Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziesięciu Murzynków

Tłumaczenie: Roman Chrząstowski
Wydawnictwo: Hachette
7,9 (7570 ocen i 682 opinie) Zobacz oceny
10
1 092
9
1 633
8
1 859
7
1 950
6
658
5
269
4
61
3
39
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ten Little Niggers
data wydania
liczba stron
222
słowa kluczowe
kryminał, wyspa murzynków,
język
polski
dodał
ksantyp

Inne wydania

Dziesięć osób otrzymuje tajemnicze zaproszenie do spędzenia kilku dni w eleganckiej willi na Wyspie Murzynków. Po przybyciu na miejsce nie zastają gospodarza, odkrywają natomiast, że okoliczności, w jakich się tu znaleźli, są co najmniej zastanawiające. Podobnie jak dziecięcy wierszyk o znikających kolejno Murzynkach, który każdy z gości znajduje w przygotowanym dla siebie pokoju i który w tym...

Dziesięć osób otrzymuje tajemnicze zaproszenie do spędzenia kilku dni w eleganckiej willi na Wyspie Murzynków. Po przybyciu na miejsce nie zastają gospodarza, odkrywają natomiast, że okoliczności, w jakich się tu znaleźli, są co najmniej zastanawiające. Podobnie jak dziecięcy wierszyk o znikających kolejno Murzynkach, który każdy z gości znajduje w przygotowanym dla siebie pokoju i który w tym kontekście brzmi niepokojąco. Kto z nich zniknie pierwszy? W jaki sposób? I kto jest reżyserem tej makabrycznej zabawy?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3874
klaudiabla2 | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane w 2012
Przeczytana: 17 lipca 2012

W końcu mogłam przeczytać książkę tej wychwalanej autorki, wiele razy nazywanej królową kryminałów. Myślę, że Agatha Christie stanie się jedną z moich ulubionych pisarek. Urodziła się ona w 1891 roku, a zmarła w 1976. Zawsze lubiła dużo czytać. Napisała wiele powieści i opowiadań, a w 1961 roku UNESCO uznało ją za najpoczytniejszą światową autorkę tworzącą w języku angielskim.
,,Dziesięciu Murzynków” możemy znaleźć też jako ,,I nie było już nikogo”. Zamieniono tam murzynków na żołnierzyków, aby książka była poprawna względem innych kultur, ale ja trafiłam jeszcze stare wydanie.
Dziesięć przypadkowych osób, które nic nie łączy dostaje zaproszenie na Wyspę Murzynków. Myślą, że będzie tam udany i spokojny wypoczynek. Nie spodziewają się niczego złego, nawet, gdy czytają wierszyk o dziesięciu znikających murzynkach, który wisi na ścianie. Co zacznie się dziać, gdy kolejne wersy wierszyka zaczną się sprawdzać?
Tak naprawdę do kryminałów przekonałam się całkiem niedawno i zawsze czytałam jak jakiś detektyw prowadzi sprawę. Tym razem go nie było, ale przez to książka chyba była ciekawsza. Osoby na wyspie próbują rozwiązać zagadkę kto stoi za morderstwami. Sprawa jest o tyle trudna, że przestępcą może być ktoś z nich. Autorka w niesamowicie szczegółowy i interesujący sposób opisuje przeżycia wewnętrzne bohaterów, którzy powoli psychicznie się wykruszają. Ich nerwy zostają poddane do granic wytrzymałości. Dobrym posunięciem były rozdziały, w których czytaliśmy o poszczególnych postaciach, ich strachu, narastającym napięciu. Dzięki temu te wszystkie emocje udzielały się także mnie.
Książkę przeczytałam w zaledwie kilka godzin z przerwami. Nawet przy mniej niż stustronicowych młodzieżówkach zdarzało mi się poświęcać na nie więcej czasu. To ukazuje jak bardzo książka wciąga. Wciąż chcemy dowiedzieć się kto stoi za tymi makabrycznymi zbrodniami i jakie motywy nim kierują. Wiele razy wyobrażałam sobie kto jest mordercą, oczywiście nie zgadłam, a zakończenie wbiło mnie w fotel.
Polecam! Książka dostarczyła mi wiele emocji, strachu, napięcia. Autorka ma lekki styl, który każdemu będzie odpowiadał. Wiele osób jest już po lekturze, jednak ci, którzy tak jak ja czekali zachęcam do jak najszybszego zapoznania się z lekturą. Dawno nie miałam okazji czytać czegoś tak dobrego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księżniczka z lodu

Znacie przepis pt. skandynawski kryminał? No więc składniki to: - piękna blond dziewczyna zamordowana - jest - bogaty zły milioner, zwykle w USA albo...

zgłoś błąd zgłoś błąd