rozwiń zwiń

Kolory tamtego lata

Okładka książki Kolory tamtego lata
Richard Paul Evans Wydawnictwo: Znak Seria: Zaczytaj się literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Zaczytaj się
Tytuł oryginału:
The Last Promise
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2012-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Data 1. wydania:
2002-11-11
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324022649
Tłumacz:
Hanna de Broekere
Tagi:
Evans powieść obyczajowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
1788 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
115
74

Na półkach:

Boshe wreszcie koniec. Strasznie ciężko się to czyta, historia oczywiście przeromantyczna. Dla mnie najgorsza jego książka jak do tej pory bardzo bardzo ciężko było mi przez nią przebrnąć. Ale innym jak widać się podoba więc kto przeczyta ten sam oceni.

Boshe wreszcie koniec. Strasznie ciężko się to czyta, historia oczywiście przeromantyczna. Dla mnie najgorsza jego książka jak do tej pory bardzo bardzo ciężko było mi przez nią przebrnąć. Ale innym jak widać się podoba więc kto przeczyta ten sam oceni.

Pokaż mimo to

0
avatar
1452
206

Na półkach: , ,

Czegoś zupełnie innego spodziewałam się po tym pisarzu. Bardzo prosta, banalna historia o miłości.

Czegoś zupełnie innego spodziewałam się po tym pisarzu. Bardzo prosta, banalna historia o miłości.

Pokaż mimo to

2
avatar
1664
645

Na półkach: ,

Dotychczas wydawało mi się, że znacznie trudniej jest mi napisać recenzję książki, która mi się spodobała. No bo jak przekazać zachwyt nad czyimś dziełem, nie odstraszając przy tym potencjalnego odbiorcy? Teraz jednak trudno jest mi się zebrać do pisania opinii o książce, która patrząc na przeszłość jaka wiąże mnie z autorem, powinna mi się spodobać. Niestety tak się nie stało.
Eliana, główna bohaterka książki jest Amerykanką, która zakochawszy się w przystojnym Włochu, przeprowadza się do kraju, który słynie z dobrego jedzenia, klimatu czy języka. Na miejscu okazuje się, że wymarzona przez nią przyszłość, nie pokrywa się z jej wyobrażeniami. Zdrady męża, choroba syna powodują, że kobieta czuję się coraz bardziej obco w otaczającej ją rzeczywistości. Kiedy traci nadzieję w to, że jej los może się odmienić, na jej drodze staje Ross. Czy dzięki niemu odzyska wiarę w lepsze jutro?
W tej książce było wszystko czego potrzeba dobrej powieści obyczajowej, a ja czuję się jakbym nic z niej praktycznie nie dostała dla siebie. Kocham powieści Evansa, tym bardziej jest mi przykro przyznać, że tym razem to, co stworzył mnie nie porwało. Żałuję, że poprzez brak zaangażowania w fabułę, utraciłam szansę na wejście we włoski klimat, na który zawsze reaguję pozytywnie. Nakład tej książki w Stanach wyniósł 13 milionów egzemplarzy. Pierwszy raz od naprawdę długiego czasu ta liczba okazała się dla mnie pechowa. Ode mnie z ciężkim bólem serca 4/10.

Dotychczas wydawało mi się, że znacznie trudniej jest mi napisać recenzję książki, która mi się spodobała. No bo jak przekazać zachwyt nad czyimś dziełem, nie odstraszając przy tym potencjalnego odbiorcy? Teraz jednak trudno jest mi się zebrać do pisania opinii o książce, która patrząc na przeszłość jaka wiąże mnie z autorem, powinna mi się spodobać. Niestety tak się nie...

więcej Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
121
47

Na półkach:

Kocham tą książkę! Historia Eliany tak dotknęła mojego serca, że wracam do niej wręcz co rok i czytam na nowo, tak samo się rozczulając. Polecam :)

Kocham tą książkę! Historia Eliany tak dotknęła mojego serca, że wracam do niej wręcz co rok i czytam na nowo, tak samo się rozczulając. Polecam :)

Pokaż mimo to

0
avatar
9
7

Na półkach:

Przeczytałam już dosyć dawno tę powieść, ale pamiętam, że była sielska - mimo trudnej sytuacji głównej bohaterki (uwaga na spoilery) wprowadziła mnie w błogi stan i czytałam ją z przyjemnością. To był mój początek z twórczością Evansa, i niecierpliwie się by poznać więcej jego dzieł tego typu.

Przeczytałam już dosyć dawno tę powieść, ale pamiętam, że była sielska - mimo trudnej sytuacji głównej bohaterki (uwaga na spoilery) wprowadziła mnie w błogi stan i czytałam ją z przyjemnością. To był mój początek z twórczością Evansa, i niecierpliwie się by poznać więcej jego dzieł tego typu.

Pokaż mimo to

2
avatar
338
244

Na półkach: , ,

Czy da się napisać pozytywny romans, w którym kobieta zdradza męża, ponieważ jest nieszczęśliwa w multikulturowym małżeństwie, a los zsyła jej krajana na letni romans, z którego buduje się głębsze uczucie?
Cóż, widać można. I to piórem mężczyzny. Dużo w tej powieści wrażliwego zrozumienia dla niewiernej małżonki, zwłaszcza, że mąż też nie jest święty. Bo gdyby był, to ocena moralna tego trójkąta by się skomplikowała. A tego byśmy w książce o letnim romansie w Kraju Oliwek przecież nie chcieli.

Czy da się napisać pozytywny romans, w którym kobieta zdradza męża, ponieważ jest nieszczęśliwa w multikulturowym małżeństwie, a los zsyła jej krajana na letni romans, z którego buduje się głębsze uczucie?
Cóż, widać można. I to piórem mężczyzny. Dużo w tej powieści wrażliwego zrozumienia dla niewiernej małżonki, zwłaszcza, że mąż też nie jest święty. Bo gdyby był, to ocena...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
626
288

Na półkach:

Uwielbiam Evansa za jego piękne historie o miłości. Czyta się je lekko, szybko. Bohaterowie są może nieco wyidealizowani ale zawsze znajdą się w nich takie cechy, z którymi łatwo się utożsamić.
Idealna lektura na wakacje lub dla każdego kto chce się na chwilę oderwać od rzeczywistości :)

Uwielbiam Evansa za jego piękne historie o miłości. Czyta się je lekko, szybko. Bohaterowie są może nieco wyidealizowani ale zawsze znajdą się w nich takie cechy, z którymi łatwo się utożsamić.
Idealna lektura na wakacje lub dla każdego kto chce się na chwilę oderwać od rzeczywistości :)

Pokaż mimo to

2
avatar
1414
542

Na półkach: , , ,

Eliana jest młodą, urodziwą kobietą. Wyjeżdża ze swojej rodzinnej miejscowości w Stanach (Vernal w stanie Utah), aby rozpocząć nowy rozdział w życiu u boku poślubionego jej męża, Maurizia. Mieszkają we Włoszech, w słonecznej willi Randole znanej z uprawy czarnej oliwki oraz przyrządzania i eksportowania wina.
Maurizio z czasem się zmienia, co jest zaskoczeniem dla Eliany. Przestaje być troskliwym, zainteresowanym losem swojej rodziny mężczyzną. Często znajduje preteksty byle nie spędzać czasu w gronie rodzinnym. Ma ciężką pracę, wyjeżdża w delegacje, a pojawia się tylko na moment po czym znowu znika. Eliana nie może się odnaleźć w postępowaniu męża, który przecież chwilę temu nie był taki; - gdzie podział się jej prawdziwy mąż, zadaje sobie tego rodzaju pytania. Nie potrafi znaleźć na nie odpowiedzi.
Nie może jednak podłamywać się, kiedy jej synek dostaje silnego ataku astmy, zresztą nie pierwszego. Kobieta często przy nim czuwa, opiekuje się chłopcem.

W czasie wolnym Eliana zamyka się w swojej pracowni i maluje przedkładając na płótna swoje emocje, odczucia oraz coraz bardziej wydzierającą z jej serca samotność i ogromną pustkę. Pragnie być kochaną, z kimś spędzać czas, dzielić się radościami i troskami, mieć w kimś oparcie, ale w kim, mężu, którego wiecznie nie ma? Świadoma jest, że nie ma wyboru, musi pozostać z synkiem w willi, sama nie będzie w stanie zaoferować mu swojej opieki, zresztą Aliess ciężko znosi podróże. Eliana czuje się zamknięta w otaczającym ją świecie, choć z zewnątrz on jest piękny i zapiera dech w piersiach, jednak w środku marzy o wyrwaniu się (bowiem okazuje się, że zewnętrzna otoczka, jej piękno nie jest czymś najważniejszym, to tylko zwykła ułuda)...

Pewnego dnia przybywa Ross Story, który wynajmuje drugą połowę willi. Ross okazuje się wrażliwym mężczyzną, pochłoniętym do reszty sztuką. Bez problemu dostaje posadę w muzeum, o której to marzył od wielu lat.
Początkowo Ross oraz Eliana są wyłącznie sąsiadami, wymieniają kilka pobieżnych opinii, ale z czasem między dwojgiem buduje się serdeczna relacja, a później głębsze uczucie. Eliana ma poczucie winy. Jest wierzącą katoliczką. Wie, że romans z obym mężczyzną jest zakazany a mimo tego brnie dalej, czuje, że zasługuje na coś więcej, na miłość, której nie doświadcza. Ma wspaniałego synka, zmaga się wraz z nim, z jego chorobą, ale pragnie czegoś więcej, męskiego ramienia, wypełnienia serca czymś więcej aniżeli tylko obowiązkami i wspaniałymi, rozciągającymi się widokami Florencji. Uświadamia sobie, że Ross jest jej bliski, niczym pokrewna dusza. Niewiele o nim wie - przyjeżdża skądinąd; niechętnie też dzieli się swoją przeszłością, a mimo to jest w nim po uszy zakochana. Jest dla niej prawie że na wyciągniecie ręki, pragnie być jak najbliżej niego, snując o nim wyobrażenia. Kobieta wręcz rośnie, rozkwita jak pączki kwiatów na wiosnę. Wręcz unosi się, w końcu miłość ją uskrzydla. Jest to dla niej niebywale piękne uczucie, którego w żaden sposób nie chce się wyzbyć ani z nim walczyć.

Wiadomo, jak to w życiu bywa, czasem los płata nam figle, wydaje się, że romans kwitnie w najlepsze, owszem tak się i dzieje, ale nad związkiem pojawiają się ciężkie chmury gradowe. Maurizio powraca kilka dni wcześniej z podróży. Otrzymuje informacje od podwładnych mu ludzi, że jego żona jest w dość bliskich relacjach z Amerykaninem. Rozpętuje się piekło..

Czy Eliana zazna szczęścia, czy uda się jej odnaleźć Ukochanego? Czy mąż pozwoli jej odejść i zabrać bezpiecznie syna a może okaże się ostatnim sadystą i zadufanym w sobie egoistą? Czy marzenie Eliany o zasmakowaniu szczęśliwej miłości spełni się?

Sięgnijcie po tę powieść. Przede wszystkim wzrusza, Czytelnik lekko rozczula się nad losem urodziwej kobiety, która ma niełatwo w życiu. Niby jest wolna, a własny dom jest dla niej więzieniem. Pragnie całym sercem dobra i zdrowia dla swojego syna, tego, aby i syn miał ojca, kogoś z kim mógłby spędzać czas, rozwijać się i być wychowywanym. I kiedy wydaje się, że wszystkie wysiłki i próby są na próżno, los po raz kolejny zaskakuje każdego z bohaterów.

Powieść jednego tchu, przyjemna, choć momentami smutna. Ale do końca Czytelnik nie traci nadziei na pozytywne, szczęśliwe zakończenie tejże historii dla Eliany oraz Rossa .

(Jestem niezmiernie wdzięczna pisarzowi, że przeniósł mnie do krainy, do której marzę kiedyś polecieć, zatrzymać się, złapać oddech, zachwycać się pierwszymi oraz ostatnimi promieniami słońca, smakować wytwornego wina, chadzać po wąskich i stromych uliczkach, poczuć muskanie morza).. ITALY na liście miejmy nadzieję, że niegdyś spełnionego i zrealizowanego (chociaż w części) marzenia.
brakuje mi podróży. zdobywania świata, tego co pierwotnie zostało zapisane w moim wnętrzu.

Eliana jest młodą, urodziwą kobietą. Wyjeżdża ze swojej rodzinnej miejscowości w Stanach (Vernal w stanie Utah), aby rozpocząć nowy rozdział w życiu u boku poślubionego jej męża, Maurizia. Mieszkają we Włoszech, w słonecznej willi Randole znanej z uprawy czarnej oliwki oraz przyrządzania i eksportowania wina.
Maurizio z czasem się zmienia, co jest zaskoczeniem dla Eliany....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
3033
338

Na półkach: , ,

Powieść o miłości, o wzlotach i upadkach życia codziennego, a wszystko to rozgrywa się w pięknej scenerii. Malownicze i słoneczne Włochy opisane w książce przenoszą czytelnika do zupełnie innego świata. Czułam powiew wakacji, widziałam te piękne widoki opisywane przez autora...

Kolejna powieść, która pozwala oderwać się od codzienności, przenosi nas do malowniczej scenerii, a historia przedstawiona w książce jest niewymagająca i naprawdę przyjemna.

Powieść o miłości, o wzlotach i upadkach życia codziennego, a wszystko to rozgrywa się w pięknej scenerii. Malownicze i słoneczne Włochy opisane w książce przenoszą czytelnika do zupełnie innego świata. Czułam powiew wakacji, widziałam te piękne widoki opisywane przez autora...

Kolejna powieść, która pozwala oderwać się od codzienności, przenosi nas do malowniczej...

więcej Pokaż mimo to

23
avatar
702
251

Na półkach:

Jeżeli lubicie takie typowo życiowe książki, w których nic nadzwyczajnego się nie dzieje, to możecie sięgnąć, ale jeżeli szukacie wrażeń to ta książka niewiele Wam ich zapewni. Generalnie uważam książki Evansa za bardzo dobre i lubię je czytać, ale ta była średnia, albo mi się już po prostu przejadły jego powieści.

Jeżeli lubicie takie typowo życiowe książki, w których nic nadzwyczajnego się nie dzieje, to możecie sięgnąć, ale jeżeli szukacie wrażeń to ta książka niewiele Wam ich zapewni. Generalnie uważam książki Evansa za bardzo dobre i lubię je czytać, ale ta była średnia, albo mi się już po prostu przejadły jego powieści.

Pokaż mimo to

32

Cytaty

Więcej
Richard Paul Evans Kolory tamtego lata Zobacz więcej
Richard Paul Evans Kolory tamtego lata Zobacz więcej
Richard Paul Evans Kolory tamtego lata Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd