Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Od Mojżesza do Mahometa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
5,83 (23 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
3
6
8
5
9
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
269
słowa kluczowe
religia, biografie, religioznawstwo
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodała
Daria

Wielu wybitnych przywódców religijnych występuje w historii jako "twórcy" i "założyciele" religii. Wprawdzie nie wszystkie, nawet wielkie religie powołują się na pewnych ludzi jako swych "założycieli", ale wiele dawnych i współczesnych religii uznaje swe pochodzenie od jakiegoś przywódcy, którego imię zachowuje jako symbol i najistotniejszy ze swych przymiotów. O takich religiach w...

Wielu wybitnych przywódców religijnych występuje w historii jako "twórcy" i "założyciele" religii. Wprawdzie nie wszystkie, nawet wielkie religie powołują się na pewnych ludzi jako swych "założycieli", ale wiele dawnych i współczesnych religii uznaje swe pochodzenie od jakiegoś przywódcy, którego imię zachowuje jako symbol i najistotniejszy ze swych przymiotów. O takich religiach w przeciwieństwie do "naturalnych" - zwykło się mówić, że zostały "założone".

(...) Mówiąc o "założeniu religii", nie chcemy twierdzić, jakoby jakiś natchniony prorok na podstawie własnych przeżyć i przemyśleń faktycznie "tworzył" nową religię i rozpowszechniał ją w świecie. Religia jest zjawiskiem społecznym i tak jak każde zjawisko społeczne podlega określonym prawom powstania, rozwoju i zaniku. Nie rodzi się ona z woli jakiejś jednostki, nie jednostka jest jej twórcą i przyczyną. Religia powstaje i rozwija się wskutek oddziaływania czynników religiotwórczych, które są na ogół liczne i skomplikowane.

[Iskry, 1970]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 982
Roman Dłużniewski | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 listopada 2016

Niezbyt przystępny język nie powinien zniechęcić do lektury. Warto poznać korzenie religii dominujących w dzisiejszym świecie.

książek: 1380
Regalia | 2015-02-01
Przeczytana: 13 października 2014

Zupełnie odradzam czytania tej książki osobą fanatycznie wyznającą którąś z zawartych w dziele religii. To nie dla was, jeszcze sobie umysł stępicie do reszty. Prawicowcy to samo.

Kilka rozdziałów, kilku założycieli religii. Mamy opis od narodzin do śmierci / wniebowzięcia. Cuda, walki, wyrzeczenia i tak dalej... Bardzo mało paradoksalnie jest o założycielu religii, którą gloryfikuje tak wielu Polaków. Dużo natomiast można dowiedzieć się o islamie - wiedza pozwala na całkowite przełamanie kłamliwej obiegówki, że muzułmanie to banda złych ludzi. Tak samo, że buddyści są nawiedzonymi mnichami, nie muszącymi nic jeść i śpiącymi na gwoździach.

książek: 168
Kamee | 2011-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2011

Książka składa się z 5 rozdziałów. Każdy opisuje życie innego z twórców wielkich religii i każdy moim zdaniem powinien być oceniany oddzielnie. Rozdział o Konfucjuszu i Mahomecie - rewelacja. Dużo ciekawych informacji, tło środowiskowe fajnie opisane, czyta się jednym tchem. O Mojżeszu - trochę słabiej (nudnawy początek), aczkolwiek jest sporo ciekawych informacji. O Jezusie - masakra. Jest to najdłuższy rozdział w książce i 80% jego treści jest poświęconej dyskusji na temat wiarygodności dostępnych źródeł - nuda. Dopiero końcówka się rozkręca i mówi o faktycznym życiorysie Jezusa. O Buddzie - mogłoby być fajnie, gdyby nie dziwaczna składnia, jakiej używa autor. Czasami trzeba kilka razy przeczytać zdanie, żeby w ogóle załapać co autor miał na myśli. Poza tym używa wielu sformułowań i terminów specjalistycznych w religii buddyjskiej, których nie wyjaśnia, co utrudnia odbiór. Ogólnie - książka może być, chociaż jest pole do poprawy :)

książek: 107
Kaja89 | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane

Jest to książka, którą czyta sie dość szybko, nie prowadza nic nowego do kanonu religii , jednakże czytelnik nie ma poczucia zmarnowanego czasu po jej przeczytaniu

książek: 681
Błażej | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Zwięzłe zdemitologizowanie najważniejszych proroków. Najlepsze i najbardziej przewrotne są rozdziały o Mojżeszu i Mahomecie.

książek: 86
ArekDzig | 2016-10-09
Na półkach: Historia, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2016
książek: 56
książek: 463
TeRenia | 2015-01-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 785
Gwidon40 | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 385
Blanka | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 44 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd