-
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać99 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Nie tylko na walentynki. Najpiękniejsze książki o miłości poleca redakcja Lubimyczytać
Kiedy, jak nie w walentynki, rozmawiać o miłości? W redakcji Lubimyczytać dzielimy się z wami książkami, które uderzają w nasze najczulsze struny i poruszają serca. To literatura wielka i zupełnie skromna, klasyki i świeże nowości. Zapraszamy w romantyczną podróż z najpiękniejszymi książkami o miłości, które sprawią, że wasze czytelnicze serca zabiją mocniej.
W świecie literatury miłość od zawsze zajmowała szczególne miejsce. To niezgłębiona rzeka emocji, której źródło tkwi głęboko w ludzkiej duszy. Warto czasem zanurzyć się w jej nurcie, by odnaleźć wspaniałe opowieści, które poruszają i inspirują oraz pozostają z nami na zawsze.
Najpiękniejsze książki o miłości na Walentynki

Pierwsza myśl: łatwizna! Przecież niemal każda książka jest o miłości. Ale gdy przyszło do wskazania tytułów konkretnych publikacji, okazało się, że wybór lektury, która o tym uczuciu opowiada w sposób
świeży i oryginalny, wcale nie jest taki łatwy. „Przeminęło z wiatrem” i love story z wojną w tle? „Ptaki ciernistych krzewów” z wielkim, zakazanym uczuciem? W końcu zdecydowałam się na dwie książki – klasykę z kanonu literatury angielskiej oraz nowość ostatnich tygodni, którą bez problemu znajdziecie w księgarniach.
„Wichrowe wzgórza”, jedyne dzieło Emily Jane Brontë, niegdyś czytałam każdej jesieni, gdy wichry za oknem przybierały na sile, szarpiąc bezlistnymi gałęziami drzew. Na kartach tej powieści odnajdziecie tak gęstą, mroczną atmosferę, że zapewni wam dreszcze – oraz gorące uczucie, które sprawi, że będziecie mieć ciarki. Jest silniejsze niż wola, niż zdrowy rozsądek, silniejsze niż sama śmierć. To miłość, jaka się nie zdarza, niemal nadnaturalna, szatańska (zresztą pod takim tytułem – „Szatańska miłość” – ukazał się w Polsce pierwszy przekład tej powieści). Rzadko to mówię, ale „Wichrowe wzgórza” to lektura obowiązkowa.
A jeśli wolicie książki, które mają mniej niż 177 lat, sięgnijcie po powieść Shelley Read o frapującym tytule „Popłynę przed siebie jak rzeka”. Uczucie, które w wyniku zupełnego przypadku połączy młodziutką i naiwną Victorię Nash z chłopakiem znikąd, pogardzanym Wilsonem Moonem, zaważy na całym ich życiu.
To opowieść o zbawiennej sile miłości, a także o odkrywaniu samego (samej!) siebie, o dawaniu sobie szansy, odnajdywaniu wewnętrznej mocy. Ważna książka dla kobiet szukających swojego głosu. Niesie ze sobą przesłanie – zawarte już w tytule. „Dla mnie to konieczność poruszania się naprzód, meandrowania, gdy to konieczne, szukania drogi. To metafora życia jako takiego” – tak opowiadała mi autorka w wywiadzie dla Lubimyczytać. Shelley pisała tę powieść przez 12 lat. To przemyślana, świetnie zbudowana i niezwykle poruszająca książka, ze średnią ocen 8,5/10. Nie pozwólcie, by przeszła obok was niezauważona.

„Nie miej mi za złe, że piszę dość nieudolnie, ale Temat przerasta formę. Myślę dużo ładniej!”, zapewniał Osiecką Jeremi Przybora i zapis miłości tych dwojga, „Listy na wyczerpanym papierze”, swego czasu rozjaśnił mi nieskończoną, zdawało się, zimę.
Miała 28 lat, on – 49. Ona – „panienka z Saskiej Kępy”, piękna i nieco szalona; on – uwielbiany i szanowany starszy pan, będący w pełnym rozkwicie swej sławy inteligent, domator. Przybora przepadł od razu. „Zagubiony w Tobie jestem, porozrzucany po zwrotkach Twoich piosenek, zamroczony tak samo Twoimi ustami jak tym, co one mówią (...)”, pisał. Tymczasem Osiecka pozostawała niezdecydowana. Przyborę uwiodła z przyzwyczajenia – jak tylu innych. Gdy wreszcie się zakochała, zakochała się w listach poety. Dopiero potem – w nim samym.
Poetyckością listów poprzeczkę zawiesili sobie wyjątkowo wysoko. Prawdziwe spotkania kochanków stanowiły wyzwanie i udowadniały, że wszystkie formy pośrednie były między nimi niemożliwe. Wszystko albo nic.
Proza życia finalnie przegrała z poezją. Relacja przetrwała dwa lata. Zachowała się – jako niedościgniony zapis miłości do słów.
Wymyśliłem sobie język, a może nie wymyśliłem go, tylko to był i jest po prostu mój język i tylko mój. I nagle ktoś do mnie przemówił tym samym językiem, ktoś mówiący inaczej, ale na pewno tym samym językiem. Więc jak mógłbym nie być olśniony tym, że tak jest, że ktoś mówił tak pięknie i śpiewa tak pięknie tym samym językiem co ja?…
J. Przybora w „Listach…”
Zdawałoby się: nic prostszego, ot – znaleźć książkę o miłości. A tymczasem wybór drugiej pozycji nastręczył mi niejakich trudności.
Moje wędrujące po półkach oczy napotykały same miłości niespełnione, nierzadko tragiczne, strony boleściwe, w najlepszym wypadku – pełne porywów madame Bovary, więc wreszcie decyduję się na powieściowy debiut mojego arcymistrza i, dla złamania konwencji, wyjątkową miłość ojca do syna.
Bohater wykształcony w mieście wraca do rodzinnej wsi i próbuje na powrót odnaleźć się w świecie swojego dzieciństwa, w wyidealizowanym wizerunku dziecka rojonym przez rodzica, bo przecież – pisze Wiesław Myśliwski – „byłem tylko taki, jakim mnie zmyślił, bo jedynym moim istnieniem, do którego się przyznaję, było to zmyślenie jego”.
„Nagi sad” to zapis miłości pełnej domysłów, wyrażanej drobnymi gestami. I ciągłego poszukiwania siebie nawzajem.
– Chciałeś czego?
– Nie, nic (…). Tylko czy jesteś.

A gdyby tak poczytać o miłości między ludźmi oczami... czworonoga? A przy okazji poznać twórczość Virginii Woolf od innej strony niż ta, którą mogliśmy podziwiać w „Falach” czy „Orlandzie”? Od strony, nie bójmy się tego napisać, bardziej optymistycznej? „Flush” to opowieść o miłości poetki Elizabeth Barrett Browning i poety Roberta Browninga przedstawiona z perspektywy ich psa, czyli tytułowego Flusha. Flusha, który został kiedyś podarowany Barrett Browning przez jej przyjaciółkę Mary Russell Mitford. Dlaczego Woolf zdecydowała się przyjąć tę psią perspektywę w książce? Być może dlatego, że i ona sama była, jak dzisiaj byśmy powiedzieli, psiarą. Jej czworonożnego przyjaciela podarowała jej Vita Sackville-West.
W jednym z opisów „Flusha” możemy przeczytać, że to „historia wielkiego romansu pewnej ekscentrycznej pary z epoki wiktoriańskiej”. „Romans” to słowo kojarzące się ze związkiem, który rodzi się ze zdrady innego partnera/partnerki, i czymś raczej krótkotrwałym. Tu jest inaczej: „Flush” to historia naprawdę niezwykłej miłości, która – wybaczcie truizm – pokonała wiele przeszkód, by mogła zostać zrealizowana. Barrett Browning przez całe życie była schorowana, ale bardzo tego życia głodna. Gdy wtedy-jeszcze-panna Barrett całymi dniami leżała w swoim łóżku w domu w Londynie, odwiedził ją, zafascynowany jej twórczością „dandys w żółtych rękawiczkach” Robert Browning. Reszta to już historia, opisana przez Woolf we „Flushu” na podstawie listów, jakie wymieniali między sobą zakochani. Więcej nie zdradzę, może tylko to, że historia tej wieloletniej miłości przypomina scenariusz fascynującego filmu osadzonego w epoce wiktoriańskiej.
Czy jeden obraz wystarczy za tysiąc słów? Szczerze mówiąc, jako osoba bardziej zainteresowana literaturą niż np. malarstwem nie zgadzam się z tą opinią, tzn. nie zgadzam się w odniesieniu do mnie. Na mnie zazwyczaj najbardziej działa tekst. No chyba że mowa o „Dwojgu ludziach” Iwony Chmielewskiej. Autorka wydawanych przede wszystkim w Korei Południowej picturebooków opowiedziała w „Dwojgu ludziach” o miłości, dowodząc, że słowa (których w jej książce jest niewiele) i obrazy pięknie się uzupełniają.
Twórczyni, jak zaznacza, stara się tworzyć taki związek tekstu z obrazem, by powstał rodzaj hybrydy, w której i tekst jest niepełny bez obrazu, i obraz bez tekstu. W „Dwojgu ludziach”, moim zdaniem, udaje jej się w pozbawiony pompatyczności, „harlequinowatości” sposób, dzięki metaforom, porównaniom, ukazać relacje, nomen omen, między dwojgiem ludzi. A te możemy odczytywać, w zależności od tego, kiedy po książkę sięgniemy, na jakim etapie życia czy związku, w inny sposób. Bo „gdy dwoje ludzi żyje razem, to jest im łatwiej, bo są razem i jest im trudniej, bo są razem”.

Dlaczego czytamy książki o miłości? Rzecz jasna żeby poznać pewną historię, ale to samo możemy powiedzieć o innych gatunkach, dlaczego zatem akurat romanse? Bo są przesycone emocjami, przedstawiają związki uczuciowe, weryfikują nasze stereotypowe wyobrażenia na temat miłosnych relacji? A może po prostu – uczą nas mówić o miłości, uczą języka miłości?
Ów język miłości, czy też raczej dyskurs miłosny, znalazł się w kręgu zainteresowania francuskiego filozofa Rolanda Barthes’a, który we „Fragmentach dyskursu miłosnego” bada podmiot miłosny w działaniu, czyli wtedy, gdy ten o miłości mówi. Tak samo jak obserwuje się tancerza, gdy wykonuje figury taneczne, a nie gdy jest w spoczynku, tak samo jak patrzy się z zachwytem na lekkoatletę, gdy biegnie, a nie odpoczywa, tak samo jak przygląda się dziecku, gdy heroicznie zaczyna raczkować, a nie gdy śpi. Barthes przy tym nie tworzy spójnej
filozofii miłości – interesuje go tylko to, co i jak można o niej powiedzieć. Bo czy da się doświadczać miłości w sposób, który nie ma swojego językowego ekwiwalentu?
Z fabuł polecę natomiast „Annę Kareninę” – monumentalną powieść obyczajową Lwa Tołstoja, który przedstawił dzieje kilku rodzin uwikłanych w złożone relacje uczuciowe, w tym miłosne. O tytułowej Annie, która uległa porywowi namiętności i porzuciła męża oraz dziecko, mówi się, że jest to jedna z najbardziej złożonych postaci w dziejach literatury. Ale znajdziemy tu również całą plejadę innych wspaniałych bohaterów – jej oblubieńca Wrońskiego, porzuconego Karenina, zdradzaną Darię Obłońską czy zakochanych w sobie Kitty oraz Lewina. Nikt tak nie pisał o miłości jak klasycy, warto więc do wielkich powieści wracać przy każdej możliwej okazji, a takową z pewnością stanowią walentynki.
Powiązane artykuły
komentarze [33]
Jedyna historia[bookLink]4846469|Jedyna historia[/bookLink] oraz Małe życie[bookLink]4862789|Małe życie[/bookLink]
Jedyna historia[bookLink]4846469|Jedyna historia[/bookLink] oraz Małe życie[bookLink]4862789|Małe życie[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDo podanych proporcji dorzucam -R.J.Waller "Co się wydarzyło w Madison Country".
Do podanych proporcji dorzucam -R.J.Waller "Co się wydarzyło w Madison Country".
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDla mnie Jesienna miłość[bookLink]4955624|Jesienna miłość[/bookLink]. Historię tę poznałam w filmie "Szkoła uczuć". Piękna, bolesna, albo po prostu boleśnie piękna.
Dla mnie Jesienna miłość[bookLink]4955624|Jesienna miłość[/bookLink]. Historię tę poznałam w filmie "Szkoła uczuć". Piękna, bolesna, albo po prostu boleśnie piękna.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamSporo podanych tu przykładów utwierdza mnie w przekonaniu, że miłość bardzo często mylona jest z pożądaniem i z fascynacją. Dla mnie powieść o miłości to nie historia płomiennego romansu, który spala oboje do cna, ale powieść o uczuciu trwałym, które płonie jednostajnie i ogrzewa, lecz nie parzy. Dla mnie książką o miłości jest np. Światło między oceanami[bookLink]5049350|Światło między oceanami[/bookLink], z kolei lubiana przeze mnie Zatoka Francuza[bookLink]5062651|Zatoka Francuza[/bookLink] to jest już po prostu tylko romans.
Sporo podanych tu przykładów utwierdza mnie w przekonaniu, że miłość bardzo często mylona jest z pożądaniem i z fascynacją. Dla mnie powieść o miłości to nie historia płomiennego romansu, który spala oboje do cna, ale powieść o uczuciu trwałym, które płonie jednostajnie i ogrzewa, lecz nie parzy. Dla mnie książką o miłości jest np. Światło między oceanami...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejAnna Karenina[bookLink]5043957|Anna Karenina[/bookLink] jedna z ulubionych książek miłosnych! Aż zachciało mi się jeszcze raz przeczytać
Anna Karenina[bookLink]5043957|Anna Karenina[/bookLink] jedna z ulubionych książek miłosnych! Aż zachciało mi się jeszcze raz przeczytać
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPiękna powieść o miłości - Rubio[bookLink]30006|Rubio[/bookLink]. A dla tych czytelników, którzy, jak wspomniał @SekstusEmpiryk , nie lubią cukierkowo, polecam Nana[bookLink]49100|Nana[/bookLink] i genialną Lolita[bookLink]4957956|Lolita[/bookLink] Miłej lektury!
Piękna powieść o miłości - Rubio[bookLink]30006|Rubio[/bookLink]. A dla tych czytelników, którzy, jak wspomniał @SekstusEmpiryk , nie lubią cukierkowo, polecam Nana[bookLink]49100|Nana[/bookLink] i genialną Lolita[bookLink]4957956|Lolita[/bookLink] Miłej lektury!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPolecanie Lolity w kontekście miłości jest dość osobliwe.
Polecanie Lolity w kontekście miłości jest dość osobliwe.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Caroline_Q, chyba niepotrzebnie się tak obruszyłaś. "Lolita" to najwyższej próby literatura. To genialna powieść o niegodziwej miłości i chorej obsesji. Idąc tokiem Twojego rozumowania, nie mogłoby powstać wiele znakomitych powieści o rzeczach złych- o wojnie, ludobójstwie, morderstwach, biedzie, ubóstwie, kłamstwie, oszustwie. Są dobre miłości i są złe, naznaczone obłędem. O tym jest ta powieść - arcydzieło.
@Caroline_Q, chyba niepotrzebnie się tak obruszyłaś. "Lolita" to najwyższej próby literatura. To genialna powieść o niegodziwej miłości i chorej obsesji. Idąc tokiem Twojego rozumowania, nie mogłoby powstać wiele znakomitych powieści o rzeczach złych- o wojnie, ludobójstwie, morderstwach, biedzie, ubóstwie, kłamstwie, oszustwie. Są dobre miłości i są złe, naznaczone...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNie oburzam się o istnienie Lolity, zwyczajnie wydaje mi się dziwne, że polecasz ją jako książkę o miłości z okazji Walentynek. W ogóle odcięłabym pojęcie miłości od tego tytułu. Tak jak powiedziałaś - chora obsesja, niegodziwość, grooming i pedofilia, ale nie miłość.
Nie oburzam się o istnienie Lolity, zwyczajnie wydaje mi się dziwne, że polecasz ją jako książkę o miłości z okazji Walentynek. W ogóle odcięłabym pojęcie miłości od tego tytułu. Tak jak powiedziałaś - chora obsesja, niegodziwość, grooming i pedofilia, ale nie miłość.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamWiesz... w moim rozumieniu ten portal jest dla ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez czytania. Wchodzimy tu po to, by się wymieniać refleksjami, opiniami. By się inspirować, wskazywać sobie wzajemnie książki warte przeczytania. Tytuł czytelniczego wyzwania to dla mnie raczej pewien pretekst. Dyskutując, często krążymy wokół wskazanego tematu i często z niego nieco zbaczamy.. To inspirujące. A wracając do kontrowersji wokół "Lolity". ... temat niewątpliwie jest obrazoburczy, ale w książce jest pokazany bardzo subtelnie. To powieść o udręce Humberta skazanego na własne chore fascynacje, z których zdaje sobie sprawę i z nimi próbuje walczyć. I zwróć uwagę, że bohater opowieści w istocie rzeczy Lolity nigdy nie skrzywdził. Wielbił ją tylko całym swym biednym umysłem, bo była dla niego wszystkim. Miłością życia. Chorą miłością.
Wiesz... w moim rozumieniu ten portal jest dla ludzi, którzy nie wyobrażają sobie życia bez czytania. Wchodzimy tu po to, by się wymieniać refleksjami, opiniami. By się inspirować, wskazywać sobie wzajemnie książki warte przeczytania. Tytuł czytelniczego wyzwania to dla mnie raczej pewien pretekst. Dyskutując, często krążymy wokół wskazanego tematu i często z niego nieco...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Nie wiem co ma na celu Twoje zwracanie się do mnie per nogam, jakbym krytykowała istnienie kontrowersyjnych dzieł literackich, a nie kontekst w którym te dzieła polecasz.
Usprawiedliwiasz literackiego pedofila, który molestował dwunastoletnią dziewczynkę, otumaniał ją lekami, udawał jej ojca, uprawiał seks z dzieckiem, ale był tym udręczony, więc mamy mu współczuć? Jest subtelny? Nigdy jej nie skrzywdził?
Mamy zupełnie inne pojęcie miłości i krzywdy.
Nie wiem co ma na celu Twoje zwracanie się do mnie per nogam, jakbym krytykowała istnienie kontrowersyjnych dzieł literackich, a nie kontekst w którym te dzieła polecasz.
Usprawiedliwiasz literackiego pedofila, który molestował dwunastoletnią dziewczynkę, otumaniał ją lekami, udawał jej ojca, uprawiał seks z dzieckiem, ale był tym udręczony, więc mamy mu współczuć? Jest...
Zupełnie inaczej odczytałam tę powieść. Jakbyśmy czytały dwie różne. Dyskutując z Tobą, nie mam na myśli niczego złego, w żadnym wypadku Cię nie krytykuję. Odpowiadam tylko na Twoją refleksję. Ja mam kompletnie inną. Tylko tyle.
Spokojnego wieczoru.
Zupełnie inaczej odczytałam tę powieść. Jakbyśmy czytały dwie różne. Dyskutując z Tobą, nie mam na myśli niczego złego, w żadnym wypadku Cię nie krytykuję. Odpowiadam tylko na Twoją refleksję. Ja mam kompletnie inną. Tylko tyle.
Spokojnego wieczoru.
To fascynujące, jak dwie osoby mogą mieć skrajnie różne wspomnienia i odczucia z jakiejś lektury. Ciebie oczarował język Humberta, mnie obrzydziły jego czyny.
Spokojnego wieczoru i Tobie.
To fascynujące, jak dwie osoby mogą mieć skrajnie różne wspomnienia i odczucia z jakiejś lektury. Ciebie oczarował język Humberta, mnie obrzydziły jego czyny.
Spokojnego wieczoru i Tobie.
Spóźnieni kochankowie.
Spóźnieni kochankowie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa bym polecił Śmieszne miłości Milana Kundery. Szczególnie tym, którzy nie lubią na cukierkowo.
Ja bym polecił Śmieszne miłości Milana Kundery. Szczególnie tym, którzy nie lubią na cukierkowo.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Książki o miłości:
"Pamiętnik" N. Sparks, "Była sobie miłość" C. Harasimowicz, "Miłość, proszę pani" A. Jeż, "Miłość w Powstaniu Warszawskim" S. Koper. Miłość- niby jedno uczucie, a tyle różnych emocji wywołuje! Najsilniejsza z wszystkich sił na świecie!
Książki o miłości:
"Pamiętnik" N. Sparks, "Była sobie miłość" C. Harasimowicz, "Miłość, proszę pani" A. Jeż, "Miłość w Powstaniu Warszawskim" S. Koper. Miłość- niby jedno uczucie, a tyle różnych emocji wywołuje! Najsilniejsza z wszystkich sił na świecie!
Pokuta[bookLink]5062188|Pokuta[/bookLink]
Pokuta[bookLink]5062188|Pokuta[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kilka tytułów, które szczególnie zapadły mi w serce, a w których miłość jest głównym wątkiem 🥰
Przekleństwa miłości[bookLink]88302|Przekleństwa miłości[/bookLink] Zatańcz ze mną[bookLink]72288|Zatańcz ze mną[/bookLink] Przedostatnie marzenie[bookLink]21753|Przedostatnie marzenie[/bookLink] Miłość ponad czasem[bookLink]5009737|Miłość ponad czasem[/bookLink] Serce w listopadzie[bookLink]70947|Serce w listopadzie[/bookLink] Błękitny zamek[bookLink]5006320|Błękitny zamek[/bookLink] Czyż ona nie jest słodka?[bookLink]69769|Czyż ona nie jest słodka?[/bookLink] Powój[bookLink]64415|Powój[/bookLink] Kochanie, chcę Ci powiedzieć[bookLink]99571|Kochanie, chcę Ci powiedzieć[/bookLink] Nie mów nic, kocham cię[bookLink]206906|Nie mów nic, kocham cię[/bookLink] Szósta klepka[bookLink]10691|Szósta klepka[/bookLink] i wszystkie inne z Jeżycjady Obca[bookLink]252902|Obca[/bookLink] i cały cykl Po prostu razem[bookLink]42179|Po prostu razem[/bookLink] Wyjdź za mnie[bookLink]105656|Wyjdź za mnie[/bookLink] i mangowo Perfect World #01[bookLink]4873792|Perfect World #01[/bookLink]
Kilka tytułów, które szczególnie zapadły mi w serce, a w których miłość jest głównym wątkiem 🥰
Przekleństwa miłości[bookLink]88302|Przekleństwa miłości[/bookLink] Zatańcz ze mną[bookLink]72288|Zatańcz ze mną[/bookLink] Przedostatnie marzenie[bookLink]21753|Przedostatnie marzenie[/bookLink] Miłość ponad czasem[bookLink]5009737|Miłość ponad czasem[/bookLink] Serce w...
[bookCover]88302|Przekleństwa miłości[/bookCover]
[bookCover]72288|Zatańcz ze mną[/bookCover]
[bookCover]21753|Przedostatnie marzenie[/bookCover]
[bookCover]5009737|Miłość ponad czasem[/bookCover]
[bookCover]70947|Serce w listopadzie[/bookCover]
[bookCover]5006320|Błękitny zamek[/bookCover]
[bookCover]69769|Czyż ona nie jest słodka?[/bookCover]
[bookCover]64415|Powój[/bookCover]
[bookCover]99571|Kochanie, chcę Ci powiedzieć[/bookCover]
[bookCover]206906|Nie mów nic, kocham cię[/bookCover]
[bookCover]10691|Szósta klepka[/bookCover]
[bookCover]252902|Obca[/bookCover]
[bookCover]42179|Po prostu razem[/bookCover]
[bookCover]105656|Wyjdź za mnie[/bookCover]
[bookCover]4873792|Perfect World #01[/bookCover] Jeździec miedziany[bookLink]271935|Jeździec miedziany[/bookLink] Białe róże z Petersburga[bookLink]4885918|Białe róże z Petersburga[/bookLink] Miłość '44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości[bookLink]4889421|Miłość '44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości[/bookLink] 😀
Jeździec miedziany[bookLink]271935|Jeździec miedziany[/bookLink] Białe róże z Petersburga[bookLink]4885918|Białe róże z Petersburga[/bookLink] Miłość '44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości[bookLink]4889421|Miłość '44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości[/bookLink] 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Przeminęło z wiatrem[bookLink]4908498|Przeminęło z wiatrem[/bookLink] jak dla mnie historia wszechczasów. Jedyna w swoim rodzaju. O miłości pięknie jest napisane w reportażu
Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości[bookLink]5033135|Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości[/bookLink]
Przeminęło z wiatrem[bookLink]4908498|Przeminęło z wiatrem[/bookLink] jak dla mnie historia wszechczasów. Jedyna w swoim rodzaju. O miłości pięknie jest napisane w reportażu
Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości[bookLink]5033135|Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości[/bookLink]
Za Anna Karenina[bookLink]5043957|Anna Karenina[/bookLink] to się w końcu wezmę, bo wstyd, że jeszcze nie czytałam...
Za Anna Karenina[bookLink]5043957|Anna Karenina[/bookLink] to się w końcu wezmę, bo wstyd, że jeszcze nie czytałam...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa najbardziej polecam: Kochanica Francuza[bookLink]169262|Kochanica Francuza[/bookLink]. Bardzo niebanalna opowieść o uczuciach, namiętnościach, konwenansach i wyrachowaniu. Oprócz książki Folwesa polecam jeszcze nieśmiertelną Duma i uprzedzenie[bookLink]5081089|Duma i uprzedzenie[/bookLink], gdzie wszystko odbywa się według zasady: "Kto się czubi, ten się lubi", a także mniej znaną, co nie znaczy, że mniej wartościową książkę Thomasa Hardy'ego: Z dala od zgiełku[bookLink]5060981|Z dala od zgiełku[/bookLink], o triumfie cierpliwej miłości nad niecierpliwymi porywami serca.
Ja najbardziej polecam: Kochanica Francuza[bookLink]169262|Kochanica Francuza[/bookLink]. Bardzo niebanalna opowieść o uczuciach, namiętnościach, konwenansach i wyrachowaniu. Oprócz książki Folwesa polecam jeszcze nieśmiertelną Duma i uprzedzenie[bookLink]5081089|Duma i uprzedzenie[/bookLink], gdzie wszystko odbywa się według zasady: "Kto się czubi, ten się lubi", a także...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Czytałam "Dumę i uprzedzenie" dwa razy i chociaż jest pięknie napisana, za każdym razem miałam wrażenie, że ja i ta książka to dwa różne puzzle, z dwóch różnych zestawów - zupełnie do siebie nie pasujemy. Dwóch pozostałych nie czytałam, ale ja w ogóle o miłości mało czytam.
Mimo tego, do tej pory zdarza mi się wracać ze wzruszeniem myślami do
Pieśń o Achillesie[bookLink]5064687|Pieśń o Achillesie[/bookLink], ta książka i ta proza to słońce otulające skórę w pierwszy ciepły dzień po długiej zimie i zapach pomarańczy.
Czytałam "Dumę i uprzedzenie" dwa razy i chociaż jest pięknie napisana, za każdym razem miałam wrażenie, że ja i ta książka to dwa różne puzzle, z dwóch różnych zestawów - zupełnie do siebie nie pasujemy. Dwóch pozostałych nie czytałam, ale ja w ogóle o miłości mało czytam.
Mimo tego, do tej pory zdarza mi się wracać ze wzruszeniem myślami do
Pieśń o Achillesie...
@Caroline_Q Bardzo poetycko to ujęłaś. W jednym ze swoich wierszy napisałem kiedyś coś w tym stylu:
"Uśmiech miąższu pomarańczy,
Kradnie całusy czereśniowym policzkom,
I liczy na nich rodzynki piegów".
Podoba Ci się? 🤔 Pozdrawiam! 😀
@Caroline_Q Bardzo poetycko to ujęłaś. W jednym ze swoich wierszy napisałem kiedyś coś w tym stylu:
"Uśmiech miąższu pomarańczy,
Kradnie całusy czereśniowym policzkom,
I liczy na nich rodzynki piegów".
Podoba Ci się? 🤔 Pozdrawiam! 😀
Pewnie! Chciałabym przeczytać całość. :-)) Czy to pochwała lata?
Pewnie! Chciałabym przeczytać całość. :-)) Czy to pochwała lata?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Chyba jednak pomieszałem ze sobą kilka własnych tekstów. Tu wrzucam link do wiersza, któremu do cytatu jest najbliżej:
https://poezja.org/forum/utwor/214271-ktoś-mnie-zapytał-więc-powiem/
Chyba jednak pomieszałem ze sobą kilka własnych tekstów. Tu wrzucam link do wiersza, któremu do cytatu jest najbliżej:
https://poezja.org/forum/utwor/214271-ktoś-mnie-zapytał-więc-powiem/
Twój wiersz się czyta jak późnowiosenny wschód słońca. Dziękuję!
Twój wiersz się czyta jak późnowiosenny wschód słońca. Dziękuję!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Caroline_Q Jeśli zaś lubisz romantyczną muzykę na fortepian to polecam posłuchać: https://youtu.be/vlWSw_fHYpg?si=cNxdvMcNhK-CBZfv
@Caroline_Q Jeśli zaś lubisz romantyczną muzykę na fortepian to polecam posłuchać: https://youtu.be/vlWSw_fHYpg?si=cNxdvMcNhK-CBZfv
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamO, dziękuję, ale dla mnie trochę zbyt ckliwe. Przypomina jeden z utworów, których uczyła się moja córka. Wolę coś bardziej nastrojowego: https://www.youtube.com/watch?v=QQK8pocDlmk
O, dziękuję, ale dla mnie trochę zbyt ckliwe. Przypomina jeden z utworów, których uczyła się moja córka. Wolę coś bardziej nastrojowego: https://www.youtube.com/watch?v=QQK8pocDlmk
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Temat główny z filmu "Fortepian" zapewne znasz. Dla pewności dorzucam linka: https://youtu.be/NsQBKr_x-P4?si=dgVYhw87QrWVx6rg
Ale jestem ciekawy, czy kojarzysz coś takiego, bo mnie bardzo się ten kawałek podoba: https://youtu.be/tCdjR0CdFZo?si=t4VYBVk8HoaVrdzN
Temat główny z filmu "Fortepian" zapewne znasz. Dla pewności dorzucam linka: https://youtu.be/NsQBKr_x-P4?si=dgVYhw87QrWVx6rg
Ale jestem ciekawy, czy kojarzysz coś takiego, bo mnie bardzo się ten kawałek podoba: https://youtu.be/tCdjR0CdFZo?si=t4VYBVk8HoaVrdzN
Nie kojarzę, to dla mnie nowość, ale podoba mi się, jest w nim coś melancholijnego.
Nie kojarzę, to dla mnie nowość, ale podoba mi się, jest w nim coś melancholijnego.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMoże to Ci się spodoba, jest trochę inne: https://youtu.be/2dO55B8pc_w?si=O1MZu324yEAIk0k5
Może to Ci się spodoba, jest trochę inne: https://youtu.be/2dO55B8pc_w?si=O1MZu324yEAIk0k5
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam


















