Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
BamtaroUnnie 
Podobno pieniądze szczęścia nie dają. Ale kupowanie książek już tak! A co oprócz książek? KPOP, dramy, azja ♥
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Rywalki
    Rywalki
    Autor:
    Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą...
    czytelników: 16241 | opinie: 1279 | ocena: 7,76 (8329 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-21 16:57:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Lovely Vicious (tom 1)

Nie mogę uwierzyć, że tak marna książka ma tak dobrą ocenę.
Marna, tak, choć na usta cisną się bardziej konkretne słowa.
Podeszłam do niej z pewnymi oczekiwaniami: lekka i przyjemna, na jeden dzień, pewnego rodzaju zapychacz. Z lekkim dramatem w tle, ale zabawna.
Co dostałam? Totalnie infantylną, pozbawioną jakiejkolwiek przemyślanej akcji.
Nie wiem co jest najsłabszym punktem. Dialogi,...
Nie mogę uwierzyć, że tak marna książka ma tak dobrą ocenę.
Marna, tak, choć na usta cisną się bardziej konkretne słowa.
Podeszłam do niej z pewnymi oczekiwaniami: lekka i przyjemna, na jeden dzień, pewnego rodzaju zapychacz. Z lekkim dramatem w tle, ale zabawna.
Co dostałam? Totalnie infantylną, pozbawioną jakiejkolwiek przemyślanej akcji.
Nie wiem co jest najsłabszym punktem. Dialogi, postacie, czy totalne spieprzenie fajnych historii, które mogłyby genialne zbudować historię i z marnej młodzieżówki zrobić dobrą i wartą przeczytać new adult.
Zacznijmy od tych nieszczęsnych dialogów i humoru jak spod rynsztoka. Miało być zabawnie, sarkastycznie i z przymrużeniem oka, a wyszło gimnazjum jak z koszmaru z ludźmi bez mózgu i bez jakiegokolwiek zachowania. Gadają o niczym, a jak gadają, to się wyzywają. Relacje są tak płytkie jak pusta studnia, a bohaterowie pozbawieni zupełnie charakteru.
Główna bohaterka to zwyczajna gówniara, która miała być chyba waleczną, broniącą koleżankę przed poniżeniem, dowcipną i zdystansowaną prawie dojrzałą osobą. A wyszła tak irytująca, wnerwiająca postać, że za każdym razem, gdy przychodziły jej przemyślenia rzygałam tęczą. Zadufana w sobie hipokrytka, bez mózgu. Poza czubkiem własnego nosa i Kayli nie widzi nic. I oczywiście wojny z Jack’iem. Kolejnym głupim i bezmyślnym człowiekiem. Miał być mroczny i pociągający w swojej oziębłości, a wyszedł zwykły cham z pryszczami.
Niby przyjaciółka głównej bohaterki to pozbawiona mózgu tępa idiotka. Niby przyjaciółka, bo Isis jest przez nią traktowana jak gówno. Kayla jest piękna, choć złości się że ktoś tak mówi, bo uważa, że ma też inne zalety. NIE. NIE MA. Jest tylko piękna.
Pojawiają się jeszcze stereotypowy kujonek i wredna suka.
Bo powieść jest taaaaaaka INNA.
Co do całej fabuły… dno. Wszystko opiera się na tak zwanej „wojnie” głównych bohaterów, a w tle mamy trzy fajne historie. Czyli przeszłość Isis, przeszłość jej matki i tragedia, która rozdzieliła Jack’a, kujonka i wrednej suki, a także Sophie.
Oczywiście nie ma sensu się na tym skupiać, bo lepiej jest ciągnąć debilne utarczki dwójki bohaterów na które pozwalają np. nauczyciele, ale co gorsza! Sam dyrektor bierze w nich udział z „wyższych celów”.
W szkole wiadomo, że są ludzie, którzy dzielą się na tło, na zakochane w mrocznym księciu, na zakochane w mrocznym księciu i jednocześnie będące kółeczkiem adoracji wrednej suki i na futbolistów. I jest jeszcze nożownik, którego lubię najbardziej i żałuję, że jest go tak mało.
Jedyne co można uznać na plus w tej totalnie żałosnej pozycji, to zakończenie, które jest inne niż sztampowe „żyli długo i szczęśliwie”, ale oczywiście przeprowadzone przez autorkę tak samo bezmyślnie jak wszystko w tej książce, więc częstym w moim przypadku było uderzanie dłonią o czoło (pewnie w próbie reanimacji mózgu).

Nie polecam nikomu. Naprawdę. Ta książka nie ma prawa nazywać się książką, bo to blogaskowy twór pisany przez nabuzowaną hormonami nastolatkę, która przeżywa właśnie największe życiowe tragedie, czyli pryszcze i koniec sezonu ulubionego serialu (no chyba, że to M jak Miłość, to ma tylko jeden problem).

pokaż więcej

 
2017-03-28 18:09:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Hudson Valley (tom 1)
 
2017-03-27 22:57:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Numery (tom 1)
 
Moja biblioteczka
442 4 11
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (16)

zgłoś błąd zgłoś błąd