Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina

Okładka książki Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina
Jacek Wróbel Wydawnictwo: Genius Creations Cykl: Mistrz Haxerlin (tom 1) fantasy, science fiction
367 str. 6 godz. 7 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Mistrz Haxerlin (tom 1)
Wydawnictwo:
Genius Creations
Data wydania:
2015-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-30
Liczba stron:
367
Czas czytania
6 godz. 7 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379950256
Tagi:
fantasy magiczne artefakty demony humor
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka 475 (04/2022) Maria Galina, Wiktor Orłowski, Lavie Tidhar, Jacek Wróbel
Ocena 6,3
Nowa Fantastyk... Maria Galina, Wikto...
Okładka książki Wiedźmin. Szpony i kły Nadia Gasik, Katarzyna Gielicz, Przemysław Gul, Piotr Jedliński, Sobiesław Kolanowski, Beatrycze Nowicka, Andrzej W. Sawicki, Michał Smyk, Barbara Szeląg, Jacek Wróbel, Tomasz Zliczewski
Ocena 6,8
Wiedźmin. Szpo... Nadia Gasik, Katarz...

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
223 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
598
23

Na półkach:

Ilość żartu i wieloznacznego, specyficznego humoru do granic możliwości od pierwszej do ostatniej strony.
Bobo jest genialnie wykreowany, liczę na ponowne spotkanie po latach.
Ciekawa książka, stanowiąca zbiór historii Mistrza Haxerlina.

Ilość żartu i wieloznacznego, specyficznego humoru do granic możliwości od pierwszej do ostatniej strony.
Bobo jest genialnie wykreowany, liczę na ponowne spotkanie po latach.
Ciekawa książka, stanowiąca zbiór historii Mistrza Haxerlina.

Pokaż mimo to

avatar
242
38

Na półkach:

Bardzo przyjemna książka, co się pośmialem to moje. Polecam

Bardzo przyjemna książka, co się pośmialem to moje. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
548
88

Na półkach:

Dobrze się przy niej bawiłem

Dobrze się przy niej bawiłem

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
926
46

Na półkach: , ,

Gdybym musiała zapłacić za tę książkę, a nie przesłuchać w abonamencie, to byłabym bardziej zawiedziona. Jako tło do innej roboty spoko. Tylko jak zwykle klasyka polskiej fantastyki: mizoginia, transfobia i rasizm, humor na poziomie Hatecraft i "o nie, piękna nimfa tak naprawdę jest chłopem". Kilka bardzo fajnych pomysłów, ale utonęło wujkowatej rubaszności.

Gdybym musiała zapłacić za tę książkę, a nie przesłuchać w abonamencie, to byłabym bardziej zawiedziona. Jako tło do innej roboty spoko. Tylko jak zwykle klasyka polskiej fantastyki: mizoginia, transfobia i rasizm, humor na poziomie Hatecraft i "o nie, piękna nimfa tak naprawdę jest chłopem". Kilka bardzo fajnych pomysłów, ale utonęło wujkowatej rubaszności.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Jako zagorzały fan pozycji osadzonych w świecie dawnym i fantastycznym zacierałem ręce kupując tę książkę. Przeczytałem. I powiem tak: niestety przeciętna. To moim zdaniem zlepek pomysłów zaczerpniętych z Sapkowskiego, Pilipiuka itp. Z tego typu pomysłami jest tak, jak z wrzuceniem do miksera pora i marchewki. Osobno każde warzywo ma swój smak i wyrazisty kolor. Zmiksowane tworzą nieokreśloną w kolorze i smaku masę. Jeżeli jesteś zagorzałym wielbicielem szeroko pojętego fantasy przeczytasz z przyjemnością. Szkoda tylko, że nie znajdziesz tam powiewu świeżości, jakiejś nowej narracji.

Jako zagorzały fan pozycji osadzonych w świecie dawnym i fantastycznym zacierałem ręce kupując tę książkę. Przeczytałem. I powiem tak: niestety przeciętna. To moim zdaniem zlepek pomysłów zaczerpniętych z Sapkowskiego, Pilipiuka itp. Z tego typu pomysłami jest tak, jak z wrzuceniem do miksera pora i marchewki. Osobno każde warzywo ma swój smak i wyrazisty kolor. Zmiksowane...

więcej Pokaż mimo to

avatar
246
211

Na półkach:

Ciekawa pozycja,
Świat jak i bohaterowie całkiem ciekawie napisany, chociaż chciałbym wiedzieć więcej,
Przygody jakie przeżywa tytułowy mistrz są zakasujące, ale to już każdy powinien odkryć sam.
Ja osobiście dobrze się bawiłem czytają tę książkę i polecam.

Ciekawa pozycja,
Świat jak i bohaterowie całkiem ciekawie napisany, chociaż chciałbym wiedzieć więcej,
Przygody jakie przeżywa tytułowy mistrz są zakasujące, ale to już każdy powinien odkryć sam.
Ja osobiście dobrze się bawiłem czytają tę książkę i polecam.

Pokaż mimo to

avatar
1228
638

Na półkach: ,

Książka Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina chciałem przeczytać już wcześniej za sprawą opowiadania jakie kiedyś czytałem, które spodobało mi się. Oczekiwania miałem takie, aby otrzymać dobrą i pełną humoru lekturę. Z drugiej strony były obawy co otrzymam naprawdę i jak wypadnie książka po przeczytaniu. Mimo wszystko zaciekawiony postanowiłem dać szansę i zabrałem się do czytania.
Podróżujący swoim wozem Mistrz Haxerlin sprzedaje z pozoru różnego rodzaju artefakty, alchemiczne i magiczne przedmioty. Pośród swoich wypraw spotyka na swojej drodze demony, bandytów, szaleńców i wplątuje się w niebezpieczne przygody. Wykorzystując swoje obserwacje i metody próbuje przeżyć spotkania z wrogiem i wyjść cało z opresji. Jednak nie wszystko idzie niekiedy tak jak powinno być i kłopoty same przychodzą do niego w niespodziewanym momencie.

Książka składa się z opowiadań połączonych ze sobą osobą mistrza Haxerlina, który podróżując ze swoim wozem nie wie kiedy spodziewać się najgorszego. Historie zawarte tutaj są różne i ciekawe. Główny bohater zawsze wplątuje się w kłopoty lub kłopoty same do niego przychodzą za sprawą jego słabości do hazardu i tego konsekwencji. Nieraz nie mający wyboru musi podjąć się sprawy, od której chciałby trzymać się z daleka, bo niezbyt ładnie pachnie politycznymi intrygami. Jednak los bywa przewrotny i nieraz musi wykorzystać swój spryt, aby ujść z życiem z kłopotów w jakie wpadł. Książka rozpoczyna się historią o łatwym zarobku, oszustwie i kłopotach w jakie wpadają bohaterowie. Później dostajemy opowieść o monopolistach, niezwykłej chorobie, na którą zapadają najważniejsze osoby w pewnym mieście. Poznajemy demona w postaci dziecka i jego narzekania na swój los. Brutalnego barbarzyńcy wyruszającego na łowy i przyłączającego się siłą do Haxerlina. Oprócz tego mamy dawnego kolegę za studiów ogarniętego szaleństwem. Przekrój opowiadań jest szeroki, ale najważniejsze w nich jest przygoda, dawka humoru i niebezpieczeństwo czyhające na bohatera. Każda historia jest wciągająca i bawiłem się podczas czytania świetnie czytając kolejne przygody Haxerlina.

Bohaterem jest oszust, kombinator i spryciarz, który chce zarobić na wszystkim. Potrafi wcisnąć zwyczajną rzecz zachwalając jej czarodziejskie właściwości. Dlatego często obawia się czy ktoś nie pozna jego samego i za sprawą swoich oszustw nie przyjdzie mu zapłacić sporej ceny. Mistrz Haxerline, bo o nim mowa, jest postacią spryciarza, który wciśnie wszystkim co tylko ma u siebie. Jednak nie jest prawdziwym magiem lub alchemikiem za jakiego chce uchodzić. Często wpadając w kłopoty chce dać drapaka i rzucić się do ucieczki. Przyparty do muru próbuje znaleźć drogę do wyjścia z opresji w jakie wpadł i uratować własne życie. Dzięki sprytowi, perswazji i manipulacji często udaje mu się wybrnąć z niebezpiecznych sytuacji. Jego sylwetkę autor nakreślił pod względem psychologicznym świetnie. Pomimo tego czym zajmuje się można go polubić od pierwszej chwili, poczuć sympatie i kibicować mu w czasie zagrożenia, aby wyszedł cało z kłopotów w jakie wpadł. Oprócz niego podobała mi się postać Thuza, zamkniętego w ciele dziecka potężnego demona, który podróżuje z Haxerlinem i staje się motorem wielu zabawnych sytuacji. Wykreowana bardzo dobrze, ciekawa i sympatyczna mimo wszystko, którą z łatwością można polubić. W książce autor stworzył różnego rodzaju bohaterów na drugim i trzecim planie, którzy pojawiają się jak jest potrzeba i odgrywają rolę jaka została dla nich przewidziana przez niego. Niektóre daje się polubić, inne po poznaniu robią mroczne wrażenie. Jednak nie dostałem tutaj papierowych bohaterów tylko posiadających głębie i wyrazistych mimo woli. Każda z nich jest zarysowana bardzo dobrze, wzbudza ciekawość i można je polubić, a nawet do niektórych poczuć nic sympatii. Wpływ na to ma brak podziału na złych i dobrych, ale każda z postaci nosi w sobie różne odcienie szarości. Relacje pomiędzy bohaterami są przedstawione świetnie i interakcje nieraz bywają zabawne. Dialogi zawierają humor, są dobrze napisane i wciągające.

Książka Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina jest połączeniem fantasy i humoru, który jest obecny przez cały czas czytania. Każda z historii zawiera luźne podejście do przedstawionych przygód bohatera, gdzie gagi sytuacyjne i zabawne momenty pojawiają się nieraz współgrając z niebezpiecznymi przygodami Haxerlina. Cieszy mnie nawet nawiązanie do mitologii Lovecrafta i bardzo lubię odkrywać takie luźne odniesienia do popkultury . Historie zawarte w książce czyta się bez żadnych problemów lub zatrzymywania się. Każda z nich tworzy tak naprawdę odrębną całość, bo jesteśmy przerzucani z jednego miejsca na drugie i akcja dzieje się w innych częściach stworzonego świata. Wszystkie opowieści łączy osoba mistrza Haxerlina i jego niebezpiecznych przygód. Autor stworzył kolejna ciekawa postać w postaci Thuza. Zaklętego w dziecku demona, który musi odnaleźć się w nowej sytuacji i znaleźć sposób na powrót do swojej poprzedniej postaci. Szkoda, ze po kilku historiach z duetem autor postanowił w ostatniej opowieści pozbyć się dzieciaka, bo go polubiłem i chciałbym przeczytać więcej historii z nim oraz Haxerlinem w roli głównej. Przygody dotyczą nie tylko kłopotów w mijanych miejscach, ale mamy wyprawy do podziemi, gdzie czułem się jakbym grał w grę komputerową, w której zwiedzamy podziemia, zdobywamy skarby i likwidujemy wrogów w humorystycznej odsłonie. Oprócz tego dostałem przezabawną opowieść z duchem w roli głównej, która mnie bawiła mnie przez cały czas. Autor stworzył świat, gdzie nieraz w przerysowany sposób przedstawia przygody, kłopoty i niebezpieczeństwa zapewniając mi zabawę przez cały czas podczas czytania.
Książka Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina jak na debiut książkowy wypada bardzo ciekawie i mimo pewnych niuansów jakie mają debiuty czyta się świetnie. Za sprawą szybkiej akcji nie zwalniającej ani na chwilę i wydarzeń toczących się w szybkim tempie. Dlatego nie nudziłem się podczas czytania, a humor sprawił, że bawiłem się znakomicie. Na pewno wpływ ma na to bohater, który kombinacją i chęci zysku wplątuje się w kłopoty, z których musi się wykaraskać za wszelką cenę tworzy przy tym nieraz zabawne sytuacje. Dochodzi do tego niebezpieczeństwo i różnego rodzaju przygody okraszone humorem, które bawią. Same historie zostały napisane w lekki, przystępny, przyjazny i przyjemny sposób przez autora. Często przedstawione z przymrużeniem oka. Ukazane zostały nieraz w krzywym zwierciadle, z ironią i dawką humorem. Sięgając po książkę miałem za sobą jedno z opowiadań jakie kiedyś czytałem z mistrzem Haxerlinem w roli głównej. Dzięki temu chciałem przeczytać książkę i przekonać się jak wypadnie. Jestem zadowolony z tego co dostałem, bo otrzymałem humorystyczne fantasy, ciekawe i wciągające, przy którym miło spędziłem czas. Chętnie zabiorę się za kolejna książkę z mistrzem Haxerlinem jak będę miał tylko możliwość, bo Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina spodobały mi się bardzo. Książka dla miłośnika fantasy w wydaniu humorystycznym i dla każdego kto chce przeczytać dobrą powieść fantasy.

Książka Cuda i dziwy Mistrza Haxerlina chciałem przeczytać już wcześniej za sprawą opowiadania jakie kiedyś czytałem, które spodobało mi się. Oczekiwania miałem takie, aby otrzymać dobrą i pełną humoru lekturę. Z drugiej strony były obawy co otrzymam naprawdę i jak wypadnie książka po przeczytaniu. Mimo wszystko zaciekawiony postanowiłem dać szansę i zabrałem się do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
42
29

Na półkach:

To naprawdę świetna książka, uśmiałem się do łez i polecam ją gorąco każdemu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio książka dała mi tyle radochy, żona patrzyła na mnie podejrzliwie, kiedy zaśmiewałem się w głos do komputera.
A swoją drogą kupiłem ją po przeczytaniu opowiadania w Nowej Fantastyce, również bardzo dobrego.

To naprawdę świetna książka, uśmiałem się do łez i polecam ją gorąco każdemu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio książka dała mi tyle radochy, żona patrzyła na mnie podejrzliwie, kiedy zaśmiewałem się w głos do komputera.
A swoją drogą kupiłem ją po przeczytaniu opowiadania w Nowej Fantastyce, również bardzo dobrego.

Pokaż mimo to

avatar
807
807

Na półkach: , ,

Lubię gdy w nurcie fantasy pojawiają książki napisane z humorem, niejako półserio. Dzięki którym można zapomnieć o smutnej rzeczywistości i szeroko uśmiechnąć, a nawet ubawić. Bo fantastyka nie musi mieć tylko poważnego wymiaru, gdy posągowi bohaterowie zajmują się ratowaniem świata i walczą z potworami. Czasami potrzebujemy czarodzieja o zwichniętej karierze, zajmującego się doraźnie akwizycją rozmaitych artefaktów i mikstur. Przy czym nadmieńmy: nie każdy ze sprzedawanych towarów posiada właściwości, o których istnieniu zapewnia sprzedawca. W sumie komu nie zdarzyło się okazyjnie kupić podróbki markowego towaru? Nawiasem mówiąc, miałem czasami wrażenie, że przy transakcjach dokonywanych w ramach „Cudów i Dziwów” widzę krewnego Sanderusa ze swojskich „Krzyżaków.”
I taką oto książką są dzieje Mistrza Haxerlina, ukazane poprzez pryzmat kilku opowiadań. Książkę zauważyłem na półce księgarskiej, nie znałem jednak autora, zaintrygował mnie tytuł. Przeczytałem na miejscu kilka stron i zaryzykowałem. Spodobał mi się lekki styl, bardzo ciekawy pomysł na poprowadzenie głównej postaci oraz jego towarzysza (demona o trudnym wymówieniu imieniu) Thuza. Z pewnością ta książka poprawiła mi nastrój, za co serdecznie autorowi dziękuję

Lubię gdy w nurcie fantasy pojawiają książki napisane z humorem, niejako półserio. Dzięki którym można zapomnieć o smutnej rzeczywistości i szeroko uśmiechnąć, a nawet ubawić. Bo fantastyka nie musi mieć tylko poważnego wymiaru, gdy posągowi bohaterowie zajmują się ratowaniem świata i walczą z potworami. Czasami potrzebujemy czarodzieja o zwichniętej karierze, zajmującego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
419
239

Na półkach:

Nieco nietypowe podejście do bohatera, bez zadęcia, a z dużą dozą humoru. Czasami autor zbliżał się do granicy gdzie zbyt częste mruganie okiem do czytelnika zmienia książkę z zabawnej w żałosną, ale na szczęście jej nie przekroczył.
Sporo przygód, jeszcze więcej nawiązań do znalezienia, choć te akurat przesadnie ukryte nie są i tytułowy Haxerlin zręcznie lawirujący w sytuacjach jakich staje się bohaterem.

Nieco nietypowe podejście do bohatera, bez zadęcia, a z dużą dozą humoru. Czasami autor zbliżał się do granicy gdzie zbyt częste mruganie okiem do czytelnika zmienia książkę z zabawnej w żałosną, ale na szczęście jej nie przekroczył.
Sporo przygód, jeszcze więcej nawiązań do znalezienia, choć te akurat przesadnie ukryte nie są i tytułowy Haxerlin zręcznie lawirujący w...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jacek Wróbel Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina Zobacz więcej
Jacek Wróbel Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina Zobacz więcej
Jacek Wróbel Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd