Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ohyda

Tłumaczenie: Jacek Spólny
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,12 (66 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
19
7
13
6
14
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Filth
data wydania
ISBN
8372984581
liczba stron
396
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski
dodał
czytAnka

Inne wydania

UWAGA! Książka została wydana również pt.: "Brud". Detektyw Bruce Robertson prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa na tle rasowym. Tymczasem jego monolog odkrywa jądro ciemności, na którego widok Joseph Conrad zasłoniłby oczy. Każdym krokiem bohatera kierują wyłącznie mizantropia i nienawiść, diabelska mieszanka wszystkich znanych ludzkości uprzedzeń i opinii, pod którymi tylko on sam mógłby...

UWAGA! Książka została wydana również pt.: "Brud".

Detektyw Bruce Robertson prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa na tle rasowym. Tymczasem jego monolog odkrywa jądro ciemności, na którego widok Joseph Conrad zasłoniłby oczy. Każdym krokiem bohatera kierują wyłącznie mizantropia i nienawiść, diabelska mieszanka wszystkich znanych ludzkości uprzedzeń i opinii, pod którymi tylko on sam mógłby się podpisać. Furia doprowadza go do białej gorączki, nie potrafi funkcjonować, nie mając celu dla swojego jadu. Zamęczają go tasiemiec i ropiejące wysypki, metafory osobowości, która musi karmić się własną żółcią. Ohyda to studium kruchej świadomości, opowieść o tym, jak pamięć i fantasmagorie mogą każdego z nas doprowadzić do obłędu.
"Express"

 

źródło opisu: Zysk i S-ka

źródło okładki: Zysk i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 710
Mallwa | 2013-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2013

"Czy jest między wami taki człowiek, który gdy go syn będzie prosił o chleb, da mu kamień?" [Mt 7,9]

Owszem, Bruce Robertson.

Powyżej wspomniany Bruce to główny bohater "Ohydy". Człowiek jak w tytule obrzydliwy, okrutny, odrażający, obleśny i... no po prostu ohydny.

Jednak żadne z tych określeń, nie jest w stanie zniechęcić do lektury książki. Jest niepokojąco wciągająca a spojrzenie Bruce'a na świat, jego zachowanie, myślenie, jest momentami jednocześnie psychopatyczne i absurdalnie śmieszne. Sprawia to, że książkę czyta się świetnie.

Do pewnego momentu. Z każdą stroną czytelnik coraz bardziej, po prostu boi się, co jeszcze odkryje z ciemnego umysłu Bruce'a. Najmocniejszym jej atutem jest właśnie kreacja głównego bohatera, zjadanego od środka przez własną nienawiść. Kiedy już zaczynasz się upewniać, że jest on 100% d...iem, nagle dzieje się coś, co wywraca to spojrzenie o 180 stopni. Bruce jest postacią niezwykle zagadkową i niejednoznaczną, z wieloma problemami i "strachami". Nieprzewidywalną.

Nie myślcie, że już nie można postąpić bardziej okrutnie, że przekroczono już wszystkie granice. Bruce zrobi jeszcze więcej.

I nie próbujcie go zrozumieć. Bo wtedy okazałoby się, że wcale nie jesteśmy od niego lepsi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Święty brat Albert. Święci uśmiechnięci

Książki Elizy Piotrowskiej cieszą się w naszym domu dużym powodzeniem. Moja córka chętnie sięga zarówno po lektury z serii „Święci uśmiechnięci”, „Cio...

zgłoś błąd zgłoś błąd