Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zakładka 
zakladkaa.blogspot.com
Zapraszam na mojego bloga. Może mamy podobny gust książkowy?
21 lat, kobieta, Siemiatycze, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 2 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-04-27 16:36:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Róża Krull na tropie (tom 3)

Kto mnie zna wie że do książek Alka Rogozińskiego namawiać mnie nie trzeba. Autor swoim stylem całkowicie zawładnął moim czytelniczym sercem i nie wiem co musiałoby się stać by moje zdanie się zmieniło. Dlatego też, nie mogłam się wprost doczekać, by przeczytać o nowych przygodach Róży Krull.



To już trzeci raz kiedy spotkałam się z Różą Krull. I to po raz trzeci się nie zawiodłam. Jej...
Kto mnie zna wie że do książek Alka Rogozińskiego namawiać mnie nie trzeba. Autor swoim stylem całkowicie zawładnął moim czytelniczym sercem i nie wiem co musiałoby się stać by moje zdanie się zmieniło. Dlatego też, nie mogłam się wprost doczekać, by przeczytać o nowych przygodach Róży Krull.



To już trzeci raz kiedy spotkałam się z Różą Krull. I to po raz trzeci się nie zawiodłam. Jej przebojowa osobowość i nietypowe przygody znów wywoływały u mnie salwy śmiechu podczas czytania. W tej książce, nowym co zauważyłam jest fakt, iż akcja pędzi tu niemiłosierne. Zwłaszcza porównując ją z poprzednimi książkami. Cała sprawa kryminalna jest tak rozbudowana, jest tak wielu podejrzanych i osób pobocznych, że można by się pogubić. Jednak przez sposób w jaki zostało to wszystko napisane, byłam w stanie we wszystkim się połapać i zrozumieć każdy wątek.



I chyba najbardziej z tego wszystkiego podobał mi się ten niebanalny humor oraz fakt iz nie dominował on w całej historii. Bowiem wszystko działo się swoim rytmem a wstawki humorystyczne tylko dopełniały całości. Ważnym jest to, że były one bardzo inteligentne i niebanalne. Nie brakowało tu żartu sytuacyjnego czy zabawy słowem, które wprost uwielbiam.



Ogółem książka zdecydowane wpisuje się w topkę tych najlepszych przeczytanych przeze mnie w tym roku. Nie tylko potrafi zaciekawić ale i przy tym rozbawić. Autor nie posługuje się utartymi szlakami ale wyznacza własne. Zwodzi czytelnika, pozwala mieć własne przypuszczenia co do zakończenia książki, aczkolwiek na końcu i tak daje własne, które są bardzo niespodziewane.

pokaż więcej

 
2018-03-29 13:34:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Cinder&Ella (tom 1) | Seria: Uwaga Młodość

Dziewczyny, która z nas jako mała dziewczynka nie marzyła o księciu z bajki? Takim, który przyjechałby na białym koniu, w lśniącej zbroi i sprawił że wszystkie problemy znikną w jednej sekundzie? No dobra, część z nas nadal marzy. Ale równie dobrze wiemy, że są to bajki i fantazje, które się nie spełnią. Poza tym realne życie jest o wiele bardziej zaskakujące. Ale wracając do książki, to... Dziewczyny, która z nas jako mała dziewczynka nie marzyła o księciu z bajki? Takim, który przyjechałby na białym koniu, w lśniącej zbroi i sprawił że wszystkie problemy znikną w jednej sekundzie? No dobra, część z nas nadal marzy. Ale równie dobrze wiemy, że są to bajki i fantazje, które się nie spełnią. Poza tym realne życie jest o wiele bardziej zaskakujące. Ale wracając do książki, to właśnie ona wprowadza nas w iście bajkowy klimat relacji między dwojgiem młodych ludzi



Przyznać muszę, że książka nieraz mnie zaskoczyła. Autorka pisząc ją, mogła bardzo łatwo popaść w banał i stworzyć historię jakich już wiele na naszych półkach. Bardzo realistycznie i boleśnie przedstawiony jest przykładowo powrót do dziewczyny. Nieraz widzimy jej upadki, w dodatku towarzyszące jej załamanie z powodu utraty ukochanej bliskiej osoby sprawia żę dziewczyna jest nie tylko zagubiona ale i zdemotywowana. Co gorsza trafia do miejsca w którym jest niechciana. Czy mogło być jeszcze gorzej? Pomimo tak wielu negatywów, dziewczyna walczy o swoje i stara się uzyskać autonomię. Jednak to właśnie Cinder jak się okazuje jest lekarstwem na wszystkie smutki i niepowodzenia. Razem rysują piękną historię, która niejedna z kobietek choć w czesci chciałaby przeżyć.



To Ella jest tą, która potrzebuje wybawienia. I wtedy na jej drodze staje tajemniczy Cinder. Jak skończy się ta znajomość? Ja wam nie zdradzę, ale wiem jedno, warto poświęcić czas by się przekonać. Zwłaszcza że książka powoduje, iż miłe ciepełko pojawia się w serduszku czytającego. A co jeszcze ważne, uświadamia jak łatwo możemy kogoś zranić.

pokaż więcej

 
2018-03-20 22:56:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Ostatnimi czasy zwykłam czytać książki o bohaterach w moim wieku bądź nieco starszych. Przydała się zatem lekka odmiana w postaci tej książki. W dodatku opis całej historii zapowiadał się naprawdę dobrze. Liczyłam na hisorię pełną mądrości, z drugim dnem a także kryjąca w sobie pewną tajemnice i magię. Często książki o "małych bohaterach" niesamowicie oddziałują na nasze zmysły i powodują, iż... Ostatnimi czasy zwykłam czytać książki o bohaterach w moim wieku bądź nieco starszych. Przydała się zatem lekka odmiana w postaci tej książki. W dodatku opis całej historii zapowiadał się naprawdę dobrze. Liczyłam na hisorię pełną mądrości, z drugim dnem a także kryjąca w sobie pewną tajemnice i magię. Często książki o "małych bohaterach" niesamowicie oddziałują na nasze zmysły i powodują, iż zmieniamy swój tok myślenia o 180 stopni.



Najcudowniejszym w tym wszystkim jest postać Alexa. Jest on głównym narratorem, zatem poznajemy całą historię właśnie przez niego. I co w tym tak wyjątkowego? Otóż, chłopak otwarcie i bez żadnych obaw pokazuje nam co czuje i myśli. Przez to nieraz uświadomiłam sobie jak wiele rzeczy jako dorośli sobie sami utrudniamy. I nie jest to wynik jednostki ale całego społeczeństwa. Dzieci mają w sobie tę magię, iż są do bólu szczere, a jeśli coś chcą to szczerze o tym mówią. Pokazują także że każde nasze marzenie może się spełnić, jak trudne do realizacji by nie było. I taki właśnie jest Alex. Wraz z nim przeżyłam cudowną przygodę. Obserwowałam jego wloty i upadki a także zmiany w życiu. Chłopak poznał cenę przyjaźni i doznał wielu bodźców świata realnego.



Książka nie tylko niesie ze sobą ciekawą historię chłopca spełniającego marzenie. Pokazuje co w życiu się liczy i na co powinniśmy stawiać według autora. Co więcej czyta się ją łatwo i bardzo przyjemnie. Styl jest o tyle przystępny, iż może być czytana zarówno przez dzieci jak i dorosłych. Jednak jak wiemy, każdy wyniesie z tego zupełnie inną lekcję.

pokaż więcej

 
2018-03-18 11:13:43
Ma nowego znajomego: zaczytanawksiazkach
 
2018-03-12 21:21:13
Ma nowego znajomego: Ewelina
 
2018-03-12 21:20:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Poszukiwaczka (tom 1)

Były dwie rzeczy które mnie ciągnęły do owej serii. Po pierwsze, słyszałam o niej sporo dobrego, okładka nieraz przemykała mi w internecie czy w księgarniach stacjonarnych. Do tej pory nie było sposobności by się z nią zapoznać, jednak wreszcie nastąpiła ta chwila. Po drugie, dawno już nie czytałam czegoś typowo fantastycznego. Ostatnimi czasami skłaniałam się ku literaturze obyczajowej,... Były dwie rzeczy które mnie ciągnęły do owej serii. Po pierwsze, słyszałam o niej sporo dobrego, okładka nieraz przemykała mi w internecie czy w księgarniach stacjonarnych. Do tej pory nie było sposobności by się z nią zapoznać, jednak wreszcie nastąpiła ta chwila. Po drugie, dawno już nie czytałam czegoś typowo fantastycznego. Ostatnimi czasami skłaniałam się ku literaturze obyczajowej, komediach czy dramatach. Dlatego też w wolnej chwili z wielkim zapałem zabrałam się za czytanie.



Przyznam, że sama treść jaka kreowała się już w opisie byłą dla mnie bardzo interesująca. Oczywiście, miałam wrażenie, iż skądś już to znam, bo jest wiele książek/serii o podobnym motywie, w którym spotykamy się z bohaterem ratującym ludzkość, który dowiaduje się, że rzeczywistość jest jednak inna.Prawda że znajome? Jednak, chyba ze względu na to, że dawno już nie miałam kontaktu z takowymi historiami, nie przeszkadzało mi to jakoś mocno.



Pierwszym na co muszę zwrócić uwagę, jest chronologia, którą tak kocham w książkach. Poznajemy bohaterów w wieku nastoletnim, o ile dobrze pamiętam- jako piętnastolatków, a po jakimś czasie następuje przeskok do momentu, w którym są starsi. To dobitnie pokazuje zmianę jaka zachodziła w bohaterze i jak wpływało na niego środowisko. Eliminuje to też jeden z większych problemów, czyli pogubienie się przez czytelnika. W moim przypadku , często się to pojawia, kiedy autor stara się kombinować z czasem, wprowadzać częste retrospekcje czy też skoki do przyszłości.



Kolejnym jest to, jak książka została napisana. Należy tu zaznaczyć, że może ona nie być odpowiednia dla bardzo młodych czytelników. Dlaczego? Choćby przez opisane pierwsze kontakty seksualne bohaterów czy bardzo brutalne sceny. Autorka nie bała się tez poruszać tematów uzależnień i śmierci z tego wynikającej. I oprócz faktu, związanego z wiekiem czytelników, jest to bardzo pozytywny aspekt książki. Pokazuje realne zachowania ludzi w stresowych sytuacjach, ich faktyczną naturę. Nie stara się pokazać tego jak powinno być, ale jak faktycznie mogłoby być.



Ogółem, jestem bardzo zadowolona, z faktu, iż książka trafiła w moje ręce. Poznałam nie tylko ciekawą historię, ale i też dostałam nadzieje na kontynuowanie serii i poznanie dalszych losów bohaterów.

pokaż więcej

 
2018-03-08 16:10:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Zacząć muszę od tego, że książka od samego opisu wywoływała we mnie spore nadzieje co do jej treści. Nie spotkałam się do tej pory z takową tematyką, nic więc dziwnego, że bardzo mnie to zainteresowało. Poza tym skojarzyła mi się ona z show o rodzinie Kardashianów, które kiedyś dość często oglądałam. W dodatku, tematyka showbiznesu i wszelkich drobnostek z tym związanych daje szerokie pole... Zacząć muszę od tego, że książka od samego opisu wywoływała we mnie spore nadzieje co do jej treści. Nie spotkałam się do tej pory z takową tematyką, nic więc dziwnego, że bardzo mnie to zainteresowało. Poza tym skojarzyła mi się ona z show o rodzinie Kardashianów, które kiedyś dość często oglądałam. W dodatku, tematyka showbiznesu i wszelkich drobnostek z tym związanych daje szerokie pole popisu dla twórcy, dlatego też spodziewałam się naprawdę porywającej lektury.



A jak było w rzeczywistości? Otóż początkowo poznawałam bohaterów, stopniowo zagłębiając się w ich świat. I tu niestety pojawia się jeden, acz najważniejszy problem jaki miałam z tą książką. Niestety wydarzenia w niej przedstawiane, nie są w porządku chronologicznym. I choć rozumiem sens tego, dla całego przedstawienia losów bohaterów, to nie pochwalam. Problemem bowiem było to, że ciężko było mi się odnaleźć w całej tej rzeczywistości nie mając wyraźnie zaznaczonego czasu, w którym coś się dzieje. Jednak pomijając to, całość napisana była bardzo ciekawie, a przede wszystkim wiarygodnie. Jasnym jest to, że nie znam owych realiów, lecz przedstawiane zdarzenia i ich rozwiązania, były na tyle logiczne by wierzyć w ich sensowność. Poza tym nie brakowało tu dawki humoru, tak potrzebnej dla tego typu historii.



Co mi się bardzo podobało to swego rodzaju szczerość w opisywaniu tworzenia reality show. Nie oszczędziła szczegółów w opisaniu tego, jak media nas okłamują i jak manipulują naszymi poglądami. Pokazała jak pewne sytuacje są reżyserowane, lub jak niekorzystne, przedstawione w odpowiednim świetle mogą stać się korzystne. To po części uświadamia nam jak działa telewizja i jak wiele umyka nam z tego jak jesteśmy oszukiwani choćby przez samo montowanie materiału.



Tym co jest równie ciekawe to postaci jakie tu poznajemy. Na myśli mam bowiem głownie przedstawicieli owej rodziny. Każdy jest inny. Są jednostki pragnące sławy, błysku fleszy i uwielbienia fanów. Ale są też tacy, pragnący spokoju, mający dosyć ciągłej obecności kamer w życiu. I najzabawniejszym w tym aspekcie jest sposób pogodzenia oby stanowisk.



Wielu czytelników do książki z pewnością przyciągnie okładka. I wcale mnie to nie dziwi. Jest nie tylko gustowna i zgrabna ale bardzo cieszy oko. Kiedy tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, że będzie godnie zdobić biblioteczkę. Co więcej, reszta technicznie też jest bez zarzutu.



Ogółem książka potrafi zainteresować i rozbawić. Nie tylko przedstawia realną historię, to jej tematyka jest rzadko spotykana na rynku. Bohaterowie, ich temperament i przeróżne decyzje tylko potęgują zainteresowanie nią. I co ważne z zewnątrz też ładnie wygląda.

pokaż więcej

 
2018-03-01 16:42:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ann Brashares to autorka, którą kojarzę z jednej książki "Tu i teraz", która notabene bardzo mi się podobała. Dlatego tez nie miałam oporów, by zabrać się za nią. Wręcz przeciwnie, po zapoznaniu się z opisem fabuły, gdyż okazał się bardzo obiecujący. Lubię bowiem historie związane z rodzinną tajemnicą i zrządzeniem losu.



Fabuła jest dość niezwykła. A przynajmniej taka się wydaje, kiedy ją...
Ann Brashares to autorka, którą kojarzę z jednej książki "Tu i teraz", która notabene bardzo mi się podobała. Dlatego tez nie miałam oporów, by zabrać się za nią. Wręcz przeciwnie, po zapoznaniu się z opisem fabuły, gdyż okazał się bardzo obiecujący. Lubię bowiem historie związane z rodzinną tajemnicą i zrządzeniem losu.



Fabuła jest dość niezwykła. A przynajmniej taka się wydaje, kiedy ją dopiero poznajemy. Jak można nie znać kogoś a jednocześnie dzielić z nim pokój. Jak się okazuje, jest to sprytna gra słów, mająca nas zachęcić do przeczytania książki. I jak się okazało nie zawiodłam się na tych przesłankach. Książka faktycznie była bardzo ciekawa i interesująca, a tym samym, czytało się ją bardzo dobrze.



Co do bohaterów muszę przyznać, że wywarli na mnie pozytywne wrażenie. Chodzi mi głownie o to jak zostali przedstawieni. Są zupełnie różnymi osobami, nie mają standardowego zestawu cech, a także potrafią zaskoczyć i zapaść w pamięć. Co do koligacji związanych z nimi, mógłby powstać problem.Pozostałych postaci będących ich rodzinami jest całkiem sporo. I łatwo dzięki temu o pogubienie się w tym kto jest z kim spokrewniony. Ale i na to znalazła się metoda. Na początku książki mamy krótką rozpiskę drzewa genealogicznego Sashy i Raya.



Ogółem, całość poświęcona jest trudnym relacjom rodzinnym i wiążącym się z tym emocjom. Tematy jakie porusza, nie są łatwe, zarówno dla czytelnika jak i bohaterów. Jednak autorka potrafiła przedstawić je w odpowiedni sposób, by nie tylko trafiły do odbiorcy ale także wywarły na nim konkretne działania. Osobiście muszę przyznać, że wszelkie wydarzenia o jakich przeczytałam wywarły we mnie masę refleksji i przemyśleń, związanych z moją rodziną i sytuacją w jakiej się znajduję. I to powoduje, iż według mnie, książka jest odpowiednia nie tylko dla młodzieży ale i dorosłych. Wszystko zależy od ich interpretacji, ale z pewnością, potraktują książkę jako swego rodzaju lekcję życia.

pokaż więcej

 
2018-02-26 18:43:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Książka ta od razu urzekła mnie swoim opisem. Wiadomo, to głownie przez niego zwykle ma się ochotę lub nie, aby przeczytać dany tytuł. I tak tutaj, urzekł mnie fakt rzekomej magii świąt jaka jest nam sugerowana. Po tych kilku zdaniach, jakie oferuje nam na starcie wydawnictwo, uznałam, iż książka z pewnością będzie schematyczna, ale miałam również przeczucie, iż może mnie czymś zaskoczyć czy... Książka ta od razu urzekła mnie swoim opisem. Wiadomo, to głownie przez niego zwykle ma się ochotę lub nie, aby przeczytać dany tytuł. I tak tutaj, urzekł mnie fakt rzekomej magii świąt jaka jest nam sugerowana. Po tych kilku zdaniach, jakie oferuje nam na starcie wydawnictwo, uznałam, iż książka z pewnością będzie schematyczna, ale miałam również przeczucie, iż może mnie czymś zaskoczyć czy też wywołać łezkę w oku. Czy tak się stało?


Muszę przyznać że moje przypuszczenia co do "Cudu na Piątej Alei" okazały się trafne. Książka ogromnie mnie rozczuliła i wprowadziła w iście marzycielski stan, choć łzy wzruszenia się nie pojawiły. Historia dwojga ludzi, jaką przedstawiła na m autorka, okazała się na tyle "słodka", że nie mogłam przestać czytać pomimo zmęczenia całym dniem pracy. Co więcej, całość jest napisana bardzo lekko i swobodnie, dzięki czemu, poznawanie jej przychodzi szybko i łatwo. I poniekąd jest to wadą, gdyż, kiedy już skończyłam książkę, miałam pewien niedosyt. Brakowało mi bohaterów, brakowało mi choć kilku rozdziałów, by wiedzieć co więcej u nich i dalej pozostać w ich świecie. Niestety, jak to mówią, to co dobre szybko się kończy. Ale pozytywnym aspektem jest to, że twórczyni historii pozostawił dzięki temu po sobie bardzo dobre wrażenie, zatem z chęcią kiedyś zainteresuję się jej pozostałymi książkami.


Jednak chcąc omówić książkę, nie mogę nie zagłębić się w to co wymyśliła autorka jeśli chodzi o fabułę. I przyznam, że pomimo faktu, iż treść jest mocno schematyczna, to nie przeszkadzało mi to. I to jest dość specyficzne zjawisko w moim przypadku, gdyż zwykle lubię być przez książkę zaskakiwana, lubię gdy dzieje się coś nieoczekiwanego, coś zupełnie odmiennego od moich oczekiwań. Tutaj praktycznie wszystko co związane z kolejnymi wydarzeniami, potrafiłam przewidzieć. Jednak podobała mi się pewna huśtawka emocji której doświadczyłam.Bowiem między bohaterami istniała dość specyficzna relacja. Raz się przekomarzali i sprzeczali co wywoływało u mnie nieraz dość głośny chichot, a z kolei innego razu sytuacja bywała tak urocza i przesłodka, że w sercu pojawiało się milutkie ciepełko.


Kiedy zaczęłam pisać ten tekst dotarłam do informacji, iż książka należy do jakiegoś cyklu i co więcej jest jego trzecim tomem. Powiem Wam tylko to, że czytając ją w ogóle tego nie odczułam. Najprawdopodobniej każda z części owej serii opowiada inną historię, a łączy ich podobny motyw czy bohaterowie poboczni. Jednak ja czytając książkę i nie wiedząc o tym, nie czułam żadnego dyskomfortu ani nie miałam wrażenia, że są informacje, które w jakiś sposób mi umknęły.



Reasumując, książka jest naprawdę dobrą dawką pozytywnej energii, która służyć może jako forma odpoczynku po męczącym dnu. Jako że nie jest ona specjalnie wymagająca, możemy spokojnie czytając relaksować się, popijając wino, pozwalać by wszystkie negatywne e,mocje z nas ulatywały.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
498 302 6281
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (141)

Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd