rozwiń zwiń

Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny

Okładka książki Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny Anthony Shadid Patronat LC
Okładka książki Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny
Anthony Shadid Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Reportaż
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2014-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2014-05-06
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375367850
Tłumacz:
Izabela Szybilska-Fiedorowicz
Tagi:
Irak Irakijczycy świat arabski Bliski Wschód naród społeczeństwo życie codzienne wojna okupacja Saddam Husajn
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Raport z oblężonego miasta


Link do recenzji

357 17 76

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
112 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
809
75

Na półkach: , ,

Plusy: niewątpliwy kawał dobrej pracy dziennikarskiej. Kompendium wiedzy. Perspektywa mieszkańców na codzienne życie w stanie wojny i obecność amerykańskich wojsk w Iraku.
Minusy: jak dla mnie trochę chaotyczna. Niepotrzebne literackie wstawki, które zakłócały ogólny reporterski styl.
Na pewno warto przeczytać.

Plusy: niewątpliwy kawał dobrej pracy dziennikarskiej. Kompendium wiedzy. Perspektywa mieszkańców na codzienne życie w stanie wojny i obecność amerykańskich wojsk w Iraku.
Minusy: jak dla mnie trochę chaotyczna. Niepotrzebne literackie wstawki, które zakłócały ogólny reporterski styl.
Na pewno warto przeczytać.

Pokaż mimo to

4
avatar
690
15

Na półkach: ,

Jeśli ktoś twierdzi, że to jest dobry reportaż to chyba nigdy nie czytał dobrego.
Skrótowo, niespójnie i ....nudnie. A to chyba najgorsze co można powiedzieć o tekście dotyczącym tematu wojny.

Jeśli ktoś twierdzi, że to jest dobry reportaż to chyba nigdy nie czytał dobrego.
Skrótowo, niespójnie i ....nudnie. A to chyba najgorsze co można powiedzieć o tekście dotyczącym tematu wojny.

Pokaż mimo to

2
avatar
110
107

Na półkach: , ,

Bardzo dobra książka, dobrze napisana, ciekawa i wciągająca, dzięki czemu dobrze się ją czyta mimo pokaźnej objętości. Autor opisuje różne fazy inwazji na Irak w 2003 roku, od czasów przedwojennych, przez samą inwazję, po okupację i początki wojny domowej. Książka kończy się na wyborach w styczniu 2005 roku, które przynoszą nową nadzieję, ale niestety nie zmieniają sytuacji w Iraku. Czułam spory niedosyt, że książka kończy się w tym momencie, bo patrząc z perspektywy czasu zdarzyło się w Iraku wiele, co warto byłoby jeszcze opisać. Shadid jest również świetnym reporterem, rozmawia ze zwykłymi Irakijczykami, w książce śledzi codzienne życie kilku rodzin z różnych grup społecznych i religijnych (inteligencję i biedotę, szyitów i sunnitów), dzięki czemu dostajemy pełniejszy obraz. Dodatkowo nie ocenia nikogo, w całej książce powtarza się raczej refleksja o totalnym niezrozumieniu i braku komunikacji wszystkich walczących stron, których przyczyną jest… skomplikowany świat. Świat, którego nie rozumie sam autor (jak sam przyznaje), chociaż spędził w Iraku i na Bliskim Wschodzie sporo czasu. Zdecydowanie warto przeczytać.

Bardzo dobra książka, dobrze napisana, ciekawa i wciągająca, dzięki czemu dobrze się ją czyta mimo pokaźnej objętości. Autor opisuje różne fazy inwazji na Irak w 2003 roku, od czasów przedwojennych, przez samą inwazję, po okupację i początki wojny domowej. Książka kończy się na wyborach w styczniu 2005 roku, które przynoszą nową nadzieję, ale niestety nie zmieniają sytuacji...

więcej Pokaż mimo to

10
Reklama
avatar
36
30

Na półkach:

Książka pomaga zrozumieć istotę konfliktów na bliskim wschodzie, chociaż przytoczone historie przez autora tyczą się tylko Iraku. Dzięki niej mogłam wyobrazić sobie co czują i jak żyją tamtejsi ludzi, co ich popycha w stronę ekstremizmów i terroryzmu.

Książka pomaga zrozumieć istotę konfliktów na bliskim wschodzie, chociaż przytoczone historie przez autora tyczą się tylko Iraku. Dzięki niej mogłam wyobrazić sobie co czują i jak żyją tamtejsi ludzi, co ich popycha w stronę ekstremizmów i terroryzmu.

Pokaż mimo to

4
avatar
630
11

Na półkach: ,

Świetny reportaż. Zachowuje chronologię, jest spójny przez co pozwala przejść razem z autorem i jego rozmówcami od czasów chwilę przed wojną po okres amerykańskiej okupacji i uchwycić ewolucję nastrojów oraz postaw Irakijczyków. Autor dotarł do różnych środowisk, stykał się w zasadzie z reprezentantami wszelkich warstw społecznych i poglądów w Bagdadzie i poza nim. Stara się nie oceniać jednoznacznie amerykańskiej interwencji w Iraku, ale obraz jaki wyłania się z kart książki nie pozostawia złudzeń co do ogromu zniszczeń i cierpień oraz wszechobecnego chaosu, których ta interwencja okazała się ostatecznie bezpośrednią i pośrednią przyczyną. Książkę mogę polecić zwłaszcza tym, którym tak łatwo przychodzi ocena uciekinierów z Bliskiego Wschodu oraz pogarda i nienawiść wobec tych ludzi.

Świetny reportaż. Zachowuje chronologię, jest spójny przez co pozwala przejść razem z autorem i jego rozmówcami od czasów chwilę przed wojną po okres amerykańskiej okupacji i uchwycić ewolucję nastrojów oraz postaw Irakijczyków. Autor dotarł do różnych środowisk, stykał się w zasadzie z reprezentantami wszelkich warstw społecznych i poglądów w Bagdadzie i poza nim. Stara...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1026
285

Na półkach: , , , , , ,

"Nadciąga noc" to książka podczas lektury której słychać huk spadających i uderzających o ziemię bomb, przejeżdżające ulicami czołgi i smród panujący na ulicach pełnych śmieci, czasami zwłok...

Bardzo dobry reportaż!

PS. Niech waśnie toczone pomiędzy Irakijczykami będą dla nas Polaków nauczką.

"Nadciąga noc" to książka podczas lektury której słychać huk spadających i uderzających o ziemię bomb, przejeżdżające ulicami czołgi i smród panujący na ulicach pełnych śmieci, czasami zwłok...

Bardzo dobry reportaż!

PS. Niech waśnie toczone pomiędzy Irakijczykami będą dla nas Polaków nauczką.

Pokaż mimo to

6
avatar
108
10

Na półkach: ,

W 2006 roku, był to pierwszy rok moich studiów, poznałam kolegę z roku - Khalida, Irakijczyka, który na pytanie, co robi w Polsce, odpowiedział, że w jego kraju toczy się wojna i musiał uciekać, w Bagdadzie zostali jednak jego bliscy. I choć wtedy mu współczułam, to chyba dopiero teraz, po lekturze reportażu Anthony'ego Shadida, zrozumiałam, przez jakie piekło przeszedł Khalid.
Według mnie "Nadciąga noc" to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcieliby nie tylko zrozumieć, co działo się w Iraku w czasie wojny, ale także dla tych, którzy dziś tak łatwo oceniają problem imigrantów/uchodźców z Syrii. Tej samej Syrii, która jako bezpieczne państwo w 2003 roku była miejscem, do którego uciekali Irakijczycy z opętanego wojną kraju. To także lektura dla tych, których interesuje tematyka ISIS - Shadid pisze o tym, jak powstawała ta organizacja, choć oczywiście wówczas jeszcze nikt nie mógł przypuszczać, czym ona będzie AD 2016.
Kto przebrnie przez pierwszy rozdział opisujący Irak przed inwazją amerykańską, doczyta do końca. Początki są bowiem dość toporne, głównie za sprawą zbyt kwiecistego języka (bez dostępu do oryginału trudno orzec, czy to za sprawą autora, czy tłumacza). Dalej jest tylko ciekawej.
Anthony Shadid daje się poznać jako świetny reportażysta: nie ocenia, przedstawia punkty widzenia wszystkich stron, nie opowiada się za żadną. Lektura "Nadciąga noc" niesie za sobą jednak smutną refleksję: Amerykanie, najeżdżając Irak, otworzyli puszkę Pandory, której nieszczęścia spadły nie tylko na Irakijczyków, ale której pokłosiem są aktualne problemy, z którymi mierzy się także Europa.
Jest to książka wyjątkowa. Polecam lekturze.

W 2006 roku, był to pierwszy rok moich studiów, poznałam kolegę z roku - Khalida, Irakijczyka, który na pytanie, co robi w Polsce, odpowiedział, że w jego kraju toczy się wojna i musiał uciekać, w Bagdadzie zostali jednak jego bliscy. I choć wtedy mu współczułam, to chyba dopiero teraz, po lekturze reportażu Anthony'ego Shadida, zrozumiałam, przez jakie piekło przeszedł...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
554
135

Na półkach:

"Nadciąga Noc" to niesamowita opowieść o udręczonym Iraku; historii jego niegdyś wielkiej i dumnej stolicy, i nie mniej dumnych mieszkańców widziana oczami naprawdę obiektywnego dziennikarza zawieszonego na skutek pochodzenia gdzieś pomiędzy światem zachodnim i arabskim. Reportaż dotyka do żywego nie oszczędzając w swej ocenie nikogo, ani nikogo nie wybielając. Opiera się na szczerych wyznaniach Irakijczyków, miotanych sprzecznymi emocjami związanymi z Saddamem, inwazją amerykańską/wyzwoleniem/okupacją, polityką czy konfliktami na łonie Islamu. Cały ten obraz rzeczywiście pokazuje, że jest to chyba jedyny kraj na świecie, który przebył w tak krótkim czasie całą drogę ze szczytu na dno, aby z tygrysa Azji stać się biedakiem narodów, umęczonym 30 latami wojen. Pozycja obowiązkowa dla tych, którzy naprawdę chcą zrozumieć sedno tych wydarzeń.

"Nadciąga Noc" to niesamowita opowieść o udręczonym Iraku; historii jego niegdyś wielkiej i dumnej stolicy, i nie mniej dumnych mieszkańców widziana oczami naprawdę obiektywnego dziennikarza zawieszonego na skutek pochodzenia gdzieś pomiędzy światem zachodnim i arabskim. Reportaż dotyka do żywego nie oszczędzając w swej ocenie nikogo, ani nikogo nie wybielając. Opiera się...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
0
0

Na półkach:

Siedziałam w przychodni czekając na swoją kolej. Skończyłam już książkę, która miałam ze sobą i przestawiłam się na radio - Trójkę, oczywiście. Traf chciał, że akurat Michał Nogaś, prowadzący audycje o książkach. Kto jak kto, ale redaktor Nogaś zawsze mnie na jakąś książkę nakusi i muszę ja potem kupić/mieć/przeczytać. Oczywiście od razu zapisałam autora i tytuł, a także skrótowo, o czym książka opowiada. Przy okazji wizyty w zaprzyjaźnionej księgarni stałam się posiadaczką własnego egzemplarza książki Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny Anthony’ego Shadida. Urodzony w Stanach Zjednoczonych Shadid miał libańskie korzenie, ale dorastał w stricte amerykańskiej rodzinie; języka arabskiego nauczył się o wiele później i do celów związanych z pracą. Ten wieloletni korespondent New York Timesa na Bliskim Wschodzie był świadkiem wkroczenia sił amerykańskich do Bagdadu w 2003 roku. Obserwował jak zmienia się świat Irakijczyków, ich życie i sytuacja polityczna. Paradoksalnie zmarł nie w wyniku ran postrzałowych, a… ostrego ataku astmy połączonego z alergią na końską sierść. Dla przypomnienia dodam, że w Iraku w 2004 roku zginął w wyniku ostrzału polski korespondent wojenny, Waldemar Milewicz (dżihadyści zignorowali napis PRESS na samochodzie).
Czytaj dalej... http://setna-strona.blogspot.com/2014/11/nadciaga-noc-irakijczycy-w-cieniu.html

Siedziałam w przychodni czekając na swoją kolej. Skończyłam już książkę, która miałam ze sobą i przestawiłam się na radio - Trójkę, oczywiście. Traf chciał, że akurat Michał Nogaś, prowadzący audycje o książkach. Kto jak kto, ale redaktor Nogaś zawsze mnie na jakąś książkę nakusi i muszę ja potem kupić/mieć/przeczytać. Oczywiście od razu zapisałam autora i tytuł, a także...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1144
907

Na półkach:

Wszechstronny reportaż ze strefy wojny w Iraku. Autor skupia swoją uwagę na życiu codziennych ludzi w Bagdadzie czyli pokazuje tych, którzy zawsze mają do stracenia najwięcej w czasie wojny. "Nadciąga noc" jest przygnębiającym doświadczeniem, bo mając pod sobą wygodną kanapę tudzież fotel trudno w pełni uzmysłowić sobie ogrom tragedii jaka spotyka niektórych bohaterów tej książki. Obraz kiedy "wyzwolicielskie" USA zmieniają w okupantów to najlepsza część książki. Anthony Shadid stara się ważyć racje. Często oddaje głos ludziom, powiedzmy "ze środka". Owszem prezentuje skrajne opinie, ale to wynika z kronikarskiego obowiązku. Niemniej warto skupić się na tych bohaterach, których poglądy się zmieniają wraz ze zmianą sytuacji. Piekielnie plastyczne opisy życia codziennego nie dają spokoju. Słodka herbata w upalne dni, brak prądu w upały oraz problem z dostępem do czystej wody. Całość dopełniają opisy zamachów terrorystycznych, które przedstawione są z uwzględnieniem podłoża, na którym się wydarzyły. Nie jest to flesz z wieczornych wiadomości, powierzchowności tutaj się nie spodziewajcie. Stąd też rozmiar książki.
Moja osobista wycieczka:
Do wszystkich tych, którzy zachwycają się książką "Żółte ptaki". Bardzo proszę przeczytajcie tę książkę i zastanówcie czy wylewanie łez nad "tragedią" amerykańskiego żołnierza w Iraku jest w porządku.

Wszechstronny reportaż ze strefy wojny w Iraku. Autor skupia swoją uwagę na życiu codziennych ludzi w Bagdadzie czyli pokazuje tych, którzy zawsze mają do stracenia najwięcej w czasie wojny. "Nadciąga noc" jest przygnębiającym doświadczeniem, bo mając pod sobą wygodną kanapę tudzież fotel trudno w pełni uzmysłowić sobie ogrom tragedii jaka spotyka niektórych bohaterów tej...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny


Reklama
zgłoś błąd