 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379856626
Tłumacz:
Celina Wieniewska
Tagi:
Celina Wieniewska literatura amerykańska literatura kobieca wojna secesyjna Południe miłość kobieta Stany Zjednoczone XIX wiek

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,9 / 10
2278 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
364
204

Na półkach: ,

Mimo, że może wydawać się to niemożliwe, ale podeszłam do czytania tej książki z zupełnie "czystą kartą" - nie oglądałam filmu, nie znałam historii Scarlett. Postanowiłam zmierzyć się z tą opowieścią zawartą w monumentalnej książce. Początki były dla mnie trudne, mimo, że pierwsze rozdziały wciągnęły mnie. Może dlatego, że wraz z wybuchem wojny secesyjnej pojawiło się wiele opisów sytuacji wojennych, odniesień politycznych i generalnie fabuła poszła bardzo w stronę nakreślenia sytuacji społecznej i ekonomicznej w Ameryce. Nie wiem na ile jest to wierne odzwierciedlenie rzeczywistości, ale generalnie książka mogłaby służyć jako podręcznik historii, ponieważ tak dobrze opisuje nie tylko przyczyny wybuchu wojny, jej przebieg i konsekwencje, ale pozwala zrozumieć, co czuli ludzie z różnych warstw społecznych tamtych czasów. W tym wszystkim autorka genialne przedstawiła postać Scarlett O`hary i jej najbliższego otoczenia. Na przestrzeni 12 lat poznawałam tę postać i naprzemiennie biłam jej brawo i potępiałam, współczułam i złościłam się na nią. Teraz z perspektywy całej książki uważam, że to jedna z lepszych, jeśli nie najlepsza postać literacka, jaka została stworzona. A zaraz obok niej Rhett Butler - przystojny, wyrachowany mężczyzna, zgubiony przez miłość do kobiety. Wiedziałam, że książka zawiera wątek miłosny tych dwojga, ale nie sądziłam, że zostanie on tak pokierowany, że tak naprawdę nie będzie happy endu, że dostaniemy studium kobiety i mężczyzny, których gubi właśnie miłość, choć najważniejsze wydają się w ich życiu pieniądze i wpływy.
Cała historia daje nam bardzo wiele możliwości do refleksji nad różnymi aspektami życia - miłością, przetrwaniem, dążeniem do bogactwa, materializmem, ale i oddaniem i walką za ideały.
Jestem pod ogromnym wrażeniem książki, zarówno fabuły jak i kunsztu literackiego autorki. Książka jest naprawdę dobra, kiedy się nie zastanawiasz nad stylistyką, językiem, budową zdań, kiedy się płynie przez kolejne karty i chłonie emocje i wątki.
Polecam i chętnie sięgnę po film.

Mimo, że może wydawać się to niemożliwe, ale podeszłam do czytania tej książki z zupełnie "czystą kartą" - nie oglądałam filmu, nie znałam historii Scarlett. Postanowiłam zmierzyć się z tą opowieścią zawartą w monumentalnej książce. Początki były dla mnie trudne, mimo, że pierwsze rozdziały wciągnęły mnie. Może dlatego, że wraz z wybuchem wojny secesyjnej pojawiło się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
138
26

Na półkach:

Jakże ja jestem z siebie dumna, że udało mi się w końcu przeczytać tę książkę i poznać w pełni tę historię! Jak już zaczęłam czytać, to była miłość od pierwszej strony i zdecydowanie powieść ta plasuje się teraz jako mój ulubiony klasyk.

Książka ta opowiada o Południu, jego rozległych plantacjach bawełny, spotkaniach towarzyskich, utrwalonej w świadomości mieszkańców wizji świata, specyficznej mentalności, gdzie honor i konwenanse są niezwykle istotne. O wojnie secesyjnej, która wywraca znaną rzeczywistość do góry nogami, o skutkach tej wojny i powolnych próbach odbudowy zniszczeń. Jednak to wszystko stanowi jedynie tło dla losów Scarlett O’Hary.

Scarlett O’Hara - dziewczyna, która ma wokół siebie wianuszek adoratorów, jest rozpieszczona, egoistyczna, dumna i niezwykle uparta. Od najmłodszych lat dąży do osiągnięcia swoich celów, ma wszystko, czego tylko zapragnie. Wszystko, prócz miłości chłopaka, w którym się zakochała - Ashleya Wilkesa, który zdecydował się ożenić z Melanią Hamilton. Ten zawód oraz wybuch wojny rozpoczyna powolny proces przemiany.

Jest to ponadczasowa i niepowtarzalna historia o miłości, która jest subtelna i rozwija się powoli, o kobiecie, która była w stanie walczyć o swoje szczęście, nawet wbrew ogólnie przyjętym zasadom oraz o charyzmatycznym, tajemniczym, cynicznym mężczyźnie, który czytał w tej kobiecie jak w otwartej księdze, o zawiedzionych nadziejach i o konsekwencjach lat niegodziwości.

Bardzo, bardzo, bardzo polecam. Ta powieść porywa, wciąga i wzrusza (w trzech miejscach się popłakałam, a nie zdarza mi się to bardzo często). Co prawda zachowanie Scarlett bardzo irytuje i wywołuje skrajne emocje - można ją kochać albo nienawidzić, zdecydowanie nie pozostaje obojętna. Styl tej powieści jest wspaniały, a romans niebanalny, dziś już nie pisze się w taki sposób.

IG @delikatnienia
https://www.instagram.com/p/Ce6ReGsoTWv/

Jakże ja jestem z siebie dumna, że udało mi się w końcu przeczytać tę książkę i poznać w pełni tę historię! Jak już zaczęłam czytać, to była miłość od pierwszej strony i zdecydowanie powieść ta plasuje się teraz jako mój ulubiony klasyk.

Książka ta opowiada o Południu, jego rozległych plantacjach bawełny, spotkaniach towarzyskich, utrwalonej w świadomości mieszkańców wizji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
279
74

Na półkach: , , ,

Po przeczytaniu mojego ukochanego „Hrabiego Monte Christo” myślałam, że nic nie dorówna tej fenomenalnej historii. Uwielbiam poznawać książki, które są bardzo głęboko zakorzenione w dzisiejszej kulturze. Sięganie po pierwowzory popularnych motywów, poznawanie ikonicznych postaci i tamtejszych realiów to rzeczy, dla których z taką fascynacją odkrywam literaturę klasyczną. Książka Margaret Mitchell do takich klasyków zdecydowanie należy!

„Przeminęło z wiatrem” to historia młodej Scarlett O'Hary, spadkobierczyni plantacji zwanej Tarą. Główna bohaterka wkracza w trudną (a często samotną) dorosłość, okupowaną trudami wojny secesyjnej. Ale nie tylko. Przede wszystkim jest to historia o przemijaniu, tęsknocie za dawnymi czasami, a także poświęceniu.

Powieść na tyle dynamiczna i rozległa, że nie sposób nie zaangażować się w losy naszych bohaterów. Całym sercem kocham Melanię, uwielbiam Rhetta i doceniam Scarlett. Margaret Mitchell wybitnie wykreowała główne postacie. Jakkolwiek bym nienawidziła O'Harę, jej upór i siła sprawiła, że jestem pełna podziwu, a autorce chciałabym powiedzieć głośne chapeau bas 👏🏻

Podsumowując, chyba nikogo nie zdziwię mówiąc, że „Przeminęło z wiatrem” trafia do grona mych książkowych ulubieńców, a sama historia zostanie ze mną na dłuuuugi czas.

Po przeczytaniu mojego ukochanego „Hrabiego Monte Christo” myślałam, że nic nie dorówna tej fenomenalnej historii. Uwielbiam poznawać książki, które są bardzo głęboko zakorzenione w dzisiejszej kulturze. Sięganie po pierwowzory popularnych motywów, poznawanie ikonicznych postaci i tamtejszych realiów to rzeczy, dla których z taką fascynacją odkrywam literaturę klasyczną....

więcej Pokaż mimo to

avatar
156
107

Na półkach:

Arcydzieło literatury pięknej w dosłownym znaczeniu tego pojęcia. Książka #przeminęłozwiatrem to historia tak piękna jak i smutna zarazem. Dzieje rodu O'Hara rozpoczynają się w momencie ogłoszenia o wojnie secesyjnej w 1861r. Poznajemy losy głównej bohaterki Scarlett O'Hara niezbyt urodziwej, ale kuszącej o pięknych zielonych oczach. 16letnia rozpieszczona, próżna i samowolna córka bogatego plantatora bawełny to dziewczyna, która za wszelką cenę pragnie być adorowana i podziwiana przez mężczyzn, ale los napisał dla niej inne przeznaczenie. Cała historia ukazuje przemianę młodziutkiej Scarlett z głupiutkiej i upartej dziewczynki w dojrzałą, odważną i cyniczną kobietę, której czyny i nie kiedy błędne decyzje zawarzają na losach jej rodziny i innych ludzi. Nie liczącą się z zasadami moralnymi i opinią ludzi brnie do założonego celu po trupach niosąc za sobą ogrom plotek i utratę pozycji społecznej.
Absolutnie przepiękna historia na tle wojennej zawieruchy, gdzie uczucie zostaje obarczone piętnem braku moralności i o błędach, za które trzeba zapłacić najwyższą cenę.
Kawał świetnej i niepodważalnie ważnej pracy autorki #margaretmitchell, wspaniały język i piękne dialogi, które swoją obszernością ukazują wiele wartości życiowych. Wszystkie postaci ukazane w tej powieści są bardzo wiarygodni i ukazani w realistyczny sposób. Cudownie było przenieść się do tego świata gdzie bogactwo i elegancja wiodą prym oraz zobaczyć oczami wyobraźni czas wojny, który w mgnieniu oka odbiera wszystko.
Serdecznie polecam ten #klasyk, warty jest każdej minuty. Nie patrzcie na jej objętość, bo gdy zaczniecie pierwszą stronę nie obejrzycie się a już będzie za Wami 1135str i stwierdzicie - i to już koniec? To było moje najwspanialsze doświadczenie z tą pozycją w tym nowym roku. Kocham ogromnie.

Arcydzieło literatury pięknej w dosłownym znaczeniu tego pojęcia. Książka #przeminęłozwiatrem to historia tak piękna jak i smutna zarazem. Dzieje rodu O'Hara rozpoczynają się w momencie ogłoszenia o wojnie secesyjnej w 1861r. Poznajemy losy głównej bohaterki Scarlett O'Hara niezbyt urodziwej, ale kuszącej o pięknych zielonych oczach. 16letnia rozpieszczona, próżna i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
311
74

Na półkach: ,

Literacki monument. Myślałem że to trywialne i opasłe romansidło dla pensjonariuszek, tymczasem dostałem, wielowątkową obyczajową powieść o epickim rozmachu, z doskonałą narracją, psychologiczną głębią  i reporterskim okiem na temat wojny secesyjnej.  Poznałem najbardziej irytującą zołzę, z jaką przyszło mi obcować w literaturze oraz chyba jedynego szydercę i kpiarza, który swoim ciętym językiem i nieszablonowym zachowaniem, zbudował jedną z najbardziej dziwacznych relacji damsko-męskich jaka została wykreowana w literaturze.  Scarlet Ohara oraz Rhet Butter, cóż to byl za tragikomiczny, i osobliwy duet. Książkę warto przeczytać dla samych dialogów prowadzonych między tymi bohaterami, groteska, ubaw na cztery fajerki, to w jaki sposób Rhet butter "trolujje" Scarlett to prawdziwy klejnot, w tej książce :D Ucieranie nosa pyszałkowatej  dzierlatce wzbudza ubaw po pachy i rekompensuje niesmak i animozje jakie powoduje Ohara swoim nagannym i wrednym postępowaniem. Powieść co jest chyba jej główną siłą, jest równomiernie prowadzona na wielu płaszczyznach, przy zachowaniu właściwego balansu, ukazując tym samym pełne spektrum walorów jakie powinna reprezentować solidna powieść obyczajowo-historyczna.  Bezbłędne są tutaj ukazane obyczaje i tradycje, obowiązujące konwenanse, różnice mentalne między południowcami i jankesami, ich resentymenty, antypatie. Pozytywnym zaskoczeniem są spostrzeżenia na temat "upadku cywilizacji". Konkluzja jakoby trudne czasy tworzyły silnych ludzi a słabi ludzie tworzyli trudne czasy, wybrzmiały tutaj zarówno w słowach silnych jak i słabych jednostek. Słowa te stają się gorzką puentą, nie tylko dla bohaterów, ale przede wszystkim czytelnika, obrazując w ten sposób absolutnie wielowymiarowy metraż powieści. Całe postępowanie Scarlet Ohary juz bez uwzględnienia moralnej oceny postawy, jest pełnym tego obrazem, jako jednostki, potrafiącej doskonale odnaleźć, się  na dziejowym zakręcie, zapewnić dostatni byt, wybrnąć z opresji,  udźwignąć ciężar upadku,  mimo  wysokiej ceny jaką przyjdzie jej za to zapłacić. Na końcu nie sposób napomnieć o miłosnym wątku powieści, mimo jego na pozór banalnego znaczenia jest istotnym spoiwem całej powieści. Ukazuje pełną, prawdziwą relację między kobietą a mężczyzną, bez retuszu, upiększeń, taniego sentymentalizmu. To prawdziwy wymiar ludzkich uczuć, słabości, fałszywych wyobrażeń, i miłości, która często wodzi na manowce, oślepia, nie daje dostrzec prawdziwego jej oblicza. Urzekło mnie fabularnie, balansowanie głównej bohaterki, na moralnej granicy, świat materialny kontra duchowy, prawdziwa miłość czy pragmatyzm i wygody życia ? Jakie to wszystko aktualne, ciągle wałkowane przez kolejne również współczesne pokolenia , przez wielu powielane, przez innych znowu najtrudniejsze, w życiowym wyborze, decydujące o wyznaczonym kierunku egzystencji.   Cóż można by rzec na koniec. Warto zmierzyć się z tym klasykiem, przyjemność z czytania gwarantowana.  

Literacki monument. Myślałem że to trywialne i opasłe romansidło dla pensjonariuszek, tymczasem dostałem, wielowątkową obyczajową powieść o epickim rozmachu, z doskonałą narracją, psychologiczną głębią  i reporterskim okiem na temat wojny secesyjnej.  Poznałem najbardziej irytującą zołzę, z jaką przyszło mi obcować w literaturze oraz chyba jedynego szydercę i kpiarza, który...

więcej Pokaż mimo to

avatar
64
53

Na półkach:

Dla mnie Kozak, Mistrz i Klasa Pierwsza w jednym!
Jestem zakochana w tej książce, wciągająca opowieść o Południowej części Stanów Zjednoczonych zaraz przed, w trakcie i po wojnie secesyjnej.
Sama historia protagonistki również doskonała, nie przypominam sobie, aby jakakolwiek inna bohaterka powieści irytowała mnie bardziej niż Scarlett.
Nawiasem mówiąc, kierowana uwielbieniem do powieści, pojechałam w miejsce, gdzie prawdopodobnie znajdował się pierwowzór Tary. Udało mi się nawet wejść do malutkiego muzeum Przeminęło z wiatrem. Ależ było przeżycie!
Ja polecam!

Dla mnie Kozak, Mistrz i Klasa Pierwsza w jednym!
Jestem zakochana w tej książce, wciągająca opowieść o Południowej części Stanów Zjednoczonych zaraz przed, w trakcie i po wojnie secesyjnej.
Sama historia protagonistki również doskonała, nie przypominam sobie, aby jakakolwiek inna bohaterka powieści irytowała mnie bardziej niż Scarlett.
Nawiasem mówiąc, kierowana...

więcej Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Co najważniejsze, to wbrew obiegowej opinii, nie jest "romansidło". Opinię romansu, powieść otrzymała zapewne dzięki bardzo udanej ekranizacji, która jednak liznęła zaledwie fabułę tej wspaniałej historii.
Dla mnie osobiście, lektura ta dała podwaliny do zrozumienia zawiłości problemów rasowych, z którymi mieszkańcy USA borykają się do dzisiaj i borykać się będą. Ponadto jest to jedna z książek z zakresu literatury antywojennej, pokazująca w dobitny sposób brud i bezsens wojny, oraz jej tragiczny wpływ na ludzi. Zdecydowanie warta przeczytania. Myślami i w dyskusjach na pewno wielokrotnie będę do niej wracał.

Co najważniejsze, to wbrew obiegowej opinii, nie jest "romansidło". Opinię romansu, powieść otrzymała zapewne dzięki bardzo udanej ekranizacji, która jednak liznęła zaledwie fabułę tej wspaniałej historii.
Dla mnie osobiście, lektura ta dała podwaliny do zrozumienia zawiłości problemów rasowych, z którymi mieszkańcy USA borykają się do dzisiaj i borykać się będą. Ponadto...

więcej Pokaż mimo to

avatar
476
158

Na półkach: , , ,

Recenzja w całości na https://czytadlapegrota.blogspot.com

W swojej czytelniczej karierze trafiam dość często na naprawdę rewelacyjne historie. Mam ogromne szczęście do dobrych i wartościowych książek. Tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego do tej pory nie poznałam papierowej wersji „Przeminęło z wiatrem”. Biję się w piersi, bo to fenomenalne dzieło którego nie należy odkładać, tylko od razu czytać. Pomimo sporej objętości (ponad 1100 stron), historia ani na chwilę mnie nie znudziła, a kiedy dotarłam do końca byłam zła, że to już...Jak to?! Tak szybko?! Dla mnie książka mogłaby mieć jeszcze 1000 kolejnych stron…


„Przeminęło z wiatrem” to historia wielowątkowa, opisująca losy wojny secesyjnej, a przede wszystkim młodziutkiej Scarlett O’Hary. Możemy tutaj zaobserwować niesamowitą przemianę głównej bohaterki z trzpiotki i rozpieszczonej intrygantki do dojrzałej kobiety, która pod wpływem problemów życia codziennego i tego co zsyła na nią los staje się kobietą godną zaufania, prawdziwą damą. Jestem zauroczona bohaterami, którzy są prawdziwi, charakterni, tak bardzo różni i to też między innymi stanowi wartość książki. To co mnie irytowało, to przekonanie, że kobiety nadają się tylko do małżeństwa i rodzenia dzieci, ale to przecież czasy, kiedy właśnie tak było i kobiety nie miały w życiu nic do powiedzenia.


„Przeminęło z wiatrem” to jedna z najsłynniejszych powieści na świecie. Nie znam osoby, która nie słyszałaby choć wzmianki o najbardziej znanej parze miłosnej wszech czasów. Powieść intryguje, wciąga, ciężko ją odłożyć, a po lekturze ciągle się o niej myśli. Wiem co mówię, bo obecnie kończę już kolejną powieść, a dopiero dzisiaj przemyślałam co chcę Wam przekazać, żebyście nie wahali się i jak najszybciej sięgnęli po historię Margaret Mitchell. To prawdziwe arcydzieło i wbrew obiegowej opinii nie jest to tylko love story. To powieść głęboka, dotykająca wielu problemów ówczesnego życia. Osobiście przeżywałam wszystkie radości i smutki dotykające bohaterów. Powieść Margaret Mitchell ma u mnie na półce i w sercu wyjątkowe miejsce. Czuję, że do tej historii będę często wracać i za każdym razem odkrywać coś nowego! Już się nie mogę doczekać! :-)

Recenzja w całości na https://czytadlapegrota.blogspot.com

W swojej czytelniczej karierze trafiam dość często na naprawdę rewelacyjne historie. Mam ogromne szczęście do dobrych i wartościowych książek. Tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego do tej pory nie poznałam papierowej wersji „Przeminęło z wiatrem”. Biję się w piersi, bo to fenomenalne dzieło którego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
59
33

Na półkach:

Przez lata omijałem ją szerokim łukiem. Uważałem za książkę ''dla bab'', ''jakiś romans'' itp.
Jakże się myliłem. Wciągnęło mnie jak najlepszy serial.
Nie dziwi mnie status klasyka, oraz przez wielu uważana za ''najlepszą książkę jaką czytali''.
Kawał dobrej fabuły i, a może zwłaszcza, ciekawe czasy jej tła.

Przez lata omijałem ją szerokim łukiem. Uważałem za książkę ''dla bab'', ''jakiś romans'' itp.
Jakże się myliłem. Wciągnęło mnie jak najlepszy serial.
Nie dziwi mnie status klasyka, oraz przez wielu uważana za ''najlepszą książkę jaką czytali''.
Kawał dobrej fabuły i, a może zwłaszcza, ciekawe czasy jej tła.

Pokaż mimo to

avatar
133
16

Na półkach: , ,

Ponadczasowa książka. Po prostu wspaniała.

Ponadczasowa książka. Po prostu wspaniała.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Margaret Mitchell Przeminęło z wiatrem Zobacz więcej
Margaret Mitchell Przeminęło z wiatrem Zobacz więcej
Margaret Mitchell Przeminęło z wiatrem Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd