Pięćdziesiąt twarzy Greya

Okładka książki Pięćdziesiąt twarzy Greya
E. L. James Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1) literatura obyczajowa, romans
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Pięćdziesiąt odcieni (tom 1)
Tytuł oryginału:
Fifty Shades of Grey
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2015-01-14
Data 1. wyd. pol.:
2012-09-05
Data 1. wydania:
2011-01-01
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379991655
Tłumacz:
Monika Wyrwas-Wiśniewska
Tagi:
pożądanie namiętność BDSM

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
9
2

Na półkach:

Dno porośnięte przez wodorosty.

Dno porośnięte przez wodorosty.

Pokaż mimo to

avatar
270
104

Na półkach: , , ,

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” to pierwszy tom cyklu „Pięćdziesiąt odcieni” autorstwa E. L. James i jednocześnie pierwsze moje spotkanie z twórczością Autorki. Oceniam tę książkę z perspektywy dłuższego czasu, ponieważ pięć części przeczytałam kilka lat temu. Gdybym sugerowała się większością wystawionych opinii nie dokończyłabym tej lektury i nie sięgnęłabym po kolejne części. Nie mniej jednak postanowiłam wyrobić sobie własną opinię i jestem za wystawieniem pozytywnej oceny. Po pierwsze, pomysł na fabułę powieści, oczywiście może być dla niektórych czytelników niekonwencjonalny, a cała historia zawiera rzeczywiście mnóstwo opisów intymnych sytuacji. Jednakże gdybyśmy odseparowali te sceny, to w mojej ocenie jest to piękna historia o miłości Anastazji Steele i Christiana Greya, o traumatycznym dzieciństwie i jego oddziaływaniu na dorosłe już życie człowieka. I właśnie ten aspekt urzekł mnie w tej książce. Autorka niezwykle obrazowo opisała dramatyczne dzieciństwo małego chłopca, którego piętno odcisnęło się na dorosłym życiu nastolatka a później mężczyzny. Jakże często również w rzeczywistości spotykamy podobne zdarzenia. Po drugie, Autorka ciekawie opisała relacje Christiana z rodzicami adopcyjnymi i rodzeństwem, co dodatkowo przemawia na plus dla książki. Adopcja dziecka z różnymi problemami, stanowi nie lada wyzwanie dla przybranych rodziców. Owszem kwestie finansowe nie są bez znaczenia i w tej fikcji literackiej finanse problemu nie stanowiły. Po trzecie na kartach powieści można znaleźć dużo ciekawych opisów miejsc, natomiast wybrana „Play lista” zasługuje na uwagę. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, fabuła jest pełna emocji i trzyma czytelnika w niepewności jak to wszystko się zakończy. Moim zdaniem jest to ciekawa opowieść, inna niż spotykane zazwyczaj pozycje z kategorii romans. W niniejszym tomie narracja prowadzona jest wyłącznie z perspektywy głównej bohaterki Any. Natomiast zakończenie wręcz wymusza sięgnięcie po kolejną cześć. I dlatego zachęcam do sięgnięcia po tę książkę, chociażby po to, aby samemu zweryfikować czy było warto. Jednocześnie przeczytane cyklu wg numeracji, a nie wg daty publikacji pozwala na „świeżo” poznać emocje i odczucia głównych bohaterów w określonych sytuacjach z obu perspektyw, aczkolwiek można przeczytać według swojego uznania.

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” to pierwszy tom cyklu „Pięćdziesiąt odcieni” autorstwa E. L. James i jednocześnie pierwsze moje spotkanie z twórczością Autorki. Oceniam tę książkę z perspektywy dłuższego czasu, ponieważ pięć części przeczytałam kilka lat temu. Gdybym sugerowała się większością wystawionych opinii nie dokończyłabym tej lektury i nie sięgnęłabym po kolejne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
48

Na półkach:

Czytałam tą książkę jeszcze w szkole średniej zafascynowana opowieściami koleżanek, które nie mogły się tej serii nachwalić. Nie powiem, że mnie nie wciągnęła. Przeczytałam ją szybko pochłonięta rozwojem akcji i nie mogąc się doczekać kolejnej części. Fabuła trochę idiotyczna, momentami wręcz irytująca tak samo jak zachowanie bohaterów. W szkole po nią sięgnęłam i przeczytałam z zachwytem. Po tych kilku latach próbowałam przebrnąć przez nią znowu, ale nie zachwyca mnie tak samo, a nawet w połowie tak jak w latach szkolnych, kiedy Christian Grey rozpalał serca i zmysły koleżanek.

Czytałam tą książkę jeszcze w szkole średniej zafascynowana opowieściami koleżanek, które nie mogły się tej serii nachwalić. Nie powiem, że mnie nie wciągnęła. Przeczytałam ją szybko pochłonięta rozwojem akcji i nie mogąc się doczekać kolejnej części. Fabuła trochę idiotyczna, momentami wręcz irytująca tak samo jak zachowanie bohaterów. W szkole po nią sięgnęłam i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
142
15

Na półkach:

Jak porno — słaba fabuła i dużo seksu. Żałuję każdej minuty spędzonej na słuchaniu tej książki.

Słabo rozwinięte postacie, przeciętna fabuła, ciągłe westchnienia głównej bohaterki („Och, jaki on piękny!”), powtórzenia językowe. Jej fenomenem jest chyba tylko to, że w przeciwieństwie do innych książek, nie pomija opisów stosunków seksualnych (daleko im do BDSM!), oraz że taka historia jest pewnie marzeniem niespełnionych kobiet, które mogą przy niej pofantazjować o spotkaniu bogatego kochanka. Aż strach pomyśleć jakie szkody może uczynić umysłom młodych dziewczyn, które dopiero odkrywają swoją seksualność.

Jak porno — słaba fabuła i dużo seksu. Żałuję każdej minuty spędzonej na słuchaniu tej książki.

Słabo rozwinięte postacie, przeciętna fabuła, ciągłe westchnienia głównej bohaterki („Och, jaki on piękny!”), powtórzenia językowe. Jej fenomenem jest chyba tylko to, że w przeciwieństwie do innych książek, nie pomija opisów stosunków seksualnych (daleko im do BDSM!), oraz że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
628
338

Na półkach:

Przeczytałam okołopremierowo.
I nawet nie ukończyłam, co musi coś znaczyć, skoro w tamtych czasach czytelniczo szukałam pozycji typu "Przebudzenie Śpiącej Królewny" A. Rice. (Nie ma porównania).
I nawet nie przeczytałam dalszych części.
I nawet nie obejrzałam ani jednego filmu.
I nawet mnie to nie obchodzi.
(Ta gwiazdka więcej za niesamowity wpływ na czytelnictwo, gdyż podejrzewam, że bez tej pozycji nie byłoby obecnie tylu tych wszystkich erotyków).

Przeczytałam okołopremierowo.
I nawet nie ukończyłam, co musi coś znaczyć, skoro w tamtych czasach czytelniczo szukałam pozycji typu "Przebudzenie Śpiącej Królewny" A. Rice. (Nie ma porównania).
I nawet nie przeczytałam dalszych części.
I nawet nie obejrzałam ani jednego filmu.
I nawet mnie to nie obchodzi.
(Ta gwiazdka więcej za niesamowity wpływ na czytelnictwo, gdyż...

więcej Pokaż mimo to

avatar
19
4

Na półkach:

Swojego rodzaju biblia, aczkolwiek nie do końca rozumiem zachwyt..

Swojego rodzaju biblia, aczkolwiek nie do końca rozumiem zachwyt..

Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Nie porwała. Takie sobie czytadło. Tylko dużo szumu.

Nie porwała. Takie sobie czytadło. Tylko dużo szumu.

Pokaż mimo to

avatar
109
8

Na półkach: ,

Patrząc na opinię to większość z nich jest negatywna. Osobiście jestem za wystawieniem pozytywnej opinii.
Rozumiem, że akcja na początku opiera się na powolnym przebiegu i w większości opisie intymnych sytuacji, ale czy ktoś zagłębiał się bardziej i rozmyślał: "Dlaczego Christian ma takie upodobania? Dlaczego On tak robi?" Oczywiście na te pytania książka odpowiada w późniejszym czasie, ale czy podczas czytania tej książki nie mieliście takich myśli jak ja: Jak bardzo traumy z wczesnego dzieciństwa potrafią odcisnąć swoje piętno na dziecku; jak łatwo osobom starszym wciągnąć w romanse młode, niepełnoletnie osoby i wykorzystywać ich do swoich przyjemności, a one czując swoją satysfakcję, nie uważają tego za błąd. Czytając tę oraz późniejsze części bardziej myślami biegłam w stronę, że naprawdę szkoda jest mi Christiana, a to co robi, to jemu wydaje się, że tylko tak potrafi uspokoić swoje wewnętrzne Ja.
Z mojej perspektywy to książka naprawdę świetna. Ciekawa fabuła, totalnie coś innego, niż zwykłe romansidło. Dużo ciekawych opisów miejsc i piosnek wartych odsłuchania.

Patrząc na opinię to większość z nich jest negatywna. Osobiście jestem za wystawieniem pozytywnej opinii.
Rozumiem, że akcja na początku opiera się na powolnym przebiegu i w większości opisie intymnych sytuacji, ale czy ktoś zagłębiał się bardziej i rozmyślał: "Dlaczego Christian ma takie upodobania? Dlaczego On tak robi?" Oczywiście na te pytania książka odpowiada w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
38
10

Na półkach:

Długo opierałam się tej książce. W końcu uległam namowie koleżanki, która polecała sceny seksu. Był to właściwie jedyny powód, dla którego ją przeczytałam. Jest to już kolejny po serii Zmierzch przykład niezdrowej relacji ocierającej się o stalking. Natarczywy bogaty partner, który pod pretekstem dbania o zdrowie i szczęście partnerki wkracza we wszystkie aspekty jej życia i zaczyna nimi rozporządzać według własnego uznania. Romantyzuje stalking i przemoc. Połączenie dominującego mężczyzny, z szarą myszką, która za jego sprawą rozwija się seksualnie, nie był ani odkrywczy, ani specjalnie dobrze poprowadzony. Wspominane wcześniej sceny seksu, niewiele poprawiły mój odbiór. Wszystkie tomy trylogii są średnio napisane i pełne dłużyzn. Przeskakiwałam całe fragmenty, w których bohaterzy to spoglądali, patrzyli, przygryzali wargi, przewracali oczami i rumienili się na potęgę. Każdy tom można było okroić z jednej trzeciej objętości bez najmniejszej straty dla fabuły.

Rozumiem, że jako erotyk seria o Grey'u wdarła się na rynek, zrobiła zamieszanie, otwarła drzwi wielu innym książkom i nie mam nic przeciwko nowym trendom, ale przyzwoitość i minimalny szacunek dla czytelnika wymaga, żeby były lepiej napisane.

Jest to po Zmierzchu kolejna seria, którą z czystym sumieniem mogę odradzić.

Długo opierałam się tej książce. W końcu uległam namowie koleżanki, która polecała sceny seksu. Był to właściwie jedyny powód, dla którego ją przeczytałam. Jest to już kolejny po serii Zmierzch przykład niezdrowej relacji ocierającej się o stalking. Natarczywy bogaty partner, który pod pretekstem dbania o zdrowie i szczęście partnerki wkracza we wszystkie aspekty jej życia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
41
6

Na półkach:

Najchętniej dałabym mniej, ale jednak czytałam gorsze, więc daje 3 żeby było sprawiedliwie.

Najchętniej dałabym mniej, ale jednak czytałam gorsze, więc daje 3 żeby było sprawiedliwie.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
E. L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya Zobacz więcej
E. L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya Zobacz więcej
E. L. James Pięćdziesiąt twarzy Greya Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd