Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęśliwi frajerzy

Tłumaczenie: Dorota Stadnik
Wydawnictwo: Muza
4,86 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
4
5
4
4
8
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Willing
data wydania
ISBN
978-83-7495-708-3
liczba stron
287
słowa kluczowe
seks, zdrada, erotyzm, powieść
język
polski

Avery Jankowsky ma trzydzieści siedem lat, mieszka na Manhattanie, jest pisarzem i z trudem wiąże koniec z końcem. Mimo braku wygórowanych ambicji zdobywa uczucie Deirdre, młodszej od siebie absolwentki Uniwersytetu Columbia. Kiedy Deirdre okazuje się nielojalną kochanką, Avery traci grunt pod nogami, targany zazdrością i smutkiem. Pewnego dnia idzie na comiesięczne spotkanie ze swoim wujem...

Avery Jankowsky ma trzydzieści siedem lat, mieszka na Manhattanie, jest pisarzem i z trudem wiąże koniec z końcem. Mimo braku wygórowanych ambicji zdobywa uczucie Deirdre, młodszej od siebie absolwentki Uniwersytetu Columbia. Kiedy Deirdre okazuje się nielojalną kochanką, Avery traci grunt pod nogami, targany zazdrością i smutkiem. Pewnego dnia idzie na comiesięczne spotkanie ze swoim wujem Ezrą. Wuj ma dla bratanka prezent: udział w seks podroży po północnej Europie. Wietrząc okazję do napisania wyuzdanej książki, Avery godzi się na wyjazd. Wędruje z jednego kraju skandynawskiego do drugiego, zanurzając się coraz głębiej w świat uciech, pełen jednak elementów sennego koszmaru.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2010-09-01
Na półkach: Przeczytane

Wiele w życiu mówi się o tym, że to facet jest elementem związku, który zdradza najczęściej. Zapewne każdy z nas przeczytał przynajmniej po kilka książek opowiadających o losach użalających się nad sobą kobiet. W większości przypadków opłakują one odejście swojej drugiej połówki, dla której przestały być już atrakcyjne.

Tym razem mamy do czynienia z literaturą nieco odmienną i przyznam się szczerze, że cieszę się z tego niezmiernie. Fajnie jest czasami przeczytać powieść, w której to mężczyźnie życie dało nieźle popalić. Oczywiście kłamstwa i zdrady nie życzę nawet najgorszemu wrogowi, jednak czytanie o tego typu sytuacjach jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Avery Jankowsky ma trzydzieści siedem lat i w moim odczuciu nie obchodzi go nic poza urażoną dumą i pieniędzmi. Szczerze mówiąc to drugie jestem jeszcze w stanie zrozumieć, przecież nikt z nas nie chciałby wylądować na ulicy.

W przeciągu kilkunastu lat matka Jankowskiego wyszła czterokrotnie za mąż, a jej syn zmuszany był do zmiany nazwiska. Mężczyzna nigdy tak do końca nie posiadał stabilności rodzinnej, a o większości spraw decydowała jego współtwórczyni. Avery skończył college i ze wszystkich sił stara się jakoś wiązać koniec z końcem. Wciąż czeka na moment, w którym życie wreszcie się do niego uśmiechnie. Tymczasem okazuje się, iż jego dziewczyna go zdradza.

Pewnego dnia w głowie głównego bohatera zaczynają rodzić się myśli dotyczące ewentualnej zdrady Deirdre. Pod wpływem silnych emocji zaczyna czytywać pamiętnik ukochanej, który potwierdza jego podejrzenia. Z czasem kobieta wyznaje Jankowskiemu prawdę. Dorośli nie są już razem mimo, iż mieszkają pod jednym dachem. Zdarza się również, że wspólnie przeżywają chwile uniesienia.

Jakiś czas po rozstaniu Avery spotyka się ze swoim wujem, który oferuje mężczyźnie bilet na seks podróż po Europie Północnej...

Strasznie nie podobał mi się sposób zapisywania dialogów. Żałuję, że rozmowy prowadzone między bohaterami nie zostały przedstawione w sposób tradycyjny - to z pewnością ułatwiłoby czytelnikowi odbiór całości. Poza tym początek powieści ciągnął mi się niemiłosiernie. Wszelkiego rodzaju użalanie się nad sobą - w wykonaniu głównego bohatera - było wręcz żenujące. Rozumiem, iż każdy z nas martwi się o to by mieć co włożyć do garnka itd., jednak są gdzieś jakieś granice.
Na całe szczęście z chwilą, gdy Avery wyjechał na wycieczkę zaczęło się robić coraz ciekawiej.


Szczerze mówiąc - po przeczytaniu tej książki - czuje lekki niedosyt. Powieść Scotta Spencera polecam osobom, które poszukują w bibliotekach czegoś odmiennego niż zazwyczaj... Ogromny pokłon składam również w kierunku wydawnictwa Muza, które po raz kolejny wykonało kawał dobrej roboty i popisało się cudowną okładką. Dużym plusem tej książki jest także dobry styl...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewolnice władzy

Niewiarygodne...oburzajace...przerażające...? Nie wiem nawet jakich użyć słów żeby opisać uczucia, które się pojawiają podczas czytania książki. ..jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd