Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieś

Tłumaczenie: Zofia Petersowa
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
5,66 (79 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
3
7
14
6
27
5
9
4
8
3
8
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Деревня
data wydania
liczba stron
210
słowa kluczowe
Rosja, wieś
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Marek

Ów surowy obraz wsi rosyjskiej, stworzony pod wpływem rewolucji 1905 roku, nie pozbawiony drastycznych scen ciemnoty i okrucieństwa, pozostaje w twórczości Bunina pierwszą i bodajże ostatnią próbą prozy historiozoficznej.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

Brak materiałów.
książek: 198
Sagittaire | 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane, Autor ROSJA
Przeczytana: 19 marca 2016

Wartościowa proza, napisana przez noblistę (1933 r), jednego z ostatnich, znakomitych rosyjskich pisarzy okresu przedrewolucyjnego, prywatnie bliskiego przyjaciela Antona Czechowa, znajomego Maksyma Gorkiego i Lwa Tołstoja. Przed rewolucją Bunin był jednym z bardziej uznanych pisarzy rosyjskich, wybitnym tłumaczem (też Mickiewicza), członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk.
Za styl, za konstrukcję mniej niż 6 gwiazdek dać nie mogę, bo jakże ocenić na mniej pisarza światowej klasy?

Książka warta przeczytania, choćby po to, żeby wyrobić sobie zdanie o twórczości tego utalentowanego pisarza. Twórczości, która przez nieskrywaną nienawiść Bunina do bolszewików była zakazana w Rosji, przez co jest tam jak i w Polsce stosunkowo mało znana (pozostałość po PRL?).

Nowela Wieś, napisana i wydana została jeszcze przed emigracją autora do Francji i przed rewolucją, a zatem w czasach gdy Bunin żył w Rosji.

Autor pisał głównie opowiadania w związku z czym i ta nowelka jest zwięzła, krótka, liczy zaledwie 200 stron w maleńkim formacie, daje się wolnym tempem przeczytać w dwa dni, więc nawet jak ktoś nie polubi to strasznie dużo czasu nie straci, a autora pozna.


Nowela "Wieś" jak sama nazwa wskazuje jest o wsi (tytuł idealny, bo mimo dość spójnego wątku nie jest to książka o postaciach, które tam występują ale o wsi rosyjskiej: o chłopach jako całości).
Obraz wsi rosyjskiej prawdziwy, bardzo sugestywny, chłopi przedstawieni bardziej jak brutalne zwierzęta, walczący o przetrwanie niż ludzie zaopatrzeni w duszę.

Autor opisuje zdarzenia, warunki, w taki sugestywny sposób, że się je odczuwa całym sobą i to na wskroś, aż do szpiku kości. Niewątpliwie słaby pisarzyna takiego skutku w czytelniku nie wywoła...

Marzena Bauman (PRLowska recenzentka) napisała swego czasu w swojej recenzji, że nowela Wieś miałaby szansę stać się jedną z bardziej znanych w literaturze rosyjskiej, gdyby autor pokazał, że tragizm, poniżenie i beznadziejność chłopskiej egzystencji ma źródło w uwarunkowaniach polityczno - społecznych.
Bunin ze swoją nienawiścią do Bolszewików tak jednak nie napisał skazując powieść na niebyt przez dziesiątki lat w państwach komunistycznych. U niego genezą całego dramatu jest charakter narodowy i ułomności "rosyjskiej duszy", duszy bezgranicznie smutnej.

Ciekawą i wartą analizy jest forma prac Bunina. Bunin dokonał zmian z prozie dotychczasowej polegających na tym, że zaczął stosować nowe, ciekawe jak na tamte czasy zabiegi. I tak np. osłabił akcję, a dotychczasowe wtręty (jak wspaniałe anegdoty u Czechowa)zastąpił luźnymi i statycznymi scenami rozmyślań bohatera nad losem ludzkim. Przez to prace Bunina bardziej niż inna literatura dotykają problematyki ogólnoludzkiej, roztrząsającej tajemnice ludzkiego charakteru i tragicznego losu człowieka, który jest zagubiony w wielkim i nieuporządkowanym świecie. (Bardziej - bo tu i treść i forma bombardują tymi kwestiami).

Niska moja ocena powieści tego utalentowanego noblisty to wynik tego, że ja nie mam owej wschodniej duszy, spowitej w bezgranicznym smutku... Dlatego moja dusza nieco cierpiała czytając te wylewy smutku i przygnębienia. Ale jest to kwestia subiektywna zupełnie. Obiektywnie wartościowa książka, warta przeczytania.

Bardzo mi się podoba też konstrukcja postaci Tichona Iliicza, który mimo ze dokonuje czasem rzeczy niehumanitarnych budzi sympatię. Taki dawniej świat był, takie okrucieństwo było w normie, a chłopiec który na wsi rosyjskiej spędził młodość opisywał to co widział. Nawet jednak postacie mało dziś humanitarne maja w sobie jakieś dobro np moment jak zadręcza się tym, czy Młoda nie zabiła męża, jak próbuje jej wyprostować życie. Obraz tej wsi to prawda o tych czasach: czasach okrutnych ale też czasach, w których były okruchy dobra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wandale czyli Polacy. Ostatnia zagadka naszej historii

Jak w nicku daję 10 gwiazdek za hejt jaki organizowany jest na tę publikację. Nie omieszkam skorygować opinii po przeczytaniu książki. Pozdrawiam

zgłoś błąd zgłoś błąd