Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,49 (401 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
61
8
107
7
107
6
55
5
21
4
3
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower Graphic Novel 1: The Gunslinger Born
data wydania
ISBN
9788373599611
liczba stron
232
słowa kluczowe
Roland, Mroczna Wieża
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Patrycja

Pierwszy z serii komiksów opartych na epickiej sadze Stephena Kinga "Mroczna Wieża". "Narodziny Rewolwerowca" zagłębiają się w początki dziejów Rolanda i są doskonałym wprowadzeniem w niepowtarzalne uniwersum największego z dzieł pisarza. Doskonałe ilustracja autorstwa Jae Lee i Richarda Isanove w pełni oddają świat wykreowany przez Kinga, a scenariusz pióra Petera Davida odkrywa przed...

Pierwszy z serii komiksów opartych na epickiej sadze Stephena Kinga "Mroczna Wieża". "Narodziny Rewolwerowca" zagłębiają się w początki dziejów Rolanda i są doskonałym wprowadzeniem w niepowtarzalne uniwersum największego z dzieł pisarza. Doskonałe ilustracja autorstwa Jae Lee i Richarda Isanove w pełni oddają świat wykreowany przez Kinga, a scenariusz pióra Petera Davida odkrywa przed czytelnikiem wątki ledwie wzmiankowane w powieści. Lektura obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli Rolanda!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 297
CubeX | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2012

Trochę to pewnie dziwne, a już na bank wstydliwe – przyznam się jednak szczerze. Będąc fanem Kinga nie przeczytałem całego powieściowego cyklu o Rolandzie. O ile wiele innych jego książek uznaję za kultowe, o tyle historia rewolwerowca mnie nie urzekła. Poległem po pierwszych tomach. A jednak „Narodziny rewolwerowca” zakupiłem. Poza byciem fanem Kinga, jestem bowiem także fanem komiksów. A posiadaniu takiego wydawniczego arcydziełka nie mogłem się oprzeć. Wydane po prostu perfekcyjnie.
Treść zapewne jest dla mnie dużo trudniejsza w odbiorze niż dla czytelników znających komplet powieści o Rolandzie. Wkręcenie się w fabułę kosztuje mnie więc sporo wysiłku, co trochę kłóci się z popularnym obrazem komiksu, jako lekkiego czytadełka na parę chwil. W moim przypadku określiłbym obcowanie z tym komiksem mianem degustacji wytwornego dania. Smak się liczy, ale bardziej wykwintność. Na bank będę sięgał po kolejne tomy, a potem zapewne spróbuję raz jeszcze zmierzyć się z powieściowym cyklem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna o siedmiu imionach

Czytam książki o Korei Północne metodycznie i zachłannie - mimo to, ciągle mam wrażenie, że obywatele tego kraju pozostaną dla mnie zagadką. Odważni i...

zgłoś błąd zgłoś błąd