Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieje kawalerii. Od podków do gąsienic

Wydawnictwo: Bellona
7,2 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311117303
liczba stron
335
słowa kluczowe
kawaleria
kategoria
historia
język
polski
dodała
mika

Książka opisuje dzieje kawalerii - i to nie tylko tej klasycznej, konnej. Autor stawia bowiem znak równości pomiędzy kawalerią konną, kawalerią pancerną i kawalerią powietrzną. Tradycyjne rozumienie terminu kawaleria przywodzi na myśl jeźdźca i konia, lecz autor definiuje go znacznie szerzej. Kreśli ciągłą linię od chwili, gdy pierwszy człowiek wsiadł na grzbiet konia, aż do operacji Cobra II...

Książka opisuje dzieje kawalerii - i to nie tylko tej klasycznej, konnej. Autor stawia bowiem znak równości pomiędzy kawalerią konną, kawalerią pancerną i kawalerią powietrzną. Tradycyjne rozumienie terminu kawaleria przywodzi na myśl jeźdźca i konia, lecz autor definiuje go znacznie szerzej. Kreśli ciągłą linię od chwili, gdy pierwszy człowiek wsiadł na grzbiet konia, aż do operacji Cobra II w Zatoce Perskiej (2003). Historia kawalerii rozpoczyna się zatem i kończy na Bliskim Wschodzie. Kawaleria jako formacja wojskowa ma swój charakter, żargon i tradycyjnie wykonywane zadania bojowe.

 

źródło opisu: http://www.gandalf.com.pl/b/dzieje-kawalerii/

źródło okładki: http://book24.pl/image/cache/data/abc.biz.pl/B/E/B...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 467
Antoniuss | 2016-03-14
Na półkach: Historia wojskowości
Przeczytana: maj 2010

Nie jest to może wybitne dzieło literackie, ale czytałem je z dużą przyjemnością. Powodem był głównie lekki, interesujący styl autora i bardzo duża staranność edytorów. Każdy rozdział rozpoczyna się humorystyczną ilustracją i cytatem znanego kawalerzysty lub wodza, co nie wpływa może na samą jakość pracy, ale dodaje jej klimatu. Książkę tą można spokojnie czytać latami, po kilka stron w miesiącu, lub pochłonąć ją w jeden dzień - każdy rozdział stanowi odrębną całość. Autor skupia się w niej głównie na procesie przesiadki kawalerzystów z koni na czołgi i śmigłowce, dlatego opracowanie to zawiera głównie opis działań konnicy z II poł. XIX i i I poł. XX wieku. Niestety, zawiera ona sporo błędów, zwłaszcza w odniesieniu do czasów znajdujących się poza głównym obszarem zainteresowań autora. Ulega on wszechobecnym w popkulturze mitom, np. o super skutecznych angielskich łukach, które irracjonalnie porównuje z niemieckimi działami 88 mm z drugiej wojny światowej, o niewyobrażalnej wprost skuteczności mongolskich łuczników, o rycerzach którzy nie znali innych manewrów niż frontalny atak (co udowadnia przykładem trzech najnieudolniej przeprowadzonych przez Francuzów bitew wojny stuletniej)... Przeciętnie wygląda również widza autora na temat jazdy polskiej, gdyż nie jest wstanie rozróżnić on husarii, pancernych i ułanów. Uff... wystarczy tych narzekań, gdyż naprawdę niezła książka. Raczej dla amatorów, ale dowiedzą się oni z niej sporo ciekawostek. Bardziej zaawansowani pasjonaci mogą ją sobie z czystym sumieniem odpuścić, chyba że szukają niewymagającej rozrywki a nie konkretów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór cierni i róż

Gdy los odebrał rodzinie Feryi cały dobytek, dziewczyna musi sama utrzymywać swojego ojca i dwie starsze siostry. Nauczyła się polować, by mieli co je...

zgłoś błąd zgłoś błąd