
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać411
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Niebezpieczne związki

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Ekskluzywna kolekcja klasyki [Świat Książki]
- Tytuł oryginału:
- Les Liaisons dangereuses
- Data wydania:
- 2022-04-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-29
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Tadeusz Boy-Żeleński
Z listów bohaterów powieści de Laclosa wyłania się obraz arystokracji osiemnastowiecznej Francji. Sztucznego towarzystwa przywdziewającego teatralne maski, dla którego miłość traci swoje znaczenie, stając się jedynie wyrachowanym flirtem, grą towarzyską, podniecającą intrygą, synonimem pożądania. Mężczyźni są cyniczni i impertynenccy, kobiety - okrutne i wyrachowane. Nie ma tu miejsca dla czułości i niewinności. Ci, którzy pragną kochać naprawdę, są krzywdzeni i wykorzystywani. Nie mają szansy znaleźć szczęścia w zepsutym świecie gorących zmysłów i zimnych serc.
Kup Niebezpieczne związki w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Niebezpieczne związki
Uwielbiam formę w jakiej powstała powieść. Dzięki niej czytelnik może dogłębnie poznać i współodczuwać z bohaterami, śledzić ich myśli i móc wybiec w pewnym stopniu w przyszłość, przypuszczać w którym kierunku pobiegną ich myśli i postępowanie. "Niebezpieczne związki" są przykładem powieści epistolarnej, główna bohaterka Marquise Isabelle de Merteui natomiast jest chyba najlepszym przykładem wyrafinowanej próżnej i toksycznej kobiety jaki spotkałam w literaturze. Jestem pod wrażeniem tego jak Autor, który kobietą nie był, stworzył tę postać. Zło wcielone, bawiące się uczuciami innych, sprowadzające na nich zgubę, czerpiące z tego uciechę, będące jednocześnie obiektem pożądania, wykorzystujące swoją urodę. Mistrzowsko wykreowana postać, której nie sposób polubić. W momencie wydania powieść okrzyknięto niemoralną, gorszącą, co w zasadzie nie dziwi, z drugiej strony zapewne najgłośniej o jej gorszącym wpływie krzyczeli ci, którzy odnaleźli w niej samych siebie i mogli przejrzeć się niczym w lustrze. Polecam gorąco zapoznanie się z pierwowzorem licznych ekranizacji czy adaptacji.
Oceny książki Niebezpieczne związki
Poznaj innych czytelników
10406 użytkowników ma tytuł Niebezpieczne związki na półkach głównych- Przeczytane 5 276
- Chcę przeczytać 4 978
- Teraz czytam 152
- Posiadam 1 771
- Ulubione 290
- Klasyka 134
- Literatura francuska 70
- Chcę w prezencie 60
- Audiobook 31
- 2022 26
Tagi i tematy do książki Niebezpieczne związki

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Niebezpieczne związki


Najpierw książka, później film (30.07.2019)

Literackie postwalentynki

Najgorzej dobrane pary w literaturze
Cytaty z książki Niebezpieczne związki
Znać ciebie i nie kochać, kochać cię, a nie kochać wiecznie - oto dwie rzeczy równie niemożliwe.
Znać ciebie i nie kochać, kochać cię, a nie kochać wiecznie - oto dwie rzeczy równie niemożliwe.
Miłość to uczucie niezależne od nas, od którego roztropność może uchronić, ale którego nie zdołałaby zwalczyć; skoro raz się urodzi, umiera jedynie naturalną śmiercią albo też zdławiona zupełnym brakiem nadziei.
Miłość to uczucie niezależne od nas, od którego roztropność może uchronić, ale którego nie zdołałaby zwalczyć; skoro raz się urodzi, umiera ...
Rozwiń ZwińTak, piękna przyjaciółko, najprzebieglejszy mężczyzna nie dorówna w fałszu najszczerszej kobiecie.
Tak, piękna przyjaciółko, najprzebieglejszy mężczyzna nie dorówna w fałszu najszczerszej kobiecie.










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niebezpieczne związki
Totalny majstersztyk. Dzikie namiętności ukryte pod wyrafinowanym stylem listów. Intrygi, spryt, hedonizm, libertynizm, który jednak pęka przed największą z sił: PRAWDZIWĄ MIŁOŚCIĄ. Genialna Markiza de Merteulil, która myśli, że kontroluje wszystko. Nawet własne uczucia. I przegrywa
Totalny majstersztyk. Dzikie namiętności ukryte pod wyrafinowanym stylem listów. Intrygi, spryt, hedonizm, libertynizm, który jednak pęka przed największą z sił: PRAWDZIWĄ MIŁOŚCIĄ. Genialna Markiza de Merteulil, która myśli, że kontroluje wszystko. Nawet własne uczucia. I przegrywa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDosyć ciekawa, mimo formy epistolarnej, miejscami zabawna, ze świetnymi przypisami Boya-Żeleńskiego. Wymiana listów między markizą de Merteuil i wicehrabim de Valmont przyprawia niekiedy o uniesienie brwi w niedowierzaniu (list do prezydentowej pisany na plecach kochanki; podstęp markizy; ciąża Cecylii),szczególnie po niedawnym przeczytaniu listów zawartych np. w "Mansfield Park", o 30 lat późniejszym, a bardzo konserwatywnym i zachowawczym. Nie wierzę, że Jane Austen byłaby w stanie na własne oczy zobaczyć te niezbożności de Laclosa.
Dosyć ciekawa, mimo formy epistolarnej, miejscami zabawna, ze świetnymi przypisami Boya-Żeleńskiego. Wymiana listów między markizą de Merteuil i wicehrabim de Valmont przyprawia niekiedy o uniesienie brwi w niedowierzaniu (list do prezydentowej pisany na plecach kochanki; podstęp markizy; ciąża Cecylii),szczególnie po niedawnym przeczytaniu listów zawartych np. w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się czytało.
Świetnie się czytało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo fascynująca, ale gorzka lektura o tym, jak kobiety uczą się manipulacji, by przetrwać w świecie rządzonym przez mężczyzn.
To fascynująca, ale gorzka lektura o tym, jak kobiety uczą się manipulacji, by przetrwać w świecie rządzonym przez mężczyzn.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść jest napisana w formie listów. Dzięki temu zabiegowi, czytelnicy mogą poczuć się, jakby znaleźli na strychu listy sprzed 300 lat i było im dane odkryć tajemnice żyjących ówcześnie ludzi.Główna fabuła opowiada o spisku dwóch dawnych kochanków – markizy de Merteuil oraz wicechrabiego de Valmont, dla których miłość i uczucia innych osób stanowią grę. Nie angażując się emocjonalnie w związki, wykorzystują różne osoby dla własnej zabawy lub zemsty, niszcząc im przyszłość i reputację. Poza listami tych dwojga mamy też listy „ofiar” ich gry, które niczego nieświadome darzą ich zaufaniem.Podczas lektury momentami miałam mieszane uczucia, duże emocji wzbudzała we mnie wymiana listów między wycehrabią, a markizą. Nie byłam świadoma, że ludzie mogą być tak bezwzględni wobec innych osób. Jednak dzięki ukazaniu tej perspektywy, czytelnik zostaje uświadomiony, na jakie osoby może trafić w życiu i jak trzeba uważać w doborze towarzystwa oraz jak skutecznie radzić sobie z manipulacjami innych osób.Podsumowując, ta powieść bardzo mi się podobała, jedynymi fragmetami, które gorzej mi się czytało były listy wicehrabiego do prezydentowej de Tourvel. Zabiegi nadawcy, mające na celu rozkochanie w sobie tej kobiety, były za bardzo rozciągnięte i za mało treściwe. Miałam wrażenie, że w każdym liście powtarza to samo w sposób zbyt długi, robiąc z siebie ofiarę. Serdecznie polecam przeczytać tę powieść, daje do myślenia, pokazuje jak działa karma, jest ciekawie napisana oraz szybko się ją czyta mimo prawie 400 stron.
Powieść jest napisana w formie listów. Dzięki temu zabiegowi, czytelnicy mogą poczuć się, jakby znaleźli na strychu listy sprzed 300 lat i było im dane odkryć tajemnice żyjących ówcześnie ludzi.Główna fabuła opowiada o spisku dwóch dawnych kochanków – markizy de Merteuil oraz wicechrabiego de Valmont, dla których miłość i uczucia innych osób stanowią grę. Nie angażując się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tosuper
super
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść pełna intryg, manipulacji i zmysłowego napięcia. Laclos mistrzowsko pokazuje świat francuskiej arystokracji XVIII wieku, w którym gra pozorów, rywalizacja i emocjonalne manipulacje decydują o losach bohaterów.
Powieść pełna intryg, manipulacji i zmysłowego napięcia. Laclos mistrzowsko pokazuje świat francuskiej arystokracji XVIII wieku, w którym gra pozorów, rywalizacja i emocjonalne manipulacje decydują o losach bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd jakiegoś czasu miałam ,,Niebezpieczne związki" w planach czytelniczych, więc w końcu postanowiłam sięgnąć po tę pozycję. Nie ukrywam, że przyciągnęła mnie forma epistolarna - nigdy jeszcze nie zetknęłam się z książką pisaną całkowicie w listach, dlatego jej lektura była zupełnie nowym i bardzo przyjemnym doświadczeniem.
Pięknie napisana powieść o brzydkich sprawach: manipulacji, zepsuciu duchowym i moralnym, zemście i walce o dominację, a to wszystko w XVIII-wiecznej Francji, tuż przed rewolucją francuską, kiedy w kręgach arystokracji szerzy się libertynizm, a elita odrzuca jakiekolwiek zasady moralne, seksualne i uczuciowe w imię pozornego wolnomyślicielstwa i rozpusty.
Śledzenie korespondencji bohaterów, szczególnie markizy Merteuil i wicehrabiego Valmonta, było równoznaczne ze studiowaniem tego, jak głęboko ulec można rozkładowi własnej duszy, jak genialnym intrygantem i pustym człowiekiem trzeba być, aby krzywdzić niewinnych ludzi, brudzić ich nieskazitelność, a to wszystko, byleby nie wyjść na przegranego w grze, która nawet nie istnieje.
Szczególnie ciężko znieść było Valmonta - jego traktowanie kobiet jako zabawki służące męskiej przyjemności budziło we mnie wstręt od pierwszego do ostatniego listu.
Końcówka wydawała mi się wymowna - w mizoginistycznym świecie mężczyzn, którym wszystko uchodzi płazem, to zawsze kobieta jest tą winną, która zasługuje na potępienie.
I choć markiza i wicehrabia rywalizowali ze sobą w swojej własnej grze, obydwoje ostatecznie przegrali, doprowadzając się do destrukcji.
Bez dwóch zdań jest to fascynujące studium ludzkiej natury, zakłamania i przede wszystkim manipulacji. Bycie niemal naocznym świadkiem gier, jakie prowadzili bohaterowie, fałszywych wizji i bezduszności ich postaci, było niezwykle intrygujące.
Przyznam, że pojawiały się w powieści takie momenty, które mogły nużyć i odpychać czytelnika powtarzalnością, ale mnie zatrzymały mimo wszystko.
Świetnie czytało się te listy - dobór słownictwa, wzniosłość wypowiedzi i ich ton pochłaniały do reszty.
Zostanie ze mną ta książka na bardzo długo jako wnikliwa analiza człowieka i jego zepsucia.
Z czystym sumieniem, polecam 💌.
Od jakiegoś czasu miałam ,,Niebezpieczne związki" w planach czytelniczych, więc w końcu postanowiłam sięgnąć po tę pozycję. Nie ukrywam, że przyciągnęła mnie forma epistolarna - nigdy jeszcze nie zetknęłam się z książką pisaną całkowicie w listach, dlatego jej lektura była zupełnie nowym i bardzo przyjemnym doświadczeniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie napisana powieść o brzydkich sprawach:...
Otworzyła mnie na spojrzenie: „Relacje to nie tylko romantyzm, ale też władza, gra, konsekwencje”. To nie jest idealna powieść dla każdego, ale jeśli jesteś gotowa na trochę trudniejszą literaturę, warto.
Otworzyła mnie na spojrzenie: „Relacje to nie tylko romantyzm, ale też władza, gra, konsekwencje”. To nie jest idealna powieść dla każdego, ale jeśli jesteś gotowa na trochę trudniejszą literaturę, warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to