Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,4 (2052 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
453
9
631
8
464
7
358
6
99
5
30
4
11
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
8389651688
liczba stron
260
słowa kluczowe
utopia, Tomasz Mirkowicz
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

 

źródło okładki: fotografia własna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
lucyna | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Książka smutna ,przerażająca,zaczyna się pesymistycznie i kończy się pesymistycznie ,a już miałam przez chwilę nadzieję ,że zakończenie będzie ciut optymistyczne,ale nic z tego.Winston pokochał Wielkiego Brata-to bardzo przygnębiające.Bohater został "zreformowany" na modłę Partii.Cytat:"Nic nie było twoje oprócz tych kilku centymetrów sześciennych zamkniętych pod czaszką". Koniec powieści przekonuje nas ,że i te kilka centymetrów niekoniecznie jest twoją własnością,jest możliwe że i tym można zawładnąć,Partia ma swoje metody,żeby przejąć rządy nad naszymi myślami.A to już koszmar.Do tej pory byłam przekonana,że mój umysł to coś najbardziej cennego co mam,to nasza absolutna własność.Można zniewolić ciało,ale nie naszą psyche -"duszę". Książka podważa tę pewność.Wiadome jest ,że niejeden szaleniec chciałby przejąć zarząd nad ludzkimi umysłami,służą temu przeróżne techniki manipulacyjne,chętnych do nauk tychże jest masa. Swiat ukazany w książce Orwella to koszmar."Władza polega na poniżeniu i na zadawaniu bólu .Władza oznacza rozrywanie umysłów na strzępy i składanie ich ponownie według obranego przez siebie modelu"."Dawne cywilizacje twierdziły ,że opierają się na miłości lub sprawiedliwości.Nasza zbudowana jest na nienawiści.Wkrótce wyeliminujemy wszystkie uczucia oprócz strachu,wściekłości ,triumfu i samoupodlenia... itd. Zniknie ciekawość,zniknie radość życia.Zniknie cała gama przyjemności". Pomyślałam sobie,że taki świat to piekło,tak właśnie wyobrażam sobie Piekło .Tę książkę należy przeczytać,ona jest ostrzeżeniem.A przed czym? To już niech każdy przemyśli i rozważy przeczytawszy.
'

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia Tracy Beaker

"Była sobie kiedyś mała dziewczynka, która nazywała się Tracy Beaker. Ale głupio to brzmi, jak początek jakiejś ckliwej bajki. Nie znoszę bajek....

zgłoś błąd zgłoś błąd