Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amerykańskie marzenie

Tłumaczenie: Jan Zakrzewski
Seria: Współczesna Proza Światowa
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,59 (37 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
8
7
9
6
14
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
American dream
data wydania
ISBN
8306022556
liczba stron
291
język
polski
dodał
ace

Powieść będąca rozliczeniem pokolenia drugiej wojny światowej z Ameryką, której nie chce akceptować. Książkę tą uznano za kliniczny objaw kryzysu moralnego lat 60.

 

Brak materiałów.
książek: 522
Sławek Jurusik | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2012

Dream or nightmare?

Krytyka społeczeństwa i dotykających go zmian to jedna z ulubionych dyscyplin sportowych amerykańskich pisarzy. Charles Bukowski nie szczędził nigdy krytyki wizerunkowi „przykładnego obywatela”, Hunter Thompson ciągle komentował zachodzące przemiany społeczne, Kerouac zwracał uwagę na coraz bardziej duszną mentalność, a dzisiejsze zmory konformizmu i konsumpcjonizmu są konsekwentnie opluwane przez autorów pokroju Chucka Palahniuka. Jak się okazuje, udziałem w tej jakże obleganej konkurencji zainteresowany był również swego czasu Norman Mailer, który – wykorzystując popularny etos amerykańskiego marzenia – postanowił wyrzucić to, co leżało mu na sercu i na wątrobie.

W ten oto sposób powstało „Amerykańskie marzenie”. Sposobem krytyki powieść nasuwa skojarzenie ze wspomnianym wyżej autorem „Fight clubu”. Mailer, podobnie jak Palahniuk, piętnuje poszczególne zachowania, ukazując całą masę absurdów, którymi ocieka społeczeństwo ameryki lat 60. Ocena ta jest jednak dużo bardziej zagorzała i uzasadniona w wypadku autora „Nagich i martwych” z racji tego, że w młodości pisarz miał nieszczęście uczestniczyć w walkach na Pacyfiku podczas II wojny światowej. W wyniku tego jego spojrzenie jest pełne goryczy, przepełnione świadomością, że za ludzi, którymi obecnie gardzi, wielu oddawało życie lub zdrowie.

Bohaterem powieści jest Stefan Rojack, pół Żyd pół protestant, mogący uchodzić za alter ego autora, o czym świadczy choćby czynny udział w konflikcie, który odcisnął na jego życiu spore piętno. Podczas jednego ze spotkań z żoną, z którą od jakiegoś czasu bohater jest w separacji, w wyniku kłótni dusi kobietę i, by upozorować samobójstwo, wyrzuca jej zwłoki przez okno wprost pod pędzące samochody. Rozpoczyna się niewygodne dla Stefana śledztwo, ukazujące z etapu na etap coraz bardziej przegniły obraz środowiska wyższych sfer.

Pominąwszy nieco karykaturalną bójkę z żoną i niezbyt zgrabne upozorowanie samobójstwa, pierwszym, co rzuca się w oczy, jest cała masa erotycznych powiązań, dotykających otoczenie bohatera – zdrad, potajemnych związków czy układów, niekiedy tak skomplikowanych, że przyprawiają o ból głowy. Kolejną skazą jest brak zaufania i, wynikająca z niego, atmosfera wzajemnych podejrzeń, szpiegostwa i oskarżeń, budujących atmosferę oczekiwania na cios w plecy. Śmierć żony bohatera ma mniej więcej taki sam wpływ na przemilczane rodzinne sekrety, co letni deszcz na pojawianie się grzybów – po jej odejściu na jaw wychodzą tajemnice związane zarówno z irytującą Derbą (która swoją drogą wydaje się w pełni zasługiwać na śmierć), jak i jej ojcem. Poraża wyrafinowanie przepełniające ich wzajemne relacje, szokuje brak empatii oraz masa skrywanych przez lata historii, ukazujących zepsucie najwyższej warstwy społecznej – zanik wartości, upadek moralności i brak sensu istnienia. W ostatecznym rozrachunku największym absurdem wydaje się fakt, iż bohater mający na koncie morderstwo żony – mało tego – czerpiący z niego pewną satysfakcję, okazuje się być najbardziej niewinnym ze wszystkich otaczających go postaci.

„Amerykańskie marzenie” to kolejny kopniak wymierzony w amerykańskie społeczeństwo, tym razem jednak mierzący w jego wyższe partie. Mailer okazuje się zawodnikiem równie gorliwym, co wymienieni we wstępie koledzy po fachu – kopie jednak nie tyle z siłą, co z rozwagą, łamiąc dotychczasowy obraz w newralgicznych punktach, tak, by ukazaną w krzywym zwierciadle prawdę nastawić na nowo. Choć początkowo zabieg ten przynosi ból, z czasem daje się dostrzec jego lecznicze działanie.

Zapraszam na http://villmar.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Trudna droga z piekła

Moim zdaniem książka co najwyżej przeciętna, rozczarowałam się. Mansona słucham od jakichś 15 lat, byłam na koncercie (niestety w tym roku, tytułem dy...

zgłoś błąd zgłoś błąd