rozwińzwiń

Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe

Okładka książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe autora Peter Godwin, 9788375365047
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe
Peter Godwin Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Tytuł oryginału:
The Fear. The Last Days of Robert Mugabe
Data wydania:
2013-03-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-03-06
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375365047
Tłumacz:
Paweł Lipszyc
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabei

Polityka strachu



1649 92 42

Oceny książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe

Średnia ocen
6,8 / 10
159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe

Sortuj:
avatar
1883
1883

Na półkach:

Reportaż jest uznawany za jedno z najsilniejszych oskarżeń reżimu Mugabe, który potrafił bogaty kraj zmienić w ruinę.
Taki zimbabwejski Tusk.
Autor dziennikarz i pisarz, jeden z niewielu obserwatorów, którzy zdołali wjechać do Zimbabwe w czasie krwawych i brutalnych represji w 2008 r.
Przez kilka prestiżowych czasopism została uznana za książkę 2011 roku.
Pisał reportaże z ponad 60 krajów, może przygotowuje coś o Polsce ?
POLECAM !!!

Reportaż jest uznawany za jedno z najsilniejszych oskarżeń reżimu Mugabe, który potrafił bogaty kraj zmienić w ruinę.
Taki zimbabwejski Tusk.
Autor dziennikarz i pisarz, jeden z niewielu obserwatorów, którzy zdołali wjechać do Zimbabwe w czasie krwawych i brutalnych represji w 2008 r.
Przez kilka prestiżowych czasopism została uznana za książkę 2011 roku.
Pisał reportaże z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
831
292

Na półkach: ,

Rodezja, niegdyś najbogatsze państwo Afryki, rządzone przez białych. I to bogactwo nie tylko dla kolonizatorów, dla rdzennej ludności także.
Potem pojawiły się "ruchy narodowo-wyzwoleńcze" i dawną Rodezją, teraz Zimbabwe, zawładnął autorytarnie czarnoskóry Robert Mugabe.
Na początku może było fajnie i demokratycznie, potem zaczęły się rabunki, grabienie i bezmyślne niszczenie farm, gwałty, zabójstwa, prześladowania, masowe exodusy ludności. I tej białej, i tej czarnej...Gigantyczna inflacja, nieznana chyba nigdzie na świecie, powszechny upadek dochodowej niegdyś gospodarki.

Rodezja, niegdyś najbogatsze państwo Afryki, rządzone przez białych. I to bogactwo nie tylko dla kolonizatorów, dla rdzennej ludności także.
Potem pojawiły się "ruchy narodowo-wyzwoleńcze" i dawną Rodezją, teraz Zimbabwe, zawładnął autorytarnie czarnoskóry Robert Mugabe.
Na początku może było fajnie i demokratycznie, potem zaczęły się rabunki, grabienie i bezmyślne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
19

Na półkach:

Książka, która nie pozostawia człowieka obojętnym. Wstrząsający opis okrucieństwa władcy, który niszczy własny kraj i obywateli spychając ich w objęcia ubóstwa i głodu. Wszystko to podyktowane niepohamowaną rządzą władzy. Jest to z jednej strony przestroga przed autorytaryzmem, który na początku uwodzi obywateli populistycznymi hasłami aby potem zabrać im wolność, z drugiej źródło nadziei, że w każdej nawet najtrudniejszej sytuacji znajdą się ludzie gotowi zapłacić każdą cenę i wykazać się heroizmem by walczyć o większą sprawę. Zdecydowanie polecam, choć lektura nie należy do łatwych. Zgodzę się, że momentami autor bywa nieco chaotyczny, ale nie umniejsza to wartości tego reportażu.

Książka, która nie pozostawia człowieka obojętnym. Wstrząsający opis okrucieństwa władcy, który niszczy własny kraj i obywateli spychając ich w objęcia ubóstwa i głodu. Wszystko to podyktowane niepohamowaną rządzą władzy. Jest to z jednej strony przestroga przed autorytaryzmem, który na początku uwodzi obywateli populistycznymi hasłami aby potem zabrać im wolność, z drugiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1554
1541

Na półkach: , ,

Kończę lekturę z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony podziwiam odwagę autora, że napisał reportaż niejako ze środka dziejących się wydarzeń. Niezwykle brutalnych gdzie podeszły już wiekiem Mugabe przegrawszy z kretesem pierwszą turę wyborów (2008) nie chciał się z tym pogodzić rozpętując krwawe prześladowania swych przeciwników. Autor obserwował wiele rzeczy z bliska. Przerażające są niektóre opisy bestialstwa żołnierzy. Z drugiej jednak strony wiele treści, moim zdaniem, zbytnio odbiegało od głównego wątku opowieści – były zbyt rozwlekłe, przegadane albo za bardzo szczegółowe. Gubiło się w tym to co najważniejsze – mechanika sprawowania autorytatywnej władzy. Mimo wszystko lektura jeszcze mocniej unaoczniła jaki trud przechodzi lud Afryki na drodze ku sprawiedliwej władzy.

Kończę lekturę z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony podziwiam odwagę autora, że napisał reportaż niejako ze środka dziejących się wydarzeń. Niezwykle brutalnych gdzie podeszły już wiekiem Mugabe przegrawszy z kretesem pierwszą turę wyborów (2008) nie chciał się z tym pogodzić rozpętując krwawe prześladowania swych przeciwników. Autor obserwował wiele rzeczy z bliska....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
403
384

Na półkach:

Nie chce przepraszac, za niska ocene tak powaznych spraw, ale jest tu malo Zimbabwe i malo Mugabe.
No moze troszke, bo sam sie zastanawialem, gdy 90letni Mugabe chcial startowac ponownie w wyborach. Dziwilem sie po co, skad poparcie, co potem.
Godwin to wyjasnia. W zasadzie cala ksiazka jest relacja o pokrzywdzonych przez rezim dyktatora ofiarach. Poraza brutalizm, brak odpowiedzialnosci za zbrodnie, brak reakcji Swiata a tym bardziej najblizszych panstw-sasiadow.
Jak strasznie to nie brzmi, to tyle. Malo przyczyn, nie wiem co sie stalo pozniej...

Nie chce przepraszac, za niska ocene tak powaznych spraw, ale jest tu malo Zimbabwe i malo Mugabe.
No moze troszke, bo sam sie zastanawialem, gdy 90letni Mugabe chcial startowac ponownie w wyborach. Dziwilem sie po co, skad poparcie, co potem.
Godwin to wyjasnia. W zasadzie cala ksiazka jest relacja o pokrzywdzonych przez rezim dyktatora ofiarach. Poraza brutalizm, brak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
560
560

Na półkach:

Kolejna xiążka opisująca wydarzenia, które nawet w dzisiejszym zbrutalizowanym świecie porażają swoją brutalnością.
Za najlepszą recenzję "Strachu" niech posłuży zdanie Godwina ze strony 104: "Geniusz kondycji ludzkiej polega, jak sądzę, właśnie na zdolności przystosowania się do najbardziej ekstremalnych sytuacji".
Stojący na krawędzi upadku, kurczowo i panicznie się tej krawędzi trzymający, reżim Mugabego przekroczył wszelkie granice bestialstwa w walce o utrzymanie władzy. Każdy reżim kiedyś upadnie, ciekawe w jakich okolicznościach odbędzie się to w Polsce?

Kolejna xiążka opisująca wydarzenia, które nawet w dzisiejszym zbrutalizowanym świecie porażają swoją brutalnością.
Za najlepszą recenzję "Strachu" niech posłuży zdanie Godwina ze strony 104: "Geniusz kondycji ludzkiej polega, jak sądzę, właśnie na zdolności przystosowania się do najbardziej ekstremalnych sytuacji".
Stojący na krawędzi upadku, kurczowo i panicznie się tej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
474
454

Na półkach: , ,

Niestety nieco nierówna książka. Sama obecność w kraju rządzonego przez dyktatora – który (jak to dyktatorzy) niezbyt umieją pogodzić się z wyborczą przegraną jest oczywiście ciekawa. Z drugiej jednak, jest to także osobista wyprawa Autora do krainy młodości i niestety w tym wypadku osłabia to wymowę książki.

Zimbabwe to niesamowity kraj, teoretycznie bogaty, sporo bogactw, potencjalnie silne rolnictwo. Niestety dziś kraj jest cieniem, megainflacja powoduje że w kraju dziś już płaci się tylko dolarami. Biali farmerzy na fali nacjonalistycznego wzmożenia są wywłaszczani z farm. Opozycja zaś nie ma pola działania. Sama książka jest sprzed kilku lat i koncentruje się na wyborach do których doszło w 2008 r. i których efektem powinna być druga tura. Mugabe jednak źle zniósł niezbyt dobry wynik i w efekcie zabójstw politycznych jego kontrkandydat w ogóle wycofał się z wyborów. Jest to opowieść o strachu, o wszechobecnym terrorze w takim najbardziej tradycyjnym wymiarze. To nasilające się represje i bardzo zwyczajne zabójstwa przeciwników. Tak, walka polityczna w takim kraju ma zupełnie inny wymiar. Jednocześnie jednak to sentymentalna podróż Autora i te osobiste wtręty nieco obniżają wartość reportażu, który mógłby w większym stopniu przedstawiać meandry historii tego kraju, co pomogłoby zrozumieć miejsce w którym Zimbabwe się znajduje, skąd nastroje nacjonalistyczne przeciw białym – bo przecież nie są tylko wymysłem dyktatury.

Nierówna publikacja którą mimo wszystko polecam.

Niestety nieco nierówna książka. Sama obecność w kraju rządzonego przez dyktatora – który (jak to dyktatorzy) niezbyt umieją pogodzić się z wyborczą przegraną jest oczywiście ciekawa. Z drugiej jednak, jest to także osobista wyprawa Autora do krainy młodości i niestety w tym wypadku osłabia to wymowę książki.

Zimbabwe to niesamowity kraj, teoretycznie bogaty, sporo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
223
174

Na półkach:

Dobry i wiarygodny reportaż, napisany przez rodowitego Zimbabweńczyka. Przerażający materiał o wynaturzeniu władzy, o kompleksach jednostki, która doprowadza do upadku państwa, o sitwie go otaczającej, która nie ma skrupułów, by korzystać z fruktów. Refleksja, żeby nie przywiązywać się nadmiernie do pięknych kiedyś idei i jednostek, które "prowadzą lud na barykady". Oni i tak prędzej czy później walczą o swoje i swoich mając na podorędziu różne tłumaczenia (w tym wypadku biali, kolonializm). Zawsze warto myśleć i.... czytać.
PS. Nie jest to książka po której ma się słodkie sny. Niektóre opisy są drastyczne, ale chyba rzeczywiście prawdziwe.

Dobry i wiarygodny reportaż, napisany przez rodowitego Zimbabweńczyka. Przerażający materiał o wynaturzeniu władzy, o kompleksach jednostki, która doprowadza do upadku państwa, o sitwie go otaczającej, która nie ma skrupułów, by korzystać z fruktów. Refleksja, żeby nie przywiązywać się nadmiernie do pięknych kiedyś idei i jednostek, które "prowadzą lud na barykady"....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
705
354

Na półkach:

Ależ miałam wielkie nadzieje wobec tej książki! Dodatkowo była solidnych rozmiarów, więc spodziewałam się złożonej analizy i bogatej historii Zimbabwe. Główny bohater arcyciekawy - zwykły nauczyciel walczący o niepodległość, który stał się najdłużej panującym dyktatorem. Co się stało, że przeszedł taką drastyczną przemianę? Dodatkowo na plus działała osoba autora, który wychowywał się w Zimbabwe. Mimo to coś poszło nie tak. Początkowe fragmenty wciągające, ale - nie wiedzieć kiedy - książka stała się nużąca, a na pierwszy plan wysunęło się życie prywatne autora, jego rodziny i znajomych. O Mugabe dowiedziałam się tylko trochę, o jego zbrodniach - też niewiele więcej. Duże rozczarowanie.

Ależ miałam wielkie nadzieje wobec tej książki! Dodatkowo była solidnych rozmiarów, więc spodziewałam się złożonej analizy i bogatej historii Zimbabwe. Główny bohater arcyciekawy - zwykły nauczyciel walczący o niepodległość, który stał się najdłużej panującym dyktatorem. Co się stało, że przeszedł taką drastyczną przemianę? Dodatkowo na plus działała osoba autora, który...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
585
24

Na półkach: , , , ,

A więc tak wygląda współczesna historia świata w krajach gdzieś daleko od zachodniego kręgu kulturowego. O miejscach gdzie nie mamy partnerów handlowych, biznesowych i politycznych, gdzie nie jeździmy na wakacje, nie wspomina się w naszych mediach. Dobrze więc, że powstają takie książki jak te - są ważne i potrzebne.

A więc tak wygląda współczesna historia świata w krajach gdzieś daleko od zachodniego kręgu kulturowego. O miejscach gdzie nie mamy partnerów handlowych, biznesowych i politycznych, gdzie nie jeździmy na wakacje, nie wspomina się w naszych mediach. Dobrze więc, że powstają takie książki jak te - są ważne i potrzebne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

786 użytkowników ma tytuł Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe na półkach głównych
  • 505
  • 271
  • 10
169 użytkowników ma tytuł Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe na półkach dodatkowych
  • 110
  • 16
  • 14
  • 9
  • 9
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe

Więcej
Peter Godwin Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe Zobacz więcej
Peter Godwin Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe Zobacz więcej
Peter Godwin Strach. Ostatnie dni Roberta Mugabe Zobacz więcej
Więcej