Kurort Amnezja

Okładka książki Kurort Amnezja Anna Fryczkowska Patronat LC
Okładka książki Kurort Amnezja
Anna Fryczkowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka kryminał, sensacja, thriller
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2014-11-13
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-13
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379610617
Tagi:
Literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

W odmętach niepamięci



5754 656 410

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
429 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1602
379

Na półkach: , ,

To jest trzecia powieść Anny Fryczkowskiej, którą przeczytałam. Dwie poprzednie: ”Starsza pani wnika” i „Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)" były niegłupimi babskimi kryminałkami. Jednak ta książka jest...dziwna. Ni to powieść obyczajowa, ni to dramat psychologiczny, ni to kryminał. Autorka powiedziała w posłowiu, że napisała ją po to, żeby się uporać z żałobą po śmierci bliskiej osoby. Jeżeli tak, to forma powieści staje się bardziej zrozumiała. Czytałam z zainteresowaniem. Mimo, ze nie jest to książka lekka, łatwa i przyjemna, nie jest też ciężka i przygnębiająca. Zagadka Marianny wciąga. Polecam.

To jest trzecia powieść Anny Fryczkowskiej, którą przeczytałam. Dwie poprzednie: ”Starsza pani wnika” i „Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)" były niegłupimi babskimi kryminałkami. Jednak ta książka jest...dziwna. Ni to powieść obyczajowa, ni to dramat psychologiczny, ni to kryminał. Autorka powiedziała w posłowiu, że napisała ją po to, żeby się uporać z żałobą po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
320
209

Na półkach:

Drugie i kolejne udane spotkanie z twórczością Fryczkowskiej.
Są emocje, jest intryga,jest mgliste listopadowe miasteczko nad morzem. Jest również żmudne i bolesne i trudne przepracowywanie śmierci najbliższej osoby (dla autorki jest autoterapią, do czego przyznaje się na ostatniej stronie).
Zostałam wchłonięta, przepracowałam swoje i nie nudziłam się ani przez minutę!

Drugie i kolejne udane spotkanie z twórczością Fryczkowskiej.
Są emocje, jest intryga,jest mgliste listopadowe miasteczko nad morzem. Jest również żmudne i bolesne i trudne przepracowywanie śmierci najbliższej osoby (dla autorki jest autoterapią, do czego przyznaje się na ostatniej stronie).
Zostałam wchłonięta, przepracowałam swoje i nie nudziłam się ani przez minutę!

Pokaż mimo to

avatar
575
260

Na półkach:

Lubię styl autorki i ta pozycja to kolejne udane spotkanie. Zgrabnie napisana historia zagmatwanych ludzkich relacji, różne oblicza związków. A w tle morderstwo, dziewczyna z amnezją krok po kroku odkrywająca swoje dawne oblicze i budująca nowy świat na niepewnym, pełnym zagadek z przeszłości gruncie.

Lubię styl autorki i ta pozycja to kolejne udane spotkanie. Zgrabnie napisana historia zagmatwanych ludzkich relacji, różne oblicza związków. A w tle morderstwo, dziewczyna z amnezją krok po kroku odkrywająca swoje dawne oblicze i budująca nowy świat na niepewnym, pełnym zagadek z przeszłości gruncie.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1177
687

Na półkach: , , ,

Mimo dwudziestu paru lat - życie naszej bohaterki rozpoczyna się od nowa. Szok, wielka niewiadoma i poniekąd rozczarowanie i ciągłe pytanie kim ja byłam i co robiłam przed wypadkiem.
Opowieść w której mamy zagadkę osobowości bohaterki z wątkiem kryminalnym do wyjaśnienia

Mimo dwudziestu paru lat - życie naszej bohaterki rozpoczyna się od nowa. Szok, wielka niewiadoma i poniekąd rozczarowanie i ciągłe pytanie kim ja byłam i co robiłam przed wypadkiem.
Opowieść w której mamy zagadkę osobowości bohaterki z wątkiem kryminalnym do wyjaśnienia

Pokaż mimo to

avatar
277
234

Na półkach: , ,

Historia osadzona w naszych, polskich Brzegach, zimą. Ciekawie trafić nad morze zimą, przenikliwy, morski wiatr czuć już od pierwszych stron, scenografia sprzyja dramatom, które dzieją się w powieści.
Sama historia wciągająca od początku, z czasem tempo nieco spada, mamy więcej przemyśleń głównych bohaterek a mniej akcji. Ja się jednak wkręciłam i byłam bardzo ciekawa, kto odpowiada za tragiczne wydarzenia zarówno z przeszłości jak i z teraźniejszości. Bohaterowie do polubienia a na pewno zaakceptowania, nie ma tutaj może nic przełomowego, ale powieść jak najbardziej do polecenia.
Bardzo szybko się czyta, w tym wydaniu litery i marginesy są śmiesznie duże.

Historia osadzona w naszych, polskich Brzegach, zimą. Ciekawie trafić nad morze zimą, przenikliwy, morski wiatr czuć już od pierwszych stron, scenografia sprzyja dramatom, które dzieją się w powieści.
Sama historia wciągająca od początku, z czasem tempo nieco spada, mamy więcej przemyśleń głównych bohaterek a mniej akcji. Ja się jednak wkręciłam i byłam bardzo ciekawa, kto...

więcej Pokaż mimo to

avatar
578
373

Na półkach:

Tragiczny w skutkach wypadek połączył dwie obce sobie kobiety-żonę i kochankę ofiary. Żona Wanda przeżywa ogromną żałobę, pogłębioną jeszcze wiedzą, że mąż ją zdradzał. Miota się pomiędzy poczuciem straty ukochanego mężczyzny, a gniewem i niezrozumieniem dlaczego ją oszukiwał. Podobał mi się sposób przedstawienia jej uczuć-autorka zrobiła to naprawdę z wyczuciem i dużą znajomością psychologiczną tematu. Druga bohaterka - Marianna-po wypadku straciła pamięć. Zapomniała całkowicie swoje poprzednie życie i próbuje poskładać się na nowo. Książka porusza naprawdę trudne tematy, ale czyta się szybko i z dużą przyjemnością.

Tragiczny w skutkach wypadek połączył dwie obce sobie kobiety-żonę i kochankę ofiary. Żona Wanda przeżywa ogromną żałobę, pogłębioną jeszcze wiedzą, że mąż ją zdradzał. Miota się pomiędzy poczuciem straty ukochanego mężczyzny, a gniewem i niezrozumieniem dlaczego ją oszukiwał. Podobał mi się sposób przedstawienia jej uczuć-autorka zrobiła to naprawdę z wyczuciem i dużą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
634
604

Na półkach:

Jak to jest stracić pamięć? Wiedzieć o sobie tylko tyle, ile powiedzieli nam inni?... I czy na pewno powiedzieli nam prawdę? Czy może chcą nas stworzyć od nowa, według własnego uznania? Jak to jest szukać siebie i odnajdywać siebie po kawałku...? Jak to jest poznać prawdę o mężczyźnie, z którym dzieliło się życie? Prawdę niewygodną, nie pasującą to tego, co znane... Podobała mi się. Choć przyznam, że bohaterowie czasem mnie irytowali. Historia ciekawa. Wciągnęła mnie i naprawdę momentami musiałam walczyć z pokusą zarwania nocy.

Jak to jest stracić pamięć? Wiedzieć o sobie tylko tyle, ile powiedzieli nam inni?... I czy na pewno powiedzieli nam prawdę? Czy może chcą nas stworzyć od nowa, według własnego uznania? Jak to jest szukać siebie i odnajdywać siebie po kawałku...? Jak to jest poznać prawdę o mężczyźnie, z którym dzieliło się życie? Prawdę niewygodną, nie pasującą to tego, co znane... ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1256
62

Na półkach:

Ani to romans ani kryminał.

Ani to romans ani kryminał.

Pokaż mimo to

avatar
45
36

Na półkach: ,

Amnezja to coś co mnie trzymało przy tej książce. Mimo flegmatycznej narracji,dotrwałam do końca.Aura zimowej nadmorskiej mieścimy oddana poprawnie .Nie wiem co pisać dalej ,książka ani fajna ani nie do końca zła. To wszystko ,raczej nie polecę znajomym.

Amnezja to coś co mnie trzymało przy tej książce. Mimo flegmatycznej narracji,dotrwałam do końca.Aura zimowej nadmorskiej mieścimy oddana poprawnie .Nie wiem co pisać dalej ,książka ani fajna ani nie do końca zła. To wszystko ,raczej nie polecę znajomym.

Pokaż mimo to

avatar
428
402

Na półkach: , , ,

taka-jest-agata.blogspot.com

Co jest lepsze-Zapomnieć, czy mieć wspomnienia?
Zrozumieć, czy (próbować) zignorować?
Czy to, co widzimy jest zawsze prawdziwe?
Wanda Bazydło tuż przed Bożym Narodzeniem straciła męża.
Wierna, dbająca żona, straciła część siebie.
Pocieszali ją wszyscy: Przyjaciele, teściowa…
Jednak Wanda zdała sobie sprawę z jednej, podstawowej rzeczy-Wszyscy kłamali!
I nie chodzi tu bynajmniej o sztampowe słowa pocieszenia, kondolencje, przytulenia, pocałunki i uspakajające poklepywanie po plecach…
Nie! Wanda odkrywa, że wszyscy wiedzieli, znali prawdę i kłamali patrząc jej prosto w oczy!
Tylko Ona, wierna małżonka, nie wiedziała, kim był, Paweł Bazydło, jej mąż…
Paweł wierny, kochający, przyszły ojciec jej dziecka- To tylko iluzja, w którą sama uwierzyła.
Tymczasem „cudowny” Pan małżonek, okazał się podłym, wyrachowanym, zdrajcą!
Z jednej strony ciepły dom i elegancka żona, z drugiej szalona, młoda kochanka…
Jakież to typowe i banalne, prawda?
Wiedzieli wszyscy, oprócz Pani Bazydło, która zapewne nigdy miałaby się o istnieniu rywalki nie dowiedzieć.
A jeśli już to w ostatniej chwili, gdy małżonek złożyłby pozew rozwodowy.
Wanda porządkując rzeczy męża znajduje notatnik pełen dziwnych, niezrozumiałych zapisków.
Postanawia wyjechać nad morze…
Z jednej strony zdystansować się, co zrozumiałe.
By poszukać ukojenia. Owo ukojenie ma dla każdego człowieka inną formę.
Dla Wandy jest to odnalezienie Marianny Żuczek, kochanki Pawła.
To właśnie ta kobieta była przy Nim gdy umierał.
Może gdyby nie Ona nic by się nie wydarzyło…
Wanda chce by odpowiedziała jej na wiele dla niej ważnych pytań…
Tymczasem Marianna próbuje sobie przypomnieć…
Kim jest?
Jaka jest?
Jaką miała przeszłość?
Jaką planowała przyszłość?
Powyższe pytania zadaje codziennie sobie i otoczeniu…
Kobieta próbuje uporać się z amnezją, będącą wynikiem wypadku, w którym brała udział…
Gdy Pani Bazydło odnajduje swoją „rywalkę”, ta nie umie, odpowiedzieć jej na żadne nurtujące ją pytanie.
BA! Nie pamięta nawet kim był Paweł!
Co ciekawe, potrafi jednak, odczytać zaszyfrowane notatki mężczyzny.
Jakie tajemnice skrywał pamiętnik męża Wandy?
Czego o swojej przeszłości dowiedzą się obie kobiety?
Aby się o tym przekonać, przeczytajcie powieść Anny Fryczkowskiej „Kurort Amnezja”.
Sama historia była dla mnie dosyć nudnawa, a akcja miejscami bardzo powolna.
Gdybym na tym miała zakończyć- Nie poleciłaby raczej tej powieści.
Jednak w posłowiu autorka informuje czytelników, że napisała tę historię, by poradzić sobie ze śmiercią.
Mam nadzieję, że pisanie przyniosło Pani Annie ulgę.
Bo ukojenie ma dla każdego z Nas inną formę

taka-jest-agata.blogspot.com

Co jest lepsze-Zapomnieć, czy mieć wspomnienia?
Zrozumieć, czy (próbować) zignorować?
Czy to, co widzimy jest zawsze prawdziwe?
Wanda Bazydło tuż przed Bożym Narodzeniem straciła męża.
Wierna, dbająca żona, straciła część siebie.
Pocieszali ją wszyscy: Przyjaciele, teściowa…
Jednak Wanda zdała sobie sprawę z jednej, podstawowej rzeczy-Wszyscy...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kurort Amnezja


Reklama
zgłoś błąd