Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
8,49 (481 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
187
9
112
8
69
7
56
6
19
5
21
4
3
3
7
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385040633
liczba stron
536
kategoria
religia
język
polski
dodała
kamk

Inne wydania

Dzienniczek zawiera osobiste zapiski s. Faustyny, polskiej zakonnicy zmarłej w 1938 r., wizjonerki i mistyczki, której Jezus zlecił przekazanie światu orędzia o Bożym miłosierdziu. Niezwykłe dzieło duchowe, zachwycające swą prostotą i mądrością. Kieruje ono do każdego z nas osobiste wezwanie do bezgranicznego zawierzenia Bogu, który jest "samym Miłosierdziem".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Księży Marianów

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1383)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 221
veinylover | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2017

Dałem 10 gwiazdek wyłącznie z powodu autentyczności prowadzonych wieloletnich zapisów autorki uzewnętrzniających jej mistyczne przeżycia religijne w świecie katolickim.
Natomiast moje odczucia i refleksje po przeczytaniu tej książki w całości, od dechy do dechy, w formie audiobooka (nie wiem czy dałbym radę inaczej) nie sprowadziły mnie na drogę wiary, wręcz przeciwnie, pogłębiły moje wątpliwości.
Ludzkość od zamierzchłych czasów przeczuwała istnienie jakiejś transcendencji wykraczającej poza struktury świata widzialnego: wszechmocnego stwórcy - nadając mu różne cechy mniej czy bardziej antropocentrycznie.
Dla jednych bogowie byli bezlitosnymi potworami bawiącymi się ludzkością, islam wytworzył Boga okrutnego i zazdrosnego, w buddyzmie unika się jak tylko się da nadawania tej transcendencji jakichkolwiek antropocentrycznych cech, co zresztą prowadzi do specyficznego postrzegania świata, w którym ta transcendencja jakoby jest i zarazem nie jest, w judaizmie unika się tworzenia nawet...

książek: 2121
Renax | 2014-06-05
Przeczytana: 04 czerwca 2014

'Dzienniczek siostry Faustyny' czytałam długo, ponad tydzień, ale nie żałuję. Bo mogłam spokojnie przyswajać sobie treść i przesłanie ten mistyczki i świętej.
Gatunkowo, 'Dzienniczek' zawiera kilka gatunków literackich: dziennik intymny, modlitwy, litanie, hymny, dialogi średniowieczne i poemat teologiczny. Moim skromnym zdaniem, bardzo dobre literacko. Język jest językiem potocznym, ale tylko tam, gdzie św. Faustyna mówi 'od siebie'. Tam, gdzie opowiada o objawieniach i o Bogu, to jest to język, który próbuje oddać całą głębię i niezwykłość objawień. Występują nawet określenia od św. Jana od Krzyża, których święta nie mogła znać, bo pamiętamy, ze jeszcze w czasie II wojny światowej Karol Wojtyła, żeby czytać św. Jana od Krzyża musiał nauczyć się hiszpańskiego - nie było tłumaczenia na polski.
'Dzienniczek' jest ogromną kopalnią przeżyć świętej, oddaje Jej walkę duchową o miłosierdzie, o to, żeby mieć dobroć wobec swoich wrogów, mówi o objawieniach i charyzmatach, przedstawia...

książek: 678
kiniaa_zak | 2016-02-20
Przeczytana: 18 lutego 2016

Ten dzienniczek dostałam z okazji swego chrztu św., a więc dobre dwadzieścia lat spokojnie przeleżał na mojej półce, aż do teraz. Kilka dni temu po niego sięgnęłam i już odkładam z powrotem, bo mimo, iż jest to dość długa lektura, to niezwykle wciąga. Jest niesamowity z dwóch powodów. Pierwszym jest Jezus Chrystus, a drugim Faustyna. To w jaki sposób Jezus dał się poznać Faustynie, a dzięki temu i nam, to że możemy czytać Jego słowa, poznać choć trochę to co dla nas niezauważalne jest wspaniałe. A z drugiej strony sama Faustyna niezwykle inspiruje do naśladowania, jestem pod wielkim podziwem jej pokory, zaufania, mocy i samozaparcia. Jest to najlepszy typ literatury, czyli ten, który wpływa na czytelnika i go pozytywnie przemienia. Dzięki tym objawieniom zupełnie inaczej przeżywam Eucharystię i modlę się koronką. Choć nie ukrywam, że niektóre momenty są bardzo trudne, głównie te dotyczące cierpienia, którego ludziom na ziemi chyba nigdy nie będzie dane do końca pojąć. Aczkolwiek...

książek: 781

Piękne, prawdziwe słowa. Słowa siostry Faustyny, która była tak blisko Pana, że do niej przemawiał. Nie zdążyłam przeczytać wszystkich części, ale zachwycam się. Zadziwiam się tym, jak ona bardzo Go kochała, jak cierpiała, gdy popełniła najmniejsze uchybienie, gdy tylko o mini-mini kroczek się oddaliła. Zadziwiam się jej wiarą, jej oddaniem posłuszeństwem. Sama modlę się o to stale, o głęboką prawdziwą wiarę, do końca życia, by nigdy jej nie zabrakło, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach.. Siostra Faustyna to potrafiła, potrafiła cicho spełniać wolę Boga. Potrafiła oddać siebie dla innych. A to czasami takie bardzo trudne, wymaga jakieś odwagi, wyjścia z szeregu przymulonych, gapiących się ludzi na krzywdę innych. Niby coś się widzi, ale czasami tak trudno się wyłamać.. Piękne świadectwo życia i wiary.

(ja czytając nawet zaznaczałam sobie pewne fragmenty, teraz gdy idę do Kościoła, biorę je czasem ze sobą i się modlę :)

I jeszcze jedno. Siostra Faustyna nie była doskonała, ale...

książek: 1113
Ann | 2010-12-15
Na półkach: Przeczytane

Objawienia tak bardzo aktualne również dzisiaj. Faustyna jest misjonarką Bożego Miłosierdzia, a tym samym lekarstwem, które Bóg dał na wiele zranionych dusz.

książek: 232
Sagittaire | 2016-03-12
Przeczytana: czerwiec 2000

Wśród ponad tysiąca książek, które przeczytałam od lat pacholęcych są arcydzieła literackie, psychologiczne i religijne oraz jest Dzienniczek - książka nie do porównania z żadną inną, jedyna która według mnie zasługuje na 10 *.
Książka która zmienia. Łazi człowiek po świecie i nagle łup, jakby go piorun strzelił. I potem historia życia dzieli się na dwie: przed i po przeczytaniu. Gdybym tego nie przeżyła, to nie wierzyłabym, że jedna książka może mieć takie rażenie, tak wszystko poprzewracać, a co więcej życie uczynić cudowną przygodą, która trwa i trwa tyle już lat.

A najzabawniejsze jest to, że dla wielu niezwykle mądrych ludzi, którzy są daleko bardziej ode mnie oczytani i elokwentni ta książka to zwykły bełkot analfabetki.
Wysławiam Cię Ojcze, że te rzeczy zakryłeś przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. A jeszcze bardziej Cię wysławiam za to, że uczyniłeś mnie takim wielkim prostaczkiem, który dał się całym sercem uwieść tą książką!
Po ludzku rzecz...

książek: 1610
Krzysztof Baliński | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2016

Przeczytałem zakupiony w Świętej Lipce „Dzienniczek” św. Faustyny. Wcześniej czytało go paru moich znajomych dlatego też uznałem, że warto się z tą książka zapoznać. Ten tekst jest to naprawdę interesujący przykład literatury mistycznej, napisany w formie jak sugeruje tytuł dzienniczka, pamiętnika po prostu. Wyjątkowe jest na pewno to, że dla św. Faustyny przeżycia mistyczne, a więc widzenie Jezusa, który do niej mówi, i to jest dla niej najważniejsze, przeplata się z tym co św. Faustyna przeżywała każdego dnia, czy to były prace w ogródku, czy jakieś inne w klasztorze, czy po prostu mówi o rekolekcjach, o przyjmowanych sakramentach świętych i przeżyciach z tym związanymi.

Bardzo dużo miejsca św. Faustyna poświęca cierpieniu. Czy to jest cierpienie wynikające z niezrozumienia przez inne siostry zakonne, a więc powątpiewanie w jej objawienia, i zastanawianie się, czy nie są one przypadkiem efektem choroby psychicznej. Z filmu „ Faustyna” można dowiedzieć się, że siostra...

książek: 575
Andrzej | 2014-03-10
Przeczytana: 10 marca 2014

Po blisko 7 latach udało mi się skończyć jedną z najbardziej niezwykłych książek, jakie powstały. Tak jak autorce często brakowało słów by opisać to, co widziała i słyszała, tak mi brakuje słów by wyrazić to, jak niesamowitą książką jest "Dzienniczek" św. Faustyny Kowalskiej.
"Dzienniczek" jest dowodem na to, że o Bogu, miłości, sprawach w życiu najważniejszych, można mówić językiem prostym i zrozumiałym.
Prawdziwości słów Sekretarki Bożego Miłosierdzia już nieraz doświadczyłem w swoim życiu.
A "Dzienniczek" polecam każdemu, bo chyba każdy może znaleźć w nim coś dobrego dla siebie.

książek: 2368
Marzena | 2010-10-05
Na półkach: Przeczytane

Polskie arcydzieło literatury mistycznej. Spokojnie może stać na półce obok dzieł największych Doktorów Kościoła.

książek: 464

Święta Faustyna Kowalska została nazwana Sekretarką Bożego Miłosierdzia, ponieważ otrzymała zadanie spisywania wszystkich słów Pana Jezusa, kierowanych do niej, poprzez objawienia, a także swoich poruszeń serca, pracy nad swoją wiarą i miłością do Pana Jezusa.
Lektura zachwyca bogactwem treści wewnętrznych przeżyć autorki, jej umiłowaniem Pana i dążeniem do doskonałości w wypełnianiu Jego woli. Nie można jej połknąć szybko, bo lektura skłania do przemyśleń na temat własnego stosunku do wiary, własnych słabości.
Myślę, że to trudna książka. Wymagająca wejścia w wyjątkowo delikatne obszary swej duszy, ale jakże wartościowa i potrzebna w dzisiejszych czasach i nie tylko.

zobacz kolejne z 1373 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd