Sto lat samotności

Seria: Márquez [Muza]
Wydawnictwo: Muza
7,76 (12691 ocen i 783 opinie) Zobacz oceny
10
2 285
9
2 940
8
2 329
7
2 631
6
1 088
5
684
4
252
3
322
2
75
1
85
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cien años de soledad
data wydania
ISBN
9788374959001
liczba stron
453
słowa kluczowe
powieść kolumbijska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
emm

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcii Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jako zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż...

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcii Marqueza. Dzięki swym dziadkom znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jako zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż dwudziestu lat, by wreszcie spisać te rodzinne opowieści z całym dobrodziejstwem i przekleństwem odniesień biblijnych, baśniowych, literackich, politycznych; uświadomił nam, że "plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza

źródło okładki: Wydawnictwo Muza

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
Anunu | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane, 2015, Lista BBC
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Nie do końca podobał mi się sposób prowadzenia fabuły w tej powieści, który jednak był jedynym słusznym sposobem, jeśli chce się zmieścić stuletnią historię na trzystu pięćdziesięciu stronach. Przez większość lektury po prostu czułam się tak, jakbym czytała gigantyczne streszczenie, bez możliwości zatrzymania się na chwilę przy bohaterach i odczuwania czegokolwiek wraz z nimi. Dodatkowo jakiekolwiek odczuwanie jest utrudnione przez fakt, że 80% bohaterów ma na imię Aureliano albo Jose Arcadio. -.-
Muszę jednak przyznać, że rzeczywistość wykreowana przez autora jest magiczna i w jakiś sposób wzruszająco-zastanawiająca. Mamy do czynienia z rodem naznaczonym klątwą samotności, a więc to trochę taka powieść obyczajowa, a trochę tragedia antyczna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świt robotów

Ciekawa, godna przeczytania przez laika pozycja. Pan Ford przywołuje wiele statystyk, ciekawostek, raportów, które nie były mi wcześniej znane. Ks...

zgłoś błąd zgłoś błąd