Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strażnicy, tom 1

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Strażnicy (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,82 (162 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
71
8
19
7
19
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Watchmen 1-4
data wydania
ISBN
8323797064
liczba stron
140
słowa kluczowe
komiks, strażnicy
kategoria
komiksy
język
polski

Obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika komiksu. Strażnicy (Watchmen) to alternatywna wersja historii USA, w której zakazano działalności superbohaterów. Kiedy nieznany sprawca morduje jednego z dawnych herosów, zaczyna się polowanie na byłych zamaskowanych strażników. W tym samym czasie świat staje na progu nuklearnej wojny...

 

Brak materiałów.
książek: 4438
Wkp | 2013-02-22
Przeczytana: 2013 rok

Lata 80 XX w. Czas Zimnej Wojny i wiecznych nerwów. Nic nie wskazuje jednak na zbliżające się niezwykłe wydarzenia, których początek stanowi zabójstwo ex-superbohatera Komedianta. Kto go zabił? Podejrzenia padają na dawnych bohaterów, bo dla zwykłego człowieka taki czyn byłby niemożliwy. Bohaterów, którzy swego czasu walczyli ze złem, a teraz na emeryturze wymuszonej ustawą o delegalizacji herosów, wiodą normalne życie. Jeden tylko podejmuje się odkrycia zagadki zgonu Komedianta. Jest nim obłąkany sadysta zwany Rorschackiem. Rozpoczyna się śledztwo...

Co mogę powiedzieć o "Strażnikach"? Jak najkrócej podsumować ten komiks? Jednym chyba tylko słowem: Cudowny. Obok Sin City Franka Millera to moja ulubiona powieść graficzna . Genialny scenariusz, świetne rysunki, po prostu mocna rzecz. Nieporównywalnie lepsza od słabego filmu Zacka Snaidera.

Co zachwyca najbardziej? Ludzcy superbohaterowie. Tu tylko jedna postać ma moc - niemal boską, Doktor Manhattan, ale co z tego skoro przez ową moc nie ma żadnych uczuć i wszystko jest dla niego obojętne? Pozostali bohaterowie to ludzie, którzy tylko się przebierali i walczyli, a przeżyć udawało im się dzięki technologii i treningowi. Rorschach to sadystyczny szaleniec obłąkany na punkcie maski, bo nie chce pokazać nikomu swej prawdziwej twarzy, Komediant to weteran wojny w Wietnamie, morderca, gwałciciel i alkoholik, a pozostali albo żyją tylko wspomnieniami minionych lat, albo budują swe finansowe imperia, wykorzystując minioną sławę. A każda z tych postaci stworzona została po prostu perfekcyjnie pod względem psychologii. To nie są puste, papierowe istoty, a osoby z krwi i kości. Brudne, pełne złych cech i może zdolne czasem do heroizmu, ale ich bohaterstwo bardziej płynęło z potrzeby dominacji i prezentacji siły, niż altruistycznych pobudek.

Poza tym nie tylko główni bohaterowie, ale nawet i postaci widziane w kadrach tylko przez chwilę są postaciami z krwi i kości. I posiadają własne niepowtarzalne charaktery. Są to postacie, jakich nie widzimy na co dzień w komiksie. Niektórzy łysieją, inni mają nadwagę, kolejni to świnie i chamy... Nie sposób wymienić ich wszystkich, lecz koniecznie trzeba docenić.

Ale nie tylko bohaterowie są skonstruowani świetnie. Jak w zegarku bym powiedział (bo tytuł Watchmen i z zegarkiem - Watch - się kojarzy i to bynajmniej nie przypadkiem). Nie ma tu bowiem ani jednego zmarnowanego zdania czy pomysły czy nawet rysunku. A wszystko to uzupełnione o fragmenty książki pisanej przez pewnego bohatera czy artykuły na temat postaci.

Jednym, słowem: owacje na stojąco się należą!

Polecam, bo to ideał w każdym calu. A co jeśli ktoś nie lubi komiksów? Niech spojrzy na listę nagród dzieła i przekona się ile literackich zdobyło, pokonując rasowe powieści. I pomyśleć, że napisał go człowiek, który wyleciał ze szkoły za handel narkotykami, a wykształcenia nie chciał nawet próbować zdobyć.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2014/06/11/straznicy-tom-1-alan-moore-dave-gibbons/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga do wyzwolenia. Scjentologia, Hollywood i pułapki wiary

Bardzo rzetelny reportaż. Chyba najbardziej obiektywny jaki przeczytałam w życiu. Fakty, fakty i jeszcze raz fakty, a do tego podane źródła. Ale repor...

zgłoś błąd zgłoś błąd