Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarownica

Tłumaczenie: Jan Jackowicz
Cykl: Księga wszystkich dusz (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,57 (1284 ocen i 179 opinii) Zobacz oceny
10
119
9
98
8
197
7
287
6
261
5
120
4
80
3
73
2
26
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Discovery of Witches
data wydania
ISBN
9788324138999
liczba stron
448
język
polski
dodała
Yossa

Piękna i młoda doktor historii Diana Bishop studiuje alchemiczne księgi w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej. Jeden manuskrypt promieniuje dziwnym lśnieniem. Brakuje mu kilku stron. A spod pisma wyłania się niemożliwy do odczytania inny tekst. Diana wie, że by go odczytać, musiałaby użyć swoich magicznych mocy. Pochodzi bowiem z potężnej rodziny o wielowiekowych czarnoksięskich tradycjach....

Piękna i młoda doktor historii Diana Bishop studiuje alchemiczne księgi w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej. Jeden manuskrypt promieniuje dziwnym lśnieniem. Brakuje mu kilku stron. A spod pisma wyłania się niemożliwy do odczytania inny tekst.
Diana wie, że by go odczytać, musiałaby użyć swoich magicznych mocy. Pochodzi bowiem z potężnej rodziny o wielowiekowych czarnoksięskich tradycjach. Z rodziny pierwszej czarownicy straconej w Salem. Diana boi się swojej magii. Broni się przed nią.
Wraca jednak do księgi. Ale okazuje się, że manuskryptu nie ma w bibliotece, bo zaginął przeszło sto lat wcześniej…
Tymczasem Oksfordem wstrząsają tajemnicze morderstwa. A Bibliotekę Bodlejańską zaludniają niebezpieczne czarownice, czarnoksiężnicy, demony i wampiry. Wszyscy poszukują księgi…
Wśród tych istot, których nie sposób odróżnić od ludzi, jest urzekający Matthew Clairmont – tajemniczy światowej sławy profesor biochemii i neurologii.
Diana wie, że nie wolno jej złamać zakazu wchodzenia w intymne związki z przedstawicielami innych ras. Wie, że tę miłość może przypłacić życiem.
Tak rozpoczyna się przebogata opowieść o zakazanej potężnej miłości, wśród walki o tajemnicę, która być może zmieni świat…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1041/ksi%C4...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 832
Martyna | 2013-02-28

Żyjemy w czasach, kiedy powieści o istotach nadprzyrodzonych jest tak wiele, że ciężko jest znaleźć historię unikatową, która nie będzie nam na każdym kroku przypominała tych, które już wcześniej czytaliśmy. Coraz więcej znajdujemy podobieństw między jedną książką, a drugą, bo zainteresowanie tym gatunkiem jest tak duże, że ciężko jest już napisać coś oryginalnego.
Czy pierwszą część "Księgi wszystkich dusz" można nazwać fenomenem? Czy jest ona jedną z tych książek, które możemy nazwać dziełem wybitnym bądź niepowtarzalnym?

Diana Bishop, główna bohaterka powieści, jest doktorem historii. Jej główne zajęcie polega na studiowaniu alchemicznych ksiąg w oksfordzkiej Bibliotece Bodlejańskiej. Diana jest jednak również niepraktykującą czarownicą.
Pewnego dnia w jej ręce trafia manuskrypt, który już od pierwszej chwili wydaje się wyjątkowy. Brakuje mu kilku stron a spod tekstu wyłaniają się ukryte słowa.
Kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że tylko magia może pomóc jej w odczytaniu ukrytego pisma. Czy jednak Diana przełamie swoje uprzedzenia oraz strach i użyje swych magicznych mocy?

"Księgę wszystkich dusz" znalazłam w bibliotece. Z racji tego, że czytałam wiele pochlebnych opinii na jej temat, bez wahania zabrałam się do czytania. Poczułam się więc niemalże oszukana kiedy okazało się, że książka ta jest jednym słowem okropna.
W opisie zaznaczono, że powieść łączy w sobie wiele wybitnych dzieł takich jak "Cień wiatru" czy "Kod Leonarda da Vinci". Nie czytałam żadnej z tych książek, ale jeśli rzeczywiście są one podobne do "Księgi..." to obawiam się, że nigdy ich nie przeczytam.

Oprócz czarownicy mamy tutaj do czynienia również z innymi rodzajami istot nadprzyrodzonych. Występują tu także wampiry, demony oraz czarnoksiężnicy.
Wśród wampirów jest tajemniczy i przystojny Matthew Clairmont. Jak to bywa w książkach tego typu, główna bohaterka zakochuje się w nim (ze wzajemnością rzecz jasna), ale niestety reguły obowiązujące wśród istot nadprzyrodzonych surowo zabraniają jakichkolwiek bliższych kontaktów między różnymi gatunkami - ot taka oczywista oczywistość.
Trzeba jednak dodać, że nie romans jest głównym wątkiem. Pierwsze skrzypce gra tutaj tajemniczy manuskrypt.
Wydarzenia opisane przez autorkę wleką się niemiłosiernie. Nie potrafię nawet zliczyć, ile razy odkładałam tę książkę na półkę. Wracałam do niej, ponieważ miałam nadzieję, że jeszcze się rozkręci. I rzeczywiście poniekąd tak się stało, ale swoje musiałam tak czy inaczej "wycierpieć".
Z przykrością muszę napisać, że styl autorki do mnie nie przemówił. Niby wszystko ładnie opisane, a jednak równocześnie strasznie opornie. Nie potrafię nawet zdefiniować problemu, po prostu pióro i kunszt pani Harkness zupełnie mnie nie przekonały.
Należy wspomnieć też o zakończeniu, które było krótko mówiąc beznadziejne. Dawno żadne zakończenie mnie tak nie rozczarowało, ponieważ czułam się, jakby na chybił trafił wybrano fragment, który zamyka część pierwszą. W przypadku wielu książek zabieg taki sprawia, że czytelnik nabiera ochoty na więcej. W tej powieści tak się niestety nie stało.

Jeśli miałabym wskazać plusy, to na pewno nie można zapomnieć o samej historii, która miała potencjał. Poszukiwanie manuskryptu i odkrywanie tajemnic mogłoby być całkiem ciekawym tematem, ale tutaj to akurat nie wyszło.
Okładka jest przyjemna dla oka chociaż niczym nie zachwyca.
I prawdopodobnie na tym plusy się niestety kończą.

Jestem ciekawa, czy dalsze losy bohaterów będą ciekawiej opisane, bo czytałam opinie, jakoby pierwsza część tej serii była najgorszą. Czy sprawdzę to na własnej skórze? Obawiam się, że nie. Może kiedyś, w chwilach kryzysu, odszukam "Księgę wszystkich dusz" w bibliotece i spróbuję się przełamać, ale z pewnością nie wydam na nią pieniędzy, ponieważ w dobie fali istot nadprzyrodzonych, którymi wydawnictwa nas zalewają, nie trudno o lepszą pozycję literacką.

Recenzja dostępna tutaj:
http://heaven-for-readers.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Książka zaskakująca, wciągająca, ułożona w ciekawy, nieprzewidywalny ciąg zdarzeń. Na swój sposób pouczająca i sentymentalna i wciąż zadziwia mnie dos...

zgłoś błąd zgłoś błąd