Lalka

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
6,97 (25759 ocen i 1341 opinii) Zobacz oceny
10
2 187
9
3 326
8
4 081
7
7 391
6
4 038
5
2 481
4
831
3
950
2
173
1
301
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Do Warszawy powraca Stanisław Wokulski. Jego plenipotent, Ignacy Rzecki, bacznie śledzi wszystkie plotki krążące wokół jego przyjaciela. Nie ma pojęcia o wielkim i jeszcze skrywanym uczuciu Wokulskiego do pięknej i próżnej Izabeli Łęckiej. Czy głęboka miłość galanteryjnego kupca do szlachcianki może zakończyć się szczęśliwie?

 

Brak materiałów.
książek: 3263

,,Lalkę” czytałam już wcześniej, nawet kilka razy, jako że mam szczęście żyć w rodzinie, w którym poleca się takie książki. Moje kolejne spotkanie z Wokulskim nastąpiło na skutek edukacji licealnej. Teraz będę musiała wymyślić delikatne argumenty, kiedy moja klasa będzie narzekać na to dzieło, które dla mnie jest wybitne.

Stanisław Wokulski to kupiec warszawski, dojrzały mężczyzna po czterdziestce, który całą młodość spędził na marzeniach o lepszym życiu, walce o niepodległość, a w końcu ożenił się z bogatą wdową i zajął się gromadzeniem majątku. Jego uporządkowane życie zmienia przypadkowe spotkanie w teatrze Izabeli Łęckiej, pięknej panny z arystokratycznej, ale zubożałej rodziny. Wokulski zakochuje się w niej i postanawia zrobić wszystko, by ją zdobyć. Stara się podźwignąć z ruiny finansowej Izabelę i jej ojca, pomnaża majątek, wchodzi w kręci arystokracji, staje się nawet wspomożycielem ubogich. Jednak jego starania na nic się nie zdają, gdyż Izabela to panna pusta i zakochana w sobie, a w Wokulskim widzi nie inteligentnego, wybijającego się z tłumu mężczyzny, ale kupca, który może jedynie ubóstwiać ją z daleka. Stanisław ponosi więc klęskę za klęską, a jego kolejne próby znalezienie sensu w życiu obserwuje jego przyjaciel i wspólnik, stary kawaler Ignacy Rzecki.

Spotkałam się z zarzutami, że ,,Lalka” jest skomplikowana i ma za dużo wątków i bohaterów, żeby dało się ją zrozumieć. Ja natomiast nie mogę wyjść z podziwu, jaki trzeba mieć talent, żeby połączyć to wszystko w spójną całość. Nie miałam problemu z rozróżnieniem postaci, bo wszyscy byli tak barwni i wyraziści, że nie dało się ich z nikim pomyśleć. Mnogość wątków sprawia, że z równym zainteresowaniem śledziłam zarówno poczynania Wokulskiego, jak i historie związane z Heleną Stawską, Ochockim, Marianną czy baronem Dalskim. Dla mnie ,,Lalka” to po prostu piękna, poruszająca i bardzo wciągająca historia o miłości, straconych złudzeniach i wartości człowieka. Nie czuję się do końca odpowiednią osobą, by poddać analizie powieść Prusa, ale postaram się, żebyście mogli doczytać do końca tą recenzję z przyjemnością, a przynajmniej bez bólów.

A zauważyliście jak mocno ,,Lalka” jest zakorzeniona w naszej świadomości? Mam na myśli głównie postacie. Ile razy słyszeliście(lub czytaliście), kiedy ktoś mówił o jakieś innej kobiecej postaci literackiej czy filmowej: ,,To taka Izabela Łęcka”. Czyli kobieta piękna, światowa, ale pusta, brzydząca się wszelkiej pracy, skupiona na sobie, potrafiąca zdobyć się na szlachetny uczynek, ale tylko wtedy, kiedy jest jej to na rękę. Bo jak takich Izabel mogę wymienić jeszcze mnóstwo. Tak samo spotkawszy się w jakimś tekście kultury z mężczyzną o wybitnym umyśle, wyrastającym ponad innych, ale niezrozumianym, poświęcającym się dla miłości, tracącym młodzieńcze ideały, większość osób od razu pomyśli o Wokulskim. Ja też ulegam takim skojarzeniom w moich recenzjach.

Poza naszymi głównymi postaciami ,,Lalkę” zaludnia też cała masa innych charakterów – Rzecki, mający w sobie coś z Don Kichota i wierzący, że dynastia Bonapartych zbawi świat, naukowiec – idealista Ochocki, dobra i kochająca Helena Stawska, energiczna Wąsowska, typowy bawidamek Starski i wielu innych. Praktycznie każda postać ma coś, co ją wyróżnia z tłumu. I nie jest to powieść pozbawiona poczucia humoru – zwłaszcza w sytuacjach ze studentami.
I jestem pod wrażeniem, ile jest w tej powieści motywów. Nic dziwnego, że to ulubiona lektura polonistów – tu jest wszystko. Miłość(pod wieloma postaciami), przyjaźń, śmierć, marzenia, patriotyzm, ale też zło, lekceważenie i gra pozorów. Prus pokazuje, że nie mamy wpływu na to, co nam się przydarzy i że niezależnie od swoich zasług i planów każdego czeka ten sam koniec. Można walczyć i starać się, ale nic nie daje gwarancji, że będzie nam w życiu dobrze, często za trudy człowieka czeka tylko pogarda i odrzucenie. Ale mimo wszystko nie jest to historia całkiem pesymistyczna, co można zobaczyć w ostatnim geście Ochockiego - ,,Nie wszystek umrę”.

Dla mnie ,,Lalka” to prawdziwe arcydzieło i na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę. Nie oceniam jej na 10/10 tylko dlatego, że mam kilka innych powieści z klasyki polskiej, które bardziej podbiły moje serce, ale w niczym nie umniejszam geniuszu Prusa. I zachęcam wszystkich do przełamywania szkolnych uprzedzeń i zapoznania się z tą pozycją. Amerykanie zachwycają się Jayem Gatsbym, my możemy się zachwycać Stanisławem Wokulskim.

,, Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość.”

Ps. Dla ciekawych, polecam profil ,,Stanisław Wokulski” na Facebooku. Można się pośmiać, a przy okazji przypomnieć sobie różne wydarzenia z powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

S Ł A B I Z N A. Totalna słabizna! Mróz leci już na masówki, niekoniecznie stawia na jakość. Stara się "wkupić" w łaski czytelnika nadmienia...

zgłoś błąd zgłoś błąd