Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zakładka 
zakladkaa.blogspot.com
Zapraszam na mojego bloga. Może mamy podobny gust książkowy?
20 lat, kobieta, Siemiatycze, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 19 godzin temu
Aktywności
2017-03-22 15:02:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Girl Online (tom 3)

Na części tej serii chyba już zawsze będę czekać z wypiekami. Wszyscy już wiedzą, że nie jest to literatura najwyższych lotów, ale jest w niej pewna magia. Pominę fakt czy została faktycznie napisana przez Zoellę. Są różne pogłoski, różne informacje, ale ja nie mam jakoś ochoty zagłębiać się w tę część historii o tej publikacji. Natomiast stwierdzić mogę, że jest to seria do której zachęcam... Na części tej serii chyba już zawsze będę czekać z wypiekami. Wszyscy już wiedzą, że nie jest to literatura najwyższych lotów, ale jest w niej pewna magia. Pominę fakt czy została faktycznie napisana przez Zoellę. Są różne pogłoski, różne informacje, ale ja nie mam jakoś ochoty zagłębiać się w tę część historii o tej publikacji. Natomiast stwierdzić mogę, że jest to seria do której zachęcam wielu znajomych.

Tym razem Penny gra solo. Po odseparowaniu się od Noah, zaczyna jak się jej wydaje zupełnie nowe życie. I okazało się to ciekawym zwrotem akcji. Autorka pokazała bohaterkę w zupełnie nowej roli. Jako niezależną kobietę, starającą się skupić na swoich potrzebach i rozwoju pasji, a także kontaktem z najbliższymi. Wszystkimi prócz Noah. Brakuje jej chłopaka, lecz nie ma wpływu na to, iż nie ma z nim żadnego kontaktu.

Nagle w życiu pojawia się Callum. Coś czego się nie spodziewałam. Podejrzewałam, że książka będzie nastawiona na rozpacz dziewczyny i jej przyjaźń z Elliotem. A tu zaczyna się rozwijać jej życie uczuciowe. I to jak! Wiadomo, schematy były powtarzalne, ale ułożone w takiej kombinacji, że całość emanuje tak pozytywną energią, że chce się to czytać i czytać.

Na historię składa się kilka elementów. Życie uczuciowe Penny, historia Elliota, konkurencja Posey i Megan. Jak się okazało, połączenie tego było dobrym rozwiązaniem. Fabuła nie skupiała się tutaj głownie na jednym z nich. ale rozdzielała mniej więcej po równo. Dawało to poczucie realistyczności dzięki czemu młodzieżówka odbiegała od schematu książki skierowanej jedynie na romans lub problemy nastolatków.

Penny w tej części nie zyskała mojej aprobaty. Niektóre jej zachowania były dla mnie zbyt pochopne i nieodpowiednie a decyzje niewłaściwe. Jak dla mnie, bohaterka ta nieznacznie zmieniła swój charakter, co nie wpłynęło pozytywnie na mój odbiór jej. Podobnie było z Noah. Jego zachowanie wobec Penny dawało sporo do myślenia i nasuwało nie zawsze pozytywne myśli.

Ogółem, książka godna polecenia, zwłaszcza dla fanów serii. Niesamowicie wciąga i sprawia że chcemy kolejne części. Czy będą? Podejrzewam że tak!

pokaż więcej

 
2017-03-18 11:00:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Do książki zachęcił mnie niewątpliwie zwiastun filmu. Wcześniej kiedy widziałam plakaty promocyjne w galeriach handlowych czy internecie, w myślach miałam: "obejrzę albo i nie". Jednak poszłam pewnego dnia z przyjaciółmi na "La La Land". I jak przed każdym seansem, pokazywane były zapowiedzi przeróżnych produkcji cz też reklamy. A tu nagle, pojawiła się zapowiedź tej książki. Początkowo nie... Do książki zachęcił mnie niewątpliwie zwiastun filmu. Wcześniej kiedy widziałam plakaty promocyjne w galeriach handlowych czy internecie, w myślach miałam: "obejrzę albo i nie". Jednak poszłam pewnego dnia z przyjaciółmi na "La La Land". I jak przed każdym seansem, pokazywane były zapowiedzi przeróżnych produkcji cz też reklamy. A tu nagle, pojawiła się zapowiedź tej książki. Początkowo nie zapowiadało się to spektakularnie, jednak z czasem zarówno ja i moi znajomi byliśmy przekonani, że chcemy się później właśnie na niego wybrać. A ja jako typowy książkoholik, stwierdziłam iż wcześniej chcę najpierw poznać książkę.

Zaczęło się dość ciekawie, a jak się później okazało im dalej tym lepiej. Historia tu przedstawiona, jest jak żadna inna. Wyjątkowo pocieszna i przyjemna w czytaniu, a przy tym niesamowicie zaskakująca. Nie przypuszczałam, że ta książka porwie mnie aż tak mocno i wzbudzi tak wiele przeróżnych emocji.

Co mam na myśli? Pokazano tu jak od małego mógłby nasz świat być postrzegany przez psa. Co w tym wyjątkowego? Otóż, jak można się domyślić, dla zwierzęcia wszystko to jest nieodgadnioną nowością. Nasze zachowania mogą wydawać się niejasne, czy bezsensowne, a cześć z nich nasi pupile prawdopodobnie tłumaczą sobie na opaczny sposób. I tak własnie było w tym przypadku. Czytanie o wszystkim co przeżywał Bailey, było dla mnie ogromną przygodą. Nieraz śmiałam się w głos z jego pomysłów, a także nie dowierzałam w kreatywność autorki. Zdarzył się też moment, w którym uroniłam łzę.

Niestety, po większej połowie książki, moje zainteresowanie historią znacznie spadło. Powód? Jeśłi to zdradzę, będę posądzona o spojlery! Jednak na pocieszenie mam fakt, iż później wszystko ponownie się zmieniło. A samo zakończenie całkowicie mną wstrząsnęło, choć lekko się go spodziewałam.

Bailey to jak już pisałam ogromnie pocieszna postać, która z pewnością pozostanie w naszych sercach na długo. Jego oddanie dla człowieka i pamięć są godne podziwu, a ogromny szacunek budzi odwaga i chęć niesienia pomocy innym. To z pewnością idealna wersja psa, którą większość z nas z chęcią by przygarnęła.

Czy powinniście to przeczytać? To raczej oczywiście. Jeśli jesteście osobami, które lubią się śmiać i płakać przy czytaniu, czy też lubicie niepowtarzalne historie, to ta książka jest z pewnością dla was!

pokaż więcej

 
2017-03-15 09:14:51
Ma nowego znajomego: Siaice
 
2017-03-15 09:14:33
Ma nowego znajomego: Caroline
 
2017-03-15 09:13:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Skaza (tom 1)

Przyznać muszę że Cecelia Ahern nie jest moją ulubioną autorką. Czytałam kilka z jej książek i chyba najbardziej przypadło mi do gustu "Love Rosie". I głównie kojarzyłam ją z powieściami typowo realistycznymi o nastoletnich miłościach. Tu jednak, autorka dodała przedziwny system polityczny, w którym żyją bohaterowie. Okazało się to bardzo dobrym rozwiązaniem.

Książkę porównać mogę do...
Przyznać muszę że Cecelia Ahern nie jest moją ulubioną autorką. Czytałam kilka z jej książek i chyba najbardziej przypadło mi do gustu "Love Rosie". I głównie kojarzyłam ją z powieściami typowo realistycznymi o nastoletnich miłościach. Tu jednak, autorka dodała przedziwny system polityczny, w którym żyją bohaterowie. Okazało się to bardzo dobrym rozwiązaniem.

Książkę porównać mogę do "Niezgodnej". Oczywiście nie uważam tego za wierną kopię, których ostatnio pełno na rynku. Pomimo, że jest sporo elementów podobnych i motywy są ogromnie zbieżne, to jest w tej historii coś, co sprawia że odbiera się ją zupełnie inaczej. Sprawia to z pewnością sama forma przedstawienia historii. Autorka nieraz zaskakuje tym, co spotyka główną bohaterkę, oraz jak zachowują się inni bohaterowie. Nieraz podczas czytania zastanawiałam się co jeszcze może się zdarzyć. I nie miałam żadnych pomysłów, a potem, było wielkie Bum!

Bardzo podobał mi się pomysł na fabułę. Nie przypominam sobie aby gdzieś był identyczny pomysł. Podobne już tak. Jak już wspomniałam, jest ogromne podobieństwo do pierwszego tomu. Kto czytał ten wie! Poza tym, mimo schematyczności, czyta się to bardzo dobrze i szybko. I pomimo wielu obowiązków, jakie miałam, nie mogłam się powstrzymać by każdego dnia przeczytać choć kilka stron.

Dużą rolę odegrało wykreowanie głównej bohaterki. Celestine jako wyjątkowo mądra i rozsądna nastolatka, prezentowała się bardzo dobrze. Imponowała tym, że nie bała się przeciwstawić radykalnym zasadom, oraz powiedzieć dokładnie to co myśli. Nieraz udowodniła, ze jest osobą jedyną w swoim rodzaju, choć często skutki takich sytuacji przewyższały jej siły.

Książkę polecę wielu osobom. I zawsze zaznaczyć muszę, by nie sugerować się okładką, gdyż jako tak okropny twór, może bardzo zniechęcić. A jak się okazuje zawiera bardzo przyjemne i interesujące treści, które warto poznać. Treść ta z pewnością przypadnie do gustu wielu młodym czytelnikom.

pokaż więcej

 
2017-03-11 11:14:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Książka zapowiadała się naprawdę dobrze. Mimo iż wpisuje się w kanon typowej młodzieżówki, to miałam wrażenie, że dzięki owej tajemniczej dziewczynie wszystko zyska nowego wyrazu i zaciekawi mnie jeszcze bardziej.Czy tak było? Niestety książka mnie zawiodła.

Zacznijmy od fabuły. Początkowo wydawało się bardzo ciekawe, ale po kilkunastu stronach wszystko legło w gruzach. Dlaczego? Nic, co...
Książka zapowiadała się naprawdę dobrze. Mimo iż wpisuje się w kanon typowej młodzieżówki, to miałam wrażenie, że dzięki owej tajemniczej dziewczynie wszystko zyska nowego wyrazu i zaciekawi mnie jeszcze bardziej.Czy tak było? Niestety książka mnie zawiodła.

Zacznijmy od fabuły. Początkowo wydawało się bardzo ciekawe, ale po kilkunastu stronach wszystko legło w gruzach. Dlaczego? Nic, co kolejnie się pojawiało w fabule, nie zaskakiwało mnie. Wydarzenia może nie były całkowicie nudne, ale przedstawiono je we własnie taki sposób. Dlatego też, czytanie nie było zajęciem ani interesującym czy wciągającym. Przez wiele chwil, zwyczajnie nie wiedziałam czy chce kontynuować czytanie.

Plusem w tym wszystkim były dość zabawne, choć nie stuprocentowo. Momentami miałam wrażenie, iż bohaterowie silą się na ten humor i starają się by owa rozmowa była jeszcze bardziej interesująca dla czytelnika. W efekcie wszystko nabierało sztuczności i odpychało od czytania.

Mówiąc już o bohaterach m usze powiedzieć że jest to jedna z mocniejszych stron książki. Grace to wyjątkowo tajemnicza i specyficzna dziewczyna, która zaskakuje na każdym kroku. Kryje wiele tajemnic, a odkrywanie ich stanowi długi proces. Z kolei Henry to chłopak z marzeniami i ambicjami, któremu z czasem zaczynają się zmieniać poglądy na świat. Ta dwójka tworzy dość nietypowy duet, który charakterem swoich relacji nie raz mnie zadziwił.

Książka ewidentnie nie wpasowała się w mój gust. Mam teorię, iż spodobałaby się bardziej osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z młodzieżówkami i nie mają skali porównawczej. Jednak ja jestem osobą, której ta historia nie zachwyciła i jestem raczej pewna, że do niej nie wrócę, ale pewnie polecę kilku młodszym znajomym.

pokaż więcej

 
2017-03-06 15:23:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Zachwytów nad tą książką nie było końca. Polecali ją wszyscy, chwaląc niemal każdy aspekt tej publikacji. Dlaczego by więc po nią nie sięgnąć? Skoro jest tak zachwycająca i szokująca. Zatem spróbowałam i ja.

Historia jest niewątpliwie niezwykła. Początkowo lekko zagadkowa, lecz potem, wszystko coraz bardziej zaciekawia. Nigdy nie czytałam czegoś podobnego, więc z czystym sercem, mogę...
Zachwytów nad tą książką nie było końca. Polecali ją wszyscy, chwaląc niemal każdy aspekt tej publikacji. Dlaczego by więc po nią nie sięgnąć? Skoro jest tak zachwycająca i szokująca. Zatem spróbowałam i ja.

Historia jest niewątpliwie niezwykła. Początkowo lekko zagadkowa, lecz potem, wszystko coraz bardziej zaciekawia. Nigdy nie czytałam czegoś podobnego, więc z czystym sercem, mogę stwierdzić, że nikt nie dopatrzy się tu raczej inspiracji innymi utworami. Poza tym całość prowadzona jest w odpowiednio skonstruowana, tak aby nie męczyć czytelnika, a coraz bardziej wkręcać w historię Margo. Styl tekstu lekki acz nie banalny. A przy tym całość się zwyczajnie klei.

Nie raz byłam zszokowana tym, co działo się w życiu bohaterki, czy też jej decyzjami. Nie było tu scen które by mnie bawiły. Raczej przez większość czasu, w napięciu oczekiwałam na rozwinięcie danego wątku. A działo się tu sporo. Byłam pod wrażeniem, jak wiele różnych sytuacji poruszyła autorka, jednocześnie nie powodując u czytelnika pogubienia się w fabule.

Ogromnie dużo zrobiło tu samo zakończnie. Jestem do tej pory w wielkim szoku z powodu tego, co się wydarzyło. Nie wiem co autorka miała w głowie wpadając na te pomysły, ale podziwiam to. Tego z pewnością się nie zapomni!

Jeśłi chodzi o samą Margo to właśnie ona stanowi główny filar budujący całą historię. Ma bardzo silną i tajemniczą osobowość. Nigdy nie można być pewnym co w danym momencie przyjdzie jej do głowy. Zważając też na to, co dziewczyna przeżyła, można domniemywać, że jej psychika nie będzie w najlepszym stanie, zatem, niepewność co do jej osoby wzrastała.

Otóż, książka jest niewątpliwie dobra. Porusza jednak tematy, które nie każdy czytelnik może zrozumieć i zaakceptować. Dlatego też, polecam ją dla osób powyżej 16 roku życia. Myślę, że takowy czytelnik już odpowiednio będzie mógł ocenić ową historię.

pokaż więcej

 
2017-03-02 14:21:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Off-Campus (tom 3)

Poprzednie tomy czytałam stosunkowo dawno, ale pomimo tego faktu, pamiętam z nich dość sporo. Podobały mi się i choć nie uważam ich za siódmy cud świata, z chęcią zabrałam sie za trzeci tom opowieści Elle Kennedy

Cała seria jest bardzo schematyczna i typowa jak dla gatunku, zatem podobnie jest też i z tą książką. Nie przeszkadzało mi to jednak. Od początku liczyłam sie z tym, iż może to być...
Poprzednie tomy czytałam stosunkowo dawno, ale pomimo tego faktu, pamiętam z nich dość sporo. Podobały mi się i choć nie uważam ich za siódmy cud świata, z chęcią zabrałam sie za trzeci tom opowieści Elle Kennedy

Cała seria jest bardzo schematyczna i typowa jak dla gatunku, zatem podobnie jest też i z tą książką. Nie przeszkadzało mi to jednak. Od początku liczyłam sie z tym, iż może to być historia jakich wiele. Ten tom okazał się jednak odrobinę inny od poprzednich. Autorka zastosowała tu znacznie więcej humoru, dzięki czemu całość czytało się tak lekko i płynnie, żę wprost nie spostrzegłam się kiedy dotarłam do końcowych stron.

Większość elementów, jakie zastosowała Pani Kennedy świetnie ze sobą współgra. Życie zawodowe bohaterów, ich relacje, erotyka i humor. Wydaje się sporo do ogarnięcia, ale jest to wykonalne, czego dowiodła autorka. Są tu jednak poruszane tematy, które nie każdy czytelnik może zrozumieć. Do wielu wątków należy dorosnąć, czy coś przeżyć aby móc odpowiednio interpretować książkę, a także by nie raziły co raz to rzucane przekleństwa.

"Podbój" to niewątpliwie książka jakich wiele. Ma bardzo schematyczną budowę. Ona i on. Rożni ich więcej niż łączy. Ale to między nimi tworzy się uczucie, a na swojej drodze mają liczne przeszkody. Ileż takich dzieł już powstało. Jednak zagłębiając się w historię odnajdujemy głębsze emocje, liczne cechy bohaterów, niewidoczne na pierwszy rzut oka, a także coraz bardziej zagłębiamy się w ich romans. I pomimo tego, że całość jest bardzo przewidywalna, to czytanie sprawia przyjemność. '
'
Pozycja spodoba się fanom romansów, erotyków, a zwłaszcza fanom Elle Kennedy. Bo książka niewątpliwie pochłania od pierwszych stron mimo swojej sztampowośći.

pokaż więcej

 
2017-02-27 14:39:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Do książki zachęcił mnie niewątpliwie opis. Choć poznałam już kilka takowych historii, to po wykańczającej sesji egzaminacyjnej miałam ochotę na coś lekkiego i prostego. Jakże ja się zdziwiłam kiedy trafiłam do świata Charlotte. Ileż tam się działo!

Zacznijmy jednak od początku. A już on był bardzo ciekawy. Bo autorki długo nie rozwlekają się nad tym jakie jest życie głównej bohaterki. Po...
Do książki zachęcił mnie niewątpliwie opis. Choć poznałam już kilka takowych historii, to po wykańczającej sesji egzaminacyjnej miałam ochotę na coś lekkiego i prostego. Jakże ja się zdziwiłam kiedy trafiłam do świata Charlotte. Ileż tam się działo!

Zacznijmy jednak od początku. A już on był bardzo ciekawy. Bo autorki długo nie rozwlekają się nad tym jakie jest życie głównej bohaterki. Po krótce zarysowują nam świat w jakim teraz będziemy się poruszać. Następnie wprowadzają do tego wszystkiego tajemniczego chłopaka. I wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda! Bo całkowicie nie spodziewałam się tego, co stanie się na kolejnych stronach książki. Początkowo, podobnie jak i wam, zdawało mi się, że będzie to taka typowa historia dla nastolatków o niespodziewanej miłości z kilkoma przeszkodami.

Jakże się zdziwiłam, kiedy po kilku rozdziałach, okazało się, że autorki postanowiły zaskoczyć wszystkich czytelników. Działo się tu bowiem tyle nieoczekiwanych zdarzeń pomiędzy dwojgiem bohaterów, że nie byłam w stanie w ogóle przewidzieć tego co może się za chwile stać. Poza tym, co kilka stron, autorki wpadały na takie pomysły, ze po zakończeniu niektórych rozdziałów, potrzebowałam chwili odetchnięcia po wszystkim. Nie raz byłam całkowicie zszokowana zachowaniem bohaterów, nie raz mnie bawili. Aż dziw, że wszystko to zmieściło się w jakichś 300 stronach.

Jeśli chodzi o bohaterów, to bardzo polubiłam Charlotte. Wydaje mi się, że jest wiele cech, które nas łączą, a także w niektórych sytuacjach nasz sposób myślenia jest podobny. Oczywiście były sytuacje, w których nie pochwalałam jej zachowania, ale częściowo nie wynikało to z jej winy, a z przypadku. Niestety negatywnie muszę ocenić chłopaka, który pojawił się w jej życiu. Nie chodzi tu o sposób jego przedstawienia ale wykreowany charakter. Nie podobał mi się sposób w jaki traktował momentami dziewczynę, nie zważając na jej uczucia. Starając się zachowywać jak gentelman, był zwyczajnym idiotą.

Pochwalić jednak muszę okładkę książki. Idealnie nawiązuje do treści- kto czytał ten wie! Dodatkowo tekst w środku jest przejrzysty, ładnie ułożony graficznie, Wszystko jest jak najbardziej dopracowane, choć podejrzewam że po kilku czytaniach, książka może odnieść lekkie obrażenia.

Jednym słowem polecam! "Flower" to istna huśtawka emocji, której na pewno nie zapomnicie! Dostarcza tek wielu różnych skrajnych wrażeń, że nie sposób się od niej oderwać, a co więcej, chce się aby ta historia się nie kończyła. Żałuję że to już koniec, bo z wielką chęcią poznałabym dalsze losy Charlotte.

pokaż więcej

 
2017-02-23 20:50:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Colours of Love (tom 3)

Wraz z przyjaciółką ogromnie polubiłyśmy "Barwy miłości". Po ukazaniu się drugiego tomu, informacje o serii lekko ucichły i sądziłyśmy, że więcej już nie będzie. A tutaj pojawia się nowy tom! Zaskoczenie! Czy okazał się równie dobry co poprzednie?

Nowi bohaterowie, nowa historia. Tego się nie spodziewałam. Lecz w sumie zakończenie poprzedniego tomu sugerowało iż tam, poznaliśmy wszystko co...
Wraz z przyjaciółką ogromnie polubiłyśmy "Barwy miłości". Po ukazaniu się drugiego tomu, informacje o serii lekko ucichły i sądziłyśmy, że więcej już nie będzie. A tutaj pojawia się nowy tom! Zaskoczenie! Czy okazał się równie dobry co poprzednie?

Nowi bohaterowie, nowa historia. Tego się nie spodziewałam. Lecz w sumie zakończenie poprzedniego tomu sugerowało iż tam, poznaliśmy wszystko co powinniśmy. Zatem teraz odwiedzamy Rzym. A do tego uczucie pomiędzy dwojgiem ludzi kochających sztukę. Nie jest to łatwa miłość. Matt skrywa swoje tajemnice, co bardzo utrudnia późniejsze relacje bohaterów. Dodatkowo na swojej drodze spotykają liczne przeciwieństwa losu którym muszą stawić czoła.

Książka sztampowa? Oczywiście że tak. Ale chyba to charakteryzuje ten typ literatury. Dwoje ludzi, miłość, trudności, erotyzm. Standard. Nie przeczę, autorka pokusiła się o pewne zwroty akcji czy elementy szokujące, jednak nie były one na tyle wielkie by uznać je za naprawdę przełomowe.

Całość jednak, była na tyle ciekawa, że pomimo schematyczności i ogromnej przewidywalności czytało się to dość szybko i sprawnie, przy czym nie denerwując się z powodu wątków w akcji.

Bohaterowie mają tu wyjątkowo mocno zarysowane charaktery, dzięki czemu całość zyskuje głębszego wydźwięku. Poza tym idealnie się dopasowują co również działa jak najbardziej na plus. Ona jest bardziej delikatna, momentami zagubiona, on ma żelazne zasady. Czy skądś już to znamy?

Nie można tu powiedzieć wiele, bo zdradzić to może najlepsze kąski z całej akcji. Historia spodoba się fanom autorki, jak i wielbicielom gatunku. ja już nie ogę się doczekac kolejnego tomu, by ponać dalsze losy Matta i Sophie, bo zakończenie wprost mnie zadziwiło.

pokaż więcej

 
2017-02-21 14:01:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Doktryna śmiertelności (tom 3)

Dashnera wprost nie mogłam się doczekać! Ta seria jest tak niesamowita i tak mnie zainteresowała, że już po zakończeniu drugiego tomu byłam gotowa zacząć trzeci. Tylko że jeszcze nie istniał... Na szczęście książka już jest, a ja mogłam delektować się tym światem. A jak pamiętacie, autor pozostawił nas w takim momencie, że emocje sięgające zenitu tylko się potęgowały.

Zaskakującym jest to,...
Dashnera wprost nie mogłam się doczekać! Ta seria jest tak niesamowita i tak mnie zainteresowała, że już po zakończeniu drugiego tomu byłam gotowa zacząć trzeci. Tylko że jeszcze nie istniał... Na szczęście książka już jest, a ja mogłam delektować się tym światem. A jak pamiętacie, autor pozostawił nas w takim momencie, że emocje sięgające zenitu tylko się potęgowały.

Zaskakującym jest to, jak wszystko się zmieniło na przestrzeni czasu. Poprzez te trzy tomy Michael dojrzał, zaczął myśleć bardziej rozważnie, a jego zachowania są już bardziej przemyślane. Co więcej zmieniły się jego priorytety, a jak się możecie domyślać, także cele. Teraz VirtNet, nie jest jego sposobem na czas wolny, ale wyzwaniem, wojna toczoną z Kaine'em.

Książka napisana jest lekkim i łatwym językiem, czyta się ją przez to bardzo szybko, co rekompensuje nam całą akcję. Ponieważ nie działo się tu aż tyle, ile oczekiwałam. Miałam wrażenie, że na samo zakończenie, zostaniemy zbombardowani licznymi dodatkowymi wątkami i faktami. Tutaj natomiast, wszystko co do tej pory się zdarzyło zostało pociągnięte dalej i rozwiązane. Nie przeczę- oryginalnie, ciekawie i zaskakująco. Natomiast po Panu Dashnerze, liczyłam na odrobinkę więcej.

Choć dzieje się tu niewiele, łatwo można się w książce pogubić. Autor bardzo chciał się bawić konwencją i zmieniać nasze zdanie na różne tematy. W moim przypadku skutkowało to lekkim zagubieniem i niepewnością. Nie wiedziałam komu ufać i co sądzić o niektórych bohaterach czy sytuacjach. Oczywiście, czytając o cyberprzestrzeni, należy liczyć się z tym, iż rzeczy lubią się zmieniać. Jedak wszystko powinno być w miarę możliwe do ogarnięcia dla czytelnika.

Nie mogę nie wspomnieć o sposobie jej wykonania. Trwałość jest jak najbardziej poprawna, zwłaszcza, że jest to miękka okładka, ale zewnętrzna strona ma jeden zarzut. O ile front okładki jest ciekawy i pasuje do reszty tomów, to grzbiet w ogóle nie jest taki. Dwa pierwsze tomy mają owe grzbiety czarne z napisami w innych kolorach. Tutaj z kolei grzbiet jest w zasadzie cały ciemnoczerwony. Kiedy postawiłam książki razem na półce, nie wyglądy jak seria, a np.serie siostrzane.

"Gra o życie" nie jest idealnym podsumowaniem serii. Troszkę jej brakuje jeśli chodzi o akcję, ale potrafi zaskoczyć i zainteresować. Osoby, które polubiły poprzednie części, muszą to przeczytać, choć w zasadzie jestem pewna że to zrobią, bo podobnie jak ja, będą aż czerwone z niecierpliwości, by dowiedzieć się co spotka Michaela.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
435 242 5029
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (130)

Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd