Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
8,52 (524 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
207
9
120
8
78
7
59
6
22
5
21
4
3
3
7
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385040633
liczba stron
536
kategoria
religia
język
polski
dodała
kamk

Dzienniczek zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu. Niezwykłe dzieło duchowe, zachwycające swą prostotą i mądrością. Kieruje ono do każdego z nas osobiste wezwanie do bezgranicznego zawierzenia Bogu, który jest "samym Miłosierdziem".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Księży Marianów

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 14
BePe | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane

Święta Faustyna mnie wzruszyła, wieloma sprawami.
- Szacunkiem do tzw. pobożności ludowej: gdy odwiedziła rodziców, przyszła do niej mieszkająca niedaleko kobieta z chorym dzieckiem, liczyła na to, że obecność i modlitwa osoby duchownej pomoże jej maleństwu; Faustyna powstrzymując naturalną niechęć, pocałowała dziecko w zaropiałe oko; nie krytykowała, nie odbierała nadziei.
- Podkreślaniem wartości "zwykłego" życia: niby każdy o tym mówi, ale nikomu wcześniej nie uwierzyłam; Jezus powiedział Faustynie, że jej modlitwa pomoże większej liczbie osób niż starania i kazania misjonarzy, że życie niewinnych, dobrych ludzi utrzymuje ten świat. Męczy mnie wielu sakrocelebrytów, pięknie ubierających w słowa to, co im się wydaje istotne; myślę, że wielu katolikom potrzebne są nie inspirujące mowy motywacyjne, ale proste głoszenie zasad wiary. Faustyna pisała Dzienniczek z polecenia przełożonych, a nie z egocentryzmu.
- Posłuszeństwem: nie rozumiała zakazu otrzymanego podczas spowiedzi, aby nie rozmawiać z ukazującym się jej Chrystusem, była przekonana o prawdziwości objawień, ale posłuchała spowiednika. Jezus nie był za to zły, wręcz przeciwnie, a spowiednik później cofnął zakaz i przyznał, że Faustyna nie mówi o swoich przeżyciach dla rozgłosu.
- Zdrowym podejściem do polskości: przyznawała, że jej ojczyzna jest w niebie, ale jednocześnie modliła się w sposób szczególny za Polskę. Nie walczyła o równość dla pingwinów i koali, tylko troszczyła się o tych, których Bóg postawił na jej drodze. Zapisała słowa Jezusa o tym, że szczególnie umiłował Polskę i jeżeli będzie wierna Bogu, zostanie wywyższona. Nie ignorowała możliwości istnienia szczególnej misji Polaków, bo to rzekomo sprzeciwia się równości.
- Siłą ducha i wiarą w miłosierdzie, któremu nie zaprzecza istnienie piekła; Miłosierny Jezus kazał jej nawet napisać, że piekło naprawdę istnieje.
Wyjątkowa kobieta :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deadpool: Wyzwanie Drakuli

Nie jest to może rozrywka najwyższych lotów, ale bardzo dobrze bawiłam się przy lekturze. A para Deadpool+Shiklah podbiła moje serce i bardzo im kibic...

zgłoś błąd zgłoś błąd