Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna galijska

Tłumaczenie: Eugeniusz Konik
Seria: Biblioteka Narodowa: Seria II
Wydawnictwo: Ossolineum
7,13 (80 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
7
7
30
6
13
5
7
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Commentarii de bello Gallico
data wydania
liczba stron
501
słowa kluczowe
Juliusz Cezar, Galia
kategoria
historia
język
polski
dodała
Valanthe

W starożytności były dwa sposoby pisania o historii: fantastyczny, poetycki, któremu patronował Herodot, oraz realistyczny, wypracowany przez Tukidydesa. Pierwszy charakteryzował się wymieszaniem wątków fantastycznych z faktami. Był bardzo poetyckim stylem pisania, wypełnionym ingerencjami bogów, cudownymi zdarzeniami i nieprawdopobieństwami. Drugi był suchym i zwięzłym opisem wydarzeń,...

W starożytności były dwa sposoby pisania o historii: fantastyczny, poetycki, któremu patronował Herodot, oraz realistyczny, wypracowany przez Tukidydesa. Pierwszy charakteryzował się wymieszaniem wątków fantastycznych z faktami. Był bardzo poetyckim stylem pisania, wypełnionym ingerencjami bogów, cudownymi zdarzeniami i nieprawdopobieństwami. Drugi był suchym i zwięzłym opisem wydarzeń, czynionym - co charakterystyczne, głównie przez wojskowych (Tukidydes).

Cezariańskiej relacji o wojnie galijskiej bliżej do tego drugiego schematu. Spisana została niezwykle zwięzłym i prostym językiem, ograniczonym do podania tylko suchych faktów, choć - trzeba tu przyznać - niezwykle żywym językiem. Autor wyraźnie był zaangażowany uczuciowo w opisywane wydarzenia, choć emocje te utrzymywane są w karności, jak na wodza armii przystało.

Jednakże czytając "Wojnę galijską" i przyjmując słowa Cezara za obiektywną prawdę, popełniłoby się błąd. Na pierwszy rzut oka wszystko jest w porządku - w ośmiu księgach Cezar opisuje, jak to na prośbę galijskiego plemienia Eduów sprzymierzonego z Rzymianami wprowadził do Galii swoje legiony, żeby przegnać plemię Helwetów na ich dawne tereny. Potem przegonił germańskich Swebów za Ren. Następnie, tak dla rozprostowania kości, podbił plemiona belgijskie i już całkiem z rozpędu – Aremorykę (dzis. Brytania). Następnie, znów na prośbę Gallów, ujarzmił germańskich Uzypetów i Tenkterów, a potem (już na niczyją prośbę) podbił wyspę brytyjską. Problem w tym, że Galia w tym czasie była niepodległa i nic nie usprawiedliwiało najazdu rzymskiego. Trudno więc dziwić się, że Gallowie niejednokrotnie próbowali wywoływać powstania - najsłynniejsze pod dowództwem Inducjomara, a potem słynnego Wercyngetoryksa (pierwowzór Asteriksa).

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 386
maszynistaGrot | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane

Książka stanowi opis wojny galijskiej. Mimo, iż Cezar opisuje zmagania własnej armii, to jednak nie używa w stosunku do siebie pierwszej osoby liczby pojedynczej (JA, Cezar zrobiłem to a to...), lecz trzeciej (ON, Cezar...). Ten typ narracji ma zapewne sprawiać wrażenie niezależności, bezstronności autora. Po części to się udało, nie jest to może typowa laurka, choć niewątpliwie Cezar przedstawia siebie w pozytywnym świetle. Nie ma mowy o żadnej agresywnej, imperialnej polityce, napastniczej kampanii wojennej, wręcz przeciwnie. Z książki bije przekaz Cezara, jego wojska, jako sprawiedliwych, miłosiernych ludzi, którzy toczą wojnę w obronie słabszych uciskanych ludów...

Sporym atutem jest opis kultury życia podbijanych plemion. Choć generalnie książka nie jest jakimś wielkim arcydziełem. Owszem dla miłośników historii, wojskowości jest to nie lada kąsek, lecz generalnie z punktu widzenia czysto literackiego trudno doszukiwać się czegoś wybitnego w tej pozycji. Pewnie gdyby tą...

książek: 42
Sulibor | 2016-10-23
Przeczytana: 23 października 2016

"Wojna galijska" otrzymała ode mnie najwyższą ocenę z możliwych. Śmiem twierdzić, że wynika to przede wszystkim z mojej ogromnej "sympatii" do postaci Juliusza Cezara, a możność przeczytania tego, co on sam napisał (kiedyś porwę się za wersję w jego języku ojczystym!), działała na mnie naprawdę pobudzająco. Historia przekazana przez naocznego świadka, ale nie historyka, tylko dowódcę i to nie byle jakiego. O Juliuszu Cezarze słyszał chyba każdy Europejczyk. Do niego odwoływali się późniejsi wodzowie, jak chociażby Napoleon Bonaparte, co by o nim nie mówić, to jednak również genialny wódz.

Jednak nie tylko moja sympatia, a raczej mój podziw względem Cezara (który po przeczytaniu jego pamiętnika jeszcze bardziej wzrósł), był czynnikiem decydującym w daniu takiej oceny. Do tego dołożyła się prostota - słynna lapidarność stylu i ciekawe opisy, które nie zanudzały, a interesowały. Obyczaje Galów czy Germanów - oczywiście opisane pokrótce, pomagają wyobrazić sobie życie 2 tysiące lat...

książek: 351
pizmak | 2011-01-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Polecam przede wszystkim tym którzy lubią okres starożytności w szczególności historię Rzymu i jego podbojów. Wojna galijska ukazana oczami jednego z najbardziej znanych rzymskich przywódców. Wydanie Ossolineum w tłumaczeniu E.Konika moim zdaniem najlepsze, przypisy są od razu pod tekstem, no i na początku jest wprowadzenie naukowe.

książek: 441

,,Wojna galijska" jest jednym z nielicznych źródeł starożytnych, które powstawały w czasie zbliżonym do opisywanych przez siebie wydarzeń, co sprawia jest zabytkiem wprost bezcennym. Wprawdzie pamiętniki nie są gatunkiem najbardziej wiarygodnym, ale Cezar należał o autorów których dokonania były wybitne nawet bez ich wyolbrzymiania. Nie oznacza to bynajmniej, że nie zdarzało mu się zmniejszanie rozmiarów swoich niepowodzeń. Literacko jest to kawałek dobrej literatury - imperator pisał językiem barwnym i lekkim, zawierając sporo ciekawych szczegółów.

książek: 88
Tonatio | 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane

Przede wszystkim - nie sposób zgodzić się z Bibliotekarzem że Herodot prezentuje na wpół fantastyczny i baśniowy styl relacji. O wiele więcej nadętego patetyzmu i Homerycznej poetyki znajdziemy u Tukidydesa który został powyżej uznany za rzetelnego historiografa.

Co do Wojny Galijskiej - nie przeczytałem po polsku, uczę się na niej łaciny bo jest świetnym żródłem do tego celu. Jednak oceniając ją jako relację historyczną należy mieć na uwadze pychę i megalomanię autora, miejscami wprost odrzucającą.

książek: 354
Łukasz Lelonek | 2011-10-12
Na półkach: Przeczytane

Pozycja absolutnie obowiązkowa dla osób zainteresowaną sztuką wojenną w starożytności. Zakładając oczywiście, że takowi o książce nie słyszeli, czego nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

książek: 1819
Anna | 2016-10-29
Przeczytana: 1974 rok
książek: 567
Marcin Lachowicz | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 167
lukech | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 255
Jonathan | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 210 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd