NitkaReads 
Znajdziecie, mnie, również, tutaj:, ✴Blog:https://znitkaoksiazkach.blogspot.com, ✴Bookstagram:nitka_reads, ✴Facebook:https://www.facebook.com/zNitkaOksiazkach, ✴https://www.facebook.com/Paige.series
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 6 książek i 14 cytatów, ostatnio widziana 7 minut temu
Teraz czytam
  • Kane
    Kane
    Autor:
    Aideen Collins to ognista dziewczyna, która potrafi pokazać postawić na swoim. Dorastała bez matki wśród samych mężczyzn, dlatego od zawsze umiała walczyć o swoje. To jedyna osoba, która umie postawić...
    czytelników: 1156 | opinie: 44 | ocena: 7,77 (466 głosów)
  • Paranoja
    Paranoja
    Autor:
    Kontynuacja Obsesji autorki bestsellerowej serii „Kwiat paproci“ Katarzyny Bereniki Miszczuk. Lato w Warszawie, pomimo leniwej, wakacyjnej atmosfery, obfituje w serię dziwnych samobójstw. Lekarz medy...
    czytelników: 514 | opinie: 46 | ocena: 7,09 (119 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-12 18:57:57
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Mrs. Wright (tom 5)
 
2018-11-12 18:55:44
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-11-06 01:01:02
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Współczesne baśnie (tom 2)
 
2018-11-06 00:51:27
 
2018-10-25 23:04:19
Ma nowego znajomego: BookSpacepl
 
2018-10-25 18:36:49
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-25 18:35:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie 📝, Posiadam 📚
 
2018-10-10 13:08:47
Ma nowego znajomego: SłonecznaStronaŻycia
 
2018-10-09 18:58:33
Ma nowego znajomego: Owca
 
2018-10-02 21:46:40
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-30 12:12:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam 📚, Ulubione 💝
Cykl: W lekarskim fartuchu (tom 1) | Seria: Brak
 
2018-09-29 15:16:57
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie 📝, Posiadam 📚

Czy jest coś lepszego na chłodne, jesienne wieczory niż historia przepełniona zapachem kuszącej czekolady? "Karminowe serce" to niesamowicie ciepła i nostalgiczna opowieść, udowadniająca, że nadzieja umiera ostatnia. Burzliwe losy bohaterów dopełniają urokliwe opisy scenerii, w których rozgrywają się wydarzenia. Autorka ma ogromny talent do przenoszenia czytelnika w magiczne miejsca, które... Czy jest coś lepszego na chłodne, jesienne wieczory niż historia przepełniona zapachem kuszącej czekolady? "Karminowe serce" to niesamowicie ciepła i nostalgiczna opowieść, udowadniająca, że nadzieja umiera ostatnia. Burzliwe losy bohaterów dopełniają urokliwe opisy scenerii, w których rozgrywają się wydarzenia. Autorka ma ogromny talent do przenoszenia czytelnika w magiczne miejsca, które względnie mogą wydawać się zwyczajne. To idealny wypełniacz jesiennych wieczorów, który dobrze poczuje się w towarzystwie aromatycznej herbaty oraz przy akompaniamencie cynamonowych świec.

Bardzo cieszę się, że miałam okazję poznać tę historię jako jedna z pierwszych. Szczerze mówiąc, gdyby nie propozycja recenzji, pewnie nie skusiłabym się na jej przeczytanie lub, mimo chęci, odkładałabym to w nieskończoność. Tak właśnie jest w moim przypadku z twórczością Doroty Gąsiorowskiej. Mimo, że przy każdej wizycie w księgarni jej książki kuszą mnie przepięknymi okładkami i łechcą srokę ukrytą gdzieś wewnątrz mnie to do tej pory było mi z nimi nie po drodze. Dlatego też bez wahania przyjęłam propozycję przeczytania "Karminowego serca".
Poza okładką, która na wstępie skradła moje serce, zaintrygował mnie również opis. No bo kogo przy zdrowych zmysłach nie zachęciłaby do lektury cukiernia, w której od lat, ręcznie, wyrabia się czekoladowe łakocie? No właśnie. Tak myślałam. Byłam bez szans.
Laura, czyli główna bohaterka powieści, decyduje się na dość odważny krok, jakim jest przeprowadzka ze stolicy do podkrakowskiej mieściny. W Bukowej Górze czeka na nią świeżo wyremontowana chatka i masa problemów do rozwiązania. W nowym otoczeniu Laura może zapomnieć o własnych zmartwieniach, które nieustannie ją prześladują. Jej chatka znajdująca się na odludziu działa jak magnes na kłopoty. Wkrótce mieszkańcy Bukowej Góry stają się dla niej na tyle bliscy, że nie potrafi pozostać wobec nich obojętna. Staje się aniołem stróżem, którego przewrotny los zesłał do niewielkiej mieściny. Jednak nic nie dzieje się przypadkiem, prawda?

Główna bohaterka, mimo bolesnych doświadczeń z przeszłości, to kobieta o gołębim sercu. Ogromnie przejmuje się losem innych, zawsze służy pomocą i bardzo angażuje się w życie mieszkańców miasteczka. Jest dojrzała i konsekwentna w swoich działaniach. Ma w sobie artystyczne zacięcie, a jej domeną (oprócz miedzianych loków ozdobionych opaską) jest kreatywność. Niestety zdarzają się także chwile, kiedy dopadają ją demony przeszłości. W zamyśle pisarki było, by bardzo stopniowo dawkować kolejne fakty z przeszłości bohaterki. Przez większą część książki możemy jedynie snuć domysły o tym, co przydarzyło się Laurze. Z każdym rozdziałem potęguje to także naszą ciekawość i przekonuje o tym, że finał będzie warty tych wielu niejednoznacznych sytuacji. Niestety, w moim przypadku, tak nie było. Przez to, że autorka buduje napięcie i z premedytacją podsuwa kolejne intrygujące fakty czytelnik spodziewa się czegoś wstrząsającego. Przeszłość Laury tak długo stanowiła tajemnicę, że kiedy wychodzi na światło dzienne jest dość... przewidywalna, a samo jej ujawnienie zbyt szybkie i ogólnikowe.
Powieści wypełnione opisami scenerii czy krajobrazów zwykle nie są w moim guście. Zdecydowanie wolę te, w których dominują dialogi, a akcja jest bardziej dynamiczna. Dlatego też lektura "Karminowych serc" była dla mnie nie lada zaskoczeniem. Autorce poprzez barwne opisy kwitnących wrzosowisk, jesiennego sadu czy przytulnej cukierenki, udało się wytworzyć niesamowity, niemal magiczny, klimat. Początkowo byłam tym zachwycona i właśnie na wszelkich opisach skupiała się moja uwaga. Uważam, że ogromnym atutem autorki jest zdolność opisywania najzwyklejszych rzeczy czy też miejsc w sposób nadzwyczaj barwny i hipnotyzujący.
W ogólnym rozrachunku muszę jednak stwierdzić, że opisy przytłoczyły nieco samą fabułę książki. Kiedy moje zauroczenie nimi nieco ostygło, zauważyłam, że autorka poświęca więcej uwagi na stworzenie odpowiedniej scenerii dla danej sceny niż rozgrywającym się wydarzeniom. Dlatego właśnie mam wrażenie, że wątek głównej bohaterki został potraktowany odrobinę po macoszemu. Choć samo zakończenie wprawiło mnie w lekkie osłupienie swoją nieprzewidywalnością, a nawet abstrakcyjnością. Z pewnością nikt nie będzie spodziewał się takiego obrotu spraw.

Autorka stworzyła powieść wielowątkową dzięki obecności barwnego wachlarza postaci drugoplanowych. Każda z nich ma pewne problemy, które w mniejszym lub większym stopniu dotykają życia Laury. Znajdą się postacie, które Was rozczulą, jak autystyczny chłopiec, Michałek; ale również zajdą Wam za skórę, jak nieprzewidywalna Iwonka czy rozbawią swoją infantylnością, jak wieczny kawaler Witold. Znaczącą rolę w powieści odegrają również właścicielce "Złotego serca', którzy wyjątkowo szybko wkradną się w łaski Laury. Wszystkie te osobowości i ich historie tworzą ciekawą i wielowymiarową powieść.
"Karminowe serce" to książka, która nieodwołalnie urzekła mnie sowim klimatem. To piękna opowieść, która podczas lektury pieści zmysły i przypomina o urokach jesieni. Pisząc tę recenzję co chwilę wracam myślami do herbaty pitej przez główną bohaterkę na werandzie, do ognia buchającego w kominku, czy kwitnących wrzosowisk. Ta historia nieodwołalnie będzie zawsze przywodzić mi na myśl aromat gorącej czekolady i świeżo mielonej kawy. Wbrew pozorom nie jest to jednak historia wypełniona sielanką. To powieść o miłości, nie zawsze szczęśliwej; o przyjaźni oraz utracie, która kładzie się cieniem na resztę naszego życia. To opowieść o szukaniu własnego ja i godzeniu się z przeszłością.
Niesamowicie piękna i przyjemna w odbiorze historia, która może umilić Wam jesienne wieczory. Niebanalna fabuła, magiczne opisy, unikatowy klimat i urok. Myślę, że żadna nostalgiczna dusza się na niej nie zawiedzie. To tytuł, na który z pewnością warto zwrócić uwagę. Premiera 3 października!

https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/09/przedpremierowo-karminowe-serce-dorota.html

pokaż więcej

 
2018-09-18 16:51:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Egzemplarze recenzenckie 📝, Posiadam 📚
Cykl: Revved (tom 2)

Po Carricu Rayanie czas na Lenarda Silvę! Drugi tom powieści Samanthy Tolwe, osadzonej w świecie wyścigów Formuły 1, poświęcony jest jednemu z największych rywali bohatera "Revved". Nieczęsto zdarza się tak, że kontynuacje są lepsze od swoich poprzedników, ale tym razem tak się stało. "Revived" to powieść przepełniona pożądaniem i namiętnością, które wbrew zasadom rodzą się między głównymi... Po Carricu Rayanie czas na Lenarda Silvę! Drugi tom powieści Samanthy Tolwe, osadzonej w świecie wyścigów Formuły 1, poświęcony jest jednemu z największych rywali bohatera "Revved". Nieczęsto zdarza się tak, że kontynuacje są lepsze od swoich poprzedników, ale tym razem tak się stało. "Revived" to powieść przepełniona pożądaniem i namiętnością, które wbrew zasadom rodzą się między głównymi bohaterami. A czy jest coś bardziej fascynującego niż zakazane uczucie?

Zacznijmy może od tego, że bardzo spodobał mi się zamysł autorki na całą fabułę. Jak wiadomo, po wyznaczeniu pewnego poziomu, na którym plasuje się poprzedni tom, nie jest łatwo sprostać wyzwaniu i napisać jeszcze lepszą historię. "Revved", czyli losy kierowcy rajdowego i ponętnej pani mechanik, której recenzje znajdziecie tutaj, wspominam bardzo dobrze, jednak ten tytuł nie powalił mnie na kolana. Zdecydowanie czegoś brakowało mi podczas tamtej lektury, choć sama nie umiałam określić co to było. Czytając "Revived" miałam wrażenie, że wszystko jest na swoim miejscu, akcja idealnie się zazębia, tworząc spójną całość. Tego głównie zabrakło mi przy pierwszym tomie.
Mimo, że jest to kontynuacja, a historia została osadzona w teoretycznie znanym nam już świecie miałam wrażenie, że czytam całkiem nową powieść. Autorka miała konkretny zamysł na fabułę, który udało jej się bezbłędnie zrealizować. Tym razem mimo, że główny bohater również jest kierowcą Formuły 1. większa część wydarzeń rozgrywa się poza torem. Nie brakuje jednak kilku typowych dla tego sportu scen, które dodają smaczku i przypominają o clou powieści.
Nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa historii Lenarda. Jego postać zaintrygowała mnie już w poprzednim tomie, chociaż pojawiał się tam sporadycznie. Dramatyczny wypadek na torze, którego doświadczył w finale "Revved" sprawił, że czekałam na to, kiedy jego postać pojawi się na scenie. Okazuje się jednak, że powrót do dawnego życia nie będzie tak łatwy. Po bliskim spotkaniu ze śmiercią Lenadra dręczy paniczny lęk przed zajęciem miejsca za kółkiem. Po bezskutecznych próbach zatopienia frustracji w morzu alkoholu i kobiet na jedną noc postanawia zawalczyć o powrót na tor. Ma mu w tym pomóc, niezastąpiona w swoim fachu, terapeutka. Jednak już podczas pierwszej sesji Lenardo jest bardziej skupiony na własnych fantazjach o pięknej blondynce niż na prawdziwym celu ich spotkania. India natomiast zdaje się być obojętna na jego dwuznaczne przytyki. Jest profesjonalistką w każdym calu, a jej główną zasadą jest niespoufalanie się z pacjentami. Jak długo jednak będą w stanie oprzeć się magnetycznemu przyciąganiu?
Uwielbiam historie, które dotykają tematów związanych z ludzką psychiką. Mimo, że problem, z którym zmaga się Lenardao może wydać Wam się błahy, wcale tak nie jest. Poza tym nie jest to jedyny skomplikowany bohater tej powieści. Poukładana pani doktor skrywa wiele tajemnic oraz przeszłość, która zniekształciła nieco jej osobowość. Po tym powinniście już domyślić się, że główni bohaterowie to postacie ciekawe i złożone, bardzo dobrze wykreowane. India i Lenadro to osobowości zgoła odmienne, jednak przy bliższym poznaniu okaże się, że są do siebie podobni.
Bardzo polubiłam tę książkową parę. India to niesamowicie silna i niezależna kobieta, twardo stąpająca po ziemi i mająca na względzie głównie dobro syna. Przedkłada własne potrzeby nad jego, by zapewnić mu wszystko to, czego sama nie miała w dzieciństwie. Co prawda jej chorobliwe przestrzeganie zasad etycznych może i zostało zbytnio rozdmuchane, ale powiedzmy, że to kupuję. Czuję się w tym momencie zobowiązana do wtrącenia paru słów o jej synu, Jettcie. Jego postać wniosła do historii odpowiednią dozę humoru i spontaniczności. Odniosłam również wrażenie, że jest on pewnego rodzaju furtką do kolejnej historii, którą zostawiła sobie autorka. Co prawda nie ma żadnych potwierdzonych informacji o tym, czy powstanie kontynuacja cyklu, ale może kiedyś? Jeśli tylko autorka stworzy podobnie zaskakującą i przyjemną w odbiorze historię- chętnie po nią sięgnę.
Lenadro to książkowy przykład silnego i dominującego mężczyzny. Mimo, że jego niesforne myśli czasem sprawiały, że wznosiłam oczy do nieba, jest postacią, którą łatwa da się polubić. Jego zachowanie z pewnością też niejeden raz Wam zaimponuje czy rozczuli. Ja polubiłam go znacznie bardziej niż Carrica.

Między Lenardem a Indią iskrzy od samego początku, jednak mija sporo czasu zanim się do siebie zbliżają. Autorka umiejętnie buduje relację tych dwojga z każdym rozdziałem podsycając napięcie. Jednak nie obeszło się bez scen łóżkowych, bo dzieje się dość sporo w tej kwestii. Jednak wszelkie tego typu sceny, mimo, że bardzo odważne i pikantne, zostały opisane dość realistycznie i ze smakiem. Jest to chyba jeden z lepszych gorących romansów, jakie czytałam w ostatnim czasie, więc wszystkie fanki pikanterii powinny być usatysfakcjonowane lekturą.
Miłym akcentem było spotkanie z parą, którą poznaliśmy w pierwszym tomie. Carric i Andie są szczęśliwym małżeństwem. Dodatkowo utrzymują dość bliskie relacje z Lenadrem, któremu okazali ogromne wsparcie po wypadku. Biorąc pod uwagę fakt, że Lenardo był odwiecznym wrogiem Carrica kompletnie nie spodziewałam się tak przyjacielskiej relacji. Nie mniej jednak, przyjemnie było zobaczyć ich jako "kumpli od piwa".
Jedyny mankament, jaki dostrzegam, to dość szybko rozwiązany problem w finale historii. Przyznam, że odrobinę spodziewałam się takiego zwrotu akcji i nawet się cieszyłam, kiedy sprawa wyszła na światło dzienne komplikując życie bohaterom. Niestety jej rozwiązanie, w mojej ocenie, poszło dość gładko. Małe rozczarowanie zrekompensował mi jednak króciutki epilog, który był niczym wisienka na torcie.
"Revived" to historia o zakazanym uczuciu, które wymyka się spod kontroli. To opowieść o walce z naszymi słabościami, demonami przeszłości i własnym umysłem. Podczas lektury nie zabraknie emocji i porywczej namiętności. Propozycja idealna dla wszystkich romantycznych dusz, które nie boją się czasem potargać sobie piórek przy pikantniejszej lekturze. Polecam!

https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/09/kolejny-raz-w-swiecie-wyscigow-formuy-1.html

pokaż więcej

 
2018-09-17 13:27:57
Wypowiedziała się w dyskusji: WYMIENIĘ/SPRZEDAM (WRZESIEŃ 2018)

Dokładam: (Najchętniej sprzedam w komplecie)
CienieGorączkaPolowanie

więcej...
 
2018-09-17 13:25:02
Wypowiedziała się w dyskusji: WYMIENIĘ/SPRZEDAM (WRZESIEŃ 2018)

Fallen Crest. AkademiaFallen Crest. RodzinaKtoś mnie obserwujeMój obrońcaNajdłuższa podróżZ jednym wyjątkiemGwiazdorWyginacze łyżeczekKindness Boomerang. 365 sposobów jak zmienić świat i siebie Fallen Crest. AkademiaFallen Crest. RodzinaKtoś mnie obserwujeMój obrońcaNajdłuższa podróżZ jednym wyjątkiemGwiazdorWyginacze łyżeczekKindness Boomerang. 365 sposobów jak zmienić świat i siebieCienie nocyWampiry HollywooduPrzędzaOstatnia szansaCofnąć czasDiabolikaGraczW stronę słońca

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
363 59 446
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (43)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (16)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd