Szachinszach

Wydawnictwo: Agora SA
7,76 (2019 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
144
9
438
8
584
7
614
6
145
5
80
4
10
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375521153
liczba stron
143
słowa kluczowe
iran, ajatollach, rewolucja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Oceansoul

„Szachinszach” to książka, która – jak mówi Ryszard Kapuściński – powstała trochę z przypadku. Autor zgłosił chęć wyjazdu do Teheranu, w którym odbywała się rewolucja islamska. Bardzo nie chciał się tam udać jego kolega z PAP-u, który otrzymał wcześniej powyższe zlecenie. Zamiana zaowocowała tym właśnie tekstem. Rewolucja była wielkim wydarzeniem nagłośnionym przez media, ale też wielką...

„Szachinszach” to książka, która – jak mówi Ryszard Kapuściński – powstała trochę z przypadku. Autor zgłosił chęć wyjazdu do Teheranu, w którym odbywała się rewolucja islamska. Bardzo nie chciał się tam udać jego kolega z PAP-u, który otrzymał wcześniej powyższe zlecenie. Zamiana zaowocowała tym właśnie tekstem. Rewolucja była wielkim wydarzeniem nagłośnionym przez media, ale też wielką niewiadomą. Reportaż ukazuje prawdziwy konflikt drugiej połowy XX w., jaki zawiązał się między szachem Rezą Pahlavim – silnie współpracującym z Zachodem, usiłującym wprowadzić do kraju nowoczesność – a kontrrewolucją muzułmańskiego ajatollaha Chomeiniego. Autor relacjonował po kolei pierwsze manifestacje, pierwsze strzały, pierwsze ofiary, pierwsze takie światowe zamieszanie. Została zajęta amerykańska ambasada, wzięto amerykańskich zakładników, co z kolei spowodowało przybycie amerykańskiego desantu wojskowego. Na czele działań stał kler szyicki, najpotężniejsza siła w całym islamie, która z rozmysłem umieściła ruch opozycyjny w meczetach, w związku z czym stała się kompletnie nietykalna dla władzy i reżimu. Prawdziwe piekło dla ludzi, prawdziwy raj dla zapalonego reportera.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoagora.pl/ksiazki/szachinszach/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 310
ArtZ72 | 2016-12-28
Przeczytana: 1991 rok

Znakomita, dogłębna, pełna trafnych spostrzeżeń analiza reżimu Pahlawich w Iranie. Poznajemy genezę tej dynastii, jej cechy charakterystyczne, wreszcie różne przyczyny jej upadku. Poznajemy też losy zwykłych ludzi, którzy znaleźli się na "kursie kolizyjnym" z bezwzględnym aparatem władzy. Często byli to ludzie torturowani i zabijani za samą aluzję na temat tyranii.
Autor pokazuje nam niziny społeczne, z których wywodziła się dynastia Pahlawich. Najpierw dziadka ostatniego szacha - potomka pańszczyźnianych chłopów, który "zaistniał" doprowadzając na miejsce kaźni zabójcę szacha Naser ed-Dina (1896), następnie Rezę, który dzięki tężyźnie fizycznej i silnej osobowości został dowódcą kozaków perskich, a w 1925 r. przejął władzę w tym kraju jako pierwszy rodowity Pers po wielu stuleciach panowania dynastii pochodzenia tureckiego na tronie szachów. Był to władca, który chłopskim zwyczajem umiał dać w gębę albo obłożyć kijem tego, kto mu stanął na drodze. Nie trzeba dodawać, jak wiele brakowało temu gminnemu osiłkowi do sznytu takich np. Windsorów. Wreszcie widzimy samego Mohammada Rezę, który - podobnie jak jego ojciec - usiłował europeizować Iran walcząc z szyickim klerem i czerpiąc ze wzorców sąsiedniej Republiki Tureckiej, pierwszego państwa laickiego w świecie islamu. Obaj szachowie w celu modernizacji zacofanego Iranu uciekali się do najbardziej okrutnych metod walki z jakąkolwiek opozycją. Mohammad Reza nie wahał się obalić przy pomocy i za namową CIA demokratycznego rządu Mosaddeka w 1953 r. Tyrania i reformatorskie zapędy Pahlawich nasuwają skojarzenie z carem-reformatorem Piotrem I w Rosji, który również nie stronił od brutalnych metod sprawowania władzy. Jednak pomiędzy Pahlawimi i słynnym Romanowem istniała zasadnicza różnica. Piotr I dużo lepiej znał zarówno swój kraj, jak i świat. Podróżował, a nawet szukał zatrudnienia w innych krajach, by poznać ich zwyczaje i poziom techniczny, a potem przenieść je na rodzimy grunt. Tymczasem Pahlawi, mimo swoich - jak powiedzieliśmy - skromnych korzeni, żyli w oderwaniu od realiów. Nie wzięli pod uwagę siły oddziaływania szyickiego kleru, niezadowolonej młodzieży oraz szeroko rozumianej opozycji na społeczeństwo. Nie umieli zorganizować sprawnego doboru kadr (poza rozbudową sieci donosicieli i agentów irańskiej bezpieki - SAVAK), wreszcie - co dotyczy zwłaszcza ostatniego szacha - skupiali się na zewnętrznych rekwizytach potęgi, zamiast podjąć złożony, żmudny trud stworzenia infrastruktury potrzebnej do rozwoju kraju. W Iranie zapanował terror paraliżujący jakąkolwiek inicjatywę. Z natury nieśmiały, zakompleksiony Mohammad Reza, za młodu żyjący w cieniu ojca, już jako monarcha "dowartościowywał się" luksusowym trybem życia i megalomańskimi projektami. Zamiast postawić na użytecznych doradców otoczył się pochlebcami niezdolnymi do jakiegokolwiek konstruktywnego działania. Fragment mówiący o tym, jak to szach decydował, by zamawiać najnowocześniejsze myśliwce czy helikoptery, ale "nie wiedział" (bali się mu powiedzieć?), że maszyny te potrzebują hangarów - to perełka. Upadek tego człowieka był kwestią czasu. Nie mogły tego zmienić tortury, masakry protestujących, ani poparcie - niezbyt zdecydowane - ze strony USA, zakłopotanych, że mają sojusznika o tak marnym wizerunku. Ostatnia dynastia perskich szachów upadła otoczona powszechną pogardą i nienawiścią Irańczyków, oburzonych ostentacyjnym bogactwem obozu władzy, jego niekompetencją, korupcją i brutalnością. Dramatem Iranu było to, że zamiast "wyjść na prostą", znalazł się pod władaniem religijnych ekstremistów i - sprowokowany przez Saddama Husajna - ugrzązł w ośmioletniej, wyniszczającej wojnie z Irakiem. Ale to już temat na inną książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Japońska księga duchów i demonów.

W tych bardzo krótkich opowieściach znajdujemy całą plejadę duchów wprost z japońskiej mitologii. Są zatem duchy czyhające na powabne niewiasty, na dz...

zgłoś błąd zgłoś błąd