Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,22 (606 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
37
9
63
8
48
7
131
6
122
5
89
4
41
3
53
2
11
1
11
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370525075
liczba stron
59
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Marta

Inne wydania

Ja bym chciała być jemu najpiękniejszą w świecie. Czy znasz weneckie zapusty? I w noc, i we dnie, Wesołe, szalone, przednie; Maska twarz kryje – a kto się pyta O sprawy czyje, tego przywita Wrzawa, śmiech pusty. Żywo, radośnie, Skrycie, żałośnie, Staruszek Doża, Arlekin młody, Dziewczyna hoża szuka osłody; Matrony, księża, oszusty, Swobody. W ustach mieszka wesołość – w oczach myśl...

Ja bym chciała być jemu najpiękniejszą w świecie.

Czy znasz weneckie zapusty?
I w noc, i we dnie,
Wesołe, szalone, przednie;
Maska twarz kryje – a kto się pyta
O sprawy czyje, tego przywita
Wrzawa, śmiech pusty.
Żywo, radośnie,
Skrycie, żałośnie,
Staruszek Doża, Arlekin młody,
Dziewczyna hoża szuka osłody;
Matrony, księża, oszusty,
Swobody.

W ustach mieszka wesołość – w oczach myśl zgadnienia – W głębi to, w głębi serca, robak przewinienia

 

pokaż więcej

książek: 1097
K_Schmidt | 2017-08-01
Przeczytana: 22 maja 2013

Pamięć w zastępstwie recenzji może być ciekawym świadectwem o książce. Czas wygładza proporcje: miarkuje entuzjazm na wyrost, studzi zbyt gwałtowną krytykę. Niemal nigdy nasze lekturowe wrażenia wyłożone świeżo na stół nie będą identyczne z tymi, które po kilku latach od złożenia w piwnicy wytrzepiemy ze słoików.
A zatem – „Maria”. Co mogę o niej powiedzieć dzisiaj (2017), cztery i pół roku po przeczytaniu? Kto jest autorem? Ups, pardon, następne pytanie proszę. Kto zacz owa tytułowa bohaterka? Nie pamiętam, ale coś mi błyska, że miała kochanka żołnierza, chociaż gardła nie dam. Z pamięciowych zakamarków też nie wydobędę choćby zarysu fabuły tego utworu, co z kolei może znaczyć, że nie było w niej jakiegoś zaskoczenia czy porywającej wyobraźnię oryginalności – prawdopodobnie jednak ktoś ginie w okolicach finału (wszak romantyzm z „happy endem” wykluczają się namiętnie). Dobrze – ktoś mógłby spytać, i słusznie, bo z tej wyliczanki jak dotąd niczego by się nie dowiedział – ale co pamiętasz? Opis bitwy. Ale ach, cóż to był za opis! Monumentalna, hipnotyczna konstrukcja wypleciona z energii obrazu i dyscypliny słowa równocześnie. Było w tym jakieś przemawiające do wyobraźni wyważenie napięcia, wyróżniające ten fragment od pospolitych scen batalistycznych które potrafią wywołać znużenie zbyt długim przeciągnięciem akcji, brakiem stopniowania dramatyzmu. Możliwe, że była to najlepsza – bo jedna z najlepszych na pewno – scena bitewna spośród tych, które jakie miałam dotąd okazję spotkać w literaturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rodzina kota Alfiego

I jak tu nie kochać kotów dochodząco - wielorodzinnych? Alfi śmieszy, bawi, wzrusza. Pomiędzy kartkami tej lekkiej powieści można znaleźć wiele mądroś...

zgłoś błąd zgłoś błąd