Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słońce i deszcz

Seria: Harlequin Satine
Wydawnictwo: Harlequin
6,54 (63 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
8
7
20
6
18
5
6
4
5
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Montana
data wydania
ISBN
9788323872023
liczba stron
384
język
polski
dodała
Barbara

W życiu Molly od dawna brakuje słońca. Jej ojciec zmarł, gdy była dzieckiem, mąż odszedł po kilku latach małżeństwa. Teraz wychowuje samotnie dwóch synów i z trudem wiąże koniec z końcem. Gdy otrzymuje wiadomość, że jej ukochany dziadek ma kłopoty ze zdrowiem, błyskawicznie podejmuje decyzję. Sprzedaje wszystko i wyrusza z dziećmi do Montany. Życie w domu na prerii mogłoby być cudowne, jednak...

W życiu Molly od dawna brakuje słońca. Jej ojciec zmarł, gdy była dzieckiem, mąż odszedł po kilku latach małżeństwa. Teraz wychowuje samotnie dwóch synów i z trudem wiąże koniec z końcem. Gdy otrzymuje wiadomość, że jej ukochany dziadek ma kłopoty ze zdrowiem, błyskawicznie podejmuje decyzję. Sprzedaje wszystko i wyrusza z dziećmi do Montany. Życie w domu na prerii mogłoby być cudowne, jednak i tutaj Molly boryka się z kłopotami. Samotnej kobiecie trudno jest ratować podupadające gospodarstwo. Dziadek jest coraz słabszy, praca na ranczu wyczerpująca, a zarządca majątku, Sam Dakota, nie wzbudza jej zaufania. Dziadek nalega, by wyszła za mąż za tego mężczyznę. Wierzy mu bez zastrzeżeń, w dodatku synowie Molly wyraźnie lgną do Sama...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane

Życie nie jest usłane różami, czasem mamy z górki czasem pod górkę i nikt na to już nic nie poradzi. Można czasem pomóc szczęściu, ale i tak nie damy rady być zawsze pogodni, uśmiechnięci, w życiu każdego człowieka właśnie „raz świeci słońce a raz pada deszcz”. I tak też jest u bohaterów Debbie Macomber.
Molly bardzo wcześnie straciła ojca, i choć bardzo to przeżyła, to jednak dziadek robił wszystko by ulżyć w cierpieniu wnuczce. I choć bywał czasem szorstki i nieokrzesany to ona wiedziała, że zawsze może na niego liczyć, że kocha ją nad życie. Teraz on sam potrzebował pomocy, jego serce było już zmęczone i w każdej chwili mogło się zatrzymać. Tak więc Molly, wraca na farmę, by nie tylko wspomóc dziadka, ale też spędzić z nim być może ostatnie lato. A sama decyzja wbrew pozorom nie należy do łatwych, gdyż sama podróż kosztuje tyle, że musi sprzedać ona wszystko co ma. Do tego jej synowie, szczególnie starszy sprawiają same kłopoty, po tym jak ich ojca, a byłego męża Molly, skazano za defraudacje pieniędzy. Jednak Molly ma cichą nadzieję, że nie tylko wnukowie w końcu poznają dziadka ale też, że zmieniając środowisko pogodzą się z pewnymi rzeczami.
Jest jeszcze jeden problem związany z wyjazdem a zwie się on Sam Dakota. Zarządcza, któremu całkowicie ufa dziadek, a co do którego ma duże oby sama Molly. Bo choć dziadek jeszcze nigdy nie pomylił się w ocenie ludzi, to właśnie po przybyciu tego człowieka, na farmie zaczynają się dziać dziwne rzeczy.
Po książki Debbie Macomber sięgam bez żadnych obaw, poznałam już dość dobrze tą autorkę i wiem czego mogę się spodziewać. Jednak do tej pory czytałam jej książki raczej bardziej wesołe, pogodne, a ta jest zupełnie różna, co nie znaczy gorsza. Więcej w niej smutku, i jakieś takiej melancholii, więcej trudnych decyzji. Dopiero tak naprawdę na końcu można poczuć to słońce, które zaświeci nad bohaterami.
Przez całą książkę spotykamy się z niesprawiedliwą opinią, z borykaniem się i ciągłym tłumaczeniem za błędy popełnione w młodości, za błędy popełnione pod wpływem chwili. Przecież to, że raz daliśmy się ponieść, czy po prostu się pomyliliśmy nie znaczy, że całe życie będziemy źli, czasem wręcz przeciwnie, będziemy bardziej ostrożni by nie popełnić znów tych samych błędów.
W książce „Słońce czy deszcz” znajdziemy też walkę, bardzo nierówną, o prawo do życia, do własności, do tego by po prostu godnie żyć. Bo czyż możemy liczyć na wygraną, kiedy nie wiemy, z kim lub czym walczymy, a co jeśli to osoby reprezentujące prawo chcą nas zniszczyć i są gotowe nawet do tego by pozbawić kogoś życia.
Bardzo dobrze mi się czytało tą książkę i był nawet moment, kiedy w oku zakręciła mi się łza. Jest to dość smutna opowieść, jednak dająca wiarę i mówiąca o tym by nigdy się nie poddawać, by zawsze walczyć o swoje.
Polecam !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Najlepsze zastosowanie: Po latach spędzonych w Łodzi, Magda decyduje się na powrót do Ustki. Teoretycznie tylko na wakacje, bo już ma obiecaną pracę w...

zgłoś błąd zgłoś błąd