Ostatnią kartą jest śmierć

Cykl: Weronika Daglewska (tom 1)
Wydawnictwo: Oficynka
5,66 (201 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
12
7
51
6
46
5
46
4
24
3
12
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465095
liczba stron
192
słowa kluczowe
detektyw, śledztwo, morderca
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdopodobnie najlepsza kobieca agencja detektywistyczna w Polsce! Weronika Daglewska, dziennikarka i autorka rubryki kryminalnej, postanawia zrobić sobie prezent – idzie do wróżki, by ta przepowiedziała jej, co ją czeka w życiu. Ekscentryczna wróżka Semiramida po rozłożeniu tarota ostrzega ją przed niebezpieczeństwem. Nieprzekonana i sceptyczna Weronika wraca do domu, by po paru miesiącach...

Prawdopodobnie najlepsza kobieca agencja detektywistyczna w Polsce!
Weronika Daglewska, dziennikarka i autorka rubryki kryminalnej, postanawia zrobić sobie prezent – idzie do wróżki, by ta przepowiedziała jej, co ją czeka w życiu. Ekscentryczna wróżka Semiramida po rozłożeniu tarota ostrzega ją przed niebezpieczeństwem. Nieprzekonana i sceptyczna Weronika wraca do domu, by po paru miesiącach usłyszeć przez radio, że wróżka zginęła, wypadając z okna. Weronika od razu podejrzewa, że coś jest nie tak. Utwierdza ją w tym przekonaniu mąż wróżki, który prosi ją o odkrycie mordercy żony. Dziewczyna, której największym marzeniem jest posiadać agencję detektywistyczną, przyjmuje zlecenie. I tak rozpoczyna swoje pierwsze w życiu prawdziwe śledztwo. Co ją na tej drodze czeka? Gdzie kryje się bezlitosny morderca? I jakie w tym wszystkim znaczenie ma tarot?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
karus96 | 2011-01-31
Przeczytana: 29 października 2010

Najnowsza powieść Pani Anny Klejzerowicz, często mylnie nazywana jest jej debiutem literackim. Otóż nie, Pani Anna jest także autorką m.in powieści kryminalnej 'Sąd Ostateczny'. Od początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tej książki, myślałam, że to kolejna krótka lekturka, na kilka godzinek. Kolejny beznadziejny kryminał polskiego pisarza. Dlaczego tak myślałam? Ano dlatego, że miałam przyjemność czytać już wiele kryminałów, które wyszły spod pióra polskich pisarzy. Nie podobały mi się, były dla mnie nic nie warte. Głębiej nie zamierzam tego komentować. Lecz w końcu przemogłam się, i zaczęłam czytać 'Ostatnią kartą jest śmierć'.

Główną bohaterką powieści jest Weronika Daglewska, autorka rubryki kryminalnej w lokalnej gazecie. Poznajemy ją w momencie przełomowym w jej życiu, obecny partner postanowił ją porzucić i właśnie została została wyrzucona z pracy. Nieciekawie, prawda? Pełna wątpliwości co do sensu swego życia, Weronika postanawia udać się do miejscowej wróżki, Seramindy, która potem przepowiada jej niebezpieczeństwo. Po jakimś czasie od wizyty u tarocistki, główna bohaterka dowiaduje się, że wróżka wypadła z okna i zginęła na miejscu. Sprawa wydaje jej się bardzo podejrzana. Mąż tarocistki prosi ją o wszczęcie tajnego śledztwa na temat śmierci żony, ponieważ jest święcie przekonany, że to nie był zwykły wypadek. I tak oto zaczynają się perypetie Weroniki Daglewskiej.

Wydawałoby się: krótka, lekka lekturka, bardzo przyjemna. I faktycznie tak jest. Odniosłam jednak wrażenie, że autorka nie wzniosła się na wyżyny własnej wyobraźni, i nie dopracowała jej do końca. Powieść ta bardzo wciąga, to jest dla mnie oczywiste. Ale przez dłuższy czas, a dokładnie to prawie do samego końca, akcja toczy się bardzo powoli, monotonnie. Niby dziennikarka i mąż wróżki coś wciąż robią, ale... Wszystko zaczyna się rozwijać we właściwym tempie dopiero na sam koniec. Jest to typowa książka, którą można wziąć ze sobą w podróż i nie bać się, że przegapimy swoją stację, czy też, że nie wysiądziemy we właściwym momencie. Muszę jednak postawić wielkiego plusa tej oto powieści - czym byłby ten kryminał bez małej nutki humoru? Tylko, lub aż zwykłym kryminałem. W kilku miejscach miałam przyjemność parsknąć śmiechem, co uważam za wielki pozytyw. Jednak dostrzegłam tutaj dużą wadę - autorka nie szczędzi nam kolokwializmów. bardzo zabolało mnie np. (pozwolę sobie zacytować): 'wzięła coś w swoje łapy'. Przepraszam, ale to strasznie razi. W języku potocznym, którym mówimy, może i tak się czasem mówi. Ale w książce nie powinno używać się takich zwrotów. Zauważę tutaj także kolejny minus - autorka napisała książkę bardzo przewidującą, a rozwiązanie zagadki podała nam praktycznie na tacy. Kochana Pani Aniu, może tak troszkę więcej tajemniczości? Następnym razem niech Pani pozwoli czytelnikowi troszeczkę dłużej pomęczyć się nad zagadką :).

Podsumowując: lekka, przyjemna, ciekawa lekturka na kilka godzin; kryminał z nutką humoru i wspaniałymi bohaterami. Mam szczerą nadzieję, że kolejne książki Pani Klejzerowicz będą równie dobre, bo 'Ostatnią kartą jest śmierć', mimo swoich licznych braków i błędów jest według mnie jednym z lepszych kryminałów wydanych na polskim rynku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Orphan X. Człowiek znikąd

To druga część przygód Evan Smoak. Jest to książka, która dowodzi, że główni bohaterowie mogą się zmienić i z czarnego charakteru stają obrońcami sła...

zgłoś błąd zgłoś błąd