rozwińzwiń

Wieniawa. Szwoleżer na Pegazie

Okładka książki Wieniawa. Szwoleżer na Pegazie Mariusz Urbanek
Okładka książki Wieniawa. Szwoleżer na Pegazie
Mariusz Urbanek Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry biografia, autobiografia, pamiętnik
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Iskry
Data wydania:
2015-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-01
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324404148
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
172 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
539
456

Na półkach: , ,

Zbyt często po Mariusza Urbanka nie sięgam ale o takiej postaci drugiej Rzeczpospolitej odmówić lektury sobie nie mogłem. Co najmniej od sześciu lat miałem ochotę, bo choćby okładka zacna i oko przyciąga. Niestety książki od pewnego czasu w księgarni już nie zobaczyłem, dlatego po raz pierwszy w życiu (chyba nie ma się czym chwalić na tych stronach) udałem się na Targi Książki Historycznej. Zresztą niczego specjalnego tam nie zobaczyłem, oprócz wielu ludzi obecnych przy stoiskach, ale przy stoisku Iskier leżał "Wieniawa". Kupiłem jedną dla siebie a drugą na prezent. Co przyciąga czytelnika do takiej postaci. Legenda bohatera a w tym szczególnie że to najbliższy człowiek Marszałka Piłsudskiego,przyjaciel. Generał uwielbiał książki i aktorki. Stolik w "Ziemiańskiej" tworzył kolejne barwne opowieści które błyskawicznie rozchodziły się po stolicy. I nawet byłem przekonany, myślałem że to życie cyganerii i żywa legenda szwoleżerów będzie najważniejszym co może mnie na stronach spotkać. Zdziwiony jednak byłem a nawet znudzony w połowie lektury że dowcipy "nie te" a i barwne opowieści jakieś przyblakłe. Gdy jednak zbliżaliśmy się do drugiej połowy lat trzydziestych a autor zaczął już drobiazgowo opisywać relacje polityków, generalicji i poselstwo gen. Wieniawy Długoszowskiego w Rzymie to jakbym zaczął czytać zupełnie nowy tekst. Przeklęta jest ta nasza historia. Nie chcę i nie powinienem teraz wracać do kilku wątków przez autora przedstawionych ...bo i po co ! Oglądamy trochę tego teatru także współcześnie. Wtedy kosztowało to kilka milionów istnień ludzkich. Dzisiaj dobrze by było czytać, opowiadać i wyciągać wnioski. Przyznaję, jestem pod wrażeniem postaci generała. Jeśli można zwrócić uwagę, tytułu nie ma już w księgarniach. Książka powinna ukazać się ponownie. Dobrze że "ISKRY" przypominają nam o historii.

Zbyt często po Mariusza Urbanka nie sięgam ale o takiej postaci drugiej Rzeczpospolitej odmówić lektury sobie nie mogłem. Co najmniej od sześciu lat miałem ochotę, bo choćby okładka zacna i oko przyciąga. Niestety książki od pewnego czasu w księgarni już nie zobaczyłem, dlatego po raz pierwszy w życiu (chyba nie ma się czym chwalić na tych stronach) udałem się na Targi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
641
636

Na półkach:

Mariusz Urbanek już niemalże taśmowo pisze biografie różnych ważnych postaci z okresu Dwudziestolecia. Zazwyczaj nie są to porywające książki ale rzetelne i udokumentowane na tyle, na ile da się to zrobić bez wieloletnich badań. No i najważniejsze: opisują postaci niezwykle ważne a zazwyczaj już albo mocno zapomniane albo takie, o których z jakichś względów nie pisano za dużo.

Nie inaczej jest z książką o Wieniawie. Jakby się tak głębiej zastanowić to Wieniawa okazuje się być jednym z najważniejszych symboli Dwudziestolecia, łączącym w sobie niemal wszystko co było ważne w tym okresie: Marszałka, legiony, Zamach Majowy, skamandrytów, rozrywkowe życie Warszawy, militaryzm i kawalerię, ale także: śmierć Marszałka, faszyzację i odsuwanie współpracowników Piłsudskiego, wzrost antysemityzmu i ostateczny upadek znaczenia kawalerii ale pewnie też wiele innych.

A do tego był niezwykle ważnym aktorem zmiany politycznej, która zaszła pod koniec września i na początku października 1939. Kto wie czy ta zmiana nie byłaby trudniejsza albo w ogóle niemożliwa gdyby nie to, że to właśnie jego Mościcki wyznaczył na swojego następcę.

Już w czasie wojny Wieniawa stał się symbolem wojny polsko-polskiej i pierwszym zabitym na froncie tej wojny. Jego śmierć chyba trzeba uznać za symboliczny koniec całej tej, krótkiej kalendarzowo ale niezwykle ważnej historycznie, epoki.

Mariusz Urbanek już niemalże taśmowo pisze biografie różnych ważnych postaci z okresu Dwudziestolecia. Zazwyczaj nie są to porywające książki ale rzetelne i udokumentowane na tyle, na ile da się to zrobić bez wieloletnich badań. No i najważniejsze: opisują postaci niezwykle ważne a zazwyczaj już albo mocno zapomniane albo takie, o których z jakichś względów nie pisano za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
59
54

Na półkach:

Dobrze się czyta, jak większość biografii pisanych ręką Urbanka

Dobrze się czyta, jak większość biografii pisanych ręką Urbanka

Pokaż mimo to

avatar
706
706

Na półkach: ,

Szczerze mówiąc poczułam lekkie rozczarowanie.

Ogromnie cenię biografie pióra Mariusza Urbanka.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski wydawał mi się postacią tyleż charyzmatyczną, co tragiczną. Zdawałoby się, że takie połączenie autora i bohatera da wynik znakomity.

Dla mnie nie do końca. I w gruncie rzeczy gdybym już wcześniej nie słyszała o Długoszowskim, to w tej książce nie odkryłabym ani jego charyzmy, ani jego tragizmu.

Szczerze mówiąc poczułam lekkie rozczarowanie.

Ogromnie cenię biografie pióra Mariusza Urbanka.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski wydawał mi się postacią tyleż charyzmatyczną, co tragiczną. Zdawałoby się, że takie połączenie autora i bohatera da wynik znakomity.

Dla mnie nie do końca. I w gruncie rzeczy gdybym już wcześniej nie słyszała o Długoszowskim, to w tej książce...

więcej Pokaż mimo to

avatar
417
402

Na półkach: , ,

Wieniawa – lekarz, poeta, żołnierz, kawalerzysta, bon vivant, aktor, dyplomata, tłumacz, prezydent, a także chyba najbardziej tragiczna i niezrozumiana postać Polski dwudziestolecia międzywojennego. Michał Urbanek miał pozornie łatwe zadanie, bo życie Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego to gotowy materiał na scenariusz do niejednego filmu. Trudno jednak opisując tę postać nie wpaść w rutynowy sposób przedstawiania jej jedynie od strony rozrywkowej i anegdotycznej. A przecież Wieniawa to nie tylko wieczny imprezowicz i pijak, to także polityk, który miał ważne funkcje państwowe, łącznie z tą najwyższą. To tłumacz, którego przekłady poezji do dziś są cenione. To postać wielkoformatowa i nieoczywista. Tak też ukazał go autor. Książka przytacza oczywiście mnóstwo anegdot z epoki i fragmentów wspomnień o najbardziej spektakularnych akcjach Wieniawy, ale mówi też wprost o popadaniu w chorobę alkoholową, kontrowersyjnym stosunku do udziału Polski w rozbiorze Czechosłowacji, czy naiwności w stosunku do Włochów, Francji i Anglii tuż przed wybuchem II wojny światowej. Oczywiście nie wszystkie tematy opisane są wystarczająco głęboko. Kto szuka imiennej listy kochanek „pięknego Bolka” ten się bardzo zawiedzie. Ale też życie rodzinne Wieniawy jest opisane bardzo skrótowo, a jego rola w działaniach wojennych w 1920 r. zajmuje raptem cztery krótkie akapity. Z drugiej strony, żeby taka postać otrzymała wystarczająco dokładny portret, autor musiałby się chyba zdecydować na kilkutomowe dzieło. Książka Michała Urbanka ma jednak wystarczającą objętość, żeby uświadomić czytelnikowi co było w życiu Długoszowskiego najważniejsze: Marszałek, Ojczyzna, honor – tym nigdy się nie sprzeniewierzył. Koniec, mimo że ogólnie wiadomy, wzrusza i złości. Piękna książka o pięknej postaci. Jedyny minus – ilustracja na obwolucie.

Wieniawa – lekarz, poeta, żołnierz, kawalerzysta, bon vivant, aktor, dyplomata, tłumacz, prezydent, a także chyba najbardziej tragiczna i niezrozumiana postać Polski dwudziestolecia międzywojennego. Michał Urbanek miał pozornie łatwe zadanie, bo życie Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego to gotowy materiał na scenariusz do niejednego filmu. Trudno jednak opisując tę postać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach:

Powiedzieć o gen. Bolesławie Wieniawie-Długoszewskim, że był jedną z najbarwniejszych postaci XX-lecia międzywojennego, to jak nic nie powiedzieć. Człowiek wszechstronnie uzdolniony, odważny i twórczy. Osoba, w której wrażliwość poety walczyła z ambicją żołnierza.
Mariuszowi Urbankowi w swojej książce Wieniawa. Szwoleżer na Pegazie świetnie udało się uchwycić charakter i dylematy legendarnego Wieniawy. Autor rozprawia się z mitami krążącymi na temat generała. Pokazuje jego drogę od niesfornego chłopca, przez studenta medycyny oraz poszukującego drogi młodego artystę po zdolnego żołnierza, który został adiutantem Marszałka Piłsudskiego. Urbanek nie uronił niczego z barwnego charakteru i szalonego życia Długoszewskiego. Dzięki jego książce czytelnik może zajrzeć do teatrów, kabaretów i słynnej Ziemiańskiej. Duża część biografii poświęcona jest również niezwykłej relacji bohatera z Józefem Piłsudskim. Jedyne czego mi zabrakło to pokazanie prywatnego życia Wieniawy i jego rodzinnych relacji. Temat żony i córki jest wspomniany w kilku niewielkich fragmentach. Gen. Bolesław Wieniawa-Długoszewski był człowiekiem niezwykłym, duszą towarzystwa, z którym każdy chciałby się bawić oraz osobą niezwykle wpływową, którą wielu ludzi chciałoby mieć za przyjaciela. Cieszę się, że legenda Wieniawy została tak dobrze uchwycona w biografii Mariusza Urbanka.

Powiedzieć o gen. Bolesławie Wieniawie-Długoszewskim, że był jedną z najbarwniejszych postaci XX-lecia międzywojennego, to jak nic nie powiedzieć. Człowiek wszechstronnie uzdolniony, odważny i twórczy. Osoba, w której wrażliwość poety walczyła z ambicją żołnierza.
Mariuszowi Urbankowi w swojej książce Wieniawa. Szwoleżer na Pegazie świetnie udało się uchwycić charakter i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2309
2306

Na półkach: ,

Nietuzinkowa postać opisana w wyjątkowo nudny sposób. Męczyłam się z tą książką strasznie. Teoretycznie wszystko było jak trzeba. Fakty biograficzne, teksty piosenek, wspomnienia o adiutancie marszałka Piłsudskiego, a nawet anegdoty nie sprawiły, niestety, że od lektury nie można się było oderwać. Raczej odwrotnie, musiałam się przekonywać, iż będę kontynuować. Zwłaszcza, że autor już w pierwszych rozdziałach był uprzejmy poinformować jak i gdzie zakończy życie ‎generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Nie wiem doprawdy, gdzie przysłowiowy pies jest pogrzebany - może to zbytnia drobiazgowość autora, jego pieczołowitość w informowaniu o atmosferze okresu międzywojnia, o wzajemnych tarciach i niesnaskach w środowisku rządzących, a może brak gawędziarskiej swady. Przeczytać się da, ale czy trzeba? 

Nietuzinkowa postać opisana w wyjątkowo nudny sposób. Męczyłam się z tą książką strasznie. Teoretycznie wszystko było jak trzeba. Fakty biograficzne, teksty piosenek, wspomnienia o adiutancie marszałka Piłsudskiego, a nawet anegdoty nie sprawiły, niestety, że od lektury nie można się było oderwać. Raczej odwrotnie, musiałam się przekonywać, iż będę kontynuować. Zwłaszcza,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
601
125

Na półkach:

Mariusz Urbanek świetnie opowiada, nawet dobrze znane historie. Życiorys Wieniawy jest perłą, a sama postać piękną legendą.

Mariusz Urbanek świetnie opowiada, nawet dobrze znane historie. Życiorys Wieniawy jest perłą, a sama postać piękną legendą.

Pokaż mimo to

avatar
311
311

Na półkach:

Z całą pewnością godna uwagi i przeczytania. Czy wybitna? To chyba za dużo powiedziane. Naszpikowana anegdotami, ciekawymi historiami. Wszystko osadzone w kontekście historycznym. Tak jak wszystkie biografie Mariusza Urbanka, również "Wieniawa. Szwoleżer na pegazie" jest książką, napisaną z rozmysłem, czytaną na wdechu i gdzie jedno wynika z drugiego. To wszystko pozwala zrozumieć nie tylko Wieniawę, ale także i tło historyczne.

Świetnie się bawiłem. Książkę polecam z całego serca.

Z całą pewnością godna uwagi i przeczytania. Czy wybitna? To chyba za dużo powiedziane. Naszpikowana anegdotami, ciekawymi historiami. Wszystko osadzone w kontekście historycznym. Tak jak wszystkie biografie Mariusza Urbanka, również "Wieniawa. Szwoleżer na pegazie" jest książką, napisaną z rozmysłem, czytaną na wdechu i gdzie jedno wynika z drugiego. To wszystko pozwala...

więcej Pokaż mimo to

avatar
45
9

Na półkach:

Książka dla fanów epoki. Pełna anegdot opowieść o bodajże najbardziej kolorowej postaci dwudziestolecia międzywojennego.

Książka dla fanów epoki. Pełna anegdot opowieść o bodajże najbardziej kolorowej postaci dwudziestolecia międzywojennego.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    203
  • Chcę przeczytać
    200
  • Posiadam
    68
  • Biografie
    11
  • Historia
    10
  • Ulubione
    9
  • Chcę w prezencie
    5
  • 2023
    4
  • Teraz czytam
    4
  • Audiobooki
    3

Cytaty

Więcej
Mariusz Urbanek Wieniawa. Szwoleżer na pegazie Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także