Bóg nie umarł. Książka, która stała się inspiracją słynnego filmu

Okładka książki Bóg nie umarł. Książka, która stała się inspiracją słynnego filmu
Rice Broocks Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael religia
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
religia
Tytuł oryginału:
God's Not Dead: Evidence for God in an Age of Uncertainty
Wydawnictwo:
Dom Wydawniczy Rafael
Data wydania:
2015-08-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375698046
Tłumacz:
praca zbiorowa
Tagi:
problematyka Boga religia wyznania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
83 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
403
90

Na półkach:

Zauważyłam pewne powtórzenia w recenzjach tej książki: sceptycy najczęściej oceniają ją z taką nienawiścią, że zastanawiam się, czy oceniają samego Boga, czy tę książkę?
Mi to dzieło literackie przypadło do gustu, nie nudziło mnie, czytałam je z przyjemnością. Mogę szczerze polecić, tylko trzeba zauważyć jedną rzecz: to jest książka budząca kontrowersje. Nienawidzisz wiary? W takim razie najpierw się uspokój, a dopiero później sięgnij po tę lekturę :)

Zauważyłam pewne powtórzenia w recenzjach tej książki: sceptycy najczęściej oceniają ją z taką nienawiścią, że zastanawiam się, czy oceniają samego Boga, czy tę książkę?
Mi to dzieło literackie przypadło do gustu, nie nudziło mnie, czytałam je z przyjemnością. Mogę szczerze polecić, tylko trzeba zauważyć jedną rzecz: to jest książka budząca kontrowersje. Nienawidzisz...

więcej Pokaż mimo to video - opinia

4
avatar
460
7

Na półkach:

film był lepszy, książka trochę przynudzała

film był lepszy, książka trochę przynudzała

Pokaż mimo to

0
avatar
1661
216

Na półkach: , ,

Po książkę Rice'a Broocksa sięgnęłam w trakcie czytania "Boga urojonego" Richarda Dawkinsa i w wielkim stopniu zmieniło to mój jej odbiór. Nie było to działanie zamierzone, książki po prostu przypadkowo trafiły w moje ręce w tym samym czasie, ale z efektów jestem bardzo zadowolona. W jakim sensie? Ano w takim, że bez możliwości skakania z jednej argumentacji na drugą nie skończyłabym zapewne ani wynurzeń Broocksa, ani Dawkinsa. A tak jak mnie zdenerwował jeden to czytałam drugiego. Było to nawet zabawne, Autorom zdarzało się przywoływać te same teorie i wypowiedzi tych samych osób dla poparcia skrajnie różnych tez. Takie czytanie pozwala również spojrzeć z dużo szerszej perspektywy.

Porzucając teorie ateistów, co ma czytelnikom do zaoferowania "Bóg nie umarł"? Dziewięć różnej wartości argumentów mających potwierdzić istnienie Boga. Bardzo różnej wartości. Niektóre są wręcz absurdalne, inne czysto subiektywne, ale Autorowi zdarza się napisać coś sensownego i wartego dłuższego zastanowienia. W mojej ocenie oczywiście, której nie zamierzam nikomu narzucać. Broocksowi chwali się na pewno spokojny i przemyślany styl wypowiedzi, który bardzo ułatwia czytanie, a także rzecz dla mnie najważniejsza przy wszelkich książkach mających uzasadnić czyjeś racje: Autor nie atakuje bezpośrednio ateistów, nie obraża ich i nie wymusza podzielania swoich poglądów, choć również nie próbuje niczego udawać. Za to plus jedna gwiazdka. Ogólnie książka jest całkiem sympatyczna, mimo że czasem czułam nieodpartą wprost chęć żeby Autorem mocno potrząsnąć (szczególnie pod koniec gdy zajął się udowadnianiem prawdziwości zdarzeń opisanych w Biblii i opisywaniem świadectw osób nawróconych).

Mogło być gorzej.

Po książkę Rice'a Broocksa sięgnęłam w trakcie czytania "Boga urojonego" Richarda Dawkinsa i w wielkim stopniu zmieniło to mój jej odbiór. Nie było to działanie zamierzone, książki po prostu przypadkowo trafiły w moje ręce w tym samym czasie, ale z efektów jestem bardzo zadowolona. W jakim sensie? Ano w takim, że bez możliwości skakania z jednej argumentacji na drugą nie...

więcej Pokaż mimo to

156
Reklama
avatar
936
74

Na półkach:

Książkę otrzymałem w prezencie na święta bożego narodzenia od swojego wujka, gorliwego katolika, który nie może pogodzić się z faktem, że jestem ateistą i usilnie próbuje nakłonić mnie do swojej wiary (czego ja absolutnie nie robię wobec niego). Jak przystało na ateistę, nie wypowiadam się na tematy, na które nie posiadam chociażby szczątkowej wiedzy, więc książkę przeczytałem i na tej podstawie piszę poniższą recenzję.
Po samym już tytule można było spodziewać się, co można znaleźć w treści tej pozycji, i nie zostałem w tej kwestii zaskoczony. Jest to książka, która za wszelką cenę próbuje udowodnić istnienie boga, jako swój główny wątek, opierając się na nieracjonalnych (świadectwa, nawrócenia, cuda etc.), a przede wszystkim, nienaukowych argumentach, podważając, chociażby, teorię ewolucji (która jest naukowo udowodnionym faktem, choć nie odpowiada na wszystkie pytania odnośnie powstania życia na Ziemi). Kompletnie nie pojmuję natomiast gdzie osoby (najpewniej wierzące), które przeczytały ową książkę, znalazły w niej rzetelne naukowe dowody na istnienie boga, które rzekomo przedstawia autor, ja takich nie znalazłem, spotkałem się natomiast z argumentacją typu: skoro naukowo nie udowodniono, że boga nie ma, to znaczy, że on jest...
Nie trudno oprzeć się wrażeniu, że książka jest dość nieudolną odpowiedzią na sukces, który odniosła, merytorycznie poprawna, książka R. Dawkinsa "Bóg urojony" i da się odczuć, że próbuje ją zdezawuować. Mimo, iż chętnie poznaję przeciwne do swoich poglądy (te rzeczowe i logiczne) na temat wiary i religii, to tą książkę tą polecić mogę, con najwyżej, osobom, które nawet nie dopuszczają do siebie faktu, że są na świecie ludzie mogący myśleć inaczej. Rozumiem, że autor ma swoje poglądy (i ja je szanuję), ale próba udowadniania, że ktoś o innych przekonaniach nie ma racji (a ma ją wyłącznie autor) potwierdza tylko niski poziom merytoryczny książki oraz jego ignorancję i ograniczenie światopoglądowe.

Książkę otrzymałem w prezencie na święta bożego narodzenia od swojego wujka, gorliwego katolika, który nie może pogodzić się z faktem, że jestem ateistą i usilnie próbuje nakłonić mnie do swojej wiary (czego ja absolutnie nie robię wobec niego). Jak przystało na ateistę, nie wypowiadam się na tematy, na które nie posiadam chociażby szczątkowej wiedzy, więc książkę...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
936
74

Na półkach:

Książkę otrzymałem w prezencie na święta bożego od swojego wujka, gorliwego katolika, który nie może pogodzić się z faktem, że jestem ateistą i usilnie próbuje nakłonić mnie do swojej wiary (czego ja absolutnie nie robię wobec niego). Jak przystało na ateistę, nie wypowiadam się na tematy, na które nie posiadam chociażby szczątkowej wiedzy, więc książkę przeczytałem i na tej podstawie piszę poniższą recenzję.
Po samym już tytule można było spodziewać się, co można znaleźć w treści tej pozycji, i nie zostałem w tej kwestii zaskoczony. Jest to książka, która za wszelką cenę próbuje udowodnić istnienie boga, jako swój główny wątek, opierając się na nieracjonalnych (świadectwa, nawrócenia, cuda etc.), a przede wszystkim, nienaukowych argumentach, podważając, chociażby, teorię ewolucji (która jest naukowo udowodnionym faktem, choć nie odpowiada na wszystkie pytania odnośnie powstania życia na Ziemi). Kompletnie nie pojmuję natomiast gdzie osoby (najpewniej wierzące), które przeczytały ową książkę, znalazły w niej rzetelne naukowe dowody na istnienie boga, które rzekomo przedstawia autor, ja takich nie znalazłem, spotkałem się natomiast z argumentacją typu: skoro naukowo nie udowodniono, że boga nie ma, to znaczy, że on jest...
Nie trudno oprzeć się wrażeniu, że książka jest dość nieudolną odpowiedzią na sukces, który odniosła, merytorycznie poprawna, książka R. Dawkinsa "Bóg urojony" i da się odczuć, że próbuje ją zdezawuować. Mimo, iż chętnie poznaję przeciwne do swoich poglądy (te rzeczowe i logiczne) na temat wiary i religii, to tą książkę tą polecić mogę, con najwyżej, osobom, które nawet nie dopuszczają do siebie faktu, że są na świecie ludzie mogący myśleć inaczej. Rozumiem, że autor ma swoje poglądy (i ja je szanuję), ale próba udowadniania, że ktoś o innych przekonaniach nie ma racji (a ma ją wyłącznie autor) potwierdza tylko niski poziom merytoryczny książki oraz jego ignorancję i ograniczenie światopoglądowe.

Książkę otrzymałem w prezencie na święta bożego od swojego wujka, gorliwego katolika, który nie może pogodzić się z faktem, że jestem ateistą i usilnie próbuje nakłonić mnie do swojej wiary (czego ja absolutnie nie robię wobec niego). Jak przystało na ateistę, nie wypowiadam się na tematy, na które nie posiadam chociażby szczątkowej wiedzy, więc książkę przeczytałem i na...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
3111
788

Na półkach:

Wiara nie potrzebuje dowodów, tym bardziej naukowych, chyba, że nie jest wiarą.

Wiara nie potrzebuje dowodów, tym bardziej naukowych, chyba, że nie jest wiarą.

Pokaż mimo to

17
avatar
32
5

Na półkach:

mądre zestawienie faktów i przemyśleń odnośnie wiary w istnienie Boga

mądre zestawienie faktów i przemyśleń odnośnie wiary w istnienie Boga

Pokaż mimo to

0
avatar
1122
105

Na półkach: ,

Film obejrzałam z zainteresowaniem, książka mnie zmęczyła i znudziła. Rzadko się tak zdarza, ale tym razem właśnie tak było.

Film obejrzałam z zainteresowaniem, książka mnie zmęczyła i znudziła. Rzadko się tak zdarza, ale tym razem właśnie tak było.

Pokaż mimo to

1
avatar
1144
12

Na półkach: , ,

Pozycja ewangelicka.

Masa naukowych faktów przemawiająca za istnieniem Boga. Druga połowa książki, według mnie, mniej udana. Autor obniża poziom "przełączając się" na kaznodziejstwo. Mocno "amerykańskie" świadectwa nawróconych ateistów.

Pozycja ewangelicka.

Masa naukowych faktów przemawiająca za istnieniem Boga. Druga połowa książki, według mnie, mniej udana. Autor obniża poziom "przełączając się" na kaznodziejstwo. Mocno "amerykańskie" świadectwa nawróconych ateistów.

Pokaż mimo to

1
avatar
1717
578

Na półkach:

No całkiem całkiem. W końcu jakieś logiczne argumenty, choć trochę kaznodziejstwa też się wkradło. W dużej mierze to kolejna polemika z Richardem Dawkinsem. Dużo argumentów przemawiających za kreacjonizmem oraz wytykających błędy w myśleniu ewolucjonistycznym i ateistycznym. Zatwardziałych ateistów te wywody oczywiście nie przekonają, a fanatycznym katolom też specjalnie nie są one potrzebne. To rzecz warta przeczytania dla ludzi z otwartym umysłem i poszukujących. Nawrócony może nie jestem ale książka ta zmusiła mnie do zastanowienia się nad paroma rzeczami i pchnęła mnie bardziej z agnostycyzmu w stronę deizmu czy wręcz teizmu.

No całkiem całkiem. W końcu jakieś logiczne argumenty, choć trochę kaznodziejstwa też się wkradło. W dużej mierze to kolejna polemika z Richardem Dawkinsem. Dużo argumentów przemawiających za kreacjonizmem oraz wytykających błędy w myśleniu ewolucjonistycznym i ateistycznym. Zatwardziałych ateistów te wywody oczywiście nie przekonają, a fanatycznym katolom też specjalnie...

więcej Pokaż mimo to

21

Cytaty

Więcej
Rice Broocks Bóg nie umarł. Książka, która stała się inspiracją słynnego filmu Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd