Przebudzenie Arkadii

Okładka książki Przebudzenie Arkadii
Kai Meyer Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Arkadia (tom 1) fantasy, science fiction
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Arkadia (tom 1)
Tytuł oryginału:
Arkadien erwacht
Wydawnictwo:
Media Rodzina
Data wydania:
2013-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-23
Data 1. wydania:
2012-02-14
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9789372788894
Tłumacz:
Emilia Kledzik
Tagi:
powieść niemiecka mitologia paranormal romance literatura młodzieżowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
399 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
17
1

Na półkach:

Fantastyka z wątkiem mafijnym w tle, młodzieżówka. Jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do typowych wątków mafijnych, to ta książka nie jest dla niego.
Co mnie bardzo zainteresowało w tej książce, to bardzo fajne opisy południowych Włoch i mistycznych symboli.
Ksiazke bardzo szybko się czyta, bo oprócz motywow fantastyki mamy do czynienia z poważnymi wątkami, które autor przeplata w tle.

Fantastyka z wątkiem mafijnym w tle, młodzieżówka. Jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do typowych wątków mafijnych, to ta książka nie jest dla niego.
Co mnie bardzo zainteresowało w tej książce, to bardzo fajne opisy południowych Włoch i mistycznych symboli.
Ksiazke bardzo szybko się czyta, bo oprócz motywow fantastyki mamy do czynienia z poważnymi wątkami, które autor...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
423
187

Na półkach:

Teoretycznie powieść młodzieżowa, ale mnie zafascynowała. Ten klimat, miejsce akcji, tajemnice pradawnych rodów... A w tym wszystkim Rosa - zbuntowana nastolatka naznaczona czynem, który pozostawił piętno na jej psychice. Mile spędziłam czas przy lekturze, z pewnością sięgnę po kolejne części.

Teoretycznie powieść młodzieżowa, ale mnie zafascynowała. Ten klimat, miejsce akcji, tajemnice pradawnych rodów... A w tym wszystkim Rosa - zbuntowana nastolatka naznaczona czynem, który pozostawił piętno na jej psychice. Mile spędziłam czas przy lekturze, z pewnością sięgnę po kolejne części.

Pokaż mimo to

1
avatar
183
183

Na półkach: ,

Zgarnęłam kiedyś tę pozycję na wyprzedaży biedronkowej i... byłam mile zaskoczona. To naprawdę bardzo porządnie napisana książka o świecie mafii, bardzo zgrabnie połączona również z wątkami fantastycznymi. Mimo, że historia zalatuje trochę Romeem i Julią, to jednak fakt ten nie przeszkadza i ani trochę nie umniejszał mi radości z czytania.

Podoba mi się kreacja głównej bohaterki. Nie jest to typowa, kryształowa dama w opresji. Rosa ma wiele wad, między innymi jest kleptomanką, oraz skrywa w sobie bardzo bolesną tajemnicę, wątek, którego nie spodziewałam się zupełnie w książce dla nastolatek.

Taki fun fact na koniec: przez cały czas byłam przekonana, że autorem jest kobieta, jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest to mężczyzna :D

Zgarnęłam kiedyś tę pozycję na wyprzedaży biedronkowej i... byłam mile zaskoczona. To naprawdę bardzo porządnie napisana książka o świecie mafii, bardzo zgrabnie połączona również z wątkami fantastycznymi. Mimo, że historia zalatuje trochę Romeem i Julią, to jednak fakt ten nie przeszkadza i ani trochę nie umniejszał mi radości z czytania.

Podoba mi się kreacja głównej...

więcej Pokaż mimo to

8
Reklama
avatar
535
88

Na półkach: ,

To mi się podobało! Mam wrażenie że książka o wiele za krótka, ale zaraz zabieram się do czytania kolejnego tomu. Zbuntowana Rosa ucieka na Sycylię do swojej ciotki i siostry Zoe. Ale to nie będzie zwykła ucieczka, Rosa pozna legendy o Arkadii, zagłębi się w porachunki mafijne i pozna przystojnego Alessandra. Ponadto mieszkańcy na tych ziemiach potrafią zmieniać się w zwierzęta.. Węże, lwy, pantery. Rosa jest odważna i chce poznać tajemnicę z przeszłości. Czy klany Carnevare i Alcantare od zawsze były ze sobą nie zgodne. Co znajduje się na dnie oceanu? Kolejne odpowiedzi w kolejnym tomie. Ja jestem książką zachwycona.

To mi się podobało! Mam wrażenie że książka o wiele za krótka, ale zaraz zabieram się do czytania kolejnego tomu. Zbuntowana Rosa ucieka na Sycylię do swojej ciotki i siostry Zoe. Ale to nie będzie zwykła ucieczka, Rosa pozna legendy o Arkadii, zagłębi się w porachunki mafijne i pozna przystojnego Alessandra. Ponadto mieszkańcy na tych ziemiach potrafią zmieniać się w...

więcej Pokaż mimo to

46
avatar
544
194

Na półkach: , , ,

"...w przejściu ukazała się stewardesa z bramki na lotnisku. – Panienka nie chce podnieść żaluzji na oknie, a ja chciałbym zobaczyć chmury – powiedział. – A przy okazji nachylić się nade mną i wgapić się w mój dekolt – zauważyła Rosa. – To śmieszne! – odparł mężczyzna, nie patrząc Rosie w twarz. Pełne powątpiewania spojrzenie stewardesy prześlizgnęło się po czarnej bluzce dziewczyny. – Dopiero będzie śmieszne – powiedziała Rosa uspokajająco. – Bez obaw. – Przecież ja chciałbym tylko zobaczyć chmury – powtórzył mężczyzna. – Moje miejsce przy oknie, więc i moja żaluzja. – Co za bzdura. Przecież okno nie należy do pani miejsca. – A chmury do pana programu rozrywkowego."

Co tu się zadziało... Powiem wam, że pierwszy raz - innego nie pamiętam - przytrafiała mi się książka tak nierównomierna. Była co prawda Droga Królów, którą z początku chciałam sobie odpuścić, a na końcu stwierdziłam, że jest zajebista, tyle, że w przypadku Przebudzania Arkadii było na odwrót.
Co nie było dobre.

Właściwie nie pamiętam czy wypadł orzeł czy reszka, wiem natomiast, że wypadła Arkadia zamiast Mary Dyer. Teraz się zastanawiam, czy ta druga książka nie byłaby lepsza.
Ale o tym, wkrótce się przekonam.

Zaczęło się dobrze. Autor opisywał szczegółowo, ale bez przesady, na co się ucieszyłam. Przedstawił nam zadziorną, pewną siebie bohaterkę z problemami, ale też ciętym językiem. Szczęście, że później fabularnie udowodnił nam to, co przedstawił wcześniej w opisie. Potem była realistycznie opisana włoska wyspa, że aż się czuło jej klimat, wprowadzenie do świata mafijnego, opis potężnych, bogatych rodów, pojawił się także tajemniczy drugi bohater i zalążek wątku fantastycznego. Wszystko to zapowiadało coś naprawdę ciekawego.
Czyżby to była ta książka? Podobna do Wrogiej miłości, ale o wiele lepiej i poważniej rozpisana? Moje nadzieje wreszcie się spełniły?
Niet.

Do jednej trzeciej było dobrze, nawet bardzo dobrze, wręcz prawie zajebiście. Czytałam z zaciekawieniem. Potem jednak coś się odmieniło...

Z początku wszystkie właściwie czynniki zostały spełnione. Pozostało tylko czekać na rozwój akcji. I ta w jakiś swój sposób się rozwinęła, jednak ukazując momentami na tyle dziwne i wręcz odrealnione rzeczy, że nawet pod wątek fantastyczny nie dało się tego podpiąć.
Trzeba przyznać, że autor popłynął... na głębokie wody, skąd wyspy widać nie było.
Tak, chodzi mi o tą sytuacje na wyspie. Wszystko jest całkiem w porządku a tu nagle... STRZELANINA, wyskakuje niczym diabeł z pudełka, laski z giwerami, helikopter z ciotką, z którą Rosa mieszkała pod jednym dachem, a przez całą książkę rozmawiała raptem raz, podobnie jak ze swoją siostrą.
Potem był ten pościg na motorach... i znowu wszędzie krew. Potem więcej krwi, wszyscy martwi, cholera wie o co komu chodzi. Kompas moralny i wartościowy szaleje i nic nie ma sensu.
A w trakcie tego wszystkiego nasza Rosa straciła na charakterze. Przestała zachowywać w sposób, który zdefiniował ją z samego początku i to bez konkretnego powodu. Stała się nijaka. Po prostu była i tyle.
Do tego wszystkiego doszedł brak emocjonalności. Coś, co z początku było przedstawiane jako problem, czy wielka tajemnica, kiedy wreszcie dochodziło do konfrontacji wszystko brało w łeb i nie otrzymaliśmy oczekiwanego wcześniej ładunku emocjonalnego. Bo to, co uważaliśmy za ważne finalnie zostało potraktowane po macoszemu.

Tak więc początek był świetny potem wszystko wzięło w łeb. Fabuła potoczyła się po równi pochyłej i robiło coraz bardziej nudno i rozczarowująco.
I tak się ciągnęło, aż do samego końca.

W Drodze królów początek był ciężki, a zakończenie zajebiste, co sprawiło, że miałam chęć sięgnąć po drugi tom.
Tutaj mamy odwrotną sytuację.
Ni cholerę nie chce mi się sięgać po drugi tom.

"...w przejściu ukazała się stewardesa z bramki na lotnisku. – Panienka nie chce podnieść żaluzji na oknie, a ja chciałbym zobaczyć chmury – powiedział. – A przy okazji nachylić się nade mną i wgapić się w mój dekolt – zauważyła Rosa. – To śmieszne! – odparł mężczyzna, nie patrząc Rosie w twarz. Pełne powątpiewania spojrzenie stewardesy prześlizgnęło się po czarnej bluzce...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

4
avatar
903
389

Na półkach: ,

Bardzo dobrze się czyta, przyciąga uwagę.
Zbuntowna nastolatka po pewnych przejściach, o niezmiernie silnej woli i charakterze, która stawia czoło spóściźnie rodzinnej.
Przynależność do mafii i zmiennokształtnych, a w tle rozwijająca się, zakazana miłość.

Bardzo dobrze się czyta, przyciąga uwagę.
Zbuntowna nastolatka po pewnych przejściach, o niezmiernie silnej woli i charakterze, która stawia czoło spóściźnie rodzinnej.
Przynależność do mafii i zmiennokształtnych, a w tle rozwijająca się, zakazana miłość.

Pokaż mimo to

5
avatar
492
19

Na półkach: , ,

Książkę znalazłam na półce w bibliotece, spodobał mi się opis i postanowiłam wypożyczyć.
Już od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać, uwielbiam tematykę mitów a podobnego motywu jeszcze nie czytałam.
Historia bardzo mi się podobała i trawiła idealnie w mój gust :)

Książkę znalazłam na półce w bibliotece, spodobał mi się opis i postanowiłam wypożyczyć.
Już od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać, uwielbiam tematykę mitów a podobnego motywu jeszcze nie czytałam.
Historia bardzo mi się podobała i trawiła idealnie w mój gust :)

Pokaż mimo to

3
avatar
253
48

Na półkach: ,

Książka niesamowicie mnie "wciągnęła" pomimo, że nie przepadam za fantastyką, jest fajnie napisana i już zamówiłam 2 kolejne części. Gorąco polecam na wakacje!

Książka niesamowicie mnie "wciągnęła" pomimo, że nie przepadam za fantastyką, jest fajnie napisana i już zamówiłam 2 kolejne części. Gorąco polecam na wakacje!

Pokaż mimo to

1
avatar
102
53

Na półkach: ,

Rosa Alcantara próbując uciec od problemów i błędów przeszłości, postanawia odwiedzić swoją ciotkę, która mieszka na Sycylii. Kobieta już dawno próbowała namówić bratanicę na przeprowadzkę do niej, tak jak zrobiła to Zoe, siostra Rosy. Młoda dziewczyna nie była przekonana, co do tego wyjazdu i szybko zorientowała się, że nie była to najlepsza decyzja. Rosa trafia prosto w środek mafijnego środowiska, gdzie sycylijskie rody od dawna toczą ze sobą walki.

W drodze na Sycylię Rosa przypadkiem poznaje Aleksandra Carnevare - przystojnego młodzieńca, który w pewien sposób ją intryguje. Szybko okazuje się, że chłopak nie pozostanie jedynie nieznajomym z samolotu, a znajomość ta nie uzyska aprobaty u rodzin Rosy i Aleksandra. Carnevare to ród, który jest odwiecznym wrogiem Alcantarów.

Młoda dziewczyna musi się mierzyć nie tylko z ciągłym kontrolowaniem i zabranianiem spotkań z nowym znajomym. Dowiaduje się, jakie niemoralne interesy prowadzi jej ciotka, czego Rosa nie potrafi zrozumieć. Co bardziej szokujące, dziewczyna poznaje prawdę o swoim pochodzeniu i okazuje się, że rody zamieszkujące wyspę nie są zwykłymi rodzinami.

Rosa zostaje wciągnięta w walkę o władzę, musi poradzić sobie z sekretami, które skrywa jej rodzina i faktem, że Aleksandro nie jest z nią do końca szczery. Do jakich środków będzie się musiała posunąć? I komu w tym świecie może ufać?

Tuż po przeczytaniu tej książki wspominałam, że trudno jest mi cokolwiek o niej powiedzieć - nie do końca wiedziałam, co o niej myśleć. Była jednocześnie wciągająca i irytująca.

Nie spodobał mi się sposób, w jaki autor wprowadził nas w świat Arkadii. Było to sztuczne, trochę tak, jakby autor wymyślił sobie pewien świat, ale nie do końca potrafił go przedstawić. Nie podobało mi się prowadzenie fabuły. Ponad to niektóre zdania miały taką konstrukcję, że aż ciężko było to czytać - chociaż wydaje mi się, że to akurat jest winą tłumaczenia.

Miałam również problem z główną bohaterką. W pierwszych kilku rozdziałach była twardą dziewczyną z charakterem, dzięki czemu myślałam, że będzie ciekawą postacią. Ale zaraz potem zrobiła się "nijaka" - niby sprzeciwia się ciotce, niby walczy ze "złem" i wymachuje pistoletem, ale trudno ją scharakteryzować w jakikolwiek sposób, a momentami robi się wręcz irytująca.

Mimo tych przeszkadzających mi elementów, książkę czytało się dość szybko - przez co nie wiedziałam jak ją ocenić. Każdy kolejny rozdział ujawnia coś nowego, co nie pozwala odłożyć książki i zmusza do czytania następnych rozdziałów. Czy polecam tę książkę? Wydaje mi się, że każdy musi się przekonać sam. Mnie miejscami odrzucała i wiem, że to nie była pozycja dla mnie, ale - kto wie - może niektórzy z was polubią ten świat i okaże się dla was idealny.

Rosa Alcantara próbując uciec od problemów i błędów przeszłości, postanawia odwiedzić swoją ciotkę, która mieszka na Sycylii. Kobieta już dawno próbowała namówić bratanicę na przeprowadzkę do niej, tak jak zrobiła to Zoe, siostra Rosy. Młoda dziewczyna nie była przekonana, co do tego wyjazdu i szybko zorientowała się, że nie była to najlepsza decyzja. Rosa trafia prosto w...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1238
159

Na półkach: , , ,

Aby po przerwie zacząć na nowo czytać...idealna do tego

Aby po przerwie zacząć na nowo czytać...idealna do tego

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Kai Meyer Przebudzenie Arkadii Zobacz więcej
Kai Meyer Przebudzenie Arkadii Zobacz więcej
Kai Meyer Przebudzenie Arkadii Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd